
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#11
|
|
Dalej twierdzę, że największą porażką naszej piłki nożnej nie są piłkarze, właściciele i tak dalej tylko KIBICE i ich świadomość, znajomość piłki - gdyby była większą, to i wymagania byłyby większe - wszak ze środowiska kibiców piłki nożnej wyrastają późniejsi piłkarze, dyrektorzy, prezesi itd. Tak więc dla jasności - PODSTAWĄ działania KAŻDEJ liczącej się akademii jest SELEKCJA NA KAŻDYM ETAPIE rozwoju młodego zawodnika. Na każdym z tych etapów odpadają słabsi, a dokoptowani zostają lepsi, czy to w Barcelonie, czy to w Ajaksie, czy w Arsenalu. Na ostatnim etapie powinna zostać najlepiej wyselekcjonowana grupa. Nigdzie na świecie nie działa to w ten sposób, że grupa zawodników od 5 roku życia do 21 trenuje w tym samym składzie i potem mogą nazywać się wychowankiem akademii. Zawsze szuka się wzmocnień, a słabszych przesuwa do drużyny II, drużyny III danego rocznika, lub się odstrzela. Tym właśnie jest akademia, to: a) Dobrze zorganizowany plan szkolenia od 5 czy 6 latka, do 21 roku życia, plan wprowadzania młodych do seniorskiego futbolu, b) Baza treningowa, zaplecze medyczne ułatwiające ten proces, c) Scouting pozwalający na dokładanie na każdym etapie najzdolniejszych chłopaków z regionu, kraju, świata. Akademia nie ma na celu wychowania piłkarza od bobasa do seniora, tylko na DOSTARCZENIU MOŻLIWIE DOBRZE WYKSZTAŁCONYCH PIŁKARZY DO SENIORSKIEGO FUTBOLU. Jeśli do 16 roku Wolski potrafił wyszkolić się w Głowaczowie, to tylko przyklasnąć, ale to dopiero system szkolenia Legii (akademia, zespoły juniorskie - zwał jak zwał) zrobił z niego zawodnika ekstraklasowego, zapewnił mu warunki, dał szansę grania w Ekstraklasie. Tak jak teraz w Fiorentinie z zawodnika ekstraklasowego będą próbować z niego zrobić piłkarza przez duże P. To, że dany zawodnik przejdzie cały etap szkolenia w akademii to fajna sprawa, ciekawostka historyczna, ale nie cel sam w sobie! Ważne jest to, że Legia potrafi wyszukać i wziąć Wolskiego w wieku 16 lat, Żyrę w wieku 12 lat, czy 13-letniego Furmana, wpasować ich we własny system i zrobić z nich piłkarzy. A ten zorganizowany system szkolenia i scoutingu (zwany popularnie akademią) jest skutecznym wabikiem dla najzdolniejszych zawodników w naszym kraju. Żeby sprowadzić tych chłopaków, trzeba wcześniej takowy system stworzyć. Cała filozofia... Że tak polecę sucharem - czy chłopak, który pójdzie do danego klubu w wieku 10 lat, a wcześniej dwa lata kopał regularnie z chłopakami pod blokiem może zwać się wychowankiem danego klubu, czy już raczej podchodzi pod wychowanka osiedla?
Żeby nie było - ja nie jestem ślepo zapatrzony w akademie. Nie! Da się zrobić świetny klub bez akademii...tfu, systemu szkolenia młodzieży. Ba! Nie uważam, że w składzie muszą być jacykolwiek Polacy, dla mnie może być nawet 25 Brazylijczyków, czy Hiszpanów. Trzeba po prostu mieć grube miliony euro. Czy w Polsce ktoś ma grube miliony euro? Nie. I tyle w temacie - możemy co najwyżej zrobić pokraczną ekipę typu tej Maaskantowej, co to gdzieś przy zrywie coś osiągnie, potem się jednak rozleci, bo zawodnicy skleceni zostali na krótkoterminowy cel i potem zostają odpady w stylu Genkowa, Jaliensa, czy przy najlepszych lotach Pareiko. Mamy potencjalne grube miliony, a dokładnie 38 milionów w naszym kraju, z których da się zrobić futbol na najwyższym poziomie (skoro w 10 razy mniejszej i nieco biedniejszej Chorwacji da się robić futbol na dużo wyższym poziomie, niż ten aktualny u nas), problem w tym, że nikomu się nie chce. No to mamy to, na co dokładnie zasługujemy. |
||
|

|
||||||
|
|