The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#451
Stary 15.03.2013, 18:16
Nie ma co myśleć o rozgrywkach europejskich, bo w tym momencie nie tam jest nasze miejsce

Powinniśmy grać na maxa, czy to liga, czy Puchar Polski. I starać się zdobyć ten puchar, żeby jakoś ten słaby sezon uratować i dopisać coś sobie do osiągnięć (oprócz zaszczczytnego 12 (?) miejsca).

Celem powinno być samo wygranie pucharu, a nie myślenie o Europie. To ewentualnie będzie miły dodatek do pucharu (albo tylko niepotrzebne koszty)
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#452
Stary 15.03.2013, 19:00
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Bo kopnęli go w dupę w Legii, gdzie mają selekcję i szkolenie bramkarzy na bardzo wysokim, europejskim poziomie? A później poszedł grać na jakieś zadupie? Opinia kibica tego klubu mówi zresztą wiele
Po pierwsze nieudacznikami nazwałeś wszystkich bramkarzy oprócz Pereiki.
Po drugie jeżeli podpierasz się autorytetem kibica Legii to widać mizerność twoich argumentów

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Na Twoim miejscu skupiłbym się na trzymaniu kciuków za Sikorskiego.
Tak... trzymam kciuci także za Sikorskiego .... Dziwne co ?
Bo kciuki trzyma się tylko za wybranych ..... ?

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dyskusje o zawodnikach zostaw - bo ja wiem?.. Komukolwiek innemu? ....
Tobie wszechwiedzący miszczu ?
..... bo oponenci do dyskusji niepotrzebni ?
Ostatnio edytowane przez Grantar : 15.03.2013 o godz. 19:14.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#453
Stary 15.03.2013, 19:26
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze nieudacznikami nazwałeś wszystkich bramkarzy oprócz Pereiki.
Sprawdź przebieg kariery Miśkiewicza i Bieszczada. Zobaczysz pewne punkty wspólne z naszym najnowszym nabytkiem.

Grantar napisał(a):Wyświetl post
Po drugie jeżeli podpierasz się autorytetem kibica Legii to widać mizerność twoich argumentów
Jeżeli podpieram się opinią kogoś, kto oglądał mecze ME Legii w których ten zawodnik występował, to świadczy to tylko o tym, że mam mózg i go używam.
Z drugiej strony - trudno żeby mecze ME Legii regularnie oglądali kibice innych klubów.
Widzisz, do czego zmierzam?

Ale to na pewno straszliwy spisek mający na celu złamanie ducha tego kolesia, którego nazwiska nawet nie pamiętam. Bo jak wiadomo - pozytywne myślenie podstawą sukcesu!


Grantar napisał(a):Wyświetl post
Tak... trzymam kciuci także za Sikorskiego .... Dziwne co ?
Dziwne, że jak dotąd nie ma efektów Twojego pozytywnego myślenia. Wydaje mi się, że za słabo się starasz, bo Daniel gra coraz gorzej. Zrób mu może jakiś ołtarzyk, zapal kadzidełko, to następnym razem odda strzał na bramkę?

Grantar napisał(a):Wyświetl post
Tobie wszechwiedzący miszczu ?
..... bo oponenci do dyskusji niepotrzebni ?
To zależy. Potrzebni są tacy którzy prezentują jakiś poziom. Goście od pozytywnego myślenia i "dawania szansy" niestety nic do dyskusji nie wnoszą.

"Skąd wiesz, że koleś który przez ostatni rok kopał się po czole, nic nigdy nie osiągnął u nas nie zacznie nagle świetnie grać?".
Dla większości osób to jest pytanie retoryczne. Cuda się zdarzają, ale tylko idiota bierze je pod uwagę w swoich analizach. Ale jeśli Ci to poprawi nastrój, od dziś możesz do wszystkich moich krytycznych uwag dodawać "no chyba że zdarzy się cud".
Na przykład: "Daniel Sikorski już nie zostanie królem strzelców (no chyba że zdarzy się cud)".
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.03.2013 o godz. 21:42.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#454
Stary 15.03.2013, 22:48
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Potrzebni są tacy którzy prezentują jakiś poziom. Goście od pozytywnego myślenia i "dawania szansy" niestety nic do dyskusji nie wnoszą.
Jasne, w końcu lepiej nigdy nikomu nie dać szansy i nie przekonać się o wartości zawodników dla zespołu.
Skończ już, bo się pogrążasz. Wygłosiłeś głupią tezę i próbujesz ją ratować jeszcze głupszymi argumentami.
Aha, no i lepiej, żeby wszyscy byli pesymistami, udane musisz mieć życie
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#455
Stary 15.03.2013, 22:54
Wolfy
Proponuję nie zasłaniając się nickiem powiedzieć tym chłopakom prosto w oczy że są nieudacznikami.
Ja kończę z tobą dyskusję bo wybiega ona poza wątek Wisły w Pucharze Polski ....a wątku o kulturze osobistej lub frustratach którzy czują ulgę gnojąc innych ludzi nie ma.
Do meritum:
Legia wygrała z Górnikiem ... Polonia dołuje .... wygląda na to że przejście Śląska w Pucharze dałoby nam grę w Pucharach Europejskich ....
Ostatnio edytowane przez Grantar : 15.03.2013 o godz. 22:57.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#456
Stary 15.03.2013, 23:42
filemon napisał(a):Wyświetl post
Jasne, w końcu lepiej nigdy nikomu nie dać szansy i nie przekonać się o wartości zawodników dla zespołu.
Na szansę trzeba sobie zapracować.

filemon napisał(a):Wyświetl post
Aha, no i lepiej, żeby wszyscy byli pesymistami, udane musisz mieć życie
Mam bardzo udane życie. Pewnie dlatego, że staram się niczego nie zostawiać przypadkowi.
Pesymizm? A może realizm? Co jest bardziej prawdopodobne: cudowne przebudzenie ligowego pośmiewiska, czy to że nie strzeli gola i będzie się tylko plątał między nogami?

Dla mnie liczenie na cud to nie optymizm, tylko skrajna głupota. Trzeba realnie spojrzeć gdzie jesteśmy (w dupie), a nie szukać na siłę pocieszenia w jakichś ofiarach losu testowanych przez Bednarza. Macie tę sama mentalność co on: kolesia który obstawia na ruletce ten sam numer w nadziei, że w końcu kiedyś wypadnie. Problem w tym, że - nawet jeśli w końcu tak się stanie - raczej nie wyjdziecie na swoje. Kwestia statystyki.

EDIT: A to co postulujecie, drodzy "optymiści", to utrwalanie patologii. Tak się hoduje 26-letnie "młode talenty", napastników z sześcioma golami w karierze czy wiecznie rezerwowych bramkarzy, do których trener ma takie zaufanie że prędzej sam stanie na bramce niż ich wpuści.
Chcą Chrapek, Uryga czy Brud grać w ekstraklasie, w Wiśle Kraków? To niech - do cha Wacława - udowodnią, że są lepsi od tego czterdziestoletniego murzyna z luzem kolanach, którego Jacusiowi przemycili w kontenerze z bananami. A jeśli nie potrafią, to wypad do Puszczy Niepołomice albo Kolejarza Stróże (z całym szacunkiem dla tych zasłużonych klubów).
A na razie to my ściągamy wyłącznie tych, którzy jednoznacznie udowodnili, że na ten poziom się nie nadają.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.03.2013 o godz. 00:15.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Kryniu
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#457
Stary 15.03.2013, 23:57
Wolfy wszystko ok. Mam obawy jednak o motywację. Piłkarze/Kopacze(nie potrzebne skreśl) mają motywacją wywołaną czym? Moim skromnym zdaniem i mogę się mylić, totalną klapą w poprzedniej rundzie. Taka sytuacja nawet lenia na budowie by zmotywowała. Mam nadzieję że ostatnie sukcesy w PP i meczu z Polonią+ nie przegrane mecze w tej rundzie nie doprowadzą do samozadowolenia, czyli spadku motywacji. Dobry trener w takim momencie powinien umieć wpłynąć na zawodników, uświadamiając ich że jeśli nie utrzymają zaangażowania dostaną kolejny oklep. Zaznaczę że to są moje przemyślenia a nie osobiste zdanie. Na temat tej ligi ciężko mi cokolwiek powiedzieć
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#458
Stary 16.03.2013, 01:15
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Powinieneś spróbować sił w redakcji sportowej " Gościa Niedzielnego" Tam mniej się będziesz mijał z prawdą.






J
Nie no spoko... łykaj propagandę jak chcesz... dla mnie solidniejszym stoperem był Bogdan Zając

Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#459
Stary 16.03.2013, 05:02
filemon napisał(a):Wyświetl post
Jasne, w końcu lepiej nigdy nikomu nie dać szansy i nie przekonać się o wartości zawodników dla zespołu.
Skończ już, bo się pogrążasz. Wygłosiłeś głupią tezę i próbujesz ją ratować jeszcze głupszymi argumentami.
Aha, no i lepiej, żeby wszyscy byli pesymistami, udane musisz mieć życie
A ja Ci powiem inaczej. Właśnie przez takie myślenie jak twoje, Polska piłka kopie się po czole i jest największym importerem szrotu w Europie.
Próbujesz nam tutaj wmówić, że Wisła powinna być jak "szansa na sukces" ? Że powinniśmy być jak bracia Salezjanie? Debilizm

Jeśli chcesz się przekonać o czyjejś wartości, to go podglądasz , śledzisz jego karierę... Tak właśnie w profesjonalnym klubie się robi. Składasz ofertę współpracy, tylko wtedy gdy z piłkarza będziesz miał korzyści. A nie po to, żeby przekonać się na własnej skórze, że jesteś debilem.

Futbol to jest biznes, niema w nim miejsca na uprzejmości. Trzeba twardo stąpać po ziemi i myśleć racjonalnie, nie rzadko bezwzględnie.

Dlaczego myślisz optymistycznie? Bo wiesz,że jest Cupiał i w razie czego poratuje złotóweczką, pokryje koszta nietrafionej inwestycji...i to jest najbardziej żenujące w tej całej zabawie.

LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Nie no spoko... łykaj propagandę jak chcesz... dla mnie solidniejszym stoperem był Bogdan Zając
No nie zgodzę się z tobą. Jak bym łykał propagandę to pewnie bym Czekaja lub Bunoze nazywał ostoją. A jak widzisz, ja uważam Osmana za naszego najlepszego stopera.
Jeśli jest wybierany do jedenastki kolejki lub sezonu to tylko utwierdza mnie to w przekonaniu że mam rację.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 16.03.2013 o godz. 05:52.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#460
Stary 16.03.2013, 13:08
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Futbol to jest biznes, niema w nim miejsca na uprzejmości. Trzeba twardo stąpać po ziemi i myśleć racjonalnie, nie rzadko bezwzględnie.
Właśnie: Trzeba twardo stąpać po ziemi ...
a "bezwzględnie" to Wisła nie ma kasy na sprawdzonych asiorów.......

W Wiśle było kilku piłkarzy, których wcześniejsze kariery nie powalały z nóg ... jedni stanowili potem o sile Wisły inni nie sprostali .... normalne ... więksi znawcy od ciebie mylą się i to nie tylko w Wiśle. Oczywiście że prawdopodobieństwo pomyłki rośnie gdy się kontraktuje zawodników za pół darmo ....
i znów wracamy do kasy.
Dopóki Cupiał nie wysupła możesz biadolić na rzeczywistość.

Dariook napisał(a):Wyświetl post
Jak bym łykał propagandę to pewnie bym Czekaja lub Bunoze nazywał ostoją. A jak widzisz, ja uważam Osmana za naszego najlepszego stopera.
Jeśli jest wybierany do jedenastki kolejki lub sezonu to tylko utwierdza mnie to w przekonaniu że mam rację.
Osman zagrał ostatnio 2 dobre mecze ale ty chyba zapomniałeś o paru wcześniejszych .. naprawdę kiepskich ....
Co do Czekaja czy Bunozy ...wg mnie nie odstają od Chaveza a mają trochę mniej lat więc doświadczenie może im pomóc być lepszymi ... nawet jeśli techniki nie poprawią ....
Ostatnio edytowane przez Grantar : 16.03.2013 o godz. 15:27.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#461
Stary 16.03.2013, 14:31
To już naprawdę się robi żałosne.Jakieś handycapy, bo młody, bo Polak czy bóg wie co tam jeszcze.

Czy młody Polak, jest mniej hujowy od starszego też hujowego eskimosa? Nie.
Jeden i drugi jest hujowy. Dlatego jeśli hujowy eskimos jest tańszy od hujowego Polaka, to ja nie widzę największego sensu, żeby za hujnie przepłacać.

Na dzień dzisiejszy to kolega Wolfi ma rację. Nie ma najmniejszych podstaw by myśleć o takich wynalazkach inaczej.

------------

W przeciwieństwie do Ciebie. Ja nie skreślam piłkarza tylko dlatego że zagrał kilka kiepskich spotkań. Mam w pamięci jego występy od 2010 roku i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że jest najpewniejszą opcją.
Jeśli już jesteś taki pamiętliwy, to chociaż bądz obiektywny.
Ile dobrych spotkań Bunozy czy Czekaja pamiętasz? Zapomniałeś chyba o parodii jaką raczą nas od początku swojego pobytu w Wiśle. A to że mają mniej lat, to żaden argument. Prawdopodobieństwo, że mogą być lepsi, jest takie samo jak to, że osiągną dna.

Ilość słabych spotkań Osmana = ilości dobrych Czekaja lub Bunozy.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 16.03.2013 o godz. 16:27.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#462
Stary 16.03.2013, 17:20
Dariook napisał(a):Wyświetl post
To już naprawdę się robi żałosne.Jakieś handycapy, bo młody, bo Polak czy bóg wie co tam jeszcze.
Czy młody Polak, jest mniej hujowy od starszego też hujowego eskimosa? Nie.
Jeden i drugi jest hujowy. Dlatego jeśli hujowy eskimos jest tańszy od hujowego Polaka, to ja nie widzę największego sensu, żeby za hujnie przepłacać.
Sam stawiasz tezy o Polakach a potem z nimi dyskutujesz zawzięcie
..... czytaj ze zrozumieniem - ja pisałem o Czekaju i Bunozie. Od kiedy to Bunoza jest Polakiem ? umknęło mi coś ?
To że Czekaj i Bunoza są porównywalni do Chaveza to prosta ocena ich gry. Możesz się z nią nie zgadzać. Nie ja sadzałem go na ławce kosztem Bunozy czy Czekaja .... ale trener

Dariook napisał(a):Wyświetl post
W przeciwieństwie do Ciebie. Ja nie skreślam piłkarza tylko dlatego że zagrał kilka kiepskich spotkań. Mam w pamięci jego występy od 2010 roku i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że jest najpewniejszą opcją.
....
Ilość słabych spotkań Osmana = ilości dobrych Czekaja lub Bunozy.
Przecież ja nie mam nic do Chaveza .... dlaczego miałbym mieć ... ? Kompletnie nie kumam dlaczego jednym piłkarzom mam kibicować a innym nie. . A pisanie że ja go "skreśliłem po kilku meczach" .... ? gdzieś ty to wyczytał ?
Pamiętam wiele dobrych spotkań Bunozy i Czekaja nawet w pucharach ... Nie liczę ich i nie porównuje do dobrych meczy Chaveza ... to dopiero byłaby paranoja ... .. Jak tyś to końcowe równanie zliczał pozostanie twoją zagadką.

A co do "handycapu" dla młodych .... przepraszam ... zawsze taki istniał (w sensie wybaczania błędów) ; to normalne ...
też bym wolał by do Wisły przychodziły już oszlifowane diamenty ....
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#463
Stary 16.03.2013, 19:08
Ok. Proponuje zakonczyc ta dyskusje, gdyz zaczyna ona sprowadzac sie do momentu w ktorym wzajemnie sie nie rozumiemy.

Od siebie tylko dodam, ze ja nie kibicuje pilkarzom tylko Wisle. Mam gleboko w ... jakiej narodowosci sa pilkarze. Oczekuje tylko, zeby grali w niej pilkarze adekwatni do marki w jakiej przyszlo im wystepowac.

Wisla jest szansa dla pilkarza a nie pilkarz szansa dla Wisly. W zamysle, ze na szanse trzeba sobie zasluzyc.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 16.03.2013 o godz. 19:24.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#464
Stary 16.03.2013, 21:16
Tak. Masz racje.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
loory
Member
 
 
Od: 12.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#465
Stary 20.03.2013, 22:52
mam pytanie:

- czy jeśli udałoby nam się dojść do finału i tam zmierzyć z Legią (tzn. załóżmy że Legia zdobędzie mistrzostwo Polski) to mamy grę w Lidze Europejskiej niezależnie od wyniku, czy drużyna nr 4 z ligi dostaje szansę? czy musimy wygrać ten mecz by grać w Lidze Europejskiej? (tzn oczywiście że lepiej wygrać ale pytanie czysto teoretyczne)

- a czy jak Legia byłaby 2 i te grę w Lidze Europejskiej miałaby i tak zagwarantowaną to czy podobnie jak wcześniej wynik finału ma znaczenie?

pytam się bo nie wiem jak wygląda sprawa z przydzieleniem tego jednego miejsca

pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez loory : 20.03.2013 o godz. 22:56.
Here's the thing that makes life so interesting
the theory of evolution claims only the strong shall survive
maybe so, maybe so but the theory of competition says
just because they are the strong doesn't mean they can't get their asses kicked that's right
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#466
Stary 20.03.2013, 23:18
w takim wypadku mamy już LE
Odpowiedz cytując
sibalba
Junior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#467
Stary 21.03.2013, 01:11
loory napisał(a):Wyświetl post
mam pytanie:

- czy jeśli udałoby nam się dojść do finału i tam zmierzyć z Legią (tzn. załóżmy że Legia zdobędzie mistrzostwo Polski) to mamy grę w Lidze Europejskiej niezależnie od wyniku, czy drużyna nr 4 z ligi dostaje szansę? czy musimy wygrać ten mecz by grać w Lidze Europejskiej? (tzn oczywiście że lepiej wygrać ale pytanie czysto teoretyczne)

- a czy jak Legia byłaby 2 i te grę w Lidze Europejskiej miałaby i tak zagwarantowaną to czy podobnie jak wcześniej wynik finału ma znaczenie?

pytam się bo nie wiem jak wygląda sprawa z przydzieleniem tego jednego miejsca

pozdrawiam
W pierwszym przypadku wynik finału nie ma znaczenia. W drugim trzeba wygrać finał, żeby zagrać w LE
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#468
Stary 21.03.2013, 06:20
Wniosek prosty-kibicujemy Legii, a nie Amice Ach jakie to życie przewrotne....
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#469
Stary 21.03.2013, 07:42
Przecież te zasady działają od wielu lat, a co sezon te same głupie pytania. Nigdy w życiu nie będę Legii kibicował nigdy.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#470
Stary 21.03.2013, 08:41
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Wniosek prosty-kibicujemy Legii, a nie Amice Ach jakie to życie przewrotne....
A nie wystarczy wygrać w finale?
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#471
Stary 21.03.2013, 10:38
Ja na dzień dobry skupiłbym się na kibicowaniu Wiśle aby awansowała do finału. Zresztą jako Kibic Białej Gwiazdy nie będę kalkulował za kogo mam trzymać kciuki, więc w ewentualnym finale bez względu na rywala liczę na zwycięstwo. Nawet jeśli sam nasz udział będzie gwarantował grę w LE.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#472
Stary 21.03.2013, 12:22
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Ja na dzień dobry skupiłbym się na kibicowaniu Wiśle aby awansowała do finału. Zresztą jako Kibic Białej Gwiazdy nie będę kalkulował za kogo mam trzymać kciuki, więc w ewentualnym finale bez względu na rywala liczę na zwycięstwo. Nawet jeśli sam nasz udział będzie gwarantował grę w LE.
No i oczywiście aby będąc już w finale zdobyła ten Puchar
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Skawua
Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#473
Stary 21.03.2013, 14:25
Jeżeli się nie mylę to Wisła i Zagłębie zdobyły najwięcej punktów wiosną w Ekstraklasie,czołówka je regularnie i zgodnie gubi a strata do Śląska i Polonii (kolejno 4 i 3 miejsce) to zaledwie 6 punktów.Tak więc jeżeli Biała Gwiazda utrzymam formę to awans do pucharów wcale nie będzie uzależniony tylko od zwycięstwa w PP.
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#474
Stary 21.03.2013, 16:12
pewnie , nawet Liga mistrzow (balonik)
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#475
Stary 21.03.2013, 22:16
A tam balonik, mnie szlag trafiał jak widziałem co się dzieję z Wisłą na jesieni z tym mimo wszystko dość silnym składem personalnym - powinniśmy mieć spokojnie koło 7 miejsca, a przy odrobinie szczęścia walczyć o pierwszą piątkę, no ale grali jak grali. Teraz Małecki dał bardzo dużo i możemy spokojnie powalczyc w lidze o puchary. Przy takich wynikach Lecha czy Polonii, a nawet Śląska jest to możliwe. Wszystko w naszych nogach. Albo będziemy kontynuować passę, albo nie - to jest piłka, ale nikt mi nie wmówi, że np. nasz następny mecz z Lechią jest nie do wygrania.

Z resztą niewydrukowana tabela weszło, która i tak jest wydrukowana (m. in. nieprzyznanie nam żadnych pkt za Pogoń bo ktoś narysował pijacką linię spalonego i udawał, że go nie było) pokazuje, że powinniśmy być wyżej. Z resztą ona ewidentnie wskazuje, że sędziowie mylą się na naszą niekorzyść zdecydowanie najwięcej spośród wszystkich polskich drużyn w tym sezonie.
Inna sprawa - nie wiem czy ktoś zauważył, że na początku sezonu Legia znowu miała po nas przeciwników? Nie twierdzę, że to rzutuje na naszą sytuację w tabeli, bo nie rzutuje, ale przed sezonem mówiono, że jesteśmy jedną z najsilniejszych drużyn i stawiano nas w roli jednego z faworytów do trofeum a właśnie wtedy był planowany terminarz. Przypadek? Nie. Mendy z Warszawy. Legia wygrywa 3:0 i roztkliwiają się jaka to ona nie ą ę, Wisła gra świetny mecz - lecą dwa słowa na C+. Praktycznie zawsze gdy pada zwycięska bramka dla Wisły w ostatniej minucie w TV słychać "Wisła miała szczęście," a jak Legia zrobi to samo to leci śpiewka pt. "Legia pokazała charakter". Z resztą tak od lat już jest, ale i tak nienawidzę tej warszawskiej kliki i chociażby miało nam to zapewnić LE mam nadzieję z całego serca, że Legia tego mistrza nie zdobędzie. Mam nadzieję, że znowu będzie płacz ale jak to, taka najlepsiejsza drużyna i tak dalej. Same gwiazdy! Takie szkolenie ! Taka organizacja ! No jak to?! Ljuboja! Radovic! Furman! JAK TO?!

Ludzie się tego naczytają, naoglądają i powtarzają w kółko jaka to Legia zorganizowana i w ogóle super. Jaki to przykład dla innych polskich klubów! (sic!)

Fakty są jednak dla Legii brutalne - zdobywa ona ledwie dwa punkty w meczu. Wisła z roku 2009 z Brożkiem i Zieńczukiem by obecną Legię wsysła nosem nawet po całonocnym melanżu na grillu u Kosy i wysrała z poranna kackupą. A tu takie zachwyty i peany wszędzie! Dla porównania, gdy Wisła miała dwa punkty w meczu i zdobywała MP za Maskaanta to wszyscy mówili, że to papierowy mistrz.

Precz z warszawską propagandą!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 21.03.2013 o godz. 23:02.
Odpowiedz cytując
sebanop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#476
Stary 22.03.2013, 06:43
s1mone napisał(a):Wyświetl post
A tam balonik, mnie szlag trafiał jak widziałem co się dzieję z Wisłą na jesieni z tym mimo wszystko dość silnym składem personalnym - powinniśmy mieć spokojnie koło 7 miejsca, a przy odrobinie szczęścia walczyć o pierwszą piątkę, no ale grali jak grali. Teraz Małecki dał bardzo dużo i możemy spokojnie powalczyc w lidze o puchary. Przy takich wynikach Lecha czy Polonii, a nawet Śląska jest to możliwe. Wszystko w naszych nogach. Albo będziemy kontynuować passę, albo nie - to jest piłka, ale nikt mi nie wmówi, że np. nasz następny mecz z Lechią jest nie do wygrania.

Z resztą niewydrukowana tabela weszło, która i tak jest wydrukowana (m. in. nieprzyznanie nam żadnych pkt za Pogoń bo ktoś narysował pijacką linię spalonego i udawał, że go nie było) pokazuje, że powinniśmy być wyżej. Z resztą ona ewidentnie wskazuje, że sędziowie mylą się na naszą niekorzyść zdecydowanie najwięcej spośród wszystkich polskich drużyn w tym sezonie.
Inna sprawa - nie wiem czy ktoś zauważył, że na początku sezonu Legia znowu miała po nas przeciwników? Nie twierdzę, że to rzutuje na naszą sytuację w tabeli, bo nie rzutuje, ale przed sezonem mówiono, że jesteśmy jedną z najsilniejszych drużyn i stawiano nas w roli jednego z faworytów do trofeum a właśnie wtedy był planowany terminarz. Przypadek? Nie. Mendy z Warszawy. Legia wygrywa 3:0 i roztkliwiają się jaka to ona nie ą ę, Wisła gra świetny mecz - lecą dwa słowa na C+. Praktycznie zawsze gdy pada zwycięska bramka dla Wisły w ostatniej minucie w TV słychać "Wisła miała szczęście," a jak Legia zrobi to samo to leci śpiewka pt. "Legia pokazała charakter". Z resztą tak od lat już jest, ale i tak nienawidzę tej warszawskiej kliki i chociażby miało nam to zapewnić LE mam nadzieję z całego serca, że Legia tego mistrza nie zdobędzie. Mam nadzieję, że znowu będzie płacz ale jak to, taka najlepsiejsza drużyna i tak dalej. Same gwiazdy! Takie szkolenie ! Taka organizacja ! No jak to?! Ljuboja! Radovic! Furman! JAK TO?!

Ludzie się tego naczytają, naoglądają i powtarzają w kółko jaka to Legia zorganizowana i w ogóle super. Jaki to przykład dla innych polskich klubów! (sic!)

Fakty są jednak dla Legii brutalne - zdobywa ona ledwie dwa punkty w meczu. Wisła z roku 2009 z Brożkiem i Zieńczukiem by obecną Legię wsysła nosem nawet po całonocnym melanżu na grillu u Kosy i wysrała z poranna kackupą. A tu takie zachwyty i peany wszędzie! Dla porównania, gdy Wisła miała dwa punkty w meczu i zdobywała MP za Maskaanta to wszyscy mówili, że to papierowy mistrz.

Precz z warszawską propagandą!
Że tak powiem: z ust mi to wyjąłeś... Tylko nigdy mi sie nie chcialo rozpisywac na temat 7egii...
Odpowiedz cytując
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#477
Stary 22.03.2013, 12:58
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Fakty są jednak dla Legii brutalne - zdobywa ona ledwie dwa punkty w meczu. Wisła z roku 2009 z Brożkiem i Zieńczukiem by obecną Legię wsysła nosem nawet po całonocnym melanżu na grillu u Kosy i wysrała z poranna kackupą. A tu takie zachwyty i peany wszędzie! Dla porównania, gdy Wisła miała dwa punkty w meczu i zdobywała MP za Maskaanta to wszyscy mówili, że to papierowy mistrz.
Co do Wisły z 2007 roku to zgoda. Ale Wisła Maaskanta nie była raczej mocniejsza od obecnej Legii, a jeśli już, to nie jakoś znacząco. I tak, tamto mistrzostwo akurat zawdzięczamy słabości rywali, tak samo jak ewentualne mistrzostwo zawdzięczać słabości rywali będzie Legia.

Swoją drogą, chyba Wisła z sezonu 2010/2011 nawet nie miała tych 2 punktów na mecz.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując
inspektor erektor
Senior Member
 
Od: 02.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#478
Stary 22.03.2013, 16:53
Cytat:
Swoją drogą, chyba Wisła z sezonu 2010/2011 nawet nie miała tych 2 punktów na mecz.
Nie miała. Sezon skończyła z 56 punktami na koncie.
www.zlamacsport.blog.pl - sport w obiektywnej analizie
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#479
Stary 22.03.2013, 18:53
s1mone napisał(a):Wyświetl post
A tam balonik, mnie szlag trafiał jak widziałem co się dzieję z Wisłą na jesieni z tym mimo wszystko dość silnym składem personalnym - powinniśmy mieć spokojnie koło 7 miejsca, a przy odrobinie szczęścia walczyć o pierwszą piątkę, no ale grali jak grali. Teraz Małecki dał bardzo dużo i możemy spokojnie powalczyc w lidze o puchary. Przy takich wynikach Lecha czy Polonii, a nawet Śląska jest to możliwe. Wszystko w naszych nogach. Albo będziemy kontynuować passę, albo nie - to jest piłka, ale nikt mi nie wmówi, że np. nasz następny mecz z Lechią jest nie do wygrania.

Z resztą niewydrukowana tabela weszło, która i tak jest wydrukowana (m. in. nieprzyznanie nam żadnych pkt za Pogoń bo ktoś narysował pijacką linię spalonego i udawał, że go nie było) pokazuje, że powinniśmy być wyżej. Z resztą ona ewidentnie wskazuje, że sędziowie mylą się na naszą niekorzyść zdecydowanie najwięcej spośród wszystkich polskich drużyn w tym sezonie.
Inna sprawa - nie wiem czy ktoś zauważył, że na początku sezonu Legia znowu miała po nas przeciwników? Nie twierdzę, że to rzutuje na naszą sytuację w tabeli, bo nie rzutuje, ale przed sezonem mówiono, że jesteśmy jedną z najsilniejszych drużyn i stawiano nas w roli jednego z faworytów do trofeum a właśnie wtedy był planowany terminarz. Przypadek? Nie. Mendy z Warszawy. Legia wygrywa 3:0 i roztkliwiają się jaka to ona nie ą ę, Wisła gra świetny mecz - lecą dwa słowa na C+. Praktycznie zawsze gdy pada zwycięska bramka dla Wisły w ostatniej minucie w TV słychać "Wisła miała szczęście," a jak Legia zrobi to samo to leci śpiewka pt. "Legia pokazała charakter". Z resztą tak od lat już jest, ale i tak nienawidzę tej warszawskiej kliki i chociażby miało nam to zapewnić LE mam nadzieję z całego serca, że Legia tego mistrza nie zdobędzie. Mam nadzieję, że znowu będzie płacz ale jak to, taka najlepsiejsza drużyna i tak dalej. Same gwiazdy! Takie szkolenie ! Taka organizacja ! No jak to?! Ljuboja! Radovic! Furman! JAK TO?!

Ludzie się tego naczytają, naoglądają i powtarzają w kółko jaka to Legia zorganizowana i w ogóle super. Jaki to przykład dla innych polskich klubów! (sic!)

Fakty są jednak dla Legii brutalne - zdobywa ona ledwie dwa punkty w meczu. Wisła z roku 2009 z Brożkiem i Zieńczukiem by obecną Legię wsysła nosem nawet po całonocnym melanżu na grillu u Kosy i wysrała z poranna kackupą. A tu takie zachwyty i peany wszędzie! Dla porównania, gdy Wisła miała dwa punkty w meczu i zdobywała MP za Maskaanta to wszyscy mówili, że to papierowy mistrz.

Precz z warszawską propagandą!
Mam identyczne odczucia.
I oczywiscie nie mam zamiaru kibicowac warszawiakom ,nawet gdyby ich domniemane MP mialo gwarantowac nam puchary.
Obejdzie sie.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#480
Stary 22.03.2013, 21:40
martin_6 napisał(a):Wyświetl post
Co do Wisły z 2007 roku to zgoda. Ale Wisła Maaskanta nie była raczej mocniejsza od obecnej Legii, a jeśli już, to nie jakoś znacząco. I tak, tamto mistrzostwo akurat zawdzięczamy słabości rywali, tak samo jak ewentualne mistrzostwo zawdzięczać słabości rywali będzie Legia.

Swoją drogą, chyba Wisła z sezonu 2010/2011 nawet nie miała tych 2 punktów na mecz.
Pisałem na szybko. Oczywiście chodziło mi o sezon z Brożkiem i Bogusiem w ataku a na skrzydłach Kosa z Zieńczukiem Czyli to pewnie 2007.

I tak, zgadzam się - Wisła Maskaanta = obecna Legia. Tylko o Wiśle mówiło się, że jest słaba, a nad Legią komentatorzy wprost się rozpływają.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:57.