The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Wisła przełamie wyjazdową niemoc w Zabrzu?
TAK! 29 42,65%
NIE! 39 57,35%
Głosujących: 68. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
buczo1985
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 08.11.2013, 23:42
Wracając do Sobola, bo akurat to mi trochę umknęło. W pewnym momencie okropnie darł się w stronę sędziego? To już był wtedy wulkan emocji. Dziwię się, że sędzia nie zastosował kary indywidualnej. Wiem, że to świeżak, a Sobol to stary boiskowy wyjadacz, ale w tamtym momencie pozwolił mu wejść na głowę, a kamera wszystko ładnie zbierała. Dawno nie widziałem takiego wkur*** i szału u piłkarza.
What's new?

Odpowiedz cytując
Gronias
Junior Member
 
Od: 08.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 08.11.2013, 23:48
Kazek Węgrzyn obiektywnie komentuje. Gdy Wisła rowijała skrzydła często o tym wspominał. Zarówno o kombinacyjnej grze jak i o częstych wyjściach Donalda na pozycje. Gdy Górnik zaczął odabiać straty skupił sie na tym bo to nei pierwszy ich taki mecz.

Generalnie szczena mi opadła, tak jakbym oglądał dwie różne drużyny mowa o meczu z Podbeskidziem, wcześniej gdzieś pisałem, że Wisła się spina na tzw. hity, ale to było coś. I nie zgodzę się, że znów zawalili drugą połowę.

Bardziej wkurzony byłem po remisie z Jagiellonią niż po tej porażce. Zobaczymy co przyniesie kolejny mecz.
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 08.11.2013, 23:58
1. Świetny mecz Wisły do momentu niesłusznie straconej bramki. Górnik nie istniał, my za to świetnie w środku pola.
2. Nie ma co się złościć na grę Wiślaków, trafiło się gospodarzom jak ślepej kurze ziarno, poczuli krew i poszli za ciosem. Zdarza się, tym bardziej patrząc na przekrój wszystkich wyjazdowych meczów w tym sezonie.
3. Po takim meczu nie wiem co myśleć. Podbeskidzie to wypadek przy pracy? Może Górnik to wypadek przy pracy? Może Górnik to kulminacyjny moment i resztę będziemy wygrywać? Zbyt duża amplituda formy przez te parę dni.
4. Dzisiaj było widać, że charakter to ma Sobol, ale umiejętności stoją po stronie Ostoi. Gdyby Stjepa dołożył połowę charyzmy Radka, to środek pola nie do ruszenia.
Odpowiedz cytując
buczo1985
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 09.11.2013, 00:04
A mi dzisiaj podobała się pewność siebie Chrapka. Wyszedł ten potencjał z niego. Przyjęcie i umiejętność odegrania nieszablonowej piłki. Oby pokazywał to w każdym meczu. Plus dla Stolarskiego. Będą z niego ludzie
Ostatnio edytowane przez buczo1985 : 09.11.2013 o godz. 00:07.
What's new?

Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 09.11.2013, 00:42
sergio napisał(a):Wyświetl post
ja akurat Sobola szanowałem, szanuję i będę szanował za to jak z siebie daje wszystko dla drużyny w której gra. Serducho do gry to on ma wielkie i jeszcze w Wiśle by się przydał napewno
No, ja też go szanuję. Tylko już go nie lubię...
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
volumen
Banita
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 09.11.2013, 06:47
Wygrywać 2:0 i przegrać 3:2? Kiedyś szczęście musiało nas opuścić. Oby tylko na chwilę i wrócimy na zwycięską ścieżkę. A tutaj podsumowanie aktualnej sytuacji w Wiśle po rundzie jesiennej.
http://felietonypilkarskie.blogspot....krakow-po.html
Odpowiedz cytując
Trykuss
Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 09.11.2013, 09:02
Miałem przyjemność oglądać ten mecz na żywo. Powiem wam tak Wisłą przegrała przez stratę Burligi przy stanie 2:1 po której Górnik strzelił bramke. Jedno podanie przy tworzeniu akcji o wszystkim zdecydowało. Generalnie bardzo fajna gra Chrapka Guły Boguski bardzo aktywny. Ale Gourier rewelacja cały czas w grze cały czas szukał miejsca dla Siebie zeby tylko sie urwac. Bardzo duzo grał bez piłki. Dzisiaj dla mnie Wisłą pokazała ze jest w niej potencjał.
Ale pokazała takze ze Boki obrony Burliga i Brożek na dłuższą metę i na poważne mecze poprostu są zasłabi i lepsi już nie będą bo swoje lata maja. Definitywnie trzeba wzmocnić te pozycje
Ostatnio edytowane przez Trykuss : 09.11.2013 o godz. 09:11.
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 09.11.2013, 09:38
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Tylko w tak durnej lidze jak nasza panuje taka durna zasada, ze jakis bilans musi wyjsc na 0 bo druzyna w ostatnim meczu dostała prezent to w nastepnym musi przez to cierpiec i to przeciwnik musi dostac taki sam prezent. Jaka liga takie durne gadanie
Nie ........ To w ogole nie dotyczy piłki tylko tak jest w ogóle w życiu raz masz szczęście, raz nie - jest takie powiedzenia "raz na wozie, raz pod wozem" przecież.

Straszne płaczki w ogóle na tym forum. Nie da się tego czytać w komentarzach po meczu. Dziwne, że jak sędzia się myli na naszą korzyść, a jak się myli w drugą stronę to jest ok. Żałosne trochę.
To jeszcze Wam przypomną, że były karne dla Pogoni i Widzewa w meczach z nami więc pewnie kiedyś ktoś podyktuje karnego z dupy przeciwko nam - lepiej się przygotujcie psychicznie to będzie mniej boleć.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 09.11.2013, 09:52
W tej chwili pod koniec spotkania wychodzi nasz brak rezerwy, brakuje nam kogoś takiego jak Wilk który będzie biegał bez sensu na ostatnie 20 min, Ostoja jako DP daję radę ale jest drobny, potrzeba nam kogoś z większego. Małecki to kompletny dramat... Sarki za mało biega wokół linii, często schodzi do środka ale tam nie znajdzie miejsca. Stolarski jako 17 latek ma naprawdę duży potencjał dobrą szybkość i zwinność, jak Smuda będzie dawał mu grać ale nie 5-10 min tylko conajmniej całą połówkę to ktoś taki jak Małecki może siedzieć na trybunach. Dobra forma Chrapka i Garguły, Boguski dawał radę ale Brożek spisał by się chyba jednak lepiej ze względu na siłę. Obrona zagrała całkiem nieźle ale w środku pola nie było kogoś takiego jak Goulon gdy przeciwnik zobaczy takie bydle to odechce mu się atakować
Ostatnio edytowane przez syryls : 09.11.2013 o godz. 10:03.
.
Odpowiedz cytując
Tasio1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 09.11.2013, 09:53
Wygląda na to, że potrzebujemy psychologa sportowego. Siedliśmy psychicznie po przerwie, a po bramce wyglądało to tak jakbyśmy dostali solidny cios, i chwiali się na nogach zbierając kolejne raz po raz.
Czy wygrywasz Czy nie ja i tak Kocham Cię w sercu moim WISŁA i na dobre i na złe!!!!!
Ajax napisał(a):Wyświetl post
Nam potrzeba równowagi pomiędzy różnymi typami gracze, muszą być tacy od zapieprzania, tacy od grania, kilku młodych kilku doświadczonych. kilku z Polski kilku z zagranicy.

Odpowiedz cytując
4karol4
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 09.11.2013, 09:58
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Nie ........ To w ogole nie dotyczy piłki tylko tak jest w ogóle w życiu raz masz szczęście, raz nie - jest takie powiedzenia "raz na wozie, raz pod wozem" przecież.

Straszne płaczki w ogóle na tym forum. Nie da się tego czytać w komentarzach po meczu. Dziwne, że jak sędzia się myli na naszą korzyść, a jak się myli w drugą stronę to jest ok. Żałosne trochę.
To jeszcze Wam przypomną, że były karne dla Pogoni i Widzewa w meczach z nami więc pewnie kiedyś ktoś podyktuje karnego z dupy przeciwko nam - lepiej się przygotujcie psychicznie to będzie mniej boleć.
Z Pogonią wyrównały się rachunki za zeszły sezon, kiedy to wygrali 2-0, a żadna z brak nie powinna zostać uznana. Widzew w meczu z nami był taki słaby, że 2 karne w niczym by mu nie pomogły. Z resztą nie przypominam sobie, żeby ktoś tutaj się cieszył w tych pomyłek. Ciebie jak w życiu oszuka, albo okradnie to też mówisz, że nic się nie stało, bo sam kiedyś kogoś okradniesz i b będziesz za zero?

Wczoraj do momentu bramki ze spalonego mieliśmy mecz pod kontrolą.Wisła grała mądrze, dobrze się broniła i świetnie wyprowadzała kontry. Wszystko poszło się kochać od tego momentu, Górnik nabrał wiatru w żagle i komentatorzy mogli się podniecać jak wspaniale grają. Nie wiem czy do Ciebie dotarło jak ważny to był mecz dla układu tabeli. Jak Pogoń wygra to wypadamy poza podium, a na to nie zasłużyliśmy. Z górnikiem mamy gorszy bilans i pewnie już go nie wyprzedzimy. Dosyć, że trzeba połowie śląska dopłacać do emerytur górniczych, barbórek, trzynastek i innych przywilejów, to jeszcze kradną na boisku.
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 09.11.2013, 10:13
To mój drugi wyjazdowy mecz, który miałem okazję oglądnąć w TV. W moim odczuciu zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie, nie wiem czy jest obiektywne stwierdzenie bo z wysokości trybun gra wygląda czasem inaczej.


Paradoks - zagrać dobry mecz i przegrać go na własne życzenie. Fakt sędzia podarował bramkę Górnikowi ale.. mieliśmy swoje sytuacje, które powinny zostać zamienione na bramkę a nie zostały i to boli bardziej.
Na plus w tym meczu myślę, że zasłużył Boguski, Chrapek momentami Garguła i Guerrier.


Co do tego ostatniego, widzę u niego lekki postęp ale jeszcze dużo pracy przed nim, przede wszystkim musi poprawić trzymanie linii spalonego. Było kilka momentów takich gdzie aż prosiło się o zagranie do niego ale no niestety był na takim spalonym, że trzeba było wstrzymać akcję i myśleć nad innym rozwiązaniem.


In minus..

Patryk Małecki - nie wiem co się z nim dzieję, jego gra to tragedia, jest cieniem samego siebie. Szkoda nawet cokolwiek pisać.. Niestety.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
Tasio1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 09.11.2013, 10:18
Guła kilka razy nie widział dobrze wychodzących na pozycję partnerów. Parafrazując klasyka "to ne je piłkarz to je pozorant"
Czy wygrywasz Czy nie ja i tak Kocham Cię w sercu moim WISŁA i na dobre i na złe!!!!!
Ajax napisał(a):Wyświetl post
Nam potrzeba równowagi pomiędzy różnymi typami gracze, muszą być tacy od zapieprzania, tacy od grania, kilku młodych kilku doświadczonych. kilku z Polski kilku z zagranicy.

Odpowiedz cytując
South
Senior Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 09.11.2013, 10:52
Dobry mecz w naszym wykonaniu do straty 2 bramki . Pierwszy raz nie ma co oczerniać Boguskiego ,o dziwo osamotniony w napadzie dawał sobie nieźle rade. Jedyne do czego można byłoby się przyczepić w ciągu tych 60 minut to słabe wykańczanie akcji , czasem brak pomysłu i schematu na wyjście z kontrą.Pod koniec 1 połowy można było dobić spokojnie Górnika, gdzie klepaliśmy ich jak chcieliśmy.Zresztą kontra u ans powinna być bardzo prosta jedno podanie i później długa do murzynka,a niestety parę razy zwalnialiśmy to poprzez grę w środku wszerz boiska.

Inna sprawa to jak sędzia nas u.......ił przy pierwszej bramce, a inna jak sami się u.......iliśmy przy drugiej za bardzo poczuliśmy się pewnie, głupia strata Burego z Ostoją ,a poźniej to już było do przewidzenia ,że Górnik strzeli tą 3, no cóż czasem i przegrać przychodzi.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 09.11.2013, 10:58
buczo1985 napisał(a):Wyświetl post
Wracając do Sobola, bo akurat to mi trochę umknęło. W pewnym momencie okropnie darł się w stronę sędziego? To już był wtedy wulkan emocji. Dziwię się, że sędzia nie zastosował kary indywidualnej. Wiem, że to świeżak, a Sobol to stary boiskowy wyjadacz, ale w tamtym momencie pozwolił mu wejść na głowę, a kamera wszystko ładnie zbierała. Dawno nie widziałem takiego wkur*** i szału u piłkarza.
A tam dawno, Mały kilka chwil po wejściu zaczął rugać liniowego
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 09.11.2013, 11:06
Takie jeszcze odniesienie do Smudy, genialna taktyka, wrócić się na połowę, wszyscy mają biegać, przejęcię piłki i podania do Donalda, myślę że później tego trochę brakło bo nasi się w....ili po stracie bramki i trochę wyszli do przodu, ale troszkę dopracowana taktyka może nam dać dużo punktów
.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 09.11.2013, 11:16
Mecz z Górnikiem to kolejne spotkanie, w którym po starcie bramki nie potrafimy skutecznie się bronić, nie mówiąc już o jakiś konstruktywnych atakach.
Tak było w derbach, w meczu z Ruchem, z Zawiszą (tu głównie mi chodzi o obronę wyniku) i tak jest z Górnikiem.
Moim zdaniem nawet najlepsza obrona w T-ME nie pomoże jeżeli wsparcia obrońcom nie dadzą pomocnicy, a niestety tego nie widziałem po stracie pierwszej bramki.
Kolejną sprawą jest to, że niestety ale każda zmiana podczas meczu nas osłabia. Nie wiem co się dzieje z Małeckim i Sarkim ale ich obecna forma woła o pomstę do nieba.
Mimo wszystko najlepszy mecz Wisły na wyjeździe w tym sezonie i trzeba iść w tym kierunku.

PS. Tak w ogóle to stwierdzam, że dwie bramki Zachary obciążają głównie Piotrka Brożka. Przy pierwszej nie wrócił za akcją (gdzie on w ogóle wtedy był?), a przy drugiej stał za daleko od napastnika.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 09.11.2013, 11:26
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Przegraliśmy z błędem sędziego, krótką ławką i brakami kondycyjnymi i chyba mały kamyczek dorzucił Smuda.

Gdyby nie błąd sędziego pewnie byśmy wygraną lub remis fartownie dowieżli.


Czy ktoś w krótkich żołnierskich słowach może mi wyjaśnić jak to jest, że 4 dni temu nie możemy dwóch podań wymienić a jedyny sposób gry to wysoki lob do góry.A dziś momentami było całkiem przyzwoicie. I nawet po ziemi znów umiemy grać.
Wg mnie to wszystko niestety opiera się w sporej mierze na przypadku. W takim razie nie wiadomo kiedy się uda, a kiedy nie i dlaczego. Jedyne na ogół skuteczne lekarstwo na podleganie przypadkowi to jakość.
Ostatnio edytowane przez arti : 09.11.2013 o godz. 12:11.
Odpowiedz cytując
GrzegorzTS
Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 09.11.2013, 11:35
Wielcy profesjonaliści Garguła bredzi o załamaniu po golu kontaktowym i to jest profesjonalny piłkarz który od kilku lat gra w ekstraklasie?! kolejny Stolarski skoro chłopaczek wytrzymuje 60 minut i łapią go skurcze idzie do zmiany to niech gra w młodej ekstraklasie dorośnie i niech dopiero gra w pierwszym składzie,szczególnie,że w jego miejsce mógł wczoraj zagrać Fryc.
Scena po meczu w żadnym z nich nie było żłości po porażce ja rozumiem przegrać 0-1 zejśc do szatni ale jak się przegrywa taki mecz to wypada być w....*** a ci dziękują rywalowi wymiana koszulek i spoko.A Smuda pewnie w nagrode da im wolny weekend .
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 09.11.2013, 11:57
Sędzie Nas okradł, tyle w temacie.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 09.11.2013, 12:27
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Patryk Małecki - nie wiem co się z nim dzieję, jego gra to tragedia, jest cieniem samego siebie. Szkoda nawet cokolwiek pisać.. Niestety.
To co z gościem się dzieje jest wręcz straszne, jedyne z czego go wczoraj zapamiętałem to kłótnia z liniowym po wejściu na boisko. On bardziej na nim nie istnieje niż osławiony w tym już Boguski.
Odpowiedz cytując
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 09.11.2013, 12:42
Co Wy z tym Sobolem? Podawać miał do nas? A Bogdan Zająć miał się nie cieszyć z wygranej nad nami? To są Wiślaki z krwi i kości, ale też profesjonaliści. Boli, że akurat oni nas stłukli, ale ani my, ani oni sobie tego nie wymarzyliśmy.


szprotson napisał(a):Wyświetl post
Sędzie Nas okradł, tyle w temacie.
Tak, owszem, ale każdy z nas widział nie takie pomyłki sędziowskie. Los nam odda kiedyś w przyszłości. Nie zmienia to faktu, że Górnik wierzył w sukces przy 0-2, a myśmy przestali przy 3-2. Jeszcze było tyle czasu na odrobienie strat! Niestety my nie mamy pełnej jedenastki piłkarsko gotowych zawodników na poziom Wisły.

Tak więc taki piłkarski "attitude" spowodował dzisiejszą porażkę. Myśmy wygenerowali zbyt małą liczbę okazji przy 3-2 żeby pomóc szczęściu. Ale mam wrażenie, że myśmy się załamali, przestali wierzyć, stanęliśmy w miejscu chcąc żeby to spotkanie już się skończyło. Ono dla nas się zakończyło przy 3-2.

Liczba błędów indywidualnych piłkarzy plus kompletnie bezproduktywnych rezerwowych (można przyjąć dwa warianty na Sarkiego i Małego. Albo 90 minut ze 2-3 mecze na przełamanie i złapanie cyklu meczowego albo do rezerw) spowodował, że choć sędzia był impulsem do pozytywnych zmian dla Górnika, to jednak bramki traciliśmy my, a później nie chcieliśmy ich strzelać.

Dawno mnie tak bardzo nie bolała żadna porażka i czuję, że piłkarze są jeszcze bardziej obolali ode mnie. Tyle zasuwania, wielka nadzieja i wracasz do domu z niczym. Mam nadzieję, że w sferze mentalnej się odbudują, bo trzy punkty z Koroną są obowiązkiem, a ze Śląskiem są bez cienia wątpliwości w naszym zasięgu. Trzeba grać o wszystko ale od 1 do 90 minuty niezależnie od scenariuszy.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując
Karamazow
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 09.11.2013, 12:57
Adenalix napisał(a):Wyświetl post
Co Wy z tym Sobolem? Podawać miał do nas? A Bogdan Zająć miał się nie cieszyć z wygranej nad nami? To są Wiślaki z krwi i kości, ale też profesjonaliści. Boli, że akurat oni nas stłukli, ale ani my, ani oni sobie tego nie wymarzyliśmy.




Tak, owszem, ale każdy z nas widział nie takie pomyłki sędziowskie. Los nam odda kiedyś w przyszłości. Nie zmienia to faktu, że Górnik wierzył w sukces przy 0-2, a myśmy przestali przy 3-2. Jeszcze było tyle czasu na odrobienie strat! Niestety my nie mamy pełnej jedenastki piłkarsko gotowych zawodników na poziom Wisły.

Tak więc taki piłkarski "attitude" spowodował dzisiejszą porażkę. Myśmy wygenerowali zbyt małą liczbę okazji przy 3-2 żeby pomóc szczęściu. Ale mam wrażenie, że myśmy się załamali, przestali wierzyć, stanęliśmy w miejscu chcąc żeby to spotkanie już się skończyło. Ono dla nas się zakończyło przy 3-2.

Liczba błędów indywidualnych piłkarzy plus kompletnie bezproduktywnych rezerwowych (można przyjąć dwa warianty na Sarkiego i Małego. Albo 90 minut ze 2-3 mecze na przełamanie i złapanie cyklu meczowego albo do rezerw) spowodował, że choć sędzia był impulsem do pozytywnych zmian dla Górnika, to jednak bramki traciliśmy my, a później nie chcieliśmy ich strzelać.

Dawno mnie tak bardzo nie bolała żadna porażka i czuję, że piłkarze są jeszcze bardziej obolali ode mnie. Tyle zasuwania, wielka nadzieja i wracasz do domu z niczym. Mam nadzieję, że w sferze mentalnej się odbudują, bo trzy punkty z Koroną są obowiązkiem, a ze Śląskiem są bez cienia wątpliwości w naszym zasięgu. Trzeba grać o wszystko ale od 1 do 90 minuty niezależnie od scenariuszy.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
Czy aby na pewno? Myślisz, że od dziecka kibicowali Wiśle? bo dla mnie piłkarzem z krwi i kości danej drużyny jest ten który jej kibicuje od dziecka a zarazem oddaje serce dla drużyny na boisku. Nie sądzę żeby Sobol od dziecka kibicował Wiśle, więc jeśli w młodości kibicował Jadze a teraz przedkładałby Wisłę nad Jagę to jakbyś go nazwał gdyby nie jego zasługi na boisku?
...And Justice For All
Odpowiedz cytując
TymonPRO
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 09.11.2013, 12:58
Kolejny wyjazd i znowu bez wygranej,graliśmy moim zdaniem najlepszy mecz wyjazdowy w tym sezonie,znowu był pressing i fajne podania.Niestety w momencie utraty pierwszego gola przestaliśmy grać a klasowa drużyna tak nie gra.

Skoro wyjazdy tak nie idą to ważne by wygrywać wszystko u siebie a przeglądając terminarz można stwierdzić że możemy wygrać z każdym przy Reymonta 22

Kilka faktów:
Nasza defensywa jest bardzo dobra tylko do momentu utraty pierwszego gola,później nas nie ma i liczymy tylko na Miśkiewicza.

Donald Guerrier szybko się wpasował do pierwszej jedenastki,jest bardzo szybki bez piłki

Emanuel Sarki-gdy tylko wchodzi z ławki stwarza przynajmniej jedną sytuację na gola(może warto by grał od początku)

Paweł Stolarski- może lepiej by był prawym obrońcą a my go rzucamy po tym boisku(zapowiadał się na drugiego Piszczka)

Patryk Małecki- jak tak dalej pójdzie to nawet my kibice niedamy rady go tu zatrzymać bo klub nie da mu nowego kontraktu,Smuda musi mu dać szanse od początku jakiegoś spotkania,albo niech pogra w rezerwach bo szkoda chłopaka z takim talentem.Za Kulawika nasz najlepszy gracz a za Smudy jeden z gorszych,stracił szybkość na pierwszych metrach bo już nie próbuje grać 1 na 1 a robił to świetnie,trzymam kciuki za niego
Ce..... Nas Pojęcie, Którego Wy Nie Znacie <<<<<<<<* WIERNOŚĆ *>>>>>>>> <<< Dzisiaj wrogu Wczoraj Bracie>>>
Odpowiedz cytując
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 09.11.2013, 13:12
TymonPRO napisał(a):Wyświetl post
(...)

Patryk Małecki- jak tak dalej pójdzie to nawet my kibice niedamy rady go tu zatrzymać bo klub nie da mu nowego kontraktu,Smuda musi mu dać szanse od początku jakiegoś spotkania,albo niech pogra w rezerwach bo szkoda chłopaka z takim talentem.Za Kulawika nasz najlepszy gracz a za Smudy jeden z gorszych,stracił szybkość na pierwszych metrach bo już nie próbuje grać 1 na 1 a robił to świetnie,trzymam kciuki za niego
Obiektywnie. Powinien się ogrywać ale nie w pierwszej drużynie. Za Kulawika wszyscy grali taką manianę, że nie trudno się było wyróżniać (BTW, akurat Małecki nie wyróżniał się aż tak bardzo).
W obecnej formie nie nadaje się do przedłużania kontraktu.
c.d.n.
Odpowiedz cytując
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 09.11.2013, 13:29
Karamazow napisał(a):Wyświetl post
Czy aby na pewno? Myślisz, że od dziecka kibicowali Wiśle? bo dla mnie piłkarzem z krwi i kości danej drużyny jest ten który jej kibicuje od dziecka a zarazem oddaje serce dla drużyny na boisku. Nie sądzę żeby Sobol od dziecka kibicował Wiśle, więc jeśli w młodości kibicował Jadze a teraz przedkładałby Wisłę nad Jagę to jakbyś go nazwał gdyby nie jego zasługi na boisku?
Sobol dalej chodzi na Wisłę, Zając chodzi na piłkę i na kosza w szalu, udzielają się, ale jak ktoś ma wiedzieć to wie. Nie trzeba tego pisać. Co mogę napisać z pewnością, to na pewno nie zapałali złymi emocjami do Wisły.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując
jaro1985r
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 09.11.2013, 13:43
Wczoraj Smuda ustawił drużynę perfekcyjnie. Staliśmy na swojej połowie i czekaliśmy na kontry, wszystko się zesrało po pierwszej bramce Makumby gdy wkradł się chaos. Z tego powodu jebać sędziego liniowego i całą rodzinę jego! Który to już wyjazd gdzie jedną połowę kopiemy się po czole :/
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 09.11.2013, 14:34
Skandal ku.wa skandal! Jak Niemiec strzelił bramkę przez boczną siatkę to chcieli powtarzać mecz, my też powinniśmy móc się tego domagać, bo dla mnie to jeden ch.j czy przez boczną czy ze spalonego, i tu i tu GOLA NIE MA! Jakby Górnik nie przyfarcił z tą bramką to nie dostałby wiatru w żagle...
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 09.11.2013, 15:44
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Nie ........ To w ogole nie dotyczy piłki tylko tak jest w ogóle w życiu raz masz szczęście, raz nie - jest takie powiedzenia "raz na wozie, raz pod wozem" przecież.

Straszne płaczki w ogóle na tym forum. Nie da się tego czytać w komentarzach po meczu. Dziwne, że jak sędzia się myli na naszą korzyść, a jak się myli w drugą stronę to jest ok. Żałosne trochę.
To jeszcze Wam przypomną, że były karne dla Pogoni i Widzewa w meczach z nami więc pewnie kiedyś ktoś podyktuje karnego z dupy przeciwko nam - lepiej się przygotujcie psychicznie to będzie mniej boleć.
Ale za przeproszeniem pieprzysz. Co przekręty sędziowskie mają wspólnego ze szczęściem. Nic tylko ci którzy ta ligę układają wypracowali sobie kilka sloganów typu "suma szczęścia jest zawsze równa zero", "sędzia jest tylko człowiekiem", "pomyłki sędziowskie są wliczone ..." i wciskaja co większym naiwniakom, że ten syf który charakteryzuje ....klasę to normalność. G.... prawda wczorajszego spalonego przy bramce tylko ślepy nie widział, a było ich więcej. Dodając do tego kartki za nic czy automatyczne spalone przy dłuższej piłce widać wyraźnie jaki był cel buraków z gwizdkami.

Te buce wiedzą ze jednych można kręcić do woli i być chwalonym, a innym trzeba pomagać. Sędzia może spieprzyc całą grę bez rzucania się w oczy, jak do tego jeszcze dziennikarzyny go bronią to już nie ma żadnych oporów.

Tak wygląda gra w lidze. Pilki w tym zero tylko układy, a jak potem przyjdzie zagrać zwyczajny mecz z normalnym sędzią to widać na przykładzie "wielkiej Legii" jaki jest efekt. Wstyd i kompromitacja, bo jak ktoś nie pomoże to nawet jednej bramki w czterech meczach strzelic nie potrafią. A wystarczyło by puścić spalonego i tłumaczyć się pomyłką.


Więc kolego przyzwyczajony do kręcenia, pojmij że nie wszyscy skłonni są udawać, że wszystko jet ok bo z Pogonią mógł być karny, a nie było. Z Pogonią miał być remis, to był o ile pamiętam kopali po kościach, a gwizdek milczał więc wyszło na zero.

Bliski jestem decyzji o odpuszczeniu sobie chodzenia na mecze i nabijania kabzy oszustom. Za młodu to się bagatelizowało, ale mam dość płacenia za to ze ktoś robi mnie w ch.....
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
SharksiK
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 09.11.2013, 16:11
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ale za przeproszeniem pieprzysz. Co przekręty sędziowskie mają wspólnego ze szczęściem. Nic tylko ci którzy ta ligę układają wypracowali sobie kilka sloganów typu "suma szczęścia jest zawsze równa zero", "sędzia jest tylko człowiekiem", "pomyłki sędziowskie są wliczone ..." i wciskaja co większym naiwniakom, że ten syf który charakteryzuje ....klasę to normalność. G.... prawda wczorajszego spalonego przy bramce tylko ślepy nie widział, a było ich więcej. Dodając do tego kartki za nic czy automatyczne spalone przy dłuższej piłce widać wyraźnie jaki był cel buraków z gwizdkami.

Te buce wiedzą ze jednych można kręcić do woli i być chwalonym, a innym trzeba pomagać. Sędzia może spieprzyc całą grę bez rzucania się w oczy, jak do tego jeszcze dziennikarzyny go bronią to już nie ma żadnych oporów.

Tak wygląda gra w lidze. Pilki w tym zero tylko układy, a jak potem przyjdzie zagrać zwyczajny mecz z normalnym sędzią to widać na przykładzie "wielkiej Legii" jaki jest efekt. Wstyd i kompromitacja, bo jak ktoś nie pomoże to nawet jednej bramki w czterech meczach strzelic nie potrafią. A wystarczyło by puścić spalonego i tłumaczyć się pomyłką.


Więc kolego przyzwyczajony do kręcenia, pojmij że nie wszyscy skłonni są udawać, że wszystko jet ok bo z Pogonią mógł być karny, a nie było. Z Pogonią miał być remis, to był o ile pamiętam kopali po kościach, a gwizdek milczał więc wyszło na zero.

Bliski jestem decyzji o odpuszczeniu sobie chodzenia na mecze i nabijania kabzy oszustom. Za młodu to się bagatelizowało, ale mam dość płacenia za to ze ktoś robi mnie w ch.....
Na mecz idziesz dla Wisły a nie żeby oglądać wspaniałą pracę sędziego...reszta to bełkot.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:21.