
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Fakt, że już dwie osoby pofatygowały się, żeby odpowiedzieć akurat na ten fragment mówi chyba sam za siebie.
Człowiek się stara, struga takiego długiego posta... Żartuję. Właśnie po to ten fragment wstawiłem, żeby ukłuło No to może żeby zakończyć jakoś z sensem (bo poświęciłem personom tego pokroju zdecydowanie za dużo miejsca, ale może coś dzięki temu zrozumieją) - powodzenia Patryk w nowym klubie, jeżeli zdecydujesz się na taki krok. IMHO powinieneś, bo tutaj Cię zgnoją przy pierwszej możliwej okazji.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.12.2013 o godz. 22:04.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
|
Najgorsze jest to że na korzyść Patryka nie da się zapisać nawet takiej manipulacji, bo normalnie nie jest do niej zdolny. Ale daje punkt na skali ocen osób, które wszystkich interesujących się Wisłą zalewają swoimi przemyśleniami na tym forum. Co do ostatniego twojego akapitu to TUTAJ czyli gdzie? NA WIŚLE |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
|
|
Warci siebie - Małecki i wolfy.
Pierwszy pozuje na wielkiego piłkarza i Wiślaka, drugi na eksperta, obaj się mylą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
||||
Więcej w zakresie postawy moralnej. Więcej w zakresie formy sportowej. Ludzie się zawiedli. Jad spływa. Nic dziwnego.
![]() |
||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Za dwa koła Mały u nas nie gra, tego możemy być pewni. U Ruskich owszem dostanie więcej tylko pytanie czy jeden sezon u Ruskich wystarczy żeby nie robić już nic do końca życia? Ruscy tak samo szybko kupują jak wypierd... z klubu zawodników nie wnoszących niczego wielkiego. Powrót do polskiej ligi może być bolesny bo w II lidze to faktycznie skończy się kontraktem "juniorskim". Pytanie co lepsze: 5 sezonów w wiśle za te +- 30- 50 k miesięcznie czy sezon (pół) u Ruskich za większą kasę?
Osobiście mu tej kolejnej porażki nie życzę. Niech idzie do tych Ruskich i niech wreszcie zacznie grać jak się od niego wymaga. Inaczej może być ciężko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|||
Ustalmy jednak jedno - Bunoza bazuje w tej rundzie na świetnych warunkach fizycznych i przygotowaniu Smudy. W ofensywie pokazuje mało (o wiele mniej niż Burliga), pamiętam też rozpaczliwe kiksy kiedy musiał asekurować Jovanovicia na środku. Nie przypominam sobie, żebym pisał o Małeckim jako najlepszym zawodniku Wisły. Na pewno przed przyjściem Diaza i Brożka był jednym z trzech najlepszych zawodników ofensywnych (obok Garguły i Sarkiego, bo nasz jedyny napastnik akurat wtedy zdezerterował). To że żaden z wymienionej trójki nie prezentował wówczas szokującej formy pokazuje jak słabą kadrę mamy. Garguła pod okiem Smudy rozegrał najlepszą rundę od kilku lat, Sarki i Małecki zgaśli - ale to już inny temat, bo trudno nawet krytykować Smudę za złe przygotowanie, skoro klub nie zapewnił w sztabie fizjologa w ramach oszczędności. O tym również pisałem. Tak naprawdę gdyby nie Paweł Brożek bylibyśmy prawdopodobnie w zupełnie innym miejscu w tabeli i w zupełnie innych nastrojach. Nie chodzi tu tylko o gole, ale też o walkę o pozycję, podania, ściąganie obrońców na siebie. Jeżeli chcesz coś udowodnić, to spróbuj merytorycznie, albo sobie odpuść. Przyklejanie mi łatek raczej Ci się nie uda.
Smuda ma długą historię gnojenia zawodników z charakterem. Dlatego musieli odejść Kosowski i Sobolewski, dlatego musi odejść Małecki. Nie robię z tego tragedii, stwierdzam po prostu pewien fakt potwierdzony wcześniejszymi działaniami naszego trenera oraz wypowiedziami pracujących z nim piłkarzy. Smuda ma prawo dobierać sobie zawodników pod koncepcję, tak to właśnie powinno wyglądać, ale nie udawajmy, że problem leży z jednej tylko strony. Małecki odchodzi, bo nie ma dla niego miejsca w Wiśle Smudy. Czy to dobra decyzja pokaże przyszłość, to jak Patryk sobie poradzi w nowym klubie. Osobiście uważam, że to nie jest jego piłkarski koniec i że będzie grał na przyzwoitym poziomie. Dużo będzie zależało od trenera pod którego skrzydła trafi - IMHO Wdowczyk lub Skorża wyprowadzą go na ludzi. Pomijając frustratów, wiele osób wpada w pułapkę prostej klasyfikacji: Smuda dobry, Małecki zły (bądź na odwrót). Obawiam się, że to nie takie proste.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.12.2013 o godz. 15:11.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Wolfy zjedz snickersa bo naprawdę nie da się czytać twoich wypocin... Fanboizm Małeckiego aż z ciebie wycieka. Jedno zdanie głupsze od drugiego.
Tak, ale nie z powodu 'widzimisię' Smudy, tylko dlatego że Małecki na boisku od kilku lat jest zwyczajnie (za przeproszeniem) .....owy. To jest JEDYNY powód dla którego obecnie nie ma miejsca dla Małego w Wiśle. Mało tego, piszesz jakby go Smuda nienawidził i wypychał na siłę podczas gdy Mały zagrał we wszystkich meczach tej rundy i niemal w połowie z nich od pierwszej minuty. Dodatkowo z wypowiedzi obu panów wynika że to Mały chce odejść a Smuda by wolał żeby popracował nad sobą i w rundzie rewanżowej się zrehabilitował. Ach ten zły, niedobry Smuda... ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Tak, Smuda zrobił coś z niczego, ale czas pokaże ile w tym jego zasługi (na pewno dobrze przygotował większość pod względem fizycznym), a ile walki o nowych pracodawców. Z taką grą jak przez ostatnie cztery (dobrze liczę?) lata kontrakt z Wisłą byłby dla Bunozy ostatnim tak wysokim. Ale nie czarujmy się - nie odzyskamy na jego sprzedaży nawet tego co za niego zapłaciliśmy. Taki z niego asior. Ponieważ - bądźmy tutaj całkiem szczerzy - gdyby cokolwiek grał przez te lata, to już dawno by go u nas nie było. No, ale dziwnym trafem nie tylko ja się nie poznałem na jego umiejętnościach i mimo że wypychaliśmy go drzwiami (za drogi jak na nasze obecne możliwości) to wracał oknem. Trzeba przyznać, że zwolennicy jego talentu naprawdę długo musieli czekać, żeby powiedzieć "a nie mówiłem". IMHO zbyt długo, żeby uznać ten transfer za cokolwiek innego niż drogą porażkę. Ja .......ę takie odkrycia które zaczynają grać dobrze (nie przeginajmy za bardzo w druga stronę) jak im się kontrakt kończy. Ani zysku sportowego, ani finansowego dla klubu z tego nie ma. Poza tym Bunoza na stoperze to nadal dramat i strach w oczach kolegów z drużyny. Ale Bunozie i Małeckim już pisałem w poście wcześniej, tylko jak widać nie zadałeś sobie nawet trudu żeby to przeczytać. Skoro tak, to ja mogę z czystym sumieniem olać Twoje wypociny, bo szkoda czasu nawet na ich czytanie. To będzie przerzucanie się wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami sprzed roku czy dwóch (które akurat wtedy były aktualne), na co szkoda mi czasu. Przeszliśmy już przez nieszczęsnego Łobodzińskiego, Bunozę który rozegrał jedną rundę na przyzwoitym poziomie (gdzie przychodził do nas jako stoper który miał zastąpić Głowackiego czy Marcelo) czy Chrapku, który zanotował naprawdę spory skok, ale dużo pracy przed nim. Ja mówię - pas. Napisze jakiś frustrat cztery zdania, a potem trzeba się produkować na kilkadziesiąt żeby sensownie odpowiedzieć. Irytująca asymetria, więc dalej możesz dyskutować sam ze sobą.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.12.2013 o godz. 19:54.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
najlepsze wyjście to dodac gościa do ignorowanych.ja tak zrobiłem i bzdur już nie muszę czytać
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
Nie w oczach osoby która je pisze ![]() ![]()
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał? Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad. [/FONT] naoway.deviantart.com |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Małeckiego krytykuje się na takiej samej zasadzie jak krytykowało się Zieńczuka czy Pawełka. Są tu kolesie którzy pojawiali się w tematach meczowych po to tylko, żeby napisać że Małecki jest chujowy. I tak jest od kilku lat.
Czym innym jest krytykowanie za konkretne zachowania a czym innym nieustanna nagonka. Kilka rozsądnych głosów - również krytycznych - ginie w zalewie żółci jaką się tu wylewa. Przykłady? Sprawdź ostatnie dwadzieścia postów użytkownika Rob_Zombie. Na dziesięć jakieś siedem to napierdalanie na Małeckiego w różnych tematach, w różnych okresach czasu. I pisze to całkiem serio, bo policzyłem. Jakaś psychoza, a nie jest on odosobnionym przypadkiem... Dla mnie to nie jest racjonalne, jest to objaw jakiejś ciężkiej frustracji - wchodzić w temat meczowy po to tylko, żeby pojeździć sobie po Małeckim. Podobnie ruszała mnie jazda po Pawełku i Zieńczuku, bo obaj nie zasłużyli swoją postawą na boisku na podobnie traktowanie. Jeden bardzo solidnie bronił (choć zdarzały mu się kiksy), drugi miał po jedenaście asyst i minimum cztery gole praktycznie co sezon. Wirtuozami nie byli, ale sporo wnosili do drużyny. Co do kwestii oceny Smudy i Kulawika to proponuje wziąć pod uwagę kiedy który przejmował drużynę i kogo miał w składzie, bo jeden Brożek zmienił w krótkim czasie całą naszą grę ofensywną. Akurat to co wygodnie cytujesz zostało napisane przed jego przyjściem, kiedy za napastnika robił Boguski, a nasz najlepszy tercet ofensywny z zeszłego sezonu składał się z Garguły, Sarkiego i Małeckiego właśnie, przy czym żaden nie miał jakiejś super formy, byli po prostu mniej żenujący niż reszta. Ot, detale. To że Kulawik nie dostał uczciwej szansy na zbudowanie czegokolwiek (podobnie zresztą jak Moskal) podtrzymuję. Smuda mógł się pozbyć kogo chciał, dostał jakieś wzmocnienia, "Kula" dostał w środku sezonu zdemoralizowaną drużynę która zwolniła sobie trenera z kolesiami, którzy mieli autentycznie wywalone na wszystko (vide Genkow, jego jedyny napastnik). Więc skoro chcesz mieszać w to wszystko naszego poprzedniego trenera, to chociaż zrób to uczciwie, a nie w ramach dowalania się do mnie. Bez tego transferu Pawła nie wiadomo jak by to dziś wyglądało. I nie, nie próbuję umniejszać sukcesu Smudy, bo zrobił wielką rzecz wyciągając nas za uszy z bagna i nawet na "Weszło!" musieli odszczekiwać swoje bluzgi (bo to co tam uprawiano trudno inaczej nazwać jak gnojeniem go już nie jako trenera, tylko człowieka). Ja osobiście boję się tego jak drużyna będzie wyglądała w nowym roku i czy to nie był po prostu jednorazowy wyskok jakich wiele. Podbeskidzie, Piast, Jagiellonia, Polonia Bytom, Widzew - praktycznie w każdym sezonie są drużyny robiące wynik ponad stan i radzę z pokorą podchodzić do naszych obecnych wyników. Cieszyć się - tak, oczywiście, ale nie wierzyć w cuda. I przede wszystkim - zauważać problemy. To za kogo mnie uważasz jest Twoja prywatną sprawą. Argumenty ad personam zwyczajnie po mnie spływają, jeżeli dotąd nie zauważyłeś.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.12.2013 o godz. 19:24.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
|
|
High five!
![]() I w każdej chwili, czy dobrej czy złej, będę kochał WISEŁKĘ na pewno to wiem!![]() Znów przyjdzie wiosna i lepsze czasy, powróci nasza Wisełka na czoło ekstraklasy! |
|
|
|
Guest
|
|
Ostatnio edytowane przez arti : 31.12.2013 o godz. 18:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
|
ad1. Wolfy dał nam odpowiedź dlaczego Małecki nie poradził sobie w Turcji. Nie dlatego, że był/jest słabym zawodnikiem tylko dlatego, że trener go źle na boisku ustawiał. ad2. zawodnicy z "charakterem", którzy dostali po tyłku od Lewatywy Tallin czy traktorzystów z Agdamu. Dodatkowo zwalniający trenerów kiedy im coś się nie spodoba jak np Petrescu, który dał im przedsmak treningów za granicą ![]()
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
||
Pisałem wielokrotnie - ironia wymaga inteligencji. Twierdzisz że Małecki jest za słaby na Turcję? Bardzo prawdopodobne. Tylko co mają poważne ligi do naszej ekstraklasy?
Dla Małeckiego najlepsze będzie odejście. Dla Wisły - żeby został i powalczył o miejsce w składzie, bo po prostu nie mamy ławki rezerwowych, a pierwszy skład też nie rozwala. Tylko żeby został, to zapewne Smuda musiałby z nim uczciwie porozmawiać, bo tu nie chodzi o to żeby wyszło na jego, tylko - żeby sie dogadać. Osobiście podejrzewam jednak, że brak jest woli z obu stron. Dlatego najlepiej, żeby odszedł już teraz, za jakieś pieniądze. Pieniądze, które pewnie pójdą na spłatę zadłużenia. Bardzo możliwe że wobec wspomnianego Maaskanta, bo coś czuję, że procesu z nim nie wygramy... Szczęśliwego Nowego Roku.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.12.2013 o godz. 19:28.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
Odwracaj kota ogonem dalej, sprawdzisz się w polityce, tam lubią takich którzy dużo mówią sprawnie omijając sens samej dyskusji. ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Sektor XI
Offline |
|
|
Małeckiego w tym roku już nie będzie w klubie.Amen
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2013
Skąd: Nowy Targ,Kraków
Offline |
|
|
A my dalej swoje PATRYK MAŁECKI!!! A tak poważnie jak napisał kolega wyżej z Patryczkiem na 99/9% zegnamy sie mimo wszystko sentyment do niego pozostanie i chyba nikt sie nie zdziwi jak za jakiś czas( pare lat ) znów go zobaczymy z Biała Gwiazdą na Piersi....choc dla wielu ostatnimi wypowiedziami i zachowaniem raczej nie będzie juz tak zwanym "IDOLEM"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
U mnie Małecki stracił już cały zaufanie itd. Wiadomo, że sentyment pozostanie jak sie usłyszy cos o Małeckim to od razu widzę go przed sobą w koszulce Wisły, ale ostatnio na tyle przesadził, że jest gorszy od każdego jak to ujął ''piknika'' .
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
Zawsze przy obiektywnej ocenie patrzy się na to co wychodzi po zsumowaniu plusów i minusów. Czy w przypadku Patryka kiedykolwiek rachunek był dodatni? Nie sądzę, bo co z tego że on grał może i nawet na plus jak cała reszta nie potrafiła (nie chciała) z nim grać? Ja mimo, że nie podzielałem nigdy zachwytów nad jego osobą a "uwielbienie ludu" było wręcz dla mnie żenujące to jednak zawsze go lubiłem za te jego jaja.Ot, prosty chłopak który uwierzył - niestety za bardzo uwierzył.. Na dzień dzisiejszy to trochę za mało. Jak już pisałem kiedyś, szczerze życzę mu żeby się odnalazł w jakimś innym zespole i grał tak jak się od niego oczekuje. Szkoda by było skończyć tak szybko i w sumie tak słabo. W Wiśle miejsca dla niego nie widzę bo szans już miał wiele. To nie kwestia Smudy. Wcześniej już miał wyj... na niejednego trenera w tym na Moskala, któremu powinien okazać szacunek choćby za te zasługi dla Wisły, którą podobno tak kocha.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 01.01.2014 o godz. 12:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
Odchodząc od tematu Pana Patryka Małeckiego, wstawiam wywiad z Michałem Miśkiewiczem z Gazety Krakowskiej.
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
|
|
Ostatni odcinek telenoweli "kłopoty z Małeckim" pokazuje, że nie tylko bohater tytułowy dba o atrakcyjność scenariusza. Już raz tak było że Moskal niby czekał na niego a on sobie trenował na siłowni o niczym nie wiedząc. To samo było z "wigilią" nieobecność Małeckiego została przez Smudę wykorzystana do połajanki. Więc tak Małecki jak i powiedział bym władza w klubie, robią sobie pod górkę. Patryk wysoko nosi głowę i unosi się ambicją, Bednarz czy Smuda ewidentnie go prowokują. Jaki to ma cel? Pozbyć się go z klubu? Żeby sam odszedł? Piłkarsko to zmniejszy nasz potencjał. Komuś na tym zależy? Z drugiej strony Małecki gra słabo, nie myśli o drużynie tylko żeby się pokazać. Psychologa mu trzeba? Albo kogoś kto mu wyjaśni jak najlepiej się pokazać. Przypuszczam ze zostanie do czerwca z kartą na ręce lepiej planować przyszłość.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
|
Czy zaległości mają przełożenie na grę. Od zawsze sądzę, że nie. Pamiętajcie, że wychodząc na boisko zawodnik robi sobie reklamę na przyszłość. Genkow czy Iliev nie strzelali bramek, bo mieli zaległości? Każda bramka/każda asysta procentuje na przyszłość. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Nie można jednoznacznie stwierdzić jak zaległości finansowe wpływają na zawodników, pamiętacie Polonie Warszawa?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
|
Pracujesz juz czy jeszcze sie uczysz?
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
Ale to też zależy ile zarabiasz, ja np. prowadząc firmę zawsze liczę się ze spóźnieniami w płatnościach od innych firm, wszak mam za co żyć i nie ma co kontaktu stały klient - my psuć finansami, jeżeli jest tylko wola zapłaty z drugiej strona i parotygodniowa obsuwa. Czasem jak jest przesada albo akurat w danym miesiącu nas płynność finansowa przyciśnie to zadzwonimy i grzecznie zapytamy, ale wezwań do zapłaty unikamy jak ognia, chyba, że faktycznie ktoś po prostu nie chce zapłacić.
Podejrzewam, że piłkarze raczej nie należą do biednych i tak naprawdę przy opóźnieniach do 2-3 miesięcy nie powinny mieć aż takiego wpływu na ich formę, jeżeli oczywiście jest wola zapłaty. To nie tak, że zarabiasz 2000 z czego 1400-1800 wydajesz na życie i jak nie dostaniesz pensji na czas to nie masz co do gara włożyć. Ja wiem, że różni są ludzie i zależy na kogo trafi, ale też aspekt finansowy nie był najważniejszym czynnikiem naszego zjazdu sportowego w tamtym sezonie. Był conajwyżej jednym z wielu.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.01.2014 o godz. 20:21.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|