
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na: | |||
| Platforma Obywatelska |
|
68 | 10,66% |
| Prawo i Sprawiedliwość |
|
159 | 24,92% |
| Twój Ruch |
|
9 | 1,41% |
| Polskie Stronnictwo Ludowe |
|
6 | 0,94% |
| Sojusz Lewicy Demokratycznej |
|
17 | 2,66% |
| Solidarna Polska |
|
4 | 0,63% |
| Polska Razem |
|
37 | 5,80% |
| Kongres Nowej Prawicy |
|
165 | 25,86% |
| Ruch Narodowy |
|
97 | 15,20% |
| Dziękuje nie głosuje! |
|
76 | 11,91% |
| Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Co do in vitro. Ja jestem wierzący chociaż niezbyt gorliwie, do kościoła chodzę od wielkiego dzwonu. In vitro? Ok, ale nie z budżetu państwa bo sobie nie życzę żeby moje pieniądze sponsorowały ten proces. Nie słyszałem jeszcze żeby kościół zabraniał in vitro, bo kościół nie ma w Polsce ani mocy ustawodawczej ani wykonawczej (chociaż AS82 zapewne zaraz zdementuje tę "oczywistą oczywistość" i zaprezentuje swoją wizję świata). Kościół wyraża swoje krytyczne zdanie na ten temat do czego ma pełne prawo, jak każdy obywatel tego kraju, także ksiądz może wyrazić swoje zdanie o konkretnych sytuacjach i przypadkach. Każdy ma swój rozum i albo akceptuje argumentację KK albo nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
Niebawem jak Tusk ze swoją bandą wprowadzi tzw. elastyczny czas pracy to pracodawca będzie miał prawo zmusić Cie do pracy od poniedziałku do soboty po 12 godz. pracy oczywiście nie płacąc nadgodzin. Będzie jeden wielki obóz pracy. Jak widać znajdzie tutaj wielu chętnych niewolników. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
2) Spokojnie z tym niewolnictwem. Są i tacy, którzy twierdzą, że pracodawca to wróg, a pracownik to wyzyskiwany niewolnik ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
|
I wystopuj z tym niewolnictwem. Kwota wolna od podatku dochodowego w moim przypadku to coś ponad 10krotność kwoty wolnej od podatku w Twoim przypadku. Dlatego byłbym ostrożny w ocenie tego kto jest niewolnikiem. I kto się daje dymać. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KrK
Offline |
|
|
Cóż drogie dzieci. Jak już dorośniecie,założycie własne rodziny i sami będziecie mieli dzieci, to może zrozumiecie dlaczego w Niedzielę nie powinno się pracować...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Worcester, to ty nie wiesz ze wedlug marksistow umowa miedzy toba a pracodawca prowadzi do twojego zniewolenia? Zawsze i wszedzie. A to ze tobie moga dane warunki odpowiadac? To sie nie liczy, przeciesz oni wiedza lepiej
![]() Gwiazdzisty z gospodarczego punktu widzenia to lewica, i nie letnia. Albo inaczej, Gwiazdzistemu marzy sie opiekuncze panstwo katolickie. Elektorat prawicowego PiS-u, ot co!
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 05.06.2013 o godz. 19:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|||
Cytat:
Cytat:
P.S. Papiez JP II kiedyś mówił w swoim kazaniu (podczas pielgrzymki do Polski) " Podmiotem pracy jest człowiek". Czytajac niektóre wypowiedzi, widać, ze częśc godzi być się przedmiotem. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
|
Ty chcesz, aby państwo wkraczało pomiędzy dwa podmioty umowy cywilnoprawnej i drogą ustawy ją zmieniało? Przecież to jest socjalizm pełną gębą. Podpisałem umowę z pracodawcą i jestem z niej zadowolony. Co ma do tego Tusk, Kaczyński i Miller z Palikotem? To jest moje życie, mój wybór i moja sprawa. Wiesz w czym tkwi problem? Zamiast zakazywać handlu, niech zmniejszą podatki, aby stworzyć nowe miejsca pracy. Wtedy panie z kas w hipermarketach będą miały wybór. Pracuję w niedzielę albo idę pracować gdzieś indziej. Teraz tego wyboru nie mają. Ale to nie powód, aby zakazywać handlu w niedzielę. W takim razie zamknijmy: - sklepy - galerie - giełdy - restauracje - hotele - kina - siłownie, pływalnie itp. Zamnkijmy wszystko, nie będzie niczego. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Mam znajomego, który pracuje w jednym z dużych krakowskich przedsiębiorstw zajmujących się tradingiem akcjami itp. Absolutnie nie dotyczą ich święta ustawowo wolne w Polsce, bo o ich pracy decyduje rytm na rynkach zagranicznych. Urlopy na święta BN, Wielkanoc, czy 1 i 3 maja, na 1 stycznia itp. są losowane - nie ma czegoś takiego, że nagle całe biuro chce mieć wolne. Wszyscy podjęli decyzje świadomie, a stosunek kobiet do mężczyzn w tej pracy wynosi mniej więcej 1:1. Nikt nie narzeka, a co więcej z tego co wiem, to ludzie składają tam aplikacje drzwiami i oknami. "Chcącemu krzywda się nie dzieje" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
![]()
„Wiślaku - nie pytaj, co Wisła dała Tobie, pytaj, co Ty dałeś Wiśle”
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt
Offline |
|
![]()
...And Justice For All
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
Rozumiem, że to dla Ciebie będzie OK i dozwolona zmiana umowy cywilnoprawnej ? Pewnie też jeszcze nie zauważyłeś, że w cywilizowanych krajach to państwo reguluje zasady jak ma wyglądać stosunek pracy aby nie dochodziło do wyzysku jak w XIX w. Gdyby nie to to dymałbyś 8 a 16 godzin dziennie bo taki czas zaproponowałby Ci pracodawca. Ty pewnie byś się zgodził. Ten socjalizm, o który piszesz jest właśnie np. w Niemczech. Taki socjalistyczny kraj za Odrą. I nawet kanclerz z CDU (socjalistyczna partia ?) nie zamierza znosić zakazu handlu w niedzielę bo wie, że by się jej to nie opłaciło przy wyborach. I możecie dalej pier...ć o socjaliźmie myląc go z normami przyjętymi w cywilizowanym świecie. Lobby postkomunistycznego biznesu w Polsce zamierza zrobić z pracowników w Polsce niewolników i przy pomocy PO , którą finansuje dokonuje zmian które do tego zmierzają. Sporo osób, które pracowało/uje za granicą stwierdza, że w Polsce wyzysk pracownika jest o wiele większy niż tam gdzie teraz pracują, a stosunki pracy między pracodawcą a pracownikami jak w Ziemii Obiecanej. I skoro państwo przy pomocy ustaw od dawna ingeruje w to na jakich zasadach odbywa się praca (np. czas pracy, koszty delegacji, przerwa śniadaniowa, urlop, godziny nadliczbowe, chorobowe itp) to i w przypadku pracy w niedzielę też może. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Karamazow
Cytat:
![]() Nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
|
Wyzysk kojarzy mi się z wyrażeniem "godne życie". Przecież godne życie dla jednych to dom nad głową, pełna lodówka, a w wolny dzień grill. Dla innych takie życie nie jest godne, ponieważ staje się takim, gdy w lecie polecą na Ibizę, a w zimie w Alpy. Do czego zmierzam... Słowo wyzysk wymyślili socjaliści dla czysto politycznych celów tj. buntowania społeczeństa, a dokładnie przekierowania źródła problemu (skutków swojej polityki) na pracodawców. Dzisiaj tym zajmują się związki zawodowe (nomem omen zawodowo ) Mamy rynek pracy. W Polsce bardzo skurczony. Panem sytuacji jest pracodawca, który może przebierać w ofertach pracowników, szczególnie nisko wykwalifikowanych. Politycy nie obniżają podatków>następuje gospodarcze spowolnienie>wzrasta bezrobocie, które najpierw dotyka tych gorzej wykształconych>ludzie tracą pracę, szukają nowej>następuje duży popyt na pracę przy jej małej podaży>stawki za godzinę spadają lub stoją w miejscu+pracodawca wymaga dyspozycyjności w weekendy>politycy zamiast naprawić stan gospodarki, dzięki zniesieniu obciążeń nakładanych na producentów i konsumentów (podatki)....zamykają sklepy w niedzielę! Wszystko rozbija się o zarządzanie tak gospodarką, aby była duża podaż pracy. Ale temu ani 23% Vat nie pomoże. Tak samo jak zwiększenie opłat na ZUS i śmieszna kwota wolna od podatku dochodowego. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Jeszcze nie słyszałem przekonującego wytłumaczenia, że pomiędzy obniżaniem podatków, a bezrobociem występuje pozytywna korelacja. Raczej upierałbym się, że przejrzyste podatki mogą być środkiem do wykształcenia się kultury płacenia podatków w danym kraju, ale żeby od razu wiązać jedno i drugie? Dziwne, choć często spotykane.
Mam nieodparte wrażenie, że spór toczy się na linii ideologii społecznych, gdzie jedna strona chce dobra dla wszystkich (słabej pracy za słabą płacę przez pięć dni w tygodniu), a druga dobra dla wybranych (dobrej pracy z dobrą płacą, za którą można sobie pofolgować w niedzielne popołudnie w hipermarkecie). Spór jest odwieczny i nierozwiązywalny, gdyż równość z wolnością próbują powiązać jedynie inżynierowie społeczni, bo jak wiadomo za wolnością idzie pełna różnorodność przekonań, zachować i działań we wszelkich dziedzinach.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 05.06.2013 o godz. 23:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Skąd: Rzeszów
Offline |
|
|
Rosyjski Acron Wiaczesława Kantora nie składa broni i jest zdeterminowany by przejąć Azoty.
Cytat:
Mam duże obawy co do przyszłości polskiego przemysłu chemicznego. Zastanawia mnie jak można dopuścić by tak traktowana była Polska i Polacy. Co znaczą groźby Wiaczesława idąc narracją sowiecką miał na myśli powrót do czasów podległości Polski ZSRR? O sile Polskiego rządu świadczy fakt, że taki premier Polski to dla niego pionek.Rosja jest przykładem kraju socjalistycznego gdzie wybory demokratyczne to zwykła fikcja. W tle przewija się motyw pozyskania technologi otrzymywania grafenu oraz przejecie kontroli nad wydobywaniem gazu z łupków gdyż Azoty zużywają jedną piątą całego gazu w Polsce. Przejęcie kontroli nad Puławami i Tarnowem oznaczałoby, że właściciel mógłby importować dodatkowe ilości gazu z Rosji ponad to, co jest zapisane w umowie III RP z Gazpromem. Co więcej, po rozpoczęciu wydobycia gazu łupkowego, nie musiałby go kupować, tylko dalej importowałby gaz z Rosji. Jest to dla bezpieczeństwa energetycznego Polski śmiertelne niebezpieczeństwo.Wyborcy i obrońcy PO z wielkich miast, przejrzyjcie w końcu na oczy, na co swoim głosowaniem skazaliście Polskę. Lepiej późno niż wcale. A tak nawiasem mówiąc, również widać gdzie Pan Kwaśniewski robi interesy i jakim jest zagrożeniem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Nie wiem czy ktoś z Was czytał ostatni wywiad w tygodniuku "POlityka" z Cudakiem ? Otóż Donek chce być premierem jeszcze przez 6 lat !!! a więc do końca obecnej i jeszcze jedną kadencję do 2019 roku.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 06.06.2013 o godz. 11:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Tylko do 2019? Co tak krótko?
Pierwsze dobre gospodarcze informacje w tym roku. 1. Nieoficjalnie bezrobocie w maju spadło do 13,5% z 14% (miało być już grubo ponad 15% 2. Osłabienie PLN jest sporą szansą dla eksportu i podreperowania wskaźników wzrostu PKB w III i IV kwartale.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 06.06.2013 o godz. 12:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Skąd: Rzeszów
Offline |
|
Niski kurs złotego, to również szereg wad. Skutki słabej złotówki odczują głównie kredytobiorcy, ale także konsumenci i importerzy. Bo słaba waluta oznacza wyższe ceny, większą dynamikę cen i być może inflację. Nie odczujemy też spadku cen paliw, mimo że ceny ropy na świecie spadają. Słaby złoty oznacza również wzrost zadłużenia Polski. To co piszesz to zwykły populizm. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Coś słabo z przekładaniem teorii na praktykę. Oj słabo.
Bezrobocie 1. Co złego widzisz w wyjazdach na prace sezonowe za granicę? Czyni się to obecnie, tak jak czyniono to w latach 90-tych, czy jeszcze wcześniej w PRL-u, gdzie kalafiory w NRD były niezwykle popularne. 2. Nie wiem na jakiej zasadzie liczysz osoby, które nie są zarejestrowane w UP, ale podobny ich odsetek pracujący w szarej, czy czarnej strefie utrzymuję się cały czas, więc nie wpływa on na błąd pomiarowy. 3. Kolejną kwestią jest bardziej rygorystyczne wyłapywanie osób, które nie powinny być zarejestrowane jako bezrobotny w UP. Mało osób wie, ale są to rygorystyczne zasady i gro osób nie ma pojęcia, że nie może zarejestrować się jako osoba bezrobotna (ja mam taką sytuację, ale liczę, że nigdy nie będę musiał korzystać z takiej opcji), ale to czyni. Ostrzejsze sito to bardzo pozytywna wiadomość. Z tym populizmem to dokładnie popłynąłeś, ale socjaliści tak mają. Wybaczam. 1. Kurs waluty, który jest korzystny dla kraju to nie jest rzecz stała i punkt zborny, o który mają walczyć ortodoksi. Kołodko w ostatniej swojej książce dobrze opisał sytuację kiedy nie warto za wszelką cenę walczyć o silny kurs PLN. Właśnie taką sytuacja mamy obecnie, gdyż w sytuacji kiedy nasze PKB ciągnie eksport, konsumpcja wewnętrzne osłabła i nie zanosi się w średnim okresie na boom podobny do lat 2004-2009, a inwestycje państwowe nie są do końca pewne trzeba postawić na czarnego konia. Tym czarnym koniem jest właśnie eksport, o który walczą wszelkimi metodami m.in. Chiny zaniżając kurs swojego juana, a od pewnego czasu Japończycy z jenem. Podobnie czyni Wielka Brytania i kilka mniejszych państw wybierając alternatywną metodę walki z kryzysem niż te ortodoksyjne promowane przez Brukselę/Berlin, czy Waszyngton. 2. Zapominasz o jednej bardzo istotnej sprawie. Kurs walut jest zawsze zmienny i ktoś chcąc nie chcąc zawsze na tym cierpi. Kredytobiorcy kontra kredytodawcy, importerzy kontra eksporterzy, budżet państwa kontra przedsiębiorcy posługujący się "dźwignią walutową". Przykłady można mnożyć, a antagonizmy nie tracą na aktualności. 3. Specyfika ostatniego obrazu polskiej gospodarki, gdzie bezrobocie utrzymuje się stale powyżej 10% i nie zanosi się na szybki powrót do poziomów z połowy poprzedniej dekady, inflacja kręci się koło zera co zmusiło RPP do obniżenia stóp procentowych do rekordowo niskich poziomów, wzrostu gospodarczego prawie nie ma, a jest on ciągnięty wyłącznie na jednej nodze od stołu promuje właśnie takie działania. Kredytobiorcy i tak mają obecnie czas bardzo taniego kredytu, więc dodatkowe 100 zł przy takich stopach procentowych będzie trudne do zobaczenia, importerzy są obecnie na etapie ograniczenia skali swojego działania, więc trudno tutaj oczekiwać znaczących ruchów w interesie, koszt paliwa jest na akceptowalnym poziomie, a w szczególności patrząc na to jak wygląda to w innych europejskich krajach, gdzie praktycznie spadków nie dało się odczuć. 4. Kolejna sprawa to absorpcja środków. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że kilka lat temu celowo zawyżano za pomocą NBP kurs PLN, aby dokonywać absorpcji EUR po lepszym kursie. Słabsza złotówka oznacza większy udział kwotowy pieniędzy z UE w krajowych inwestycjach. Nie dziwi w tej sytuacji przyspieszenie planów drugiej transzy dróg ekspresowych (włącznie z podpisanymi umowami), a także inwestycje państwowe, które przechodzą w fazy teoretycznej do konkretów.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 06.06.2013 o godz. 13:26.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
|
|
Lepszy 6 sierpnia od 4 czerwca: http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...panii-kadrowej
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
|
Dalej się nie dowiemy dlaczego pracowników gastronomii można wyzyskiwać, a handlowców nie i to oni mają wg. czerwono gwiaździstego mieć przymusowe wolne. Dla mnie osoby takie jak Gwiaździsty które wrzucają jakiś tekst a potem nie prowadzą dyskusji powinny być usuwane z forum dyskusyjnego bo to się mija z celem. ![]()
Ddf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Big Cyc:
Najechali na Warszawę niczym horda Czyngis Chana Na furmankach, w dobrych autach ciągną od samego rana Zakręcone w szklanych słojach mają całe swoje życie Bigos, grzyby, kompot z jabłek I tak podbić chcą stolicę, stolicę, stolicę Słoiki, pobrzękują w stolicy Słoiki, pobrzękują w stolicy Słoiki, pobrzękują w stolicy Oko za oko, wek za wek /2x Tak jak szpiedzy w czasie wojny Pod drogimi ubraniami ukrywają swą tożsamość Pobrzękując słoikami Kiedy stoisz w Jankach w korku – czasem trudno w to uwierzyć Słoikowcy w noc piątkową powracają do macierzy, macierzy, macierzy Słoiki, pobrzękują w stolicy Słoiki, pobrzękują w stolicy Słoiki, pobrzękują w stolicy Oko za oko, wek za wek I reakcja pana J. Karnowskiego: "W tym naśmiewaniu się ze ťsłoikówŤ element pogardy dla relacji rodzinnych wart jest odnotowania. Żyjemy, jak widać, w kulturze, w której podtrzymywanie kontaktu z rodzicami czy dziadkami staje się, przynajmniej potencjalnie, obiektem kpiny czy nawet szyderstwa. Bo przecież, nawet gdyby założyć, że konkretny „słoik” nie potrzebuje pomocy żywnościowej, to domowe przetwory są nie tylko wewnątrzrodzinnym transferem zasobów, ale także wyrazem miłości i troski ze strony starszych pokoleń! Odmawianie w takiej sytuacji jest często niczym więcej niż zadawaniem bólu w imię tandetnej mody." – czytamy w artykule "Imigracja wewnętrzna". Co za belkot. I to jest dziennikarz, ktory wg jedynych patriotycznych srodowisk jest godny uwagi. W sumie to dobrze ze nie zahaczyl o zdrade narodowa, o pozbawianie tozsamosci, zlodzijii, cyklistow, wyprzedaz majtku itd... ![]()
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
|
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
|
Karnowski od jakiegoś czasu odlatuje coraz bardziej. Angażuje się emocjonalnie, co niestety niszczy go jako dziennikarza. Widać to było już w dyskusji o katastrofie smoleńskiej w czasie rocznicy. Gość nie wytrzymywał i widać było że go rozsadza. Szkoda, bo takim postępowaniem rozpieprzy kawał dobrej roboty jaką wykonał. Wg mojej wiedzy, nie ma bezpośredniego przełożenia. To jest mit, który jest powtarzany bez sensu a jedynie na co może wpłynąć, to co najwyżej na szarą strefę - choć i tak tylko w jakimś stopniu
Ostatnio edytowane przez sambo : 07.06.2013 o godz. 10:41.
![]()
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Skąd: Rzeszów
Offline |
||
|
Cytat:
![]() Tak jak zauważyłeś niski kurs złotego ma zarówno szereg zalet jak i wad. Ja podałem negatywne skutki (które pominąłeś) bo pomimo korzyści dla jednych, dla innych jednak taka sytuacja nie jest najlepsza. Więc nie należy z tego powodu popadać w huraoptymizm. A trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż mamy ujemy bilans handlowy od lat. Więc niewątpliwie sprawa sporna "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Co do bezrobocia to jest to kolejny sporny temat. Według niektórych ekspertów poziom bezrobocia to 15 % plus. Ten plus jest bardzo duży. Realne bezrobocie wynosi więc 20%. W wyliczeniach nie wzięto pod uwagę trzech zasadniczych grup. 1. Nadwyżki siły roboczej na wsiach, jakiś milion osób. 2. Ok. 600 tys. osób na nietrafionych studiach (być może i więcej), którzy zaraz zasilą armię bezrobotnych. 3. Emigracja zarobkowa. Uwzględniając te trzy grupy, realne bezrobocie jest dużo większe niż podawane oficjalnie. Cytat:
Ostatnio edytowane przez hiszpan00 : 07.06.2013 o godz. 11:59.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
||
Cytat:
P.S. Nie byłem i nie jestem słoikiem ani nie mam nikogo takiego w rodzinie ale brzydzę się opluwaniem ludzi, których jedyna "zbrodnią" jest wożenie prowiantu do miasta. Jedni wożą jedzenie do miasta a inni (jak ja) piwo za miasto na wypoczynek. Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 07.06.2013 o godz. 12:16.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Masoneria wiecznie żywa i wpływowa:
Cytat:
|
|
|