|
Ej no, spokojnie... Dajmy Franowi czas... Przecież w zeszłym tysiącleciu miał sukcesy!
Wszyscy wiedzą, że weszło jest przecież nieoficjalną stroną CSKA Legia Warszawa i zawsze będą kładli Wisełce i Franusiowi kłody pod nogi! Franeczek dobrze wiedział kogo ma w Regensburgu, tak samo jak wie, że w swojej nowej drużynie ma "prawie tych samych zawodników, którzy grali z bułgarskim zespołem... jak on się nazywał? Lit... Lite... Litexem" - w końcu od roku prowadził negocjacje z bossem więc na bank wie co mówi i zna swoich zawodników jak własną kieszeń!
Podobieństw z Regensburgiem jest więcej: i tam i tu przyjaciel prosił go o pomoc i mimo że miał oferty z innych klubów wybrał przyjaciół! Franiu twierdzi, że Regensburga nie spuścił ligę niżej więc z Wisłą na pewno też mu się ten wyczyn uda.
Dajcie Franowi szansę! Zobaczycie, że za trzy lata będziemy mu dziękować za emocje tak jak ludzie wszędzie i na każdym kroku dziękują mu za emocje w czasie Euro!
|