Dariook napisał(a):

Małecki miał wielki potencjał a zarazem pecha bo w Wiśle była mocna drużyna a następnie rzucono go na głęboka wodę. Nie sprostał bycia liderem.
A w Legii to na ile to patent a na ile sytuacja kadrowa klubu to można się spierać. Jednak nie popadał bym w huraoptymizm bo jak na razie to sprzedali Rybusa i Borysiuka za średnie pieniądze a w dodatku to oni mieli blisko 4 letni staż w druzynie . Brożka my też opchneli a i Mały za fajną kasę poszedł na wypożyczenie więc tak spierać się można w nieskończoność, nie wspominając już o 4m wydawanych u nich co rok.
Jak u nas Chrapek lub Czekaj będzie cisnoł 25 meczy w sezonie to też się kupiec znajdzie, bez obawy. Obecnie w Wisla trzon drużyny jest pewny więc nic dziwnego że młodzież nosi bidony. Nadejdą kontuzje i kartki to jeszcze bedą mieli czas sie wykazać.
U nas przy sprzedazy Meliksona zapewne 1/3 pójdzie na nowego grajka a w Legii za Wolskiego do kieszeni ItI. Mając 800 tyś przy założeniu że dostaniemy 2.5 - 3 za MAora to naprawdę można już przebierać i takich Meliksonów jest więcej. Jak u nas przewaznie max zakup to do 300 tys to nic dziwnego że jakieś ogóry się trafiają. Melikson w Izraelu nie był wirtuozem, nie zawojował ligi czy wzbudził większego zainteresowania Top drużyn. Sredniacy z silniejszych lig w Polsce poprostu wymiatają bagnem.
|
5 ml euro ponad za tych dwoch pilkarzy to srednie pieniadze za gosci z ligi polskiej?Chrapek skonczy w I lidze , a tak w ogole zeby ktos zaplacil dobra kase za pilkarza musi go zobaczyc w pucharach lub reprezentacji, ci goscie poszli z legi jak zaczela miec wyniki w LE a nie polskiej. Chrapek jest za slaby nawet na ekstraklase wiec nie ma o czym mowic, moze na Czekaju zarobimy, ale tez mam watpilwosci.Juz predzej Legia dobrze sprzeda tego Lukasika.U nas nie ma kto przebierac, bo my zadnego skautingu nie mamy, kilku dobrych pilkarzy, ktorzy stali sie wzmocnieniem a nie tylko uzupelnieniem zawdzieczamy tylko Stanowi, musial by zatrudnic dobrego dyrektora sportowego, z Bednarzem albo wrocimy do brozka, albo dostaniemy jakies g.. jak Beto czy Christow, sciagajac takich pilkarzy odrazu widac, ze gosc nie mial zadnego rozpoznania, bo juz od pierszego meczu bylo wiadomo, ze sa za slabi nawet na nasza lige.