Dariook napisał(a):

Pojazd trafny i prawdziwy? A dlaczego tak uwazasz? gdyz weszlo tak to ci to pokazało?
Rozdmuchali coś co zauważył nasz forumowicz a resztę historii zinterpretowali tak żeby skompromitować nasz klub i zrobic sensację większą niż tak naprawdę była. Jeśli choć zechcieli by się zbliżyć do prawdy, którą człowiek myślący zauważy bez problemu, to okazało by się że w całej te zabiewieposzkodowana jest Wisła.
Pofatuguję się i wyjaśnie.
1) Postawiono tezę że Kapka widział Sorina na YT z polecenia managera. Nie mogli zrozumieć jak można było przeoczyć fakty jak: różnice wzrostów, trykotów klubowych czy serbskich stadionów...
A ja nie potrafię zrozumieć jak można być takim idotą i myśleć, że zawodnik jak i manager który z sprzedazy zyje, oferowali Kapce linki do YT!!! Tak na zdrowy rozsądek to nawet Kapka nie jest takim debilem żeby się na taką tandetę nabrać.
Portfolio zawodnika to nie żadna składanka zagrań piętką! To w miarę profesonalnie nagrane kilku spotkan z zawodnikiem w roli głównej. To co widziało weszło a co Widział Kapka to zupełnie inne materiały. Jeśli Kapka chciał to sprawdził tez jego na YT, lecz tego nigdy się nie dowiemy.
2) Wyśmiano i oszkalowano Wisłę za brak reakcji i nie wy.......ono zawodnika zaraz po ujawnieniu sprawy na weszło!!!tak tak u nich!
A ....a pan Stanowski to kim do huja jest żeby czegoś wymagać? Przecenia się frajer i doskonale zrobiono że wstrzymano się z pochopnymi decyzjami. Bo Wisła to nie jest klub amatorski żeby ustosukowywać się do każdej szmiry czy żenady jaką pan cwelowski napisze.
Kazdy szanujący się klub postąpił by tak samo. Poproszono o wyjaśnienia zawodnika w zaistniałej sprawie i zdecydowano się wypróbować jego umiejętności w sparingu jak pierwotnie założono.
To potwierdza że Kapka posiadaj inne materiały wideo niz te weszło z YT.
Nie zapominajmy że to tylko testy. Własnie w śród darmowych graczy istnieje największe ryzyko trafienia na minę, dlatego testy są koniecznością.
I to nie Wisła jest winowajcą całego zamieszania tylko ofiarą przebiegłości w dzisiejszych czasach, Zachowaliśmy się jak profesonalny klub. Czyli powstrzymano się od pochopnych decyzii i komentowania oskarżeń potralu strikte plotkarskiego i wypełnionio umowę z zawodnikiem. Rumun opuścił zgrupowanie po decyzji sztabu szkoleniowego.
I co tu tłumaczyć? Jesli jeden debil z drugim nie potrafią myśleć to ich sprawa.
Jeśli jeden debil z drugim nie widzi różnicy miedzy testowaniem a zakontraktowaniem to o czym tu dyskutowować...
Jeszcze się okienko transferowe nie otworzyło...banda debili z weszlo pewnie tego nawet nie wie.
|
Chłopie... chyba Ci się w dupie poprzewracało od tych swoich teorii. Im bardziej usprawiedliwiasz Kapkę, tym bardziej jesteś śmieszny. Dość tych bredni - w chwili obecnej mamy skrajnie niekompetentnych ludzi na swoich stanowiskach. Co gorsza, oni będą dokonywać transferów - niestety - transferów, które spowodują spadek Wisły z ligi. Czasy, kiedy można było kogokolwiek sobie sprowadzić i mieć zespół Ekstraklasy na miejscach 7-12 (a la Odra Wodzisław) już dawno minęły. Kapka to człowiek poprzedniego systemu, cechującego się dyplomatycznie rzecz ujmując kombinatorstwem. Tak się nie da funkcjonować w systemie wolnego rynku.
Jeśli uważasz, że testować sobie można wszystkich, powtarzając ślepo myśli Smudy, to proszę bardzo - Nielba Wągrowiec stoi przed Tobą otworem, ale nie Wisła!!!! Do licha - stadion na 30 tysięcy miejsc, a my testujemy ogórków - może w takim razie przetestujemy codziennie po 30 piłkarzy z lig okręgowych - myślisz, że w ten sposób kogoś znajdziemy?
A poza tym - jak ma ta nasza młodzież się rozwijać przy takich ogórkach? Albo sprowadzą piłkarzy sensownie grających w piłkę, od których młodzież będzie mogła się uczyć, albo niestety - spadamy z ligi i Cupiał razem z Bednarzem stracą podwójnie.
Kolejna sprawa - i będę to powtarzał jak mantrę - kontrakty motywacyjne to samobójstwo w Ekstraklasie. Bednarz nie może ich wprowadzać, bo niszczy ten klub i stacza go coraz niżej.
Reasumując - najprawdopodobniej najbardziej niekompetentni ludzie odpowiadający za transfery w Ekstraklasie i w pierwszej lidze w chwili obecnej pracują w Wiśle. Jeśli Cupiał chce wydawać pieniądze na ludzi, którzy działają tak, jakby byli pozbawieni pasji, to gratuluję poczucia humoru...
Nie wierzę, że nie mamy pieniędzy na zatrudnienie trzech solidnych graczy z Ekstraklasy, typu Piątek, Wacławczyk czy Demjan. Po prostu nie wierzę. Nawet jeśli nie ma pieniędzy, to w perspektywie roku te pieniądze by się znalazły, ale pod warunkiem właśnie że tych trzech solidnych piłkarzy zostałoby sprowadzonych. Inaczej będziemy spadać z ligi za rok i spotkamy się w tym miejscu na forum - ciekaw jestem czy wtedy będziesz miał takie samo zdanie o Kapkach, Smudach czy Bednarzch.
Ludzie, przejrzyjcie na oczy - oni na naszych oczach rozwalają nam klub! I my mamy na to patrzeć, wierzyć bezgranicznie ich poczynaniom?