wislacki napisał(a):

Nie masz nic do powiedzenia - zamilknij i oszczędź wstydu. Pytanie nie było kierowane do Ciebie, bo jak udowodniłeś, żadnej rzetelnej wiedzy nie posiadasz.
Wściekły pies,
Czy tego chcemy, czy nie część środowisk jedzie do Warszawy w jednym celu. Czy zostali sprowokowanie? Nie wiem, nie było mnie tam, bardzo możliwe. Jednak ktoś kto jedzie na Marsz musi mieć świadomość, że takie prowokacje będą oraz mieć świadomość jak całą sytuację pokażą media. Rozumiem, że grupie, która zajęła się wyrywaniem drzewek oraz obrzucaniem kamieniami straży pożarnej nie zależy specjalnie na wizerunku, jednak panu Winnickiemu i spółce powinno już zależeć, szczególnie patrząc na kwestię zbliżających się wyborów.
Tusk się nie przestraszy, nie łudź się. Co mu zrobisz, rzucisz go kamieniem? Kto me media, ten ma władzę, a wczoraj po raz kolejny daliśmy do ręki argument Kuźniarowi i reszcie reżimowców.
Patriotów jest coraz więcej i bardzo dobrze. Pytanie jak na wizerunek patrioty, nacjonalisty, narodowca wpłyną wczorajsze obrazki. Czy po takich incydentach jak te z drzewami, czy strażą przybędzie w Polsce patriotów?
|
Masz dużo racji, lecz trzeba się wyzbyć syndromu przegranego, nie pamiętam teraz ale ładnie to wczoraj nazywali w TV Republika którą odkryłem przedwczoraj na UPC. Chodzi o to ciągłe przepraszanie, kajanie się, co o nas pomyślą itp. , w normalnej sytuacji to głowy by leciały w policji, urzędach, lecz wszyscy wiedzą że to właśnie specjalnie jest sprowokowane aby dzielić Polaków, przez to właśnie rzucanie winy i tak cześć powie aha no tak to Ci awanturnicy, a druga część powie no jak to przecież byłem tam, to prowokacja itd... trzeba to uciąć.
Dobry obrazek na profilu fejsbukowym Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Polskich, akcja dzieję się w trakcie bitwy pod grunwaldem, Krzyżacy stoją i pytają "chyba zaczęli bez nas", a na drugim planie Polacy bijący się między sobą...
Szczerze to w dupie mam co sobie pomyślą i w dupie mam te zamieszki, liczy się Polska i Polacy, każdy rodak się liczy ten po prawej i po lewej, ten co rzuca kamieniami i śpiewa hymn. Wszyscy jesteśmy Polakami i mam dość tego że dajemy się dzielić grupce ludzi, w tak prymitywny sposób.
Myślę że oni po prostu się boją bo widzą że idą zmiany, może i mają media, ale te media w ogóle nie trafiają do ludzi, szczególnie do młodych, a plan z wysyłaniem za granice zadziałał na krótką metę.
Moim zdaniem powinniśmy wszyscy Polacy przyjąć postawę "ch*j z podziałami", odłożyć lokalne, czy poglądowe animozje na bok i wziąć się do roboty.