
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2010
Skąd: NH-PA
Offline |
|
Sorry , ale zagotowałem. Dla mnie Kosa to ktoś komu należy się szacunek. Nikt by nie chciałby się dowiedzieć za pięć dwunasta że go wydu..ją go z roboty. |
|
|
|
Member
Od: 06.2009
Offline |
|
|
Piotrek Brożek rozwiązał kontrakt z Lechią, można by go wziąć.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Dom
Offline |
|
|
z tego co pamiętam parę miesięcy temu przedłużył kontrakt o kolejne 2 lata, a teraz rozwiązują?
![]()
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
|
http://www.90minut.pl/news/210/news2...zedluzone.html
Ostatnio edytowane przez Watts : 31.05.2013 o godz. 17:36.
|
|
|
|
Member
Od: 06.2009
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
To było smutne ale może wkrótce zacznie być normalnie. Wolę zejść do 5 mln i żeby grali ambitni goście pokroju Podgórskiego niż celebryci prosto z galerii lub od fryzjera. Wolę uczciwą walkę o utrzymanie mając budżet 5 mln niż oszukiwanie, że walczy się o puchary. Wolę aby straszyli inne zespoły ambitni goście a nie, żeby Wisła straszyła nadętym budżetem bo tego już nikt się nie boi. Teraz 40-50 mln na nikim wrażenia nie zrobi. A mam odczucie, że Wiśle nawet 200 mln by nie pomogło bo trzeba mieć jeszcze ludzi, którzy potrafią z tą kasą zrobić coś konstruktywnego. Powierzenie zbyt dużej kasy nieodpowiedzialnym ludziom może wyczynić naprawdę dużo złego... (vide stadion ale to inna bajka...). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
|
Obniżenie budżetu uważam za dobry krok mam nadzieje, że to taka akcja na wyprzedzenie zanim zaczęło by się robić naprawdę źle. |
|
|
|
Guest
|
|
Z 5 bańkami to się spada na zbity i bez dwóch zdań... Jeszcze dodam, że miasto Gliwice daje dobre kilka mln rocznie (2012 - 12,5; 2013 -7) na Piasta więc niezbyt to zdrowe (moim zdaniem). wis.la/x6koe
Ostatnio edytowane przez arti : 31.05.2013 o godz. 21:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
|
Okey, przesadziłem z tymi 5mln... ale różnica w ciągu 2 sezonów to jakieś 60 mln zł... co jest niedorzeczne. To jest kwota 17,5 razy większa od tej za którą sprzedaliśmy Meliksona, najlepszego obcokrajowca po Uche i Cantoro jaki grał we Wiśle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
|
|
Boziu niech on od nowego sezonu u nas zagra (zgrany z Nalepą) http://www.90minut.pl/wystepy.php?id=11680&id_sezon=81
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
||
Piast Gliwice z całym szacunkiem, nigdy nie był i nie będzie "wielkim" klubem. Jego postawa dzisiaj jest "życiówką" i choć by huj na huju stawał prawdopodobnie nigdy tego sukcesu nie przebiją. Natomist Wisła to klub z innej półki. Mimo obecnej zawieruchy oraz postawy poniżej oczekiwań, daję sobie rękę uciąc że w przyszłości będziemy pretendentmi do mistrzostwa. I nie! Normlnie nie jest, racja. Jednak wymienianie Piasta i z budzetem w wysokości 5mln w kontekście drogi do normalnosci jest wierutną bzdurą. Dla takich klubów zwykła codzienność jest większą walką niż sama rywalizacja w rozgrywkach ligowych. Ich postawa na boisku ma niewiele wspólnego z prowadzona "polityką", budową czy profesjonalnym zarządzaniem. Tam nie ma planowania czy wzmacniania drużyny w kontekście walki o jak najwyższe cele. W rzeczywistości, celem numer jeden, jest jak najmniejszym nakładem finansowym dopiąć kadrę, która okaże się na finiszu rozgrywek lepsza od minimum dwóch zespołów. Taki właśnie cel przyświeca minimum 10 zespołom w naszej ekstraklasie, oczywiście oficjalnie każdy walczy o puchary jednak w momencie utrzymania, strzelają korki od szampana a premie uznaniowe wpływają na prezesowskie konta. To jest właśnie choroba polskiej piłki. Zamiast czerpać wzorce z zachodu, dązyć do zwiększania budżetu, wzmacniać druzynę w kontekście europejskich batalii, rywalizować korespondencyjnie z rywalami podobnej półki ( Partizan, Broendby, APOEL, Hapoel, Austria, Steaua, Celtic) to my oglądamy się na gówniane szambo , wciąga nas za naszym cichym przyzwoleniem. Ba, nawet ....a nam się to podoba, niewiele trzeba dać od siebie a w ostateczności liga będzie ciekawsza. To właśnie kluby takie jak Wisła, amica, Legia, Zagłegie powinny ciągnąć kopaną za uszy. I nie ....a bazować na walce czy zapierdalaniu jak pojebany Forest Gamp tylko grać futbol. Statystycznemu kibicowi w Polsce po prosty się już żygać chce tą serwowaną kopaninią. Ci najwierniejsi masochisci jeszcze przymykają oko i czesto inaczej odbierają mecze swojej drużyny, to zrozumiałe. Jednak wytrzymać bez skakania po kanałach podczas "walki" innch zespołów potrafią chyba tylko operatorzy kamer, struci alkoholem, zjarani i elita z Guantanamo. Futbol w Polsce stał się sportem niszowym który budzi zainteresowanie tylko takich zjebów jak my tutaj. Dyskutujemy i zachwycamy sie Przybeckim, Podgórskim, Chrapkiem, Piątkiem ok. Ale dla piknika i jego portfela takie bakłażany są zwykłymi szmaciarzami, nie znają i nie mają powodu by go znać czy chcieć poznać. To tak jak z nabywcami "kina domowego". Tylko nieliczni wiedzą że warto kupić i posiadać złożony zestaw. Denon, Yamaha , Harman, Nam laikowi mówi tyle co Rybicki i koniec końców staje się on szczęśliwym posiadaczem błyszczącego wypierdalacza 7.1 marki Samsung, o niebagatelnej mocy 1000wat . Ok, rozpisałem się. W skrócie chodzi mi o to że po prostu .......isz głupoty. Ciężko oglądać mecz gdzie 2 drużyny chcą grać z kontry. Walka o środek pola jest tak pasjonująca że o wyzszosci jednych nad drugimi dowiadujemy się z kontrowersji. Pan Sławek doskonale objaśnia, dlaczego nienaturalna ręka zwiększyła powierzchnię ciała a kilometrowy spalony zgodnie z najnowszymi wytycznymi Uefa puszczono z duchem gry. Trenerzy wściekli, kazdy oglądał inny mecz jednak podziękowali za wspólną walkę. Nie zabrakło ambicji i chęci mimo niedzielnego popołudnia i temperatura powyżej 23 stopni. Strzały celne 1-2 , niecelne 5-6...głównie kapcie , balony i desperaty. Zawodnikiem meczu, wybrano X...za dwie udane centry w pole karne i mimo braku partnerów do wykończenia, to kąśliwe dośrodkowania napsuły krwi obronie i bramkarzowi. Przelała mu się...
Ostatnio edytowane przez Dariook : 01.06.2013 o godz. 09:09.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
|
|
thechris miał chyba na myśli to, że piastunki mają takiego samsunga na jakiego ich stać, a my no name z chin za kilka razy więcej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
|
Miałem Cię za bardziej ogarniętego a Ty jakieś porównania z doopy do audio i w ogóle jakaś mowa trwa o niczym...
Wisła przegrała sezon ligowy z 1 drużyną. Tak się sezon ułożył i nic tego nie zmieni. Ta drużyna to Piast Gliwice. Czy Ci się to podoba czy nie Piast zmiótł Wisłę i wykurzył ją z gry w Pucharach. Te dwa ligowe mecze z Piastem okazały się pre-eliminacjami do pre-eliminacji do LE czyli do czegoś o czym ja nie marzyłem przed tym sezonem. Zrozumiałbym przegrać walkę o Puchary z Zagłębiem ale k..a z Piastem? Z tym Piastem który miał przez 2 ostatnie sezonu w kasie 60 mln zł mniej? Jakby Wisła z Piastem zremisowała jeden mecz a drugi wygrała to dziś byłaby na 5 miejscu a de facto na 4 bo Polonii już nie ma. Miałaby punkt więcej od Piasta. Mówisz, że m.in. Wisła powinna ciągnąć tą ligę za uszy... Moim zdaniem można przegrać jeden sezon. Ale po drugim przegranym trzeba zmienić taktykę finansowania. Moim zdaniem trzeba zejść z kasą do poziomu takiego Piasta i zacząć uczciwą walkę o kibica a później o wyniki. Myślisz, że dlaczego pikniki takie jakie ja nie chodzą na mecze? Otóż zdradzę Ci sekret. Jeśli widziałbym gości zasuwających na maxa i grających za kilka tys zł i nawet jakby dostawali trójkę w plecy w każdym meczu to chodziłbym na takie mecze z przyjemnością. A szlag mnie trafia patrząc za żujoguma, który przed obniżką kontraktu kosił jakieś 100 tys za celebryckie uśmiechy do kamery po kolejnym przechodzonym meczu. Ja chcę chodzić na mecze i zobaczyć piłkarzy, walkę o każdą piłkę a nie symulujących zaangażowanie bogatych celebrytów. Dlatego jakiś czas temu z perspektywy stadionu przyjemniej patrzyło mi na graczy 1-ligowej Kmity Zabierzów niż celebryckiej Wisły.
Ostatnio edytowane przez thechris : 01.06.2013 o godz. 09:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Piast miał w tym sezonie budżet na poziomie 17,5 miliona złotych. W tym sezonie udało mu się zakwalifikować do pucharów, a w przyszłym może spaść z hukiem z ligi (przykład podobnej polityki: Ruch Chorzów). Finansowanie na takim poziomie to jazda po bardzo cienkiej linii, a proponowanie Wiśle takiego podejścia to bardzo zły pomysł. Inna sprawa, że polityka tego typu będzie prawdopodobnie dla nas koniecznością, a nie wyborem.
Co do pikników i pasjonatów futbolu (dwie inne rzeczy). Żeby przyciągnąć ich na trybuny trzeba dobrze albo nawet bardzo dobrze i widowiskowo grać w piłkę. Zasuwanie na maksa i gryzienie trawy czyli tzw. walka to nie jest sól piłki. Mecze walki są paskudne, nudne i w dłuższej perspektywie przyciągną na trybuny garstkę ludzi. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
|||
|
Ano juz tłumaczę .
Prównanie jak najbardziej trafne. Tak jak klient sklepu "nie dla idiotów" nabywa Samsunga, z powodu że o innym "znanym" nie słyszał tak statystyczny kibic nie będzie płacił za możliwość oglądania Wszołka, Przybedzkiego, Chrapka czy innego młodego gwiazdora. Dla nas to materił na piłkarza, warty zobaczenia...ale dla piknika to lamus o którym nigdy nie słyszał. Kosowki owszem, Zurawski tez dobry, Brozia kilera pamiętają i tylko jeśli będziemy grać z kimś znanym to chętnie wpadną na R22. Właściciele potencjalnych firm mogących nas sponsorować nie są Rekinami. W młynie nie śpiewają...a tak w ogóle to piłkę głównie oglądają jak na 1 leci . Nikt poważny nie wyłoży poważnych pieniędzy na coś co gówno jemu daje w zamian. 5,10,15 baniek...heh są ludzie w Polsce co więcej na dupy i jednorękiego w roku wydają. Taki oknoplast wykłada melony na jakiś Inter, bo debil właściciel kibicuje interowi od dziecka...i się cieszy że na bidonie widnieje jego logo. Chodzi głównie o to, żeby być traktowanym po mistrzowsku to wpierw trzeba prowadzić się jak mistrz. W tak buraczanej lidze gdzie ostatni ogrywa walczącego o mistrza, ciężko być nastym. Trzeba naprawdę się starać, żeby po dobrym wyniku w LE i co by nie było ponownym zainteresowaniu klubem, koncertowo wpaść i .......nąć newsem o dziurze budżetowej wielkości kilkudziesięciu milionów. Ktoś mnie czasem pyta, co się dzieje z Wisłą? już mi się nie chce tłumaczyć, że łysy łata dziury dziurami, że niedługo będzie lepiej...przeciętny śmiertelnik gówno wie i gówno słyszał o ambitnej i pełnej poświęceń łysego misji. Wisła po prostu za szybko eksplodowała. Wpompowano wielka kase jednak w tamtych czasach ciezko bylo na pilce zarabiac. Ale klimat na Wisłę był... Pamiętny wyjazd na Lazio pokazał kapitał ludzki... To jest niestety jedyna droga w polskim futbolu , niestety potrzeba kasy i tylko kasy. Bez niej o .... rozbić jakieś szkółki czy siatki skautingowe. Jeśl klub będzie średniakiem, bez szans na występy w pucharach to prędzej diamenty s.......ą niż je wypromujesz. Takie zagłębie. Sukcesy w szkoleniu i zachwyty jakie to wielkie firmy wziely ich wychowanków. A teraz pytanie...ile na tym zarobili? Czy młodzież miała dylemat? Gdzie rodzicom zaoferowano prace o dzieciakowi kasę na jaką w Polsce by utyrał za 10 lat. Złe mieli warunki w Lubinie? Doskonałe ale problem leży w marce i pieniądzach. My nie jestesmy Ajax. Ci co myślą że wychowanek będzie lojalny i odda życie za klub są w ogromnym błędzie. Niech sobie zadadzą pytanie, czy ja bym zrezygnował z dobrych pieniędzy i awansyu w karierze dla życzliwego kopania się po czole... A Piast...dzisiaj punktuje a w następnym sezonie może spaść z hukiem. Taki urok dzikich drużyn, takie rzeczy to tylko w Polsce. Ps: Coż ci Holendrzy z tym Basałajem odjebali? Wyspę na kajmanach kupili czy ki huj. Jeszcze Valckxa można było by posądzić o przytulenie 500tyś ojro, ale ....a tak pracować żeby wyjebać dziurę na kilkadziesiąt milionów, doprowadzając utytulowany klub do ruiny? Cytat:
Chcemy ludzi i wpływy? to wyjebac genkowa, Gargułe, Kew, sciągnąć 2 z śmietnika i Raula Gonzalesa ...1milion za sezon. Da się? da. Turcy to juz przerabiali. A u nas , gwiazdorem jest kopacz z 4 ligi Hiszpańskiej...jaja i żenada. Wstydzili by się go nawet do telewizji zapraszać. Basałaj dobrze kminił. A już taki RvN to była by masakra. Koszulki wywiady, reklama...Niestety my jestesmy w czarnej dupie. Niedługo to nas Terespole i Taliny czapą nakryją.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 01.06.2013 o godz. 11:16.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|||
|
|
Guest
|
|
Piast ma realne i zbilansowane 17,5 mln i piłkarzy na poziomie tego budżetu, którzy mają płacone co do dnia i co do grosza. Więc goście będą zapier.. i pilnować jak potrafią żeby nie stracić tej nieczęstej dziś stabilizacji. Bo tak naprawdę więcej oferują na dziś tylko 3 kluby: L, Amica i ZL. Z kolei Ruch może ma tyle samo, ale po stronie kosztów... Nie zapłacili premii za 2012, a może i wcześniej, ma co roku paromilionową stratę zasypywaną dodrukiem akcji jak się nie da już nic wymyślić. Inną stroną medalu jest oczywiście to, że miasto Chorzów zapewne nie dorzuca do Ruchu 7 czy 12 baniek rocznie i ciężko spiąć im budżet. Zbilansowany budżet i próba wyciśnięcia z niego sportowego maksimum to jeden z pierwszych kroków do normalności. I tak na marginesie jeszcze apeluję żeby co poniektórzy przestali się napinać i traktować może na ten moment biedniejsze i mniej renomowane zespoły z góry. Nasze względne prosperity jest chwilowe i oparte tylko i wyłącznie na pieniądzach BC i może prysnąć niemalże w jednej chwili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
wg. Faktu interesujemy się Szymonem Sobczakiem. Zabawne jest to, że ten chłopak w okresie juniorskim, odszedł z Wisły do Górnika Zabrze i tam się rozwijał. Pamiętam jak jeszcze za małolata podawał on piłki na meczu Wisły, gdy jeszcze było stare C...
Co o tym myślicie, nadaje się on ? ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Coś dzisiaj się na onecie przewinęło, że Czekaj ma odejść.
![]()
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał? Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad. [/FONT] naoway.deviantart.com |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
||
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
Tak robili w Turcji, tak robili na Cyprze. I dobrze na ty wyszli. Tak robią teraz w Mołdawii i Azerbejdżanie. A my pieprzymy o ściąganiu Przybeckich i zatrudnianiu Nawałków czy Smudów. Polityka transferowa musi celować w sukces marketingowy i sportowy. W tej kolejności. Bo jak będzie sukces marketingowy, to znajdzie się więcej kasy i sukces sportowy przyjdzie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
|
|
Dariook
Dobrze prawisz. Weź Solorza i jego podejście do Śląska. Walter już szuka drogi wyjścia z Legii a nie drogi wejścia do LM. Jedyny, który traktował naszą kopaną jak należy, to Wojciechowski, ale jego skasowali wszyscy, łącznie z redaktorkami Canal+, którzy zamiast go chwalić, za ładowaną kasę, to go krytykowali za niekulturalne traktowanie polskich kopaczy i trenerów, choć powinni go nawet w tym wspierać, gdyż inaczej niż nazywaniem i traktowaniem rzeczy jak należy, tej bandy nierobów i nieudaczników nie da się zmienić na lepsze. Konkurencja i kluby Kokosa są niezbędne do reformy naszej piłki. W Wiśle usunąć nieudacznika z długim i dużym kontraktem jest wręcz niemożliwe, bo jeszcze się to nie zdarzyło. Weź takiego Gargułę. Jest kompletnym nieudacznikiem, ale za 33 % pensji mniej, nadal może Wisłę kaleczyć. Wróćmy do Wisły. Mityczne Kajmany Holendrów, jak to ująłeś, to raptem budżet 10 mil €, który Bednarz przerobił w 2 lata na 8 milionów€ a Cupiał zrobił z tego horror, wręcz tnąc sobie i Wiśle żyły - za te 2 miliony € różnicy. Gadka Smudy o eksportowej Wiśle, to słowa Cupiala o eksportowej TF i pewnie teraz wyłoży więcej niż te 2 mil € pseudo oszczędności Bednarza, aby znowu zawalczyć o mistrza i udział w pucharach, bo przecież nie o grę w tych pucharach, jak za Basałaja i Holendrów, nic już nie mówiąc o LM. W Polsce jedynym realnym celem jest walka o mistrza, bo na realną walkę w pucharach ( LM) naszych klubów od 15 do 1 miejsca w tabeli, zwyczajnie nie stać. Pewnie statystycznie raz na ileś tam lat, przytrafi się wyjątek i ktoś awansuje do LM, ale raczej bez szans na ciąg dalszy. Canal+ nie zapłaci tyle co we Francji za mistrza takiej ligii, Abramowicz się tu nie pojawi a nasi milionerzy będą się bawić jedynie mistrzostwami kraju. Eksportowe kluby może by coś zdziałały w pucharach, jeśli podział kasy ekstraklasowej, dokonywany by był jak w Hiszpanii i stać wtedy by ich było na dominację krajową czyli wykup najlepszych polskich piłkarzy oraz średniaków zachodnich do ich klubów, gdyż na zagraniczne gwiazdy, nadal byłoby to o wiele za mało. Tak więc targetem jest w Polsce dla naszych topowych klubów i ich właścicieli, wyłącznie mistrz i pod niego ustala się budżety, a że wymagania te są wręcz minimalne w porównaniu z ligami zachodnimi, to mamy co mamy i mieć będziemy, gdyż od lat tkwimy w miejscu i nie staramy się krok po kroku tego poprawiać. Jeśli bywa próba odejścia do przodu i bez znaczenia - udana czy nie, to zawsze natychmiast następuje reset i powrót do normalności, gdyż poziom europejski, przerasta polską piłkę i tak naprawdę - przeraża właścicieli naszych klubów ( Wisła Basałaja i Bednarza i hasło " Teraz Polska" jako przykład tej obłudy). Ewentualne bonusy z pucharów pokrywają bezład organizacyjny klubów a nie stanowią zalążek na krok po kroku na lepsze i tyle w temacie. Cieszmy się, że Cupiał nadal ma target mistrzowski i zabawa na tym bezpiecznym i akceptowalnym dla niego poziomie trwa nadal.
Ostatnio edytowane przez kot : 01.06.2013 o godz. 23:38.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
|
|
Najbardziej trafia szlag, ze ta liga jest tak gowniana, ze serio niewiele bylo trzeba, aby uratowac i ugrac cos w tym sezonie. Taka Polonia potrafi, Piast tez. Skonczy sie tak, że ten straszny, tragiczny sezon Wisla zakonczy na 6-7 miejscu skad tak naprawde do europejskich pucharow daleko nie bylo. Skonczy przed tak chwalonym Zaglebiem, ktore od lat gra mega nudna i gowniana pilke, włóczy sie po dołach tabeli, a z jakiegos powodu ma dobra prase.
Wystarczyło zatrudnić w zimie ogarniętego trenera, zrobić kilka uzupełnień składu i spokojnie można bylo celowac w puchary. I wcale nie musialoby to kosztowac majątku. To co pisal Dariook. Zadziwia mnie, ze na calym swiecie wydaje sie miliony na pilke, pozniej te kluby wygrywaja lub przegrywaja, czasem bolesnie, i nikt pozniej w tych klubach nie robi dwoch lat na wychodzenie z kryzysu po inwestycji. Przyjmuja to jako normalna kolej rzeczy i probuja ponownie. W Wisle zachowuja sie jakby sprowadzili Ronaldo za 50 mln Eur i maja problem teraz.. Z czym do ludzi jak tu sa takie jaja po sprowadzeniu totalnych przecietniakow z zachodu, ktorzy zarabiaja 1/10 tego co w silnych ligach ?
Ostatnio edytowane przez nesta : 01.06.2013 o godz. 14:40.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|