
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Mecz pomiędzy Koroną a Wisłą zakończy się | |||
| Zwycięstwem gospodarzy |
|
18 | 16,36% |
| Remisem,ciężki teren, ciężki mecz. |
|
22 | 20,00% |
| Zwycięstwem Wisły! |
|
70 | 63,64% |
| Głosujących: 110. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#121
|
|
Nie On Sobola nie chciał....
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#122
|
|
A tak w ogóle, to z Chrapka może będzie piłkarz. Cudów sie nie spodziewałem, a tu nagle okazuje sie, że daje dużynie więcej niż Ostoja czy inny Wilk i dorównuje wyjadaczowi Gargule.
![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#124
|
- Strzał na 4 piętro hejtują tylko w Polsce (do tego wybiórczo, bo Mały strzelił niewiele lepiej mimo że układał sobie piłkę z biegu). I tylko Ci co nie GRALI w piłę, tylko ją co najwyżej KOPALI... - Gdyby Boguski strzelił na 3:1... - o przerwie w hejtowaniu Orbita to już mi się nie chce pisać, ja widzę chemię z Chrapikiem i mam nadzieję że Łukasz się nie rozsypie zanim coś razem pokażą
Ostatnio edytowane przez mee : 30.07.2013 o godz. 11:04.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#125
|
|
Tak na chłodno nasi zagrali drugi mecz z rzędu powyżej moich oczekiwań.
Umiejętności indywidualne zawodników są na beznadziejnie niskim Poziomie, widać natomiast grę bez piłki, zaangażowanie piłkarzy co IMHO jest gigantycznym skokiem jakościowym od poprzedniego sezonu. Zarówno jeśli chodzi o grę w ofensywie i w defensywie. Wiadomo to tylko 2 mecze i nie można jeszcze jednoznacznie wyrokować na cały sezon ale iskierka nadziei pozostaje. Mecz mogliśmy przegrać 3-2 i było by to sprawiedliwe. Miśkiewicz gra coraz lepiej, widać również poprawę w grze nogami. Taką Wisłę, można oglądać: nie specjalnie potrafią grać w piłkę ale grają na całego do końca. Mam tylko nadzieję, że po tym co pokazał Burliga już więcej na boisko nie wbiegnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#126
|
Anglicyzmy są powszechne w języku polskim, czy to w formalnym, czy w nieformalnym i walnie przyczyniają się do rozwoju języka, a nie jego zastoju, więc opuść Średniowiecze Pomijając już temat slangu.Nawiązując do tematu: śmiertelnie jestem ciekaw meczu ze Śląskiem, który nastąpi po ich spotkaniu pucharowym z Brugge. To jest jakiś plus po naszej stronie zawsze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#127
|
|
Bez jaj, a kto to jest Łukasik czy Furman ? i w dodatku technicznie ? Technicznie to on jest lepszy od tych dwóch razem wziętych kołków.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#128
|
|
Panowie, bardzo proszę nie rozmywać tematu. Od upominania jest tu ktoś inny.
![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#129
|
W ciągu roku zrobił ogromny postęp. I mentalnie i jako piłkarz w ogóle. A jak pisałem żeby go nie skreślać, to się na SB śmiali "eksperci"
Ostatnio edytowane przez marcin_częstochowa : 30.07.2013 o godz. 12:30.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Offline |
#130
|
|
A ja ciągle wierze w Czarka, szczegolnie w naszej lidze potrzebny jest ktos taki jak Wilk ktory czysci wszystko w srodku pola. Zauwazcie jedno , Czarek gral bardzo dobrze gdy cała druzyna byla swietnie przygotowana do sezonu pod wzgledem motorycznym i jesli Smuda dobrze przygotował zespół do sezonu to Wilk zacznie grać.
Mógłby tylko zostawać po treningu i ćwiczyć dodatkowa godzinkę soczyste uderzenia na bramke prostym podbiciem ![]() Zresztą jaka to liga skoro 70% grajków (a moze i wiecej) nie potrafi z 20-25 m uderzyć na bramkę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#131
|
|
Abstrahując od wszystkiego co złe w Wiśle, chciałem zwrócić uwagę na jedną sprawę. 94 minuta - Miśkiewicz na kolanach przeżywa karnego, do jedenastki podchodzi Chrapek i zapewnia nam zwycięstwo. Zawodnicy związani emocjonalnie z klubem prowadzą go do zwycięstwa (gol Chrapka, karny Burligi, obroniona setka Miśkiewicza). To naprawdę daje wiele więcej frajdy, niż najokazalsze zwycięstwa najemników.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#132
|
Nie mów, że przejmujesz się opinią ''ekspertów'' wypowiadających się na SB, szczególnie w czasie spotkań z udziałem Wisły. Większość z nich to owszem specjaliści i eksperci ale w FM, gdzie z Wisłą awansują już do LM przez eliminacji. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#133
|
Jednak ja bym Ostoji dał runde na aklimatyzacje
Ostatnio edytowane przez AYALA : 30.07.2013 o godz. 15:57.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2013
Skąd: Wieliczka
Offline |
#134
|
|
Stjepanović nie zachwycał przez cały mecz, jakby zagrał dobrze, to Wisła kontrolowałaby cały mecz.
![]()
jak długo na Wawelu...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska
Offline |
#135
|
|
Warto jednak zauważyć, że przy trzeciej bramce to Stjepanović podał piłkę Sarkiemu, a jestem święcie przekonany, że w podobnej sytuacji taki Wilk wykopywałby ją na oślep.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#136
|
Mecz na plus. Umiejętności czysto piłkarskie po obu stronach mierne, ale walka i zaangażowanie bez zarzutu. Widać, że Smuda wycisnął z nich 120%. Słabo wypadli tylko Boguski (który nie miał większych szans ze stoperami Korony) oraz Wilk. Ten ostatni wyróżniał się wcześniej wyłącznie zaangażowaniem, ale to powinno być normą i jak na razie za Smudy - jest. Może się okazać, że Czarek przegra rywalizację nawet z Burdeńskim, o ile nie nauczy się kopać piłki do przodu tak, żeby ta trafiała do adresata przynajmniej raz na trzy próby. Po tym meczu jestem już spokojniejszy. Cudów z tym materiałem piłkarskim nie będzie, ale przynajmniej próbują.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.07.2013 o godz. 17:31.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#137
|
radzę obejrzeć mecz jeszcze raz - kilka strat było .. ten "spokój" jeden z pozytywnie nastawionych do Stiepy forumowiczów nazwał brakiem szybkości. Jedynie technika prowadzenia piłki lepsiejsza od "średniej" drużyny ... Nie skreślam gościa - chciałbym by był nowym Sobolem. ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi
Offline |
#138
|
|
Ostoja-jak na razie slaaabiutko.Widac ,ze gosc ma jakis dar bozy ale na razie go srednio go wykorzystuje.
Zbyt wolny ,zbyt delikatny i jakis rozkojarzony.Widac ,ze dopiero uczy sie naszej ligi.Miejmy nadzieje ,ze sie szybko nauczy i nie skonczy jak Fredriksen |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#139
|
|
To jest racja, Głupio nie traci, nie podaje do rywala, nie kopie w trybuny, dobrze czyta grę i wie jak grać, ale przegrywa w zasadzie prawie każdy pojedynek biegowy, każdy 1 na 1 i każdy siłowy. Z Koroną co najmniej kilka razy będąc przy piłce dał ją sobie bardzo łatwo odebrać,gdzie ktoś inny dałby szusa do przodu, zastawił się, obrócił, albo kiwnął i po problemie. Ostoja niestety odstaje od ekstraklasy technicznie, fizycznie i motorycznie. Ma dobrą piłkarską głowę, ale w nogach niewiele.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 30.07.2013 o godz. 21:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#140
|
To nie był w stu procentach jego zawodnik i jego strefa. Stjepanović popełnił błąd nie dlatego, że odpuścił tylko dlatego, że źle ocenił sytuację. uwierzył, że koledzy zajmą się rywalem, bo dwoch teoretycznie miało taką możliwość i obowiązek. Uznał też, że jego większym obowiązkiem jest pilnowanie przedpola. Jak się okazało to było bronienie przed zagrożeniem hipotetetycznym, podczas gdy przechwyt Sobolewskiego zażegnałby zagrożenie bardzo bezpośrednie. Tak, wejście Stjepanovicia za Sobolewskim byłoby najprostszym i chyba najpewniejszym środkiem na zażegnanie tego niebezpieczeństwa. Ale jego błąd wynikał z sumy braku zgrania, złej oceny priorytetów i przede wszystkim błędu w ustawieniu całej formacji wynikającym z błędu Wilka. Tak to jest, że w obronie czasem może źle się ustawić zawodnik, który w akcji do piłki nawet się nie zbliża, ale przez jego złe ustawienie koledzy muszą błyskawicznie podejmować niewygodne i nietypowe decyzje. Jego błąd wymusza serię błędów partnerów. W tej sytuacji wszystko posypało się od Wilka. gdyby zachował się inaczej, partnerom o wiele trudniej byłoby popełnić błąd. Gdyby Wilk ustawił się prawidłowo, trzech partnerów w tej akcji byłoby dobrze ustawionych. przez złe ustawienie Wilka trzech partnerów było źle ustawionych i każdy z nich musiał podejmować jakieś ryzyko dla drużyny, jeżeli chciał bezpośrednio zatrzymać bieg tej akcji. No i jednocześnie musiał mieć przekonanie, że kolega z formacji nie podejmie równie odważnej decyzji w tym samym czasie, bo wtedy bylibyśmy już kompletnie udupieni- tzn. jakby i Głowacki i Stjepanović poszli do Sobolewskiego. ![]()
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2011
Offline |
#141
|
|
Do LucjuszWielki.
Nawet jak masz 28 lat to primo gimnazjum skończyłeś niewiele przede mną, secundo po 5 browarach włącza ci się cwaniakowanie w necie, co raczej sugeruje niższy wiek i poziom intelektualny niż raczysz sobie przypisywać. Bez odbioru. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#142
|
|
Za dużo w Twoich postach odnośnie drugiej bramki dla Korony filozofii i gdybania. Piłka to prosta gra - w tej konkretnej sytuacji zawodnika przykryć miał Ostoja a zostawioną strefę ktoś powinien zaasekurować. Stoperzy byli tu bezradni - nie jesteś w stanie wyprzedzić gościa w takiej sytuacji. A Wilk jak to Wilk - szwendał się nie wiadomo gdzie...
ps. Mimo to radzę wszystkim - dajcie Macedończykowi troszkę czasu. Wygląda na piłkarza myślącego na boisku a błędy, które popełnia wynikają z braku zgrania i wyraźnego braku świeżości.
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 31.07.2013 o godz. 07:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Nowy Kleparz na zawsze !!!
Offline |
#143
|
Od razu zaznaczam, nie skreślam chłopa, ale na razie po tych dwóch pierwszych meczach, nie przekonał mnie...
Ostatnio edytowane przez DevilMayCry : 31.07.2013 o godz. 08:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#144
|
Bylo takie zamieszanie w naszym polu karnym, ze chcialem zeby ktos z naszych w koncu te pilke dopadl i wykopal w ....u zeby uratowac remis, a tu prosze ![]() ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#145
|
|
Przyjemnie czyta się analizę pomeczową na stronie Korony
wis.la/kw3at Przyjemnie czyta się jak to boli i boli ich do tego stopnia, że w całym tekście nie wymieniają ani razu nazwy Wisły. Zresztą ta strona w tym celuje. Jak już zdarzy im się podac nazwę "klubu z Krakowa" to zawsze z małej litery. Kompleksiarze. Okazuje się, że Korona przegrała w poniedziałem z jakims "rywalem", "przeciwnikiem", lub co najwyżej z "krakowskim zespolem". Jestem daleki od podsycania animozji miedzy kibicami. Uważam, że każdemu należy się szacunek dlatego piszę o Koronie, a nie o koronie. Ale jest we mnie jakaś satysfakcja |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#146
|
|
Wieśniaki. 40 lat historii, z czego 30 gdzieś w ciemnej dupie. Skoro pozwalają tę najnowszą pisać zakapiorom i drwalom na boisku i prostakom na trybunach, to już ich sprawa.
PS To mimo wszystko kibicowska strona. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#147
|
|
Tak, unoś się jakimś szacunkiem i innymi bzdetami. Nastawiaj im tyłka...chyba nie muszę wspominać co wtedy chętnie cie zrobią. Rachu ciachu korona w piachu...bęc.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 31.07.2013 o godz. 12:37.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#148
|
My tez powinniśmy ich nie dostrzegać na naszych plakatach kiedy będa derby i pomijać ten zapyziały klubik na każdym kroku, który próbuje się nobilitowac w ciagłym przyklejaniu sie do Wisły. Nawet ich właściciel - prezio ciagle w wywiadach odnosił sie do Wisły. To jest pawie stuletni kompleks miernoty, który nie potrafi na żadnym polu dorównać Wisle, ani sportowo ani kibicowsko. Mając tego świadomość więc wychodzą ze skóry jak h... Kieleckie czereśniaki ze swoją śmieszna "historią" są pgr-wskim klubem w ekstraklasie. Publika jest więc taka jaka jest. Żeby trochę dojrzeć trzeba w niej spędzić kilkadziesiąt lat, tak aby słoma z butów przestała wyłazić. Powód: poprawka
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 31.07.2013 o godz. 13:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#149
|
Czy gdzieś wspomniałem o nadstawianiu tyłka? A to, że potrafię wyrażac się normalnie o każdym rywalu to chyba dobrze? Szacunek to nie nadstawianie tyłka, jak piszesz, ale przestrzeganie pewnych minimalnych zasad przy odnoszeniu się do innych. A rachu ciachu to możesz sobie gdzieś prywatnie głosić. Nie na publicznym forum Wisły. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#150
|
|
Postawa i styl dla mnie zgodny z oczekiwaniami, klasyczny dla Smudy. Dobre ustawienie, gra po ziemi i swietny pressing. Warto zauwazyc, ze tak ciezki okres przygotowawczy byl potrzebny, aby mozna bylo grac wysoko w calym meczu. Cieszy fakt, ze Smuda trafil z przygotowaniem fizyczny. Widac, ze maja wytrzymalosc i szybkosc.
Po raz kolejny powtorze, bo po raz kolejny to bylo widac. Szkoda, ze Cupial sie obraza i nie widzi, jak malo potrzeba w tej lidze, aby walczyc o mistrzostwo juz nie mowiac o pucharach i podium. Wcale nie trzeba wielkich pieniedzy, wystarczyloby kilka solidnych, przemyslanych wzmocnien, dluzsza praca jednego trenera i mozna spokojnie byc w czolowce. A tak ze skrajnosci w skrajnosc. Albo przeinwestowac albo sie obrazic i nie wydac grosza i tym sposobem stracic wiecej niz gdyby wydalo sie dajmy na to 500-600tys eur na wzmocnienia. edit. a co do kompleksow to wystarczy zobaczyc jaka wioska jezdzi po Krakowie z blachami TK czy TKI i wszystko jasne
Ostatnio edytowane przez nesta : 31.07.2013 o godz. 13:39.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|