Watts napisał(a):

|
Z uwagi na niski przyrost naturalny i nadchodzące problemy demograficzne Europy będzie trudno pozbyć się tych imigrantów, którzy już tutaj są. Po kryzysie poszczególne państwa zachodniej Europy raczej dziękują socjaldemokratom i wybierają partie, które nieśmiało przemycają plany zaostrzenia polityki imigracyjnej, ale w praktyce coś słabo im to wychodzi. Paradoksalnie, najwięcej chyba zrobił socjalista Hollande we Francji, który z dniem 1 marca 2013 poobniżał imigrantom zasiłki o 83%.
|
politycy to sprzedajne świnie, które chcą ładnie wyglądać w mediach (liberalnych), chcą mieć święty spokój i korzystać z władzy. Mało który polityk powie otwarcia o muzułmanach to co myśli, albo co myślą europejczycy, boi się reakcji mediów, lewicy i oczywiście samych muzułmanów. Którzy potrafią takiego polityka fizycznie wyeliminować.
Do rozprawienia się z tą zarazą 21 wieku potrzeba nam wstrząsu, takiego jaki Europa przeżyła w latach 20 i 30 XX w. Taki wstrząs może narobić wiele szkód, ale może być jedyną drogą do uratowania Europy - takiej jakiej znaliśmy.
W sumie póki problem nie dotyczy tak bardzo Polski jestem daleko od radykalizacji, ale jednak po ludzku żal mi Francji, Holandii, Belgii, Wielkiej Brytanii - żal mi tego, że te społeczeństwa dały się tak oszukać swoim politykom.
Politycy zamiast bronić swojego kraju, swoich obywateli, dążyć do rozwijania jego "sił" i pilnowania aby trwał w jak najlepszej formie, to sprzedali swoje kraje. Wpuścili konia trojańskiego, który jeśli nie zostanie wywalony z granic Europy rozbije ją od środka.
.......ety o asymilacji można wsadzić między bajki.