
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna? | |||
| Tak |
|
86 | 46,49% |
| Nie |
|
43 | 23,24% |
| Nie mam zdania. |
|
8 | 4,32% |
| To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. |
|
41 | 22,16% |
| Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. |
|
21 | 11,35% |
| Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 10.2010
Offline |
|
|
Ta reforma rujnuje atrakcyjność ligi a nie zwiększa jej...
Mam nadzieje,że po 2 latach chaosu wszystkoo wróci do sprawiedliwej normy Liga jest atrakcyjna teraz, kiedy cała Polska czeka na mecz 2 najlepszych drużyn, ktory może przesądzić o losach MP. W nowej formule będzie to nic nie znaczący mecz o 1,5 pkt, który będzie można odrobić jeszcze przez 10 kolejek. Nie będzie to żaden hit, mecz o pietruszkę tak jak cała runda zasadnicza. A do pucharów wejdzie ten kto zbuduje forme/złapie najmniej kontuzji/najmniej pomyłek sędziowskich na niekorzyść w ostatnich 7 meczach. Np Podbeskidzie albo Bełchatów, jeśli udałoby się załapać na 8 miejsce. Az mi sie odechciewa oglądać tej farsy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Niby komu? Jak można przewidzieć, kto na tym skorzysta?
![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Lubliniec
Offline |
|
|
Nie wiem, czy reforma jest dobra, czy nie. Jak zwykle wszystko wyjdzie w praniu. Pewny jestem, że obecna forma nie jest dobra, z prostego powodu, w porównaniu z ligami do których chcemy równać gramy za mało. Pomijając całą resztę, od czegoś trzeba zacząć, dlatego osobiście daję temu szanse.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
|
|
A kluby w chuja bedą ciąc i karnety 3 razy w ciagu sezonu beda sprzedawac? 1 runda, 2 runda, i grupa M/S?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|||
Problemem jest teraz to, że oprócz tego meczu dwóch najlepszych drużyn w tej lidze, mimo wszystko, w większości meczów nic się nie dzieje. O coś gra zaledwie 8 drużyn, reszta na spokoju wegetuje do następnego sezonu. W przypadku grania w nowej formie w tym momencie dodatkowo obserwowalibyśmy szaleńczą walkę pozostałych ośmiu drużyn o miejsce siódme i ósme - pomiędzy siódmą Wisłą, a trzynastym Ruchem jest zaledwie 5 punktów różnicy. Oczywiście walka Piasta, Śląska i Górnika miałaby nieco mniejsze znaczenie, ale dalej by trwała, bowiem w przypadku dajmy na to Piasta zajęcie trzeciego miejsca gwarantuje rozegranie meczów u siebie przeciwko Śląskowi i Górnikowi w fazie siedmiu spotkań - czy jest to dla takiego Piasta bez znaczenia, że decydujące mecze z najgroźniejszymi rywalami rozegra u siebie? I że, z racji tego, iż w fazie zasadniczej byli najwyżej z tej trójki, przy równej ilości punktów zajmą najwyższe miejsce? Można oczywiście powiedzieć, że jest to nieco "zagmatwane" i czy taki Piast faktycznie będzie wiedział o co walczy, ale spokojnie, media i kibice skrupulatnie będą te sprawy punktować. Zgodzę się, że wartość hitu będzie mniejsza o tyle, że nie zadecyduje aż w takim stopniu o mistrzostwie. Ale nie ma reformy idealnej, dzięki tej wprowadzonej może i każdy mecz w rundzie zasadniczej ma równą wartość, to jednak niewątpliwie każdy z tych meczów, bez wyjątku, jest meczem o coś.
Sugerujesz, że dla drużyn środka tabeli zajęcie ósmego, czy siódmego miejsca jest graniem o pietruszkę? Sugerujesz, że dla drużyn grających o mistrza, czy puchary zdobycie jak największej ilości punktów przed fazą zasadniczą nie ma sensu? Sugerujesz, że rozstawienie przed drugą fazą nie ma znaczenia? I wreszcie sugerujesz, że kluby są chętne do decydowania o swoim utrzymaniu w siedmiu ostatnich meczach? Zgodnie z aktualną tabelą dziewiąty zespół naszej ekstraklasy, czyli Jagiellonia miałaby zaledwie 5 punktów przewagi nad Bełchatowem. Tak więc pierwsza ósemka będzie celem wszystkich ligowych średniaków i beniaminków. A faza siedmiu meczów będzie wręcz pasjonująca, każdy mecz będzie hitem i meczem o sześć punktów. Mówi się, że punkty zdobywane w rundzie zasadniczej nie mają znaczenia, a przecież o to chodzi, że klub walczący o mistrza, chcący wypracować sobie jakąś przewagę musi wręcz seryjnie wygrywać, aby w miarę spokojnie przystępować do rundy rewanżowej. Legia teraz, dzięki dobrej postawie w rundzie zasadniczej miałaby 9 punktów przewagi nad trzecią drużyną, co - podkreślam, dzięki dobrej postawie w fazie zasadniczej - dałoby im praktycznie trzy mecze przewagi nad resztą stawki , natomiast dla pojedynku z Lechem podział punktów byłby bez znaczenia. Nikt nie może sobie pozwolić na gubienie punktów w rundzie zasadniczej, bowiem może to potem kosztować trudną walkę o utrzymanie. I to jest w tej reformie fajne, reforma promuje tych, którzy chcą wygrywać, promuje tych, którzy nie boją się grać o stawkę. Mogę się w pewnym stopniu, że mecze Lecha, Legii i Wisły w fazie zasadniczej będą ciut mniej prestiżowe, bo nie będą ostatecznie decydujące, ale za to te hity będą za to rozgrywane w maju, na dobrze przygotowanych murawach, przy pogodzie zachęcającej na wypełnianie po brzegi stadionów, a przecież nikt nie odbiera kibicom dwóch spotkań Legii z Wisłą z sezonu zasadniczego. Ale tak swoją drogą, to czy nawet teraz dla Poznaniaków hitem był mecz z Wisłą, bo obie walczą o mistrzostwo? Nie, Wisła sportowo jest klubem środka tabeli, a i tak przyciąga tłumy. Pamiętaj też, że w przypadku równej ilości punktów po 37 kolejkach decydująca będzie pozycja w fazie zasadniczej. Jeszcze jest jeden plus. Zwykle klub, który grał dobrze w pucharach europejskich miał potem problem z graniem w lidze, na drugim froncie, teraz po odpadnięciu ma czas aż do maja, aby jeszcze spróbować dojść do odpowiedniej formy.
Po podziale punktów: 1. Legia Warszawa 30 2. Lech Poznań 29 3. Piast Gliwice 21 4. Górnik Zabrze 20 5. Śląsk Wrocław 20 6. Polonia Warszawa 19 7. Wisła Kraków 17 8. Zagłębie Lubin 17 1 kolejka: Legia - Polonia, Lech - Śląsk, Piast - Zagłębie, Górnik - Wisła 2 kolejka: Zagłębie - Legia, Śląsk - Górnik, Polonia - Lech, Wisła - Piast 3 kolejka: Legia - Śląsk, Górnik - Zagłębie, Lech - Wisła, Piast - Polonia 4 kolejka: Wisła - Legia, Piast - Śląsk, Zagłębie - Lech, Górnik - Polonia 5 kolejka: Legia - Piast, Śląsk - Wisła, Lech - Górnik, Polonia - Zagłębie 6 kolejka: Górnik - Legia, Lech - Piast, Polonia - Wisła, Zagłębie - Śląsk 7 kolejka: Legia - Lech, Piast - Górnik, Śląsk - Polonia, Wisła - Zagłębie A więc w ciągu miesiąca mielibyśmy: - derby Warszawy na Łazienkowskiej, - derby Górnego Śląska w Lubinie, - dodatkowe sześć spotkań pomiędzy Legią, Lechem, Śląskiem i Wisłą, - zdecydowana większość spotkań o wysoką stawkę. Warto by było czekać na ten miesiąc z polskim futbolem. I teraz korzyści: Legia dzięki wygraniu fazy zasadniczej: - ma cztery mecze u siebie, trzy na wyjeździe, - ma domowe mecze z drugą, trzecią, piątą i szóstą ekipą, czyli: Lechem, Piastem, Śląskiem i Polonią, - ma wyjazdy do ósmej, siódmej i czwartej ekipy, czyli: Zagłębie, Wisła, Górnik, - ma w dalszym ciągu dziewięć punktów przewagi nad trzecią ekipą, czyli praktycznie mogą przegrać trzy wyjazdy i wygrać wszystko u siebie, żeby utrzymać się na drugim miejscu, dzięki temu, że solidnie punktowali w rundzie zasadniczej - i to przy założeniu, że Piast wygrałby wszystkie siedem meczów. - traci zaledwie punkt z przewagi nad Lechem, jednak dzięki wygraniu fazy zasadniczej przy równej ilości punktów z Lechem to Legia jest wyżej na koniec sezonu. Piast dzięki temu, że wywalczył trzecie miejsce w pojedynku z Górnikiem i Śląskiem: - cztery spotkania u siebie, z Górnikiem, Śląskiem, szóstą i ósmą ekipą fazy zasadniczej. Górnik i Śląsk w pojedynku z Piastem: - w dalszym ciągu mają identyczną stratę do Gliwiczan. Górnik, dzięki zajęciu czwartego miejsca, przed Śląskiem: - ma cztery spotkania u siebie, w tym z szóstym, siódmym i ósmym zespołem fazy zasadniczej, - Śląsk natomiast ma u siebie trzy spotkania, na wyjeździe cztery ...i tak dalej, nie mam niestety czasu przeanalizować dokładnie m.in. trudności w osiągnięciu pucharów przez owe ósme "fartowne" Zagłębie, ale nie jest to tak łatwa sprawa, przypadkowa do osiągnięcia, biorąc pod uwagę to, że Lubinianie mieliby do rozegrania mecze u siebie z Legią, Lechem i Śląskiem, plus cztery wyjazdy: Gliwice, Zabrze, Lubin, w Warszawie z Polonią. Sam sobie odpowiedz czy przy takim terminarzu przypadkiem byliby w stanie łatwo wyprzedzić Piasta, Śląsk, Górnika, Polonię i Wisłę, aby do tych pucharów awansować. Największym problemem tej reformy wyraźnie jest to, że trzeba ją zrozumieć, a nie każdy chce lub potrafi.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 15.05.2013 o godz. 09:01.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
|
|
Cytat:
![]()
www.zlamacsport.blog.pl - sport w obiektywnej analizie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
|
|
Teraz żeby wykreować mistrza wystarczy przekręcić siedem meczów albo i mniej. To niewątpliwie postęp.
Z kim u siebie będzie grała 8 drużyna grupy mistrzowskiej, a z kim pierwsza ? Od czego to zależy? Drużyna z którego miejsca po rundzie zasadniczej zostanie wydymana? ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
|
|
rw88 świetny post.
Mam podobne odczucia co do tej reformy. Na 100% wiadomo, że aktualny stan jest beznadziejny. |
|
|
|
Member
Od: 10.2010
Offline |
||||||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Problemem tej reformy nie jest brak zrozumienia, a wyobraźni jej entuzjastów. Za 1 plus (walka środka o "8") przypadają same minusy
Ostatnio edytowane przez paszczak : 15.05.2013 o godz. 13:34.
|
||||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
|
Przecież już to było kiedyś. I to całkiem niedawno. Sezon 2001-2002. Nie pamiętacie?
Moim zdaniem było fajnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
|
|
wisła bez licencji na europejskie puchary ale się doigraliśmy.........
|
|
|
|
Member
Od: 05.2007
Offline |
|
Jakby zagadać z naszym prezesem Leśnodorskim, to pewnie by jeszcze się dorzucił do powstania tej galerii a może nawet listę najbardziej zasłużonych by podrzucił. rw88 dobrze to opisał, gorzej nie będzie a argument o odpuszczaniu meczów to słaby argument, kluby odpuszczając mecze więcej stracą niż zyskają, na kibicach sponsorach itd. Również to że będą się szykowały tylko na finisz, prędzej same się na takiej postawie przejadą bo na finiszu się wszystkie zepną i wtedy zabraknie tych odpuszczonych wcześniej pkt... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
||||||||
|
Tak na wstępie - ja widzę minusy tej reformy, chociaż według mnie jest dużo, dużo więcej plusów niż owych minusów. Nie piszę za wiele o minusach. bo mam czas jedynie odnosić się do tych wypowiedzi tutaj, z którymi nie do końca się zgadzam. A mówię to po to żeby nie wyszło, że należę do gorących zwolenników tej reformy, ślepo zapatrzonych w plusy. Ta reforma jest po prostu dobra, ciekawa, szczególnie dla kibiców, wiadomo, że dla klubów mniej, bo jest bardzo wymagająca i nie w każdym jej punkcie prosta i czytelna. Jest ona po prostu krokiem na przód w stosunku do tego, co mamy teraz.
Z drugiej strony weźmy reformę ograniczenia liczby drużyn do 10, w takim przypadku prestiż tych hitowych spotkań jeszcze bardziej spada, szczególnie po dwóch, trzech czy czterech latach by się te hity wszystkim przejadły. Jak widać każda reforma musi mieć jakieś minusy.
a) Wyższą pozycję na koniec sezonu, w przypadku równej ilości punktów obu tych drużyn, b) Pi razy oko dodatkowe dwa punkty (po zaokrągleniu) przewagi nad rywalem za każde zwycięstwo, c) Mecz u siebie na koniec sezonu w ostatnim pojedynku pomiędzy tymi drużynami i generalnie lepszy, łatwiejszy terminarz. Oczywiście zwycięski klub zyskuje "tylko" czynniki sprzyjające, mecze te nie decydują w 100% o końcowym wyniku tej rywalizacji o mistrza, ale chyba warto się bić o to żeby ewentualnie na koniec sezonu cieszyć się z mistrzostwa na własnym stadionie? I znowu podkreślam - jeśli klub faktycznie chce mieć komfort przed drugą rundą i jakąś przewagę punktową, to jest skazany na seryjne zwycięstwa w pierwszej rundzie. Napisałeś "mecz o pietruszkę tak jak cała runda zasadnicza." Sugerując, że cała runda zasadnicza to mecze o pietruszkę, chyba że Cię źle zrozumiałem. Tu się zgadzam, ma mniejszy sens, chociaż ten, kto jest wyżej zyskuje wiele razy wymieniane korzyści w decydującej fazie. Wiadomo, że punkty zdobyte w drugiej fazie są bardziej wartościowe (i o to chodzi, w końcu ta reforma ma "wymusić" na klubach skuteczną grę w meczach o stawkę, zwiększyć ilość takich meczów), ale pamiętaj, że w drugiej rundzie jest tylko siedem spotkań, pomiędzy drużynami, gdzie poziom jest względnie równy, więc jest mała szansa, że trafi się jeden dominator w tej fazie, który odrobi - szczególnie, że im niższa pozycja w pierwszej rundzie, tym trudniej straty odrabiać. A jeśli ktoś z siódmego, czy ósmego miejsca te straty odrobi, grając cztery razy na wyjeździe, a u siebie z czołową trójką, kiedy dla każdej z drużyn te siedem meczów to mecze o 6 punktów, to chapeau bas - widocznie jest na tyle mocny, że wytrzymuje sporą presję i sezon zasadniczy tak naprawdę nie oddawał sportowego potencjału takowej drużyny. Takie drużyny należy promować. A co do sprawiedliwości podziału punktów w grupie mistrzowskiej - jeśli klub jest świetny w maju, to będzie to prawdopodobnie działało in plus na nasze wyniki w pucharach. Bowiem zdarzało się, że klub który jesienią grał genialnie, a wiosną w słabym stylu doczłapał na tym trzecim, czy czwartym miejscu (o ile pamiętam to mówię o Jagiellonii) i był skazany na pożarcie w Kazachstanie, czy w innym Azerbejdżanie.
Natomiast dla pasjonującej rywalizacji czołówki przeznaczony jest maj, a czołówka gra fazę zasadniczą po to, aby zdobyć jak największą ilość punktów i dobre rozstawienie, co też jest celem niełatwym i wartościowym. Nie decydującym, ale w ogromnej mierze ułatwiającym sprawę. Wszak tak jak wspominałem już chyba, runda zasadnicza to tylko siedem spotkań, więc nawet 6 punktów nie będzie tak łatwo odrobić, chyba że będzie się zabójczo skutecznym.
Tak jak wspominałem, Legia dzięki temu, że w tym sezonie tak dobrze punktowała na koniec zyskałaby dziewięć punktów przewagi nad trzecim Piastem, co dałoby im praktycznie pewne drugie miejsce jeszcze przed fazą finałową. Legia ciułająca punkty w fazie zasadniczej miałaby powiedzmy dwa, czy trzy punkty tej przewagi, które rywal może odrobić w jednym spotkaniu. Jeśli uważają, że są tak mocni, niech tak będzie. Ale czy którykolwiek klub będzie tak ryzykował? Jeśli kluby przez cały sezon sprawę oleją, to będą cierpieć - szczególnie te z dołu i środka tabeli. Tego się obawiam, że jakieś kluby, zgodnie z Twoim myśleniem, oleją sprawę, braknie tego punkta, którego można było wywalczyć w fazie zasadniczej, a potem będzie płacz, że się nie udało, a reforma zła i beznadziejna itd.
Cytat:
|
||||||||
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
||
Sprawiedliwych. Liga, mecz rewanż. Proste i sprawiedliwe. Żadnych play-ffów, dzielenia punktów i innych kosmicznych pomysłow. Dlatego jest najpopularniejszą dyscypliną na świecie. Cytując klasyka, herbata nie robi się słodsza od mieszania tylko od cukru. I dlatego mecze MU pomimo, że mają już mistrza będą bardziej pasjonujące niz siedem kolejek w przyszłym roku. Ta reforma to dramatyczna próba przykrycia faktu, ze meczy dla naszych grajków przy ich zarobkach jest za mało, na system 10 zespołów i 4 rundy nikt się nie zgodzi a zebranie 18 zespołow, które naciągając spełnią wymogi licencyjne trąci cudem. Już kiedyś grano taki pomysł pt. 3 punkty za zwycięstwo więcej niż trzema bramkami (wówczas za zwycięstwo były dwa punkty). W teorii świetnie, w praktyce się nie sprawdziło. Bo piłkarze mieli to serdecznie w dupie. I te siedem kolejek też będą mieli tam. Chcecie atrakcyjnych rozgrywek, recepta jest prosta. Zna ją cały coś znaczący piłkarski świat. Boiska treningowe, szkolenie młodzieży, szkolenie trenerów, odpowiednie nastawienie mentalne od małego - efekt nadprodukcja piłkarzy. Wówczas iksiński nie przejdzie koło meczu nawet tego z tych siedmiu kolejek. Bo na jego miejsce przyjdzie pięciu równie dobrych. Żadnego pobłażania dla omijającyh bokiem przepisy licencyjne, podpisujących na kolanie umowy ze szkółkami by je spełnić i wynajmujących boiska treningowe. Wówczas siedem kolejek nie będzie potrzebne. Cytat:
Nie wybieramy się to i strata mała. Bardziej smuci ostrzezenie za brak polityki antydopingowej. To dwa. PZPN ustalił kto będzie grał w pucharach i kto spadnie. W zasadzie liga się już skończyła. |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|
2. kolejka: 8-1, 5-4, 6-2, 7-3 3. kolejka: 1-5, 4-8, 2-7, 3-6 4. kolejka: 7-1, 3-5, 8-2, 4-6 5. kolejka: 1-3, 5-7, 2-4, 6-8 6. kolejka: 4-1, 2-3, 6-7, 8-5 7. kolejka: 1-2, 3-4, 5-6, 7-8 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
||||
Te zasady, o których mówisz są dobre w przypadku lig o wysokim poziomie, sporej ilości miejsc pucharowych przyznanych przez UEFA, gdzie większość przez cały sezon gra w europejskich pucharach. Nasza liga, aby grać tymi zasadami i jednocześnie być bardzo atrakcyjna musiałaby być ograniczona do 10 drużyn. A w przypadku Polski ta opcja ma sporo minusów, a plusy mimo że duże, to jednak krótkoterminowe. Ok, weźmy drugą ligę angielską - co elektryzuje bardziej fanów Brighton, 46 kolejek ligowych, czy baraże o wejście do Premier League? Ja myślę, że nie zasady rozgrywek determinują ciekawość futbolu - ciekawe są zarówno Puchar Anglii, Premier League, Liga Mistrzów, Mistrzostwa Świata, a każde z tych rozgrywek ma inną formułę rozgrywania. Zasady, które wprowadzono dodają do herbaty zwanej Ekstraklasa trochę słodyczy. Chociaż wiadomo, nie jest to do końca cukier, raczej słodzik, ale dostosowany do naszych realiów, czyli futbolowej cukrzycy - trzymając się porównania.
Tak źle, tak niedobrze. Nie respektuje się reguł licencyjnych, źle, bo kluby są źle zarządzane i padają. Respektuje się zasady licencyjne, źle, bo kara się kluby przy zielonym stoliku. |
||||
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
|
|
po pierwsze wypierd..alaj z Wisłą pisaną małą literą na drugą stronę Błoń po drugie puchary to w tym roku w TV po trzecie Śląsk Wrocław i Górnik Zabrze nie otrzymały licencji na grę w europejskich pucharach, ja tam nic o Wiśle nie widzę po czwarte Polonia Warszawa bez licencji na grę w Ekstraklasie ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
|
|
Zatem kombinowania które zająć miejsce raczej nie unikniemy, bo np 4 z 1 gra u siebie a 3 z 1 na wyjeździe. Kiedy różnice punktowe są duże to pal sześć, ale przy podziale lepiej mieć punk mniej i lidera u siebie czy punkt więcej i lidera na wyjeździe. Dopiero się zacznie.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
|
Właśnie czas pokaże jak kluby w trakcie sezonu do tej reformy podejdą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
||
A przedewszystkim jestem za zniesieniem możliwości spełniania licencji poprzez zawieranie umów z podmiotami obcymi np. na wynajem boisk. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że w takim przypadku Wisła leci pierwsza. Co do reszty, cały swiat gra w piłkę używająć do tego celu narzędzia zwanego ligą. Tylko my musimy coś wymyślać. Cóż z tego, że warunki znane są wcześniej. Rozgrywki typu play-off nie są rozstrzygnięciem sprawiedliwym, zostały wymyślone na potrzeby komercji. Mnie się to nie podoba i już. Cytat:
http://pzpn.pl/index.php/Federacja/A...Klubowych-PZPN Jovanić, Maaskant, ciekawe komu tam jeszcze nie zapłaciliśmy. |
||
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Twierdza Wrocław
Offline |
|
Z jednej strony finał PP i w większości meczów całkiem atrakcyjny styl gry. Widać, że starają się grać piłką, jest ofensywnie. Z drugiej strony szereg meczów jak z Pogonią, gdzie aż oczy bolą od patrzenia. Trzeba jednak pamiętać, że wykonawców ma Staszek nie najlepszych. Obronę mu rozebrali w zimie ( sprawa Jodłowca, Kokoszka doszedł później), ataku w ogóle nie ma (np. dzisiaj rozwiązano kontrakt z Diazem), w pomocy Mila odstawia ostatnio niezły kabaret, ale np Cetnarski i Stevanovic ostatnio zaczęli nieźle grać. A mimo wszystko jakoś to funkcjonuje nie najgorzej. Moim zdaniem trzeba dać "sympatycznemu czeskiemu szkoleniowcowi" cały sezon do przepracowania. Sytuacja finansowa pewnie wymusi też wstawianie młodzieży jak u was, zobaczymy czy to da efekt. Zwłaszcza, że latem niezła rewolucja się szykuje. Nie będzie Elsnera, Mili, Sobota odejdzie, Voskampa też odstrzelą pewnie itd. Co do licencji, niezły pretekst dla miasta, by zerwać "współpracę" z Solorzem. Biorę to w ciemno za możliwość nieskompromitowania się w jakiejś Azji. ![]() ![]()
"Jak rozpoznać komunistę? Cóż, jest to ktoś kto czyta Marksa i Lenina. A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś kto rozumie Marksa i Lenina." Ronald Reagan
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Reforma jest ciekawa. To czy jest dobra ocenimi za rok pod koniec maja. Ale musze przyznać, że nie mogę się doczekać tych finałowych dodatkowych 7 kolejek. Praktycznie wtedy każdy mecz o 6pt.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
|
|
Brawo dla Komisji Licencyjnej...w końcu pokazali jak beznadziejnie jest Wisła zarządzana i jak w beznadziejnej sytuacji jest dzięki polityce Cupiała, łysego i innych inteligentów....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
||
Inna sprawa, że Górnik i Wisła prawie na pewno dostaną te licencje na puchary, kwestia jakiś tam papierków w zasadzie.
W każdym razie następny sezon reformę zweryfikuje, trzeba na pewno szukać rozwiązania skrojonego na naszą miarę. |
||
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
|
|
Wszystko idzi eku normalności. Koniec dziwnych awansów, spadków, gry w pucharach przy niepłaceniu piłkarzom itd. Koniec życia na kredyt innych-uczciwych klubów, które płacą na czas. Albo jesteś profesjonalistą albo wypad z grona profesjonalistów. Brawo Boniek-brawo PZPN!!!!!!!!
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Skąd: Olkusz
Offline |
|
|
"W jakim stanie jest polski futbol, najlepiej oddaje liczba drużyn, które spełniają warunki, by grać w europejskich rozgrywkach - o cztery miejsca rywalizuje… sześć drużyn! Oczywiście, przed nami jeszcze czas na odwołania i uzupełnianie dokumentów. Sachs przyznał, że np. Wisła jest blisko licencji międzynarodowej, ponieważ Jacek Bednarz przedstawił bardzo rozsądny plan restrukturyzacji i że gdyby tylko przelał go na papier, to "Biała Gwiazda" dostałaby zielone światło na grę w pucharach."
1. Legia - gra w pucharach 2. Lech - gra w pucharach 3. Piast - gra w pucharach 4. Górnik - nie gra w pucharach 5. Śląsk - nie gra w pucharach 6. Polonia - nie gra w pucharach 7. Wisła - nie gra w pucharach 8. Zagłębie - gra w pucharach za weszło, normalnie jaja ![]()
Olkusz 100% Wisła Strażnicy Srebrnego Miasta!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
. |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Spokojnie da rade. Rozchodzi sie o placenie a nasz rynek byl pelen przeplaconego szrotu. Teraz dwa razy sie zastanowia zanim kupia mudzina albo mlodego co dopiero dwa razy pilke prosto kopnal.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Pewnie, ze da radę, bo jak się zorientują, że 80 % klubów nie spełnia kryteriów to szybko poprzeczka pójdzie w dół. Nie przyznają tego i nie ogłoszą, że to Liga Żebraków. Wystarczy narazie , że pożegnaliśmy dzisiaj Groclin Warszawa.
|
|
|