|
Ktoś mówił, że pierwsze 4, 5 meczów zweryfikuje o co gra Wisła w tym sezonie. Na razie po dwóch meczach wygląda to baaardzo średnio ( delikatnie mówiąc ) i mecz z Polonią będzie moim zdaniem kluczowy. Discopolowcy nieźle zaczęli sezon, może nie będą się liczyć w walce o mistrza, ale o puchary mogą powalczyć, czeka więc nas mecz z drużyną z tzw. górnej półki i on pokaże na co stać naszych grajków w tym sezonie. Jeżeli go przegramy ( a biorąc pod uwagę dwa mecze do tej pory jest to możliwe ) to z czym do ludzi? Z Kirmem? Gargułą? Sikorskim?
Arek Głowacki też swoje lata ma za sobą, podobnie Sobol,Iliev ma niezłe przebłyski, ale nie jest to efektywne Czekaj jest słaby, Frederiksen też na razie nic wielkiego nie pokazał. Jedynie Melikson, czasem Genkow i Parejko spisują się jako tako. Aktualnie to nie jest drużyna na mistrzostwo, ani na puchary... jeżeli ta gra będzie wyglądać jak w dwóch pierwszych meczach ( chociaż ja liczę na jakąś małą poprawę ) to będziemy się pałętać w drugiej połowie tabeli, nawet nie będąc pewnym utrzymania. Większość z naszych piłkarzy jest bez formy, swoje lata ma za sobą albo jest za słaba nawet na polską ekstraklasę. To smutne, ale prawdziwe. Składa się na to wiele przyczyn, ale to temat na inną rozmowę. Na razie zapowiada się, że czeka nas bardzo trudny i nerwowy sezon... Nie mówię, że na pewno spadniemy, ale zapomnijcie o mistrzostwie i pucharach...przynajmniej na obecną chwilę!
"...Przed meczem fani obu drużyn śpiewają swoje klubowe hymny ;kibice Wisły: Jak długo na Wawelu, kibice Cracovii: Wisła to *****..."
|