
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy masz ochote kopac jeszcze w tym roku | |||
| Tak bardzo chetnie (Liga rzadzi Liga radzi Liga nigdy Cie nie zdradzi) |
|
490 | 57,11% |
| Prawdopodobnie tak, ale jeszcze nie wiem na 100% |
|
94 | 10,96% |
| Wolalbym nie, chyba ze pod partyjnym przymusem |
|
36 | 4,20% |
| Nie ma ch.... wole wpierdalac karpia |
|
181 | 21,10% |
| Decyzje zostawiam innym i dostosuje sie do niej |
|
57 | 6,64% |
| Głosujących: 858. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Moderator
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#8101
|
za http://www.sport.pl/pilka/1,65037,13...wadratura.html ![]()
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#8102
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#8103
|
|
|
|
|
Moderator
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#8104
|
|
W meczach o punkty w latach 2008 - 2013 Robert Lewandowski zdobył 3 gole. Po jednym w meczach z San Marino w dniach 10.09.2008 i 01.04.2009 oraz w meczu z Grecją na Euro 2012. Poza tym strzelał gole w meczach towarzyskich z Iralndią - 1, Singapurem - 2, Bułgarią - 1, Australią - 1, Wybrzeżem Kości Słoniowej - 2, Norwegią - 1, Niemcami - 1, Koreą Południową - 1, Białorusią - 1, Andorą - 1. W roku 2008 zdobył dla Polski 2 gole w 4 meczach, w 2009 - 1 w 12, w 2010 - 6 w 13, w 2011 - 4 w 11, w 2012 - 2 w 10, w 2013 - 0 w 2 meczach. W sumie zatem rozegrał 52 mecze, w których zdobył 15 goli, z czego 16 to mecze o punkty ( 3 gole), zaś 36 to mecze towarzyskie (12 goli). Zatem w meczach towarzyskich Lewandowski strzela średnio co 270 minut, zaś w meczach o punkty co 480 minut. Zakładając, że w eliminacjach do MŚ 2014 w grupie mamy do rozegrania 10 meczów po 90 minut, a więc 900 minut jest szansa, że Robert Lewandowski strzeli 1,875 gola, zaokrąglając do pełnej liczby daje to 2 gole.
Powód: 480
Ostatnio edytowane przez Grisza1 : 23.03.2013 o godz. 13:48.
![]()
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2013
Offline |
#8105
|
|
Można się czepiać, że zagrał w tym meczu Teodorczyk, Majewski, Kosecki czy Łukasik (też przychylam się, że akurat jemu mecz w miarę wyszedł na tle reszty), ale generalnie rzecz biorąc dla mnie to ten mecz i całą kadrę można skwitować stwierdzeniem, że z piasku bicza nie ukręcisz.
W mojej opini to na poziomie europejskim to my mamy 4-5 zawodników, reszta w żadnej kadrze reprezentacji mającej uzasadnione aspiracje gry w finałach mistrzostw świata nie powinna się znaleźć. Wczoraj rozwalił mnie swoim komentarzem W. Prusik, który był zdziwiony, że Majewski skoro gra w Championship powinien sobie radzić z pomocnikami i obrońcami Ukrainy. Ludzie przecież to jest 2 (słownie: druga) liga, a sam Majewski dopiero niedawno wrócił do składu drużyny. Gdyby to był zawodnik na finały mistrzostw świata, to grałby w Premier League a nie pałętał się gdzieś na zapleczu i to od wielu od wielu lat. Nikt się na biednym chłopaku nie potrafi poznać, czy po prostu na pewien poziom on się po prostu nie nadaje? Wasilewski przez pół roku grzeje ławę w średnim Anderlechcie i od niego zaczynamy budować obronę, Boenisch ewentualnie na zmianę za Kadleca, a o jego umiejętnościach obronnych i celnościach wrzutek każdy dobrze wiedział i przed meczem. Boruc, Glik i Krychowiak, grają w klubach z dolnych rejonów tabeli swoich lig. W polskiej lidze wystarczy zagrać 4-5 przyzwoitych spotkań w jednej rundzie i już się ma murowane powołanie do kadry. I problem w tym, że tak naprawdę to nie ma na kogo tych zawodników zmieniać. A że dziennikarze dla nabicia sobie punktów oglądalności pompują balonik - ich praca. A prostu lud, szukający zbawienia dla reprezentacji w mającym strzelonych 8 goli w polskiej lidze Teodorczyku i 11 Miliku, to łyka. Można powiedzieć, że Ukraińcy mieli tylko graczy ze swojej ligi (oprócz Tymoszczuka). Tyle, że Szachtar, Dynamo i Dnipro to nie Legia, Lech czy Śląsk, nawet takim klubom jak Southampton, Torino czy Reims do nich daleko. Jednak patrząc na nastroje przed meczem i po meczu, to bardzo niewielu zdaje sobie z tego sprawę. Powód: Literówki i powtórzenia
Ostatnio edytowane przez Nikostratos : 23.03.2013 o godz. 13:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia
Offline |
#8106
|
|
W TV to był prawdziwy "kocioł czarownic", brakowało mi tam tylko sektorówki Zimocha i urzędników państwowych odpalających race.
![]()
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2009
Offline |
#8107
|
|
Jak można w całej historii nie wygrać z Niemcami ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#8108
|
|
Nawiązanie do pupy Koseckiego, zapomniał majtek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#8109
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia
Offline |
#8110
|
|
Wygraliśmy 6 razy z NRD. No chyba, że w reprezentacji NRD grali kosmici.
![]()
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#8111
|
|
Nie rozumiem przytyku do kibiców - gdybyś wydał w sumie gdzieś (w moim przypadku przynajmniej) trzy stówy żeby zobaczyć jak jedenastu baranów przechodzi obok meczu w temperaturze pewnie gdzieś minus 13 czy 14 stopni (nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałem mecz przy takiej kosie), to odechciewa się większości wszelkiej formy dopingu. Doping był (jako taki, ale był) póki się im chciało, czyli do 45 minuty, nawet po beznadziejnym początku ludzie nie przestali wierzyć. Problem w tym, że nasi kopacze w drugiej połowie olali kibiców z góry na dół ciekłym moczem, uznając, że mecz skończył się w pierwszych we wspomnianych czterdziestu pięciu minutach. Można się zdenerwować, jeśli jedziesz przez pół kraju po to, aby zobaczyć tak podchodzącą do meczu reprezentanci mojego narodu.
Podkreślam, cały czas mówię o drugiej połowie. Nie mam pretensji za pierwszą, są po prostu mierni, obrona bodaj najgorsza w ostatnich, powiedzmy, czterdziestu latach, ale widać było, że pomimo słabości dają z siebie wiele, nie poddają się. Jednak druga połowa jest dla mnie niewytłumaczalna, nie po to wydaję swoje pieniądze, żeby oglądać festyn parafialny i mecz księża na strażaków...chociaż średnia analogia, patrząc na poziom naszych rywali. Ktoś powie, że mogłem się z tym liczyć, co nie jest prawdą - w pierwszej połowie wyraźnie pokazali (po fatalnym początku), że jak się im chce, to coś tam pograją, powalczą. W drugiej mnie olali, jeszcze po meczu jak szczury uciekli do szatni. No nic, mam nauczkę, długo już się na naszym pięknym narodowym nie pokażę - patriotyzm to jedno, jednak wolę go pokazywać w inny sposób, niż męczeństwo w mało istotnej sprawie. Co do meczu...mi trochę szkoda niektórych piłkarzy. Wydaje mi się, że nasze fajne, zdolne pokolenie ofensywnych piłkarzy, jedno z lepszych wręcz w historii trafiło na pokolenie beznadziejnych defensorów. I nie ma co się łudzić, nie zanosi się na przypływ dobrej klasy młodych defensorów, a nasz najlepszy obrońca jest lepszy w ofensywie niż w defensywie. Nie ma na kim oprzeć defensywy, to i będą kolejne kompromitujące porażki - w futbolu międzynarodowym jeszcze większe znaczenie ma dewiza "drużynę buduje się od tyłu", bowiem w przodzie ciężko wypracować jakieś schematy podczas krótkich zgrupowań reprezentacyjnych, dlatego tym ważniejsza jest gra defensywna. Nie ma defensywy, nie ma nic. Druga sprawa, która wydaje się dużym błędem to stosowanie taktyki 4-2-3-1, która TOTALNIE nie sprawdza się w naszym przypadku od wielu lat. Niestety, nie mamy na tyle solidnych tyłów żeby grać trójką pomocników o zadaniach bardziej ofensywnych, niż defensywnych. Zdecydowanie trzeba wrócić do 4-1-4-1, czy jak kto woli 4-4-1-1. Na ten moment próbujemy grać jak Dortmund żeby ułatwić grę naszej trójcy, nie mając szans osiągnąć choćby zbliżonego stylu gry. Do tego potrzebowalibyśmy Suboticia i Hummelsa, którzy łatają wszelkie dziury, potrzebowalibyśmy też w środku pola gościa, który potrafi piłkę rozegrać od tyłu. Właśnie nasza taktyka jest problemem. Skoro mamy słabe tyły, to trzeba cofnąć linię pomocy, podnieść stopień asekuracji pomocników dla obrońców i czekać na kontry. Mamy w miarę dobrą ofensywę do 4-2-3-1, ale obrazowo rzecz ujmując: nie mamy "4-2", a mamy do tej taktyki wspomniane ofensywne "3-1". Nie chcę krytykować też Fornalika - sam przed meczem zestawiłbym pewnie identyczny skład, ale po meczu widać wyraźnie, że trzeba zupełnie zmienić wizję naszej gry, zamknąć etap Smudowej choinki i wrócić do rzeczywistości. Mowa tu o rzeczywistości, która pozwalała nam na osiąganie awansów na główne turnieje. Trzeba szukać czegoś w tym stylu: Boruc - Piszczek, Jędrzejczyk, Salamon, Pazio - Błaszczykowski, Krychowiak, Wolski, Mierzejewski - Lewandowski, Teodorczyk Napisałem Pazio, bo od niego należy moim zdaniem zacząć oczywisty proces szukania nowego lewego obrońcy. Wawrzyniak z Boenischem już zbyt wiele razy pokazali, że kompletnie się nie nadają. Ale do nazwiska Pazio nie należy w tym moim zestawieniu podchodzić jako pewnik, skład generalnie dosyć symboliczny. Po prostu czas skończyć z trzymaniem się smudowych nazwisk i zacząć etap budowy całkiem nowej drużyny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#8112
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#8113
|
|
Na szczęście mamy w ciul mega zdolnej młodziezy i gości z Borussi, z tych połączonych mocy już niedługo powstanie kapitan planeta.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#8114
|
![]() Z tego co mamy w reprezentacji dałoby się pewnie złożyć coś więcej, ale potrzebny jest trener. Ot, taki drobny szczegół... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#8115
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#8116
|
|
Leos by wczorajszego meczu nie przegrał.. BA! nawet by go nie zremisował.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#8117
|
|
trener to jest w druzynach
w reprezentacji jest selekcjoner, człowiek który powinien idealnie wyselekcjonowac kadrę 25 zawodników, ustawic taktycznie, dotrzeć do nich mentalnie i odpowiednio zmotywować. we wczorajszych wywiadach zarówno piłkarze jak i selekcjoner mówili ze wydawało im sei ze wyszli super skoncentrowani. nie wyszli z nastawieniem "siadamy na nich od razu i narzucamy swój styl gry" tylko "badzmy skoncentrowani by nie popełnić błędu". i tak przez chyba 15 pierwszych minut graliśmy, każdy pozbywał sie piłki by nie było ze on zjebie, zero spokoju i utrzymania jej. Ukraincy pressingiem spowodowali ze kazdy piłkarz od 10 sekundy biegał z kupą w gaciach.Dlatego też nie byliśmy tak agresywni i waleczni jak przeciwnik, kupa w gaciach utrudniała walke. Ukrainiec w wywiadzie pomeczowym powiedział ze oni wyszli na mecz z nastawieniem ze musza go wygrac i nic innego sie nie liczy. nie ....a, ze mega koncentracja i liczymy na bład przeciwnika tylko ogień i kości strzelają.I tak po 7 minutach biało-czerwoni lezeli 2x na deskach Bo oni wczoraj byli mezczyznami a nasi ciotami. I za to głównie winię Waldka. kadra osiągała niezłe wyniki za Jurka Engela - jego warsztat nie jest jakis wybitny,za to jest wspaniałym motywatorem. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#8118
|
|
trener to jest w druzynach
w reprezentacji jest selekcjoner, człowiek który powinien idealnie wyselekcjonowac kadrę 25 zawodników, ustawic taktycznie, dotrzeć do nich mentalnie i odpowiednio zmotywować. we wczorajszych wywiadach zarówno piłkarze jak i selekcjoner mówili ze wydawało im sei ze wyszli super skoncentrowani. nie wyszli z nastawieniem "siadamy na nich od razu i narzucamy swój styl gry" tylko "badzmy skoncentrowani by nie popełnić błędu". i tak przez chyba 15 pierwszych minut graliśmy, każdy pozbywał sie piłki by nie było ze on zjebie, zero spokoju i utrzymania jej. Ukraincy pressingiem spowodowali ze kazdy piłkarz od 10 sekundy biegał z kupą w gaciach.Dlatego też nie byliśmy tak agresywni i waleczni jak przeciwnik, kupa w gaciach utrudniała walke. Ukrainiec w wywiadzie pomeczowym powiedział ze oni wyszli na mecz z nastawieniem ze musza go wygrac i nic innego sie nie liczy. nie ....a, ze mega koncentracja i liczymy na bład przeciwnika tylko ogień i kości strzelają.I tak po 7 minutach biało-czerwoni lezeli 2x na deskach Bo oni wczoraj byli mezczyznami a nasi ciotami. I za to głównie winię Waldka. kadra osiągała niezłe wyniki za Jurka Engela - jego warsztat nie jest jakis wybitny,za to jest wspaniałym motywatorem. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#8119
|
Do tego Ukraińcy pewnie w przerwie skorygowali swoje założenia taktyczne i dlatego 2 połowa wyglądała jak wyglądała. Słabi są i tyle i samą ambicją się tego nie nadrobi.![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#8120
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#8121
|
|
Ten "Waldek King" to najlepszy przykład na tak zwaną polską myśl szkoleniową.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#8122
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#8123
|
|
Prawda jest taka, że polskie grajki z każdego trenera prędzej czy później zrobią chvja.
Choć sensowne się wydaje co pisze rw88 nt taktyki, trzeba cofnąć linię pomocy, lepiej asekurować i grać z kontry. Na nic więcej nas nie stać, za duże braki. Ciekawe, czy do tych samych wniosków dojdzie Waldek, czy jak każdy trener w polsce będzie bezmyślnie tłukł 4231, bo "tak się teraz gra" nie zważając na piłkarzy jakich ma.
Ostatnio edytowane przez tofik : 24.03.2013 o godz. 10:40.
![]()
.
. |
|
|
|
Guest
|
#8124
|
Moim zdaniem już w czerwcu możemy być ostatecznie poza grą (brak wygranej z Mołdawią), a nawet jeśli nie to jak tu zdobyć jesienią 7 (może wystarczy 6) pkt z ENG, UA i Czarnogórą
Ostatnio edytowane przez arti : 24.03.2013 o godz. 12:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#8125
|
|
Czarnogóra jest w takim gazie że u siebie mogą pokonać Anglików i nas. I jak tu te 7 pkt zdobyć, z Anglikami możemy co najwyżej zremisować i to przy niezłym farcie, jedynie Ukrainę można pokonać ale kur... ostro, agresywnie czyli z piłkarzami Borysiuk, Krychowiak no i taki łącznik Łukasik który i tak zdaję się być "drobniutki" jak na Ukraińców. A lewa strony defensywy to jest poprostu koszmar, żadnego szybkiego, zwrotnego zawodnika na tej pozycji w tej chwili nie ma
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#8126
|
|
widzę, że niektórzy się jeszcze łudzą...
![]() ![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2009
Offline |
#8127
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#8128
|
|
Analiza z Cafe Futbol.
Miałem napisać swoją, ale ta jest lepiej udokumentowana. Może jeszcze tylko dodam co nieco o Fornaliku. Dwie rzeczy, które materiał wideo doskonale uwypukla: - Boenisch i Wasilewski nie mieli prawa wyjść w tej formie na boisko - nie ma u nas czegoś takiego jak gra obronna, przejście z ataku do obrony, asekuracja, powrót. Fornalik jest taktycznym zerem. Uwidoczniły to już wcześniejsze mecze reprezentacji. Tym razem jednak zostaliśmy ewidentnie rozpracowani i wszystkie nasze błędy zostały nie tylko uwidocznione, ale bezlitośnie i z zimną krwią wykorzystane. Łapałem się za głowę oglądając mecze towarzyskie oraz większość tych o punkty za kadencji "Kinga Waldka". Paradoksalnie, błędy nie były aż tak widoczne kiedy broniliśmy się większą ilością zawodników z renomowanym rywalem, takim jak Wielka Brytania. Wtedy jednak nie było konieczności płynnego przechodzenia z gry ofensywnej do defensywy, bo większość asekurowała. Na koniec pytanie: skoro Obraniak (podobno) gra w lidze francuskiej na skrzydle z (jakimiś) sukcesami, a u nas pokazał wielokrotnie że nie czuje gry w środku pola - dlaczego jest tam ciągle wystawiany? Dlaczego za nieźle i z głową grającego Rybusa wszedł Kosecki, a nie Francuz? Bo tatuś był na trybunie honorowej? To co teraz napisze wywoła pewnie ostre reakcje "zawsze wierzących" w PMS (czytaj - frajerów nie uczących się na błędach): Fornalika powinno się zwolnić zaraz po meczu z Sam Marino (umówmy się, że wynik nie ma znaczenia) i zatrudnić porządnego trenera. Nie po to, żeby ratować eliminacje, tylko - przygotować drużynę do następnych.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.03.2013 o godz. 17:06.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#8129
|
|
Przecież chyba tylko najwięksi naiwniacy mogli sądzić, że "King Waldek" mający takie pojęcie o międzynarodowej piłce jakie zebrał podczas batów z Austrią Wiedeń będzie potrafił ustawić zespół przeciwko co by nie powiedzieć solidnej europejskiej reprezentacji. Za duża para kaloszy dla Pana Waldka i jego protektora "Entliczka Pentliczka" przerosła go od samego początku i powinno skrócić się te męki już po meczu z San Marino.
Przypomina się w tym momencie casus Smudy, którego "kibice" namaścili na trenera vox populi poprzez aklamację wiedząc o nim tyle, że kiedyś przed laty potrafił prowadzić drużyny z europejskich pucharach, ale generalnie w lidze prowadzone przez niego zespoły traciły mnóstwo bramek i grały raczej przeciętnie opierając swoją siłę na ofensywie i motywacji, gdyż taktyka nigdy nie była oczkiem w głowie Franza. Zabrzmi to może kontrowersyjnie, ale reprezentacja Fornalika gra jeszcze o klasę gorzej niż miało to miejsce za Smudy i potrzebna jest szybka reanimacja, aby pacjent nie umarł w drodze do szpitala.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 24.03.2013 o godz. 17:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#8130
|
|
Skoro Boniek zaoszczędził 40 mln w budżecie PZPN, związane z odwołaniem budowy nowej siedziby, to chyba czas żeby wyjął kilka baniek i postawił na porządnego selekcjonera z zagranicy.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|