|
Przez pierwsze 10-15 minut była cisza w eterze, a odgłosy meczu (krzyki piłkarzy, trenerów) były słyszalne stąd moje pytanie. No ale widzę, że nikt się rządzącym nie chce narazić.
Łącznie z tym, że na stadionie jest cisza, a gdy słychać tylko sporadyczne "piłka nożna dla kibiców", komentator mówi "kibice zza bramki żywiołowo dopingują swoją drużynę". Ech..
Swoja drogą Smokowski (szef działu piłki nożnej w Canal+) wygląda na ogarniętego faceta, zna się na piłce znakomicie. Może stowarzyszenia klubów ekstraklasy postarały się zainteresować go całą sprawą i wysondować czy jest szansa jego poparcia. Co by nie mówić, jeśli wszystkie media (TVN, GW, onet, publiczna) są przeciw kibicom, ciężko będzie o spektakularny sukces.
|