Co Ty mi tu kolego z jakąś Prądniczanką wyjeżdżasz?! W dupie ją mam!
Odnioslem się do obecnej sytuacji jaka panuje w Wiśle, wolę oglądać np. Urygę, który zapierdala niż Chaveza który jest jak bomba, nigdy nie wiadomo kiedy wybuchnie (czyt. minie się z pilka). Wolę oglądać mlodego Burasa niż Quito, który turystycznie przechadza się po nogach rywali, a następnie zdziwiony, że sędzia go wyjebal z boiska!
Jasną oczywistością przecież jest , że na dluższą metę każdy kibic Wisly chce tego samego - czyli to o czym piszesz - 11 pilkarzy nie koniecznie polskiej narodowosci, byle by wychodzila im ta gra, powrót na tron mistrzowski i upragniona faza grupowa LM...
Probierz nic w tej chwili nie może zrobić, nic! Gdyby Probierz dostal takie warunki jak dostal Maaskant przychodzac do Wisly (pieniądze na transfery, ogarniętego dyr. sportowego itp.) na pewno nie bylibysmy na tym miejscu na ktorym jestesmy!
I kogo widzisz za Probierza? Smude, ktory posral sie w gacie na Euro czy moze Oresta bo Slask akurat go zwolnil?! Do niczego nie dojdziemy stosując taką politykę, że po trzech kiepskich meczach wywala się trenera. Ile to już lat Ferguson trenuje Manchester? Ile lat jest Wenger w Arsenalu?
Obydwoje miewali gorsze momenty, ale nawet media nie wpadly na ten pomysl zeby zwalniac ktoregos z nich...