
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Spotaknie pomiędzy Wisłą a Jagiellonią zakończy się | |||
| Przekonującym zwycięstwem Białej Gwiazdy! |
|
21 | 31,34% |
| Skromnym zwycięstwem Białej Gwiazdy |
|
32 | 47,76% |
| Remisem. |
|
12 | 17,91% |
| Niestety, goście wygrają. |
|
2 | 2,99% |
| Głosujących: 67. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#91
|
|
Jak się nie ma Wilka, no to kogo miał wprowadzić? babcie klozetową?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#92
|
|
Tak teraz oglądam powtórkę meczu i sytuacji bramkowej dla Jagielloni. Pomijając karygodne zachowanie Chaeveza to reakcja naszego muru zakrawa na czyste frajerstwo. Zawodnicy w murze to nie manekiny na wystawie sklepowej bezmyślnie stojący i czekający aż ich przepchnie jeden Ukah. Jakim prawem nie został wypchnięty z muru lub pokryty z tyłu ? Za tą głupotę zapłaciliśmy stratą 2 pkt.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#93
|
A czy w ogóle mógł zagrać jak Bayern przeciw Barcelonie? Pana FraMata gówno to obchodzi bo wszak Okocimski grał słabo. No czyż nie? Bo Bayern to gra! A Piwosze grali żenadę. I nie ma znaczenia że najsłabszy zawodnik z pierwwszej 18 Bayernu kosztuje tyle co 3 letni budżet Okocimskiego... Nie można stosować jednej skali - lepiej patrzeć na potencjał (możliwości kadrowe) i względem tego określać grę. Inaczej popadniesz w absurd nie rozróżniania dobrej gry przez MU i Wisłę żądając tego samego od piłkarzy z dwóch innych światów piłkarskich. Obecna Wisła ma kadrę na granicy pierwszej 8. I jeśli gra coś więcej to znaczy że gra dobrze. Jak będziemy mieć lepszych/droższych piłkarzy to wtedy taki mecz jak wczorajszy będzie można nazwać przeciętnym. Jak będziemy mieć bardzo dobrych piłkarzy/bardzo drogich piłkarzy wczorajszy mecz możemy nazwać słabym. Jeśli tego nie rozumiesz to nie oglądaj i nie prowokuj swoimi wpisami jak tetchris czy iny "obiektywny osioł". ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#94
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#95
|
|
Skład składem ale tak mocny kadrowo jak i cienki zespół, może grać dobrze albo słabo. Rok temu mieliśmy skład mocniejszy czy słabszy? Bo lepszy/droższy to farmazony menagos, którzy raz wcisnąwszy jakiemuś klubowi kalekę (Rasiak ,Totenham) później mamią tym innych.
Wczoraj dobrze graliśmy przez pierwsze 25 minut, był ruch bez piłki klepa, zmiana strony później oddaliśmy inicjatywę. Jednak widac ze jak chcą/mają siłę to potrafią. I nie ma co gadać o umiejętnościach bo wystarczy umieć przyjąć i podać celnie na 10 m po ziemi żeby rozklepać w naszej lidze każdego. Teraz problemem będzie to co już tutaj słychać, "mamy skład na 8 miejsce". G.. prawda mamy taki skład jaki mamy a czy zajmie 8, 15, czy 1 zależy głównie od tego o co będzie grał, czy wygrywanie takich meczów jak wczoraj będzie traktował jak obowiązek czy za przyjemną ewentualność. Jest teraz okres w którym punkty mają połowę wartości co daje nam czas, ale cel powinien być prosty wygrana w każdym meczu i powinno to być widać, a wczoraj nie było... zarówno w ofensywie przed strzeleniem bramki jak i w defensywie po strzeleniu. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#96
|
|
Powiedzmy sobie szczerze - kadrowy potencjał Wisły jest dużo niższy niż potencjał pucharowicza, Lecha, a biorąc pod uwagę ambicję i zawziętość z jaką gramy, jestem zdania, że na dzisiaj moglibyśmy ich pokonać. (oczywiście to tylko gdybanie).
Wczorajszy mecz - niezły. Momentami ręce składały się same do oklasków. Wróciły też takie pozytywne emocje na stadion, widać że trybuny są z Wisłą, mimo wciąż dość niskiej frekwencji, jest jakoś inaczej, da się odczuć, że mamy "nowe rozdanie". W pewnym sensie miałem wrażenie, że z każdą minutą ten doping pchał ich do przodu - szkoda, że po bramce nie poszli za ciosem, ale jak to zwykle bywa: mądry Polak po szkodzie. Najbardziej zbudowany jestem naszą grą w obronie, poza tym fatalnym błędem przy stałym fragmencie, z którego padł gol, wyglądało to pozytywnie: Głowacki jak za dobrych lat, Bunoza na skrzydle czyścił wszystko, Jovanović też sobie radził, Burliga dużo włączał się do przodu, ale mimo wszystko nadal traktuję go jako pomyłkę, jego technika użytkowa jest koszmarna...Martwi też postawa Ostoji i Nalepy. Obaj są przeciętni, by nie powiedzieć, że słabi. Gra do przodu powoli się zazębia i mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie jeszcze lepiej. Na ten moment rozczarowuje mnie trochę Sarki - jest dużo wolniejszy i mniej zaangażowany w grę niż wiosną. U Małeckiego lekki progres, co ważne strzelił gola. Brożek z Boguskim rozumieją się dobrze, a Chrapek i Garguła od czasu do czasu grają coś niekonwencjonalnego... Oby szło to w takim kierunku jakim idzie - czekam na Guerriera! Co z Frycem, czy wie ktoś? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#97
|
|
O w morde, powialo chlodem.
Naprawde nie rozumiem o co sie przypierdalasz. No chyba ze probujesz wyjasnic ze nie jestesmy Bayernem... dla Twojej wiadomosci nigdy nie bylismy i NIGDY nie bedziemy na tym poziomie. Moj drogi co innego potencjal ludzki a co innego to co ten potencjal probuje grac. Jezli Smuda ma byc trenerem na lata to ja chce widziec juz dzis zalazki, podstawy jakiejs mysli w grze gdzie pozniej mozna powymieniac niektore slabsze ogniwa na lepsze i atakowac pierwsza siodemke ![]() 4 klepki i kilka prostych podan nie zmieniaja oblicza tego ze Wisla nadal jest slaba i nadal wedruje na skraju przepasci a trener nie wie za bardzo co ma zrobic vide zmiany - stad rowniez ja nie rozumiem zbiorowych zachwytow nad wczorajsza gra. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#98
|
|
Najbardziej widoczny był brak Sobola, wielka wyrwa w środku i totalna dominacja JAgielloni, środek pola nie istniał w przecinaniu akcji gości. Nalepa zupełnie nie radził sobie na defensywnym pomocniku, brakowało nawet sprzedajnego Wilka....
Szkoda, że nie mamy nikogo od czarnej roboty, a to była nasza najlepiej obsadzona pozycja od 1998: Kałużny, Moskal, Dudka, Cantoro, Sobol, Wilk --- ktoś chce polemizować z ostatnim zdaniem? PS: Czy Niciński nie miał krótkiego epizodu w środku pola?
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 10.08.2013 o godz. 14:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#99
|
znaki |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#100
|
Do nikogo się nie przypierdalam, a zwracam uwagę na absurdalność jednakowych kryteriów wobec Wisły z relatywnie mocnym składem jak za Maaskanta i tej gdzie piłkarze nie dostają kasy od miesięcy, uciekają jak Wilk z tonącego okrętu, Wisły Smudy. Od obu wymagasz tego samego? MP i awansu do LM? Podobnie jak FraMat oczekujesz pięknej gry od obu zespołów? Rozumiem że te zalążki widziałeś u Probierza i Kulawika po pierwszych 4 meczach? Maaskant też 4 pierwsze mecze nie błyszczał ale trzeba się już na zaś przy.......ić. Powiedz czego się spodziewałeś po grze obecnej Wisły? Stylu? Pięknej gry? Walki? Bo ja przebłyski widzę, i podejrzewam że gdybyśmy mieli lepszy materiał ludzki to mielibyśmy teraz o dziwo 10 punktów przy tym co gramy teraz. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#101
|
Nikt z obecnej Wisly czy to trener, pilkarze, dyrektor, prezes czy Kapka nie gwarantujaniczegopoza bylejakoscia. I majac te 10 pkt znowu obraz by sie wszystkim zaciemnil. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#102
|
|
Nie wiem jak kolega, ale ja nie...
Od nowego trenera oczekuję: - progresu drużyny w aspektach typowo piłkarskich. Tylko tyle. I aż tyle. Na razie tego nie ma. Jest progres w aspektach pozapiłkarskich takich jak: - bieganie (czasami głupie ale jest), - ambicja (ale do tego nie trzeba piłkarzy) Czy któryś z kibiców, kto zachwycal się wczorajszą Wisłą może wymienić mi już na dziś choć kilka pozytywnych zmian w drużynie na płaszczyźnie typowo piłkarskiej? Chodzi mi o jakies podstawowe elementy taktyczne, ktore wczoraj były obecne w przeciwieństwie do ich braku za Kulawika? Prosze o konkrety. Też chcę sie pozachwycać. Panie Ogryzek: nawet Okocimski może albo głupio biegać po boisku jak banda z podwórka albo realizować pewną taktykę, ustawiać się, wychodzic na pozycję, grac kombinacyjnie, grac jakimiś schematami. Pewnie, że mając słabych technicznie piłkarzy niewiele osiągnie, ale przynajmniej jego bieganie będzie miało jakiś sens i będzie to widoczne. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#103
|
2 - gra w obronie całego zespołu, wracanie za przeciwnikiem po stracie (nie tylko w meczu z Legią) 3 - wychodzenie na pozycję / gra bez piłki (nie tylko w meczu z Legią) 4 - gra z klepki (nie tylko w meczu z Legią) Pokaż mi jeden mecz Kulawikowo/Probierzowy gdzie graliśmy połowę tego? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#104
|
Dodając coś od siebie, Miśkiewicz to bardzo słaby bramkarz, ktoś wspomniał, że w poprzednich spotkaniach spisywał się bez zarzutu - nieprawda. Nadal nie potrafi grać nogami. Podaje piłki do rywali, źle się ustawia. Jego uwagi na boisku są niezrozumiałe, zwłaszcza, że w każdym (choć nie wiem jak było na Jagiellonii, bo byłem na trybunach) meczu widać strach w jego oczach. Moim zdaniem ten strach przekreśla Miśkiewicza jako bramkarza. Pewność siebie to jedna z najważniejszych, jeśli nie najważniejsza cecha, którą powinien posiadać bramkarz. Miśkiewicz tego nie ma. Sarki - kolejny kopacz sprowadzony przez Bednarza, i kolejny bardzo słaby piłkarz. On ma momenty, a piłkarz na poziomie Ekstraklasy, a już zwłaszcza drużyny aspirującej do gry w grupie mistrzowskiej nie powinien mieć tylko momentów. Owszem, może zrobił akcję bramkową z Jagiellonią, a poza tym niczym się nie wyróżnił. Na ile podpisali kontrakt z tym obibokiem? Na trzy lata? Czy nie jest to marnotrawienie pieniędzy? Reasumując - bramkarza mamy słabego, a w środku brakuje nam piłkarza, który potrzymałby piłkę i uspokoił grę środkiem - przez brak takiego gracza nasz środek jest dziurawy i piłkarze muszą zapierdalać po boisku tracąc niepotrzebnie siły. Widocznie przed sezonem nikt nad takim zawodnikiem nie myślał. Stjepanovic - ![]()
RAZEM WYPEŁNIJMY STADION PRZY REYMONTA !!! RAZEM BUDUJMY WIELKĄ WISŁĘ !!!
|
|
|
|
Guest
|
#105
|
|
Ofensywa jest za słaba.
Przydałby się jeden albo dwóch konkretnych gości do pomocy Pawłowi. Są momenty biegania i klepy, a konkretnych sytuacji bramkowych z tego niewiele. Będziemy się bardzo męczyć, ktoś nam strzeli i będą duże kłopoty z odrobieniem w tym stanie rzeczy. Czyżby Sarki po podpisaniu latem paroletniego kontraktu zaczął kłaść lagę? Czy o co chodzi?
Ostatnio edytowane przez arti : 10.08.2013 o godz. 18:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#106
|
Forma indywidualna zawodników w defensywie: Głowacki ogromny progres, Bunoza duży progres, Jovanović nadaje się do gry. W efekcie taką obronę można już zostawić sam na sam z przeciwnikiem nie drżąc, że zaraz coś odp*erdolą. Drużyna nie boi się wyjść z własnej połowy nawet w liczbie 7-8 zawodników. Ponadto istnieje jako-taka organizacja gry. Drużyna stara się szybko przechodzić do ataku i wychodzić większą liczbą zawodników (w zeszłym sezonie normą było atakowanie 4 piłkarzami i to, że nikt nie szedł za akcją). Duża waga jest przyłożona do wracania się zawodników do defensywy, czego wyrazem jest choćby ławka dla Sarkiego, który ma z tym problemy. W ofensywie widać, że duża waga jest przykładana do gry bokami i ofensywnych wejść bocznych obrońców. Na razie nie przynosi to efektów, bo: 1. dośrodkowania są słabe 2. środek kiepsko nabiega w pole karne. Ale przede wszystkim widać, że z meczu na meczu jest minimalny, bo minimalny, ale progres. Martwią cały czas bardzo słabe końcówki. Możliwe, że z zawodników jeszcze schodzi zmęczenie. Jeżeli to zaprocentuje w dalszej fazie rozgrywek, to jestem za (na jesieni jest 21 kolejek ligowych, warto pamiętać). Natomiast jeżeli Smuda znowu dociśnie śrubę w przerwie na reprezentację, to będę pierwszym do rzucenia kamieniem. ![]()
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#107
|
|
FraMat
Kolega Uran235 napisał plusy Wisły Smudy. Niewiele można dodać. Ja dodam od siebie że wreszcie mam poczucie że coś się dzieje mimo biedy, a nie taki tumiwisizm jak za Kulawika. Dla mnie Smuda to nie jest idealny trener, ale mimo wszystko wole jego niż Kulawika. Przynajmniej biegamy i walczymy. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#108
|
|
Zacznijmy tylko strzelać więcej bramek i będzie dobrze. Ciężko liczyć na zwycięstwa kiedy u siebie strzela się jedną nędzną bramkę. Obrona prezentuje się nieźle ale nie oczekujmy od niej cudów. Z średnią 1 gol na mecz będziemy wygrywać bardzo rzadko.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#109
|
|
Dodam że rozkład gry ofensywnej też na + próbujemy gnieść oboma skrzydłami i środkiem a nie jak dawniej środkiem na siłę lub jednym skrzydłem.
Mimo tego że kadrowo jest słabiej. Dużo dał powrót Brożka jak chłop się ogarnie i Małecki wróci do formy może być ciekawie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#110
|
2. gra w obronie to nadal to że szybciej biegamy i wracamy 3. wychodzenia na pozycję nie widziałem wczoraj w ogóle. Gry bez piłki nie widziałem prawie w ogóle. Zawodnik, który byl przy piłce w 99% przypadków musiał podawac do tyłu, bo tam tylko był ktoś nieobstawiony, Jedynymi, ktoremu chciało się pokazywac do gry byli Bunoza i Burliga a kreowac grę pownni byli Chrapek, Garguła, Boguski, Brożek, Małecki. W środku pola nie było komu podawać. Czasami czy to Stiepanovc czy to Garguła trzymali piłkę i czekali na kogoś komu można byłoby podac, z kim można byłoby rozegrac coś do przodu czy w trójkącie. Z reguły nie bylo nikogo. 4. No tak. Kilka razy faktycznie zagrali z klepki. Zachwycam się. Podsumowując: jedynym progresem piłkarskim było wymienienie kilka razy piłki z klepki (no nie wiem, palców jednej dłoni by starczyło na policzenie klepek w ataku, bo klepek w rozgrywaniu od obrony nie ma co liczyć). |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#111
|
tezę że forum się zachwyca grą Wisły wymyśliłeś sam. Głosy hurraoptymistyczne są pojedyncze. Większość, w tym ja, widzi progres w grze w stosunku do poprzedniego sezonu ... tyle , tylko tyle Po drugie: Na płaszczyźnie typowo piłkarskiej widać wyraźnie nacisk na grę z pierwszej piłki - naprawdę tyle szybkich akcji na 1 kontakt nie widziałem bardzo dawno. Po trzecie: Dlaczego nie możesz się pozachwycać faktem że nasi piłkarze zap....ją ja nigdy Jesteś gościem "NA NIE" dla tej Wisły więc nikt cię tu nie przekona. Ja nawet się nie łudzę
Ostatnio edytowane przez Grantar : 10.08.2013 o godz. 21:10.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#112
|
|
Ależ ja sie zachwycałem tym, że nasi piłkarze za..ją jak nigdy.
Wkurzyłem się tylko wielu bezkrytycznym opiniom, że : - Wisła grała znakomity mecz - Wisła za Smudy póki co może się bardzo podobać - Od dawna na Wisłę nie patrzyło się z taką przyjemnością - Gra coraz lepsza, widać postępy - Postawa drużyny i sama gra zdecydowanie na "+ - Jeśli chodzi o organizację gry to dzisiaj naprawdę jako zespół mogli imponować. Nie chciałbym popadać w brawurę ,ale tak dobrze grającej Wisły ,jeśli chodzi o styl, to ja już dawno nie widziałem. Piłkarsko nadal jesteśmy na poziomie Podbbeskidzia, a organizacją gry ustepujemy większości drużyn w tej lidze. Tu prawie nic sie nie zmieniło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#113
|
|
Framat juz nie przesadzaj.
Wisla ta chocby z wczoraj to lepiej poukladana druzyna robiaca zaczatki akcjii ofensywnych a napewno lepiej wybiegana i grajaca z duza checia . te 3 czynniki wystrcza zeby dalo sie to jakos ogladac ,i zaklaskać. tyle wystarczy na poczatek. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#114
|
|
Żal tych 2 punktów, ale pomimo tego układ w tabeli aż tak bardzo się nie zmienił. Oby tylko Śląsk rozprawił się z Pogonią i będzie dobrze. O Jagiellonii trzeba zapomnieć i skoncentrować się na Lechu.
![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#115
|
Skraj przepaści, masz na myśli walkę o utrzymanie? Znowu o tym utrzymaniu, rly? I co, nagle Smuda od razu ma zmienić oblicze zespołu? OD RAZU? Tak jak Kulawik czy tak jak Probierz? No litości. Fajnie chłopaki kopią. 6 pkt w 4 meczach, bez porażki. Nie jest jakoś hiper mega ekstra, ale też nie tak źle, żeby drzeć szaty jak na ten potencjał kadrowy, więc bez jaj. Framat : taktyczne? A w czym? Czy chodzi Ci o asekurację? Czy stałe fragmenty? Czy grę bez piłki / wychodzenie na pozycję? Czy jaki Wisła stosuje pressing i na jakiej wysokości boiska go zaczyna? Czy stoperzy wychodzą wyżej czy niżej? Czy schematy rozegrania piłki do 40 metra przed bramką przeciwnika? Czy ogólne ustawienie taktyczne i wymienność pozycji? Czy rodzaj podań preferowanych (krótkie/długie)? Ogólnie to takie gówniane pytanie zadałeś, z gatunku ciężkich do odpowiedzenia. Gołym okiem widać, że drużyna gra inaczej i ta gra może się podobać. Mnie np. podoba się nasza gra bez piłki. Za Kulawika i Probierza wszyscy stali oprócz tego co miał piłkę i najbliższego. Tutaj widać progres. I tak - to ma wiele wspólnego z bieganiem ;> Tylko z bieganiem mądrym. I może efekty (punktowo) podobne jak w poprzednim sezonie - to jednak gra dużo milsza dla oka. Przez moment (i podkreślam : przez moment) miało się wrażenie, że to ta stara Wisła, co wszystko wygrywała klepie Jagę jak za dawnych dobrych czasów i ciśnie do przodu Szczególnie pierwsze 25 minut no to dla mnie było wow! Szkoda, że później spuścili z tonu. Tak jakoś dawno nie widziałem Wisły spychającej kogokolwiek do tak głębokiej defensywy. Zatęskniłem za tym ![]()
Ostatnio edytowane przez s1mone : 10.08.2013 o godz. 23:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#116
|
|
Ja bym jeszcze dorzucił taką obserwacje: bardzo dobrze wygląda gra obronna, ale w zasadzie cały przód gra tak-sobie. Małecki z Sarkim są w sporo gorszej formie niż w zeszłym sezonie, Brożek wszedł do gry bez przygotowania i ogrania - jedynie Garguła i Chrapek dają radę.
A to oznacza, że mamy z przodu spory potencjał żeby się rozbujać - jak to się wszystko zazębi, to może być nieźle. (no chyba, że Głowacki dostanie kontuzji i z tyłu nam zacznie brakować) ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#117
|
|
Wtedy wejdzie Pastor i będzie kosił wszystko równo z trawą
![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#118
|
|
Pastor po tym co odjebał ostatnio to śmiem twierdzić,że u Smudy już nie zagra. Ewentualnie za parę ładnych miesięcy....
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#119
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#120
|
|
A to kolega nie wie że nielot Chavez już w poniedziałek wylatuje na kolejne tournee do Ameryki Środkowej? I niestety nie zdąży pewnie wrócić na kolejny mecz PP. Albo będzie tak zmęczony po podróży że efekty mogą być podobne jak w meczu z Jagiellonią.
Dla mnie to niech odleci raz a porządnie. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|