
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Jakim rezultat w sobotę zakończy się mecz Podbeskidize - Wisła | |||
| Zwycięstwem gospodarzy |
|
6 | 4,58% |
| Remis |
|
26 | 19,85% |
| Zwycięstwo Wisły |
|
99 | 75,57% |
| Głosujących: 131. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#151
|
|
Byłem dziś w Bielsku. Nie wiem jak wyglądała gra w C+. Mam tylko kilka spostrzeżeń z boku boiska.
Burliga. Zachwalany, choć wg mnie powinien dostać w pierwszej połowie kartkę za uporczywe trzymanie przeciwnika. To było tak wyraźne, że dziwiło mnie pobłażanie ze strony sędziego, który swoją drogą był tragiczny i nie panował nad meczem. Burliga nie ma szybkości. I nie szedł za akcją, człapiąc sobie gdy piłka byłą dalej niż 30 metrów od niego. To wrażenie z pierwszej połowy. W drugiej nie oglądałem go tak dokładnie. Fredriksen- krył na radar. Nie czuje się pewnie i każdy idzie jego stroną jak autostradą. W drugiej połowie lepiej. Podłączał się do ataku. Przypominam sobie akcję w której poszedł na obieg i Kirm powinien do niego zagrać. Z drugiej strony słabe dośrodkowania. Czekaj - nie przeskoczy pewnego poziomu jeśli nie poprawi zwrotności. Podbeskiedzie mogło grać prostopadłe piłki a Michał by nie przeszkadzał. Głowacki dziś słabo, ale nie przypomnę sobie konkretnej sytuacji. Sobol - walczy, ale często nic z tego nie wynika. Może zagrał dwie dobre piłki, ale dużo posłał do przeciwnika. Szkoda że nie będzie młodszy. Zdziwiło mnie żę wytrwał do końca. Wilk- gdybyśmy bronili wyniku, albo chcieli grać z kontry dobry do destrukcji. W ataku pozycyjnym nieprzydatny, ale to oczywistość. Wszedł i od razu dwa faule, może uspokoiło to trochę Podbeskidzie. Łukasz G.- chyba tylko z powodu krótkiej ławki nie rozwiązaliśmy kontraktu z nim. Dopóki nie wszedł Kirm najlepiej pozorował grę. Oglądanie go na boisku powinno być karą. Kirm miał setkę- zepsuł. Przypomina mi się kontra PBB gdy mimo że miał najbliżej nawet nie ruszył by odebrać piłkę. Nie wiem, może zmęczył się. Sprzedać go i nie będę płakać. Quioto - nie wiem jak w C+. w drugiej połowie wyglądał dobrze w grze kombinacyjnej. Co do początku meczu, nie miał chyba jak się pokazać kiedy Podbeskiedzie atakowało i nie dało nam nic zrobić. Melikson i Iliev - Gdyby nie oni nie byłoby czego oglądać w naszej grze. wielki minus dla Ilieva za ostatnią akcję, choć może ktoś mi powie czy nie byłoby lepiej gdyby grał do Genkova? Genkov- w pierwszej nie miał nic do zrobienia, w drugiej walczył, ale bez fajerwerków. Ogólnie o meczu. PBB mocny początek, weszli w nas jak w masło. Nieruchawa obrona. W drugiej połowie nie przypominam sobie poważnego zagrożenia. Nasi chcą wygrać mecze chodząc. Dopiero po przerwie wychodzili na pozycje i było z kim grać. Dobrze wytrzymali kondycyjnie, ale to nie maraton. Nie wiem czy zarzuty względem Probierza są uzasadnione. Nie zrobił 3 zmiany jak dla mnie to znak, że nie mamy ławki i to jest smutne. Łukasz G. będzie grał. Wg. mnie niezgrana obrona, nie dająca pewności drugiej linii i Łukasz G. to przyczyny słabych wyników. Jak mają iść do ataku skoro nie mają pewności że ktoś ich zaasekuruje. Z tego materiału ładnej sukni nie będzie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#152
|
Oglądałem spory fragment rywalizacji w "małych derbach Wielkopolski" i byłem pod wrażeniem gry jednych, jak i drugich. Może nawet nie tego, jak składne akcje przeprowadzali, bo tego aż tak dużo nie było, ale tego jak biegali i walczyli. Naprawdę w tej buraczanej lidze nie trzeba więcej. Czasem trochę szczęścia jeszcze, co pokazała dobitnie 2.połowa naszego dzisiejszego męczenia buły. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#153
|
haha to ja z nudow kawalek meczu sasiadki -ze Stomilem,i niektore akcje Olszytnian zwlaszcza krotkie wymiany i do przodku pilka,naprawde dobre.Potem przypomnialem sobie jak wygladaly akcje WIsly dzis w Bielsku i przeszedl mnie jakis taki zimny dreszcz.To przez to ze wyciagnalem wnioski,i nie sa dla nas one optymistyczne. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#154
|
![]() ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#155
|
|
Ciekawe, że teraz sporo osób narzeka na kiepską grę Wisły, ale jak za Maaskanta było bardzo podobnie, to mniej ludzi narzekało, a niektórzy nawet uważali, że jest coraz bliżej przeskoczenia poziomu szczytowego okresu ery Cupiała, czyli czasów Parmy, Schalke i Lazio.
Skoro Wisła od dość dawna nie potrafi zdominować w naszej lidze rywala, to tym bardziej dziwią mnie negatywne komentarze po każdym kolejnym niepowodzeniu, czy słabiutkim spotkaniu. Myślicie, że nagle przy tych zawodnikach, którzy nie raz, nie dwa, tylko przez kilkadziesiąt gier wykazywali się brakiem ambicji, determinacji, zaangażowania coś się zmieni? Adamek grał do niedawna w lidze okręgowej (jest to szósty poziom rozgrywkowy) i ograł bez problemu Głowackiego przy bramce. Tak samo było z Lubońskim, dopóki tamci amatorzy nie opadli z sił, Wisła do 60. minuty nie oddała strzału celnego. Zawsze było mówione, że Wisła powinna być przystankiem dla piłkarzy, którzy w przyszłości pójdą do lepszych lig. Oprócz Meliksona nie ma nikogo do realizacji tej zasady. Od czasów pamiętnego meczu z Cracovią na Hutniku minęło tylko ponad dwa lata, a przewinęło się mnóstwo zawodników. Przez ten czas przewinęło się tyle koncepcji, że szok. Finał jest taki, że młodych i dobrych z zagranicy nie mamy, starzy są wypaleni i pozbawieni ambicji, a z dobrych graczy w sile wieku mamy tylko Meliksona. Średnia wieku jest stanowczo za wysoka. Wielu piłkarzy za niedługo przestanie grać, godnych następców nie widać, a kasy brak. Jak ta kasa ostatnio była i to dość spora jak na nasze warunki, to została kiepsko wydana. Valckx mógł poszukać kilku młodych, ambitnych zawodników. Oni byliby drożsi, ale mniej by zarabiali, a w przyszłości by się zwrócili i to z nawiązką. Co za bzdurny argument, że do LM mogliśmy wejść tylko emerytami. Ta idea będzie jeszcze długo odbijała się czkawką. Ci weterani albo już poszli albo pójdą za rok. Za rok, jak zdobędziemy Mistrzostwo Polski (w naszej buraczanej lidze i tak to jest realne), to będzie wstyd jak w tym roku ze Śląskiem. No chyba, że znowu będzie kolejna ofensywa transferowa (po lecie 2010 r., zimie 2010/2011 r. i lecie 2011 r.) - tylko skąd wezmą pieniądze? Decyzja Cupiała - musimy awansować do LM w 2011 r. była zbyt pochopna, ale z drugiej strony dlaczego V&B&M od razu skupili się na sprowadzaniu emerytów o których było wiadomo, że nie zostaną sprzedani i realnie mogą się nie zwrócić. Teraz okazało się, że ta zasada była zła (choć już wówczas wydała się mocno ryzykowna - dobrze to Hajto powiedział). Czy na prawdę oni nie zdawali sobie sprawy, że nie musi być LM, a sprowadzanie wypalonych grajków może przynieść dużo więcej skutków negatywnych? Skoro od wiosny 2011 r. dobrych momentów w grze było niewiele. No i oczywiście bezsensowne sprowadzanie na potęgę graczy wypożyczonych - często stanowczo za wysoką kwotę wykupu. Oprócz Chaveza nikt nie został kupiony. Co to spowodowało? Cikos, Diaz, Biton, czy Nunez grali sporo, byli podstawowymi zawodnikami, ale potem z ich rezygnowano (nie chodzi o ich poziom sportowy - tylko o sam fakt). Ogrywaliśmy dla Brugge Diaza, dla Quilmes Nuneza, czy dla Charleroi Bitona. Dwóch z nich zostało sprzedanych. Wisła nie zarobiła ani grosza za ich sprzedaż. Nie dość, że kasy nie zarobiliśmy, to jeszcze zrobiła się dziura w składzie. Czyli pozwoliliśmy, aby Charleroi za nic zarobiło ponad mln euro (liczę dodatkowo to, że Wisła pokryła w połowie pensje podczas wypożyczenia), bo Standard go kupił przez grę u Nas, a nie w belgijskim zespole. Po co było wypożyczać Bitona, skoro od początku było bardzo prawdopodobne, że go nie wykupimy, a tylko go ogrywamy dla nowego nabywcy?
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 26.08.2012 o godz. 01:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#156
|
|
Spokojnie, takie dłużyzny kiepskiej gry w Wiśle nie trwają długo. Jeszcze dwa takie mecze Probierza i zmiana taktyki: nowy trener, nowi zawodnicy. Albo Cupiał weźmie zabawki.
Tak czy inaczej: będzie wesoło. ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#157
|
|
Meczu nie dało sie ogladac, totalna padaka. Jesli, ktoś sie łudzi, ze jeszcze o coś gramy to już chyba powinien spojrzeć realnie.
Mamy półtorej piłkarza na miarę Mistrzostwa Polski, reszta to piłkarze, którzy mogą, ale nie muszą zapewnić nam środek tabeli, a jak dojdą kartki, kontuzje, pech to możemy znacznie zbliżyć sie do strefy spadkowej. Oczywiście, zwalanie tego tylko na Probierza to naiwne uproszczenie problemu. Probierz ma to co dostał od łaskawie nam panującego, a dostał prawie nic. Sytuacja jest przed-zawalowa. Pamietam jak na meczu z Lechia na jesieni 2010 wygranym ostatecznie, przy stanie 0-1 dla Lechii trybuny sie darły "Wisla nigdy nie spadnie". Myśle, ze jesli zdarzy sie splot niekorzystnych sytuacji to możemy w tym roku tez to słyszeć z trybun.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 26.08.2012 o godz. 06:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#158
|
|
KOALIK . to nie do końca tak , ci własnie piłkarze zarabiali w LE .Po takim meczu budzą się demony i tak powiano być , jeśli prawdą jest ze dochód Wisły za poprzedni sezon to 55 milionów PO CO WIĘC WEZWANO GRABARZA Z WARSZAWY .Jeszcze jedno większości pisze środek tabeli ,ja myślę że to by był niezły wynik na koniec sezonu ,ale to ze został MELIKSON TO TYLKO ODROCZENIE WYROKU .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#159
|
|
Szkoda Meliksona po tym meczu, jedyny który coś potrafią, jeśli teraz nie odejdzie to już nigdy nie pogra na wysokim poziomie. Z drugiej strony kiedy jego nie będzie to się można pożegnać z MP a nawet z Europejskimi Pucharami.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#160
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#161
|
|
Wlaczono wiecej Polakow do skladu aby kibice sie z nimi utozsamiali i byla wieksza frekwencja.. Efekt jest taki, ze graja do dupy i frekwencja jest nizsza od tej kiedy gral 1 lub 2 Polakow w druzynie
![]() Czasem mam wrazenie, ze tam pracuja tak tepe osoby, takie po prostu betony do potegi, byli pilkarze tylko za to, ze sa bylymi pilkarzami, ludzie z biznesu za grosz nie czujacy pilki tylko dlatego, ze sa zwiazani z Telefonika. Czy tak ciezko im zrozumiec, ze piknik, ktory wam wrzuca kase za bilet i ktory stanowi 80% publicznosci przychodzi na stadion nie dlatego, bo gra Czekaj, Kowalski czy jakis inny Stefan tylko przychodzi, bo gra dobry zawodnik , moze byc nawet z Uzbekistanu, ktory pozwoli mu ogladnac wygrywajaca Wisle. Tu nie ma k.. filozofii. A oni jak dzieci, ktos im powiedzial albo przeczytali, ze jest za malo Polakow, to wielkie glowy usiadly, bez zastanowienia, wyczucia i wysnuli prosty jak cep wniosek --> to sprowadzmy wiecej rodakow. A, ze jednoczesnie sprowadzimy napastnika, ktory strzelil w poprzednim sezonie az 0 bramek, w odbronie bedzie gral zwinny Czekaj.. a to nic, jakos to bedzie. Tak wyglada da pilka. Dygresja nr 2. Pogadalem sobie ostatnio chwile z osoba, ktora zajmowala sie zywieniem zawodnikow. Byla bardzo blisko druzyny i gory. Niech to bedzie pan A. Jesli ktos chce nabrac dystansu i wyleczyc sie troche z kibicowania to chetnie umowie na rozmowe z tym panem. Poziom zdemoralizowania, wódy, imprez, dziwek w jakich tkwi cale srodowisko pilkarskie, nie wylaczajac naszych "asow", jest d r a m a t y c z n i e wysoki. Nie bede tu zgrywal zakonnicy, ktora spodziewala sie, ze pilkarze zyja jak w klasztorze. Ale, ze ma to taki wymiar, to tego bym sie nie spodziewal. A kto trzymal normalny poziom i prowadzil sie profesjonalnie ? Sensacja: obcokrajowcy, Valx, Maaskant itp. Ja w kazdym razie po tej rozmowie nie mam ZADNYCH zludzen co do wynikow polskich druzyn w europejskich pucharach. Wniosek jest dla mnie jeden. Albo Cupial dozna olsnienia i zrobi w tym klubie rewolucje poczawszy od sprzataczki, przez Ochalika do prezesa albo niech ten klub sprzeda. Nic tu dobrego juz nie bedzie. Co najwyzej kolejne mistrzostwo lub vice w tej zapyzialej lidze i powtorka z rozgrywki w Europie jak przez ostatnie 12 lat. |
|
|
|
Member
Od: 08.2003
Skąd: yebac oszolomow
Offline |
#162
|
|
Nesta, ak zwykle dobrze gadasz.
Za niedługo zostaną sami propagatorzy hasła "FUCK EURO" a na stadionie będzie odbijać się echo... ![]()
rozpoczal sie upadek babilonu, odkad internet jest za zlotowke
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#163
|
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#164
|
|
@Nesta
największe imprezowanie w drużynie było za Kosowskiego i sam dobrze o tym wiesz , tyle że poziom ligi był wtedy dramatycznie słaby , wystarczyło rzucić troche kasy i cała liga jest Twoja . Wtedy to nie był problem , teraz już jest ? dzisiaj nie wystarcza pieniądze jak iedys , kluby dysponują podobnymi środkami na transfery , nawet słabe klubu rządają za najlepszych zawodników astronomicznych kwot drużyny taktycznie są o wiele lepiej poukładane , nawet przy słabym wyszkoleniu technicznym potrafią skrzetnie zamurować swoją bramkę i umiejętrnie wyprowadzic kontry A co do Twojego pierwszego zdania , to osiągamy takie same wyniki jak z obcokrajowcami , tyle że mniejszym nakładem - wniosek ? po co przepłacać ? Żeby nie bylo , też sądzę że ostatnie 10 lat zostało zmarnowanych w Wiśle , potencjał całkowicie zaprzepaszczony, ale to nie temat do rozkmin nad tym.. ale już do samego meczu... pierwsza połowa dramat i tutaj nalezy zganić całą drużynę od poczatku do końca , nawet Pareiko był strasznie zdekoncentrowany, jedyny zawodnik którego można pochwalić za pierwszą połowę to był ku mojemu zdziwieniu Burliga ( bramka i całkiem nieźle zabezpieczona prawa strona obrony ) , Burliga jeśli w końcu poświęci wszystko piłce to może stać się wiślackim Piszczkiem , ale musi pracować , pracować i jeszcze raz pracować Quioto też sprawiał względnie dobre wrażenie tyle że był ustawiony.. na skrzydle . Wyglądało to tak jakby to on był odpowiedzialny za rozprowadzanie piłki , a nie Melikson czy Garguła . Nie wiem czy takie były zalecenia trenera , powątpiewam w to . druga połowa wygladała o niebo lepiej , i mogliśmy wygrac to spotkanie , ale z przekroju całego spotkania remis zasłużony. A na Podbeskidziu jeszcze nie jedna drużyna sobie połamie zęby. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Offline |
#165
|
|
Dla mnie najlepszym obrazem obecnej sytuacji w Wiśle jest stwierdzenie komentatora że Wisła to dobry przeciwnik na przełamanie
nie zamierzam tu dramatyzować bo pewnie i tak będziemy bić się o mistrza taka liga ale w grze brakuje jakości kiedyś leszczów biliśmy bez problemów a teraz graja z nami jak równy z równym i niech nikt mi nie pieprzy że liga sie wyrównała bo jak dla mnie to mając 4 razy większy budżet powinniśmy wygrywać 4:0 i tego się powinno od naszych "wirtuozów" za te pieniądze wymagać![]() ![]() |
|
|
|
Guest
|
#166
|
Spójrz ile wydano pieniędzy i ile zarabiają ci Polacy w porównaniu do Bitonów, Nunezów, Lameyów itp. Chodziło tylko i wyłącznie o kasę, a w jakie hasło to owinięto to przecież nieważne. Cóż... dobrze by było, żeby to się udało bo ciężko mi uwierzyć w kolejny inwestycyjny zryw BC w przypadku porażki. No bo teraz mieliśmy porażkę i co?/: @piotrek06 - tak - mamy 2 czy 3x większy budżet od PBB, Widzewa, Bełchatowa itd. tylko co z tego. Mamy część grajków podobnych umiejętnościami do grajków w/w tylko nasi dostają 150-200t euro, a ich np. 50-80. Przepłacamy przeciętniaków i tym samym całą przewagę w wielkości budżetu szlag trafia.
Ostatnio edytowane przez arti : 26.08.2012 o godz. 14:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#167
|
Probierz nie ma wcale gorszej drużyny od tej, z ktora Maaskant zdobywał MP Przypominam kto grał w zwycięskim derby jakie dalo nam MP i kogo nie ma Sergiej Pareiko- Erik Cikos, Kew Jaliens, Osman Chavez, Dragan Palijic - Patryk Małecki (90+3. Maciej Żurawski), Maor Melikson (76. Michaił Siwakow), Radosław Sobolewski, Cezary Wilk, Andraz Kirm (88. Tomas Jirsak) - Cwetan Genkow Za Cikosa - Burliga (może niewielka różnica potencjału) za Dragana - Frederiksen - (może niewielka różnica potencjału) za Małeckiego - Iliev (chyba przydatniejszy niż Patryk, choć nie strzela bramek) |
|
|
|
Member
Od: 07.2012
Offline |
#168
|
|
Mi jakoś specjalnie nie podobała się gra Burligi. Może jeszcze w pierwszej połowie ok, no i ładna bramka trzeba przyznać. Ale w drugiej połowie był niewidoczny, od 60 minuty miałem wrażenie, że nie ma już siły. Nawet nie pozorował gry truchtając tylko chodził i całkowicie nie włączał się do akcji, poza tym było widać w tej fazie meczu, że szybkości już mu brakowało.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#169
|
|
Burliga był tyko rezerwowym lub jak kto mówi zapchajdziurą, jak nie było kogoś posłać na lewą obronę to Burilga ta zagrał, więc nie wiem skąd akurat rezerwowy Ruchu stał się podstawowym Wisły, Jaliens mimo wszystko zagrał dobrze w ofensywie w meczu z GKS, zawodnik który naprawdę ma super dośrodkowania, ostre, idealne na głowe, widać tu holenderską technike, w defensywie jak zawsze dał się ogrywać ale Głowacki też nie był SuperManem w pierwszych dwóch kolejkach.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2012
Offline |
#170
|
|
no i Czekaj pokazał, że pewnego etapu nie przeskoczy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#171
|
|
Głowa i Czekaj jacyś tacy mało zwrotni i wolni.Za ławto dali sie ograc przy bramce.
Burliga zagrał solidnie,chyba najlepiej z całej defensywy co uwiecznił bramką. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#172
|
|
Trzeba pamiętać, że Burliga jest dopiero po kontuzji, stąd jego braki kondycyjne.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2012
Offline |
#173
|
|
Fredziu kolejny mecz bez rewelacji, możecie mówić że to przez brak okresu przygotowawczego. Ale moim zdaniem to kolejny średniak.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#174
|
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2012
Offline |
#175
|
|
Jak się patrzy na to jak teraz gra Wisełka to się płakać chce. Probierz zrównał grę poziomem do reszty ligi czyli kopanina bez jakiegokolwiek pomysłu. Moim skromnym zdaniem dużo lepiej grali za czasów Kazia Moskala ale chłopu czasu nie dali bo wyników nie było (tak jak by były niby za czasów Probierza?). Ja się pytam po jakiego chu... Probierz gra tym niedojdą Gargułą, zamiast w jego miejsce wprowadzić Meliksona a na skrzydło Kirma? No cóż trzeba żyć nadzieją że coś się zmieni na lepsze, choć na razie nie widać żadnych pozytywnych symptomów.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#176
|
mam inne pytanie , oglądasz czasem spotkania Wisły czy tylko śledzisz składy ? W ostatnim spotkaniu w I połowie było ewidentnie widać że Quioto grał na skrzydle , a Melikson w środku . Przy surowych, ale i twardych pomocnikach Podbeskidzia za dużo nie pograł , zanotował zaledwie jedno kluczowe podanie. Melikson musi mieć przestrzeń na poruszanie się w wolnych strefach boiska ( dlatego moim zdaniem na skrzydle ma najwięcej swobody ) , nie nadaje się do twardej walki w środku , a mając 1 środkowego pomocnika ( czy to Wilka czy Sobolewskiego ) , będziemy skazani na pożarcie w każym spotkaniu . W tej chwili rolę drugiego gra Garguła i tylko momentami ( ale i tu średnio ) pokazuje, że nadaje się do tej roli . Chrapek obok Wilka to może być w tym przypadku idealne rozwiązanie . Niech tylko chłopak dojdzie do zdrowia , bo ostatni rok był w jego wykonaniu przełomowy . Ewentualnie wracamy do taktyki z jednym napastnikiem , co dla mnie byłoby złym krokiem . Kirma tak wszyscy nagle widzą w składzie ,a prawda jest taka że wejdzie , zepsuje 3 piłki i gromy znowu pojdą w jego strone. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#177
|
Dokładnie tak. Wciskanie ludziom, że sprowadzenie 25 letniego napastnika Sikorskiego, który w poprzednim sezonie nie raczył strzelić gola i 24 letniego rezerwowego Ruchu Chorzów + 2 obcokrajowców to to samo co polityka transferowa polegająca na stawianiu na wyróżniających się, młodych piłkarzy z naszej ligi. Ja tu nie widzę żadnego młodego wyróżniającego się Polaka, tylko wielką ściemę. ![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#178
|
|
Ale inne druzyny też nie stały w miejscu,powzmacniały się ,zgrały i ten skład juz z nimi nie daje rady.
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#179
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#180
|
|
Mnie się wydaje, że większość drużyn sprzedawała na potęgę, a taki Widzew to już poleciał po całości w tym temacie i ma sześć punktów. Odpowiednio: z mistrzem i wicemistrzem Polski. Rozumiem, gdybyś napisał, że nasi piłkarze są i byli słabi. Ale że to reszta ligi nam nagle odfrunęła to pierwsze słyszę...
Trudno to zaakceptować, jak człowiek mecze ogląda... Przysiągłbym, że z roku na rok coraz większe męczenie buły na boiskach ekstraklasy. No, ale jak już wspomniałem - zeszłoroczny mistrz i wicemistrz dostał od Widzewa, który w poprzednim roku był jednym z kandydatów do zjazdu na ryj z ligi. Innymi słowy - mamy geometryczny wzrost siły ekstraklasy. Za pięć lat, jak utrzymamy to tempo, to będą Real i Barcelona miały gorąco, oj będą...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.08.2012 o godz. 16:05.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|

|
||||||
![]() |
|
|