
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Wisła przełamie wyjazdową niemoc w Zabrzu? | |||
| TAK! |
|
29 | 42,65% |
| NIE! |
|
39 | 57,35% |
| Głosujących: 68. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#91
|
|
Wracając do Sobola, bo akurat to mi trochę umknęło. W pewnym momencie okropnie darł się w stronę sędziego? To już był wtedy wulkan emocji. Dziwię się, że sędzia nie zastosował kary indywidualnej. Wiem, że to świeżak, a Sobol to stary boiskowy wyjadacz, ale w tamtym momencie pozwolił mu wejść na głowę, a kamera wszystko ładnie zbierała. Dawno nie widziałem takiego wkur*** i szału u piłkarza.
![]()
What's new?
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2013
Offline |
#92
|
|
Kazek Węgrzyn obiektywnie komentuje. Gdy Wisła rowijała skrzydła często o tym wspominał. Zarówno o kombinacyjnej grze jak i o częstych wyjściach Donalda na pozycje. Gdy Górnik zaczął odabiać straty skupił sie na tym bo to nei pierwszy ich taki mecz.
Generalnie szczena mi opadła, tak jakbym oglądał dwie różne drużyny mowa o meczu z Podbeskidziem, wcześniej gdzieś pisałem, że Wisła się spina na tzw. hity, ale to było coś. I nie zgodzę się, że znów zawalili drugą połowę. Bardziej wkurzony byłem po remisie z Jagiellonią niż po tej porażce. Zobaczymy co przyniesie kolejny mecz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#93
|
|
1. Świetny mecz Wisły do momentu niesłusznie straconej bramki. Górnik nie istniał, my za to świetnie w środku pola.
2. Nie ma co się złościć na grę Wiślaków, trafiło się gospodarzom jak ślepej kurze ziarno, poczuli krew i poszli za ciosem. Zdarza się, tym bardziej patrząc na przekrój wszystkich wyjazdowych meczów w tym sezonie. 3. Po takim meczu nie wiem co myśleć. Podbeskidzie to wypadek przy pracy? Może Górnik to wypadek przy pracy? Może Górnik to kulminacyjny moment i resztę będziemy wygrywać? Zbyt duża amplituda formy przez te parę dni. 4. Dzisiaj było widać, że charakter to ma Sobol, ale umiejętności stoją po stronie Ostoi. Gdyby Stjepa dołożył połowę charyzmy Radka, to środek pola nie do ruszenia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#94
|
|
A mi dzisiaj podobała się pewność siebie Chrapka. Wyszedł ten potencjał z niego. Przyjęcie i umiejętność odegrania nieszablonowej piłki. Oby pokazywał to w każdym meczu. Plus dla Stolarskiego. Będą z niego ludzie
![]()
Ostatnio edytowane przez buczo1985 : 09.11.2013 o godz. 00:07.
![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#95
|
|
|
|
|
Banita
Od: 05.2010
Offline |
#96
|
|
Wygrywać 2:0 i przegrać 3:2? Kiedyś szczęście musiało nas opuścić. Oby tylko na chwilę i wrócimy na zwycięską ścieżkę. A tutaj podsumowanie aktualnej sytuacji w Wiśle po rundzie jesiennej.
http://felietonypilkarskie.blogspot....krakow-po.html |
|
|
|
Member
Od: 09.2009
Offline |
#97
|
|
Miałem przyjemność oglądać ten mecz na żywo. Powiem wam tak Wisłą przegrała przez stratę Burligi przy stanie 2:1 po której Górnik strzelił bramke. Jedno podanie przy tworzeniu akcji o wszystkim zdecydowało. Generalnie bardzo fajna gra Chrapka Guły Boguski bardzo aktywny. Ale Gourier rewelacja cały czas w grze cały czas szukał miejsca dla Siebie zeby tylko sie urwac. Bardzo duzo grał bez piłki. Dzisiaj dla mnie Wisłą pokazała ze jest w niej potencjał.
Ale pokazała takze ze Boki obrony Burliga i Brożek na dłuższą metę i na poważne mecze poprostu są zasłabi i lepsi już nie będą bo swoje lata maja. Definitywnie trzeba wzmocnić te pozycje
Ostatnio edytowane przez Trykuss : 09.11.2013 o godz. 09:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#98
|
Straszne płaczki w ogóle na tym forum. Nie da się tego czytać w komentarzach po meczu. Dziwne, że jak sędzia się myli na naszą korzyść, a jak się myli w drugą stronę to jest ok. Żałosne trochę. To jeszcze Wam przypomną, że były karne dla Pogoni i Widzewa w meczach z nami więc pewnie kiedyś ktoś podyktuje karnego z dupy przeciwko nam - lepiej się przygotujcie psychicznie to będzie mniej boleć. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#99
|
|
W tej chwili pod koniec spotkania wychodzi nasz brak rezerwy, brakuje nam kogoś takiego jak Wilk który będzie biegał bez sensu na ostatnie 20 min, Ostoja jako DP daję radę ale jest drobny, potrzeba nam kogoś z większego. Małecki to kompletny dramat... Sarki za mało biega wokół linii, często schodzi do środka ale tam nie znajdzie miejsca. Stolarski jako 17 latek ma naprawdę duży potencjał dobrą szybkość i zwinność, jak Smuda będzie dawał mu grać ale nie 5-10 min tylko conajmniej całą połówkę to ktoś taki jak Małecki może siedzieć na trybunach. Dobra forma Chrapka i Garguły, Boguski dawał radę ale Brożek spisał by się chyba jednak lepiej ze względu na siłę. Obrona zagrała całkiem nieźle ale w środku pola nie było kogoś takiego jak Goulon gdy przeciwnik zobaczy takie bydle to odechce mu się atakować
Ostatnio edytowane przez syryls : 09.11.2013 o godz. 10:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#100
|
|
Wygląda na to, że potrzebujemy psychologa sportowego. Siedliśmy psychicznie po przerwie, a po bramce wyglądało to tak jakbyśmy dostali solidny cios, i chwiali się na nogach zbierając kolejne raz po raz.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#101
|
Wczoraj do momentu bramki ze spalonego mieliśmy mecz pod kontrolą.Wisła grała mądrze, dobrze się broniła i świetnie wyprowadzała kontry. Wszystko poszło się kochać od tego momentu, Górnik nabrał wiatru w żagle i komentatorzy mogli się podniecać jak wspaniale grają. Nie wiem czy do Ciebie dotarło jak ważny to był mecz dla układu tabeli. Jak Pogoń wygra to wypadamy poza podium, a na to nie zasłużyliśmy. Z górnikiem mamy gorszy bilans i pewnie już go nie wyprzedzimy. Dosyć, że trzeba połowie śląska dopłacać do emerytur górniczych, barbórek, trzynastek i innych przywilejów, to jeszcze kradną na boisku. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#102
|
|
To mój drugi wyjazdowy mecz, który miałem okazję oglądnąć w TV. W moim odczuciu zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie, nie wiem czy jest obiektywne stwierdzenie bo z wysokości trybun gra wygląda czasem inaczej.
Paradoks - zagrać dobry mecz i przegrać go na własne życzenie. Fakt sędzia podarował bramkę Górnikowi ale.. mieliśmy swoje sytuacje, które powinny zostać zamienione na bramkę a nie zostały i to boli bardziej. Na plus w tym meczu myślę, że zasłużył Boguski, Chrapek momentami Garguła i Guerrier. Co do tego ostatniego, widzę u niego lekki postęp ale jeszcze dużo pracy przed nim, przede wszystkim musi poprawić trzymanie linii spalonego. Było kilka momentów takich gdzie aż prosiło się o zagranie do niego ale no niestety był na takim spalonym, że trzeba było wstrzymać akcję i myśleć nad innym rozwiązaniem. In minus.. Patryk Małecki - nie wiem co się z nim dzieję, jego gra to tragedia, jest cieniem samego siebie. Szkoda nawet cokolwiek pisać.. Niestety. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#103
|
|
Guła kilka razy nie widział dobrze wychodzących na pozycję partnerów. Parafrazując klasyka "to ne je piłkarz to je pozorant"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#104
|
|
Dobry mecz w naszym wykonaniu do straty 2 bramki . Pierwszy raz nie ma co oczerniać Boguskiego ,o dziwo osamotniony w napadzie dawał sobie nieźle rade. Jedyne do czego można byłoby się przyczepić w ciągu tych 60 minut to słabe wykańczanie akcji , czasem brak pomysłu i schematu na wyjście z kontrą.Pod koniec 1 połowy można było dobić spokojnie Górnika, gdzie klepaliśmy ich jak chcieliśmy.Zresztą kontra u ans powinna być bardzo prosta jedno podanie i później długa do murzynka,a niestety parę razy zwalnialiśmy to poprzez grę w środku wszerz boiska.
Inna sprawa to jak sędzia nas u.......ił przy pierwszej bramce, a inna jak sami się u.......iliśmy przy drugiej za bardzo poczuliśmy się pewnie, głupia strata Burego z Ostoją ,a poźniej to już było do przewidzenia ,że Górnik strzeli tą 3, no cóż czasem i przegrać przychodzi. ![]()
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#105
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#106
|
|
Takie jeszcze odniesienie do Smudy, genialna taktyka, wrócić się na połowę, wszyscy mają biegać, przejęcię piłki i podania do Donalda, myślę że później tego trochę brakło bo nasi się w....ili po stracie bramki i trochę wyszli do przodu, ale troszkę dopracowana taktyka może nam dać dużo punktów
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#107
|
|
Mecz z Górnikiem to kolejne spotkanie, w którym po starcie bramki nie potrafimy skutecznie się bronić, nie mówiąc już o jakiś konstruktywnych atakach.
Tak było w derbach, w meczu z Ruchem, z Zawiszą (tu głównie mi chodzi o obronę wyniku) i tak jest z Górnikiem. Moim zdaniem nawet najlepsza obrona w T-ME nie pomoże jeżeli wsparcia obrońcom nie dadzą pomocnicy, a niestety tego nie widziałem po stracie pierwszej bramki. Kolejną sprawą jest to, że niestety ale każda zmiana podczas meczu nas osłabia. Nie wiem co się dzieje z Małeckim i Sarkim ale ich obecna forma woła o pomstę do nieba. Mimo wszystko najlepszy mecz Wisły na wyjeździe w tym sezonie i trzeba iść w tym kierunku. PS. Tak w ogóle to stwierdzam, że dwie bramki Zachary obciążają głównie Piotrka Brożka. Przy pierwszej nie wrócił za akcją (gdzie on w ogóle wtedy był?), a przy drugiej stał za daleko od napastnika. |
|
|
|
Guest
|
#108
|
Ostatnio edytowane przez arti : 09.11.2013 o godz. 12:11.
|
|
|
|
Member
Od: 09.2012
Offline |
#109
|
|
Wielcy profesjonaliści Garguła bredzi o załamaniu po golu kontaktowym i to jest profesjonalny piłkarz który od kilku lat gra w ekstraklasie?! kolejny Stolarski skoro chłopaczek wytrzymuje 60 minut i łapią go skurcze idzie do zmiany to niech gra w młodej ekstraklasie dorośnie i niech dopiero gra w pierwszym składzie,szczególnie,że w jego miejsce mógł wczoraj zagrać Fryc.
Scena po meczu w żadnym z nich nie było żłości po porażce ja rozumiem przegrać 0-1 zejśc do szatni ale jak się przegrywa taki mecz to wypada być w....*** a ci dziękują rywalowi wymiana koszulek i spoko.A Smuda pewnie w nagrode da im wolny weekend . |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#110
|
|
Sędzie Nas okradł, tyle w temacie.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#111
|
|
To co z gościem się dzieje jest wręcz straszne, jedyne z czego go wczoraj zapamiętałem to kłótnia z liniowym po wejściu na boisko. On bardziej na nim nie istnieje niż osławiony w tym już Boguski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#112
|
|
Co Wy z tym Sobolem? Podawać miał do nas? A Bogdan Zająć miał się nie cieszyć z wygranej nad nami? To są Wiślaki z krwi i kości, ale też profesjonaliści. Boli, że akurat oni nas stłukli, ale ani my, ani oni sobie tego nie wymarzyliśmy.
Tak, owszem, ale każdy z nas widział nie takie pomyłki sędziowskie. Los nam odda kiedyś w przyszłości. Nie zmienia to faktu, że Górnik wierzył w sukces przy 0-2, a myśmy przestali przy 3-2. Jeszcze było tyle czasu na odrobienie strat! Niestety my nie mamy pełnej jedenastki piłkarsko gotowych zawodników na poziom Wisły. Tak więc taki piłkarski "attitude" spowodował dzisiejszą porażkę. Myśmy wygenerowali zbyt małą liczbę okazji przy 3-2 żeby pomóc szczęściu. Ale mam wrażenie, że myśmy się załamali, przestali wierzyć, stanęliśmy w miejscu chcąc żeby to spotkanie już się skończyło. Ono dla nas się zakończyło przy 3-2. Liczba błędów indywidualnych piłkarzy plus kompletnie bezproduktywnych rezerwowych (można przyjąć dwa warianty na Sarkiego i Małego. Albo 90 minut ze 2-3 mecze na przełamanie i złapanie cyklu meczowego albo do rezerw) spowodował, że choć sędzia był impulsem do pozytywnych zmian dla Górnika, to jednak bramki traciliśmy my, a później nie chcieliśmy ich strzelać. Dawno mnie tak bardzo nie bolała żadna porażka i czuję, że piłkarze są jeszcze bardziej obolali ode mnie. Tyle zasuwania, wielka nadzieja i wracasz do domu z niczym. Mam nadzieję, że w sferze mentalnej się odbudują, bo trzy punkty z Koroną są obowiązkiem, a ze Śląskiem są bez cienia wątpliwości w naszym zasięgu. Trzeba grać o wszystko ale od 1 do 90 minuty niezależnie od scenariuszy. Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt
Offline |
#113
|
![]()
...And Justice For All
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#114
|
|
Kolejny wyjazd i znowu bez wygranej,graliśmy moim zdaniem najlepszy mecz wyjazdowy w tym sezonie,znowu był pressing i fajne podania.Niestety w momencie utraty pierwszego gola przestaliśmy grać a klasowa drużyna tak nie gra.
Skoro wyjazdy tak nie idą to ważne by wygrywać wszystko u siebie a przeglądając terminarz można stwierdzić że możemy wygrać z każdym przy Reymonta 22 Kilka faktów: Nasza defensywa jest bardzo dobra tylko do momentu utraty pierwszego gola,później nas nie ma i liczymy tylko na Miśkiewicza. Donald Guerrier szybko się wpasował do pierwszej jedenastki,jest bardzo szybki bez piłki Emanuel Sarki-gdy tylko wchodzi z ławki stwarza przynajmniej jedną sytuację na gola(może warto by grał od początku) Paweł Stolarski- może lepiej by był prawym obrońcą a my go rzucamy po tym boisku(zapowiadał się na drugiego Piszczka) Patryk Małecki- jak tak dalej pójdzie to nawet my kibice niedamy rady go tu zatrzymać bo klub nie da mu nowego kontraktu,Smuda musi mu dać szanse od początku jakiegoś spotkania,albo niech pogra w rezerwach bo szkoda chłopaka z takim talentem.Za Kulawika nasz najlepszy gracz a za Smudy jeden z gorszych,stracił szybkość na pierwszych metrach bo już nie próbuje grać 1 na 1 a robił to świetnie,trzymam kciuki za niego ![]()
Ce..... Nas Pojęcie, Którego Wy Nie Znacie <<<<<<<<* WIERNOŚĆ *>>>>>>>> <<< Dzisiaj wrogu Wczoraj Bracie>>>
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#115
|
W obecnej formie nie nadaje się do przedłużania kontraktu. ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#116
|
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#117
|
|
Wczoraj Smuda ustawił drużynę perfekcyjnie. Staliśmy na swojej połowie i czekaliśmy na kontry, wszystko się zesrało po pierwszej bramce Makumby gdy wkradł się chaos. Z tego powodu jebać sędziego liniowego i całą rodzinę jego! Który to już wyjazd gdzie jedną połowę kopiemy się po czole :/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#118
|
|
Skandal ku.wa skandal! Jak Niemiec strzelił bramkę przez boczną siatkę to chcieli powtarzać mecz, my też powinniśmy móc się tego domagać, bo dla mnie to jeden ch.j czy przez boczną czy ze spalonego, i tu i tu GOLA NIE MA! Jakby Górnik nie przyfarcił z tą bramką to nie dostałby wiatru w żagle...
![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#119
|
Te buce wiedzą ze jednych można kręcić do woli i być chwalonym, a innym trzeba pomagać. Sędzia może spieprzyc całą grę bez rzucania się w oczy, jak do tego jeszcze dziennikarzyny go bronią to już nie ma żadnych oporów. Tak wygląda gra w lidze. Pilki w tym zero tylko układy, a jak potem przyjdzie zagrać zwyczajny mecz z normalnym sędzią to widać na przykładzie "wielkiej Legii" jaki jest efekt. Wstyd i kompromitacja, bo jak ktoś nie pomoże to nawet jednej bramki w czterech meczach strzelic nie potrafią. A wystarczyło by puścić spalonego i tłumaczyć się pomyłką. Więc kolego przyzwyczajony do kręcenia, pojmij że nie wszyscy skłonni są udawać, że wszystko jet ok bo z Pogonią mógł być karny, a nie było. Z Pogonią miał być remis, to był o ile pamiętam kopali po kościach, a gwizdek milczał więc wyszło na zero. Bliski jestem decyzji o odpuszczeniu sobie chodzenia na mecze i nabijania kabzy oszustom. Za młodu to się bagatelizowało, ale mam dość płacenia za to ze ktoś robi mnie w ch..... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#120
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|