
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna? | |||
| Tak |
|
86 | 46,49% |
| Nie |
|
43 | 23,24% |
| Nie mam zdania. |
|
8 | 4,32% |
| To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. |
|
41 | 22,16% |
| Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. |
|
21 | 11,35% |
| Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
|
Szczerze mówiać, nie powiem Ci ile mieliśmy wtop transferowych , bo to subiektywna opinia.Mogę Ci za to napisać ilę mieliśmy mistrzostw Polski.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Akurat MP to zaden wyznacznik. Powie Ci to Helsinborg albo... Levadia
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
|
Powiedz to Legii,Kuchenkorzowii itp.
Jeśli chodzi o mnie, to Wisła może się rok co rok kompromitować w pucharach, byle miała by to mistrzostwo. Dla mnie MP to tort,puchary to tylko wiśienka. ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2012
Offline |
|
|
hej wie ktoś może czy na naszym stadionie jest depozyt?
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
|
|
Dokladnie mam to samo zdanie, liczy sie mistrz, reszta jest nagroda dla pilkarzy czy kibicow niedzielnych. co do transferow, co z tego ze jeden sie uda jak reszta druzyny gra slabo?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Pablo84, ale co ma do rzeczy zdanie legionisty cze lechisty z faktami? Jak dla mnie to oni sobie moga wolec walke o awans w pierwszej lidze.
Fakty sa natomiast brutalne; mistrzostwo w tak slabej lidze jak nasza to co najwyzej niskiej klasy wiejska zabawa. Napic sie napijesz, jakies laski znajdziesz, ale umowmy sie, ani to nie bedzie trunek wysokiej klasy, ani laski przez duze L to nie beda. W czolowych ligach tak; mistrzostow to cos. ---------------------------------------- Nie pisze ze mam w dupie lige. Chce raczej powiedziec, ze lige traktuje jako... rozgrzewke. Powazne granie, powazna kasa, powazny prestiz rozpoczyna sie tak naprawde w europie. Na takiej glupiej fazie grupowej LE mozna zarobic kilkanascie milionow zlotych (liczac wszystko). Na glupiej LE! 1/3 albo 1/2 naszego budzetu. LM nawet nie wspominam bo to juz calkowity kosmos. Sama obecnosc to jest juz nasz roczny budzet! Badzmy powazni...
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 18.08.2012 o godz. 23:25.
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
|
|
Ale nie jesteśmy czołową ligą i przez 10 lat nie będziemy.
Zapiszcie sobie tę stronę i za 10 lat Wam przypomnę ![]() I w takiej buraczanej lidze jaka by ona nie była najważniejsze jest Mistrzostwo. Nieważne czy Legia czy Amika sprowadzą Ronaldo - nie transfery są ważne ale zdobyte mistrzostwa. Przynajmniej przez te 10 lat. ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
|
Jasne.Będąc szczery Legii zazdroszczę Ligi Misiów- ale to były jednak trochę inne realia.Warszawie też zazdroszczę metra lubC.N Kopernik, ale co z tego?
.Sam nie wiem.Wydaje mi się, że przez te ostatnich parę lat nabrałem trochę pokory, mimo że na prawie wszystko ostatnio narzekam. Dla mnie Liga mimo wszystko jest najważniejsza i traktuje ją jako priorytet.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 18.08.2012 o godz. 23:33.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Kocur
Nie pisze ze transfery sa wazniejsze od MP, tylko ze wynik w europie jest wazniejszy od MP. ---------------------- A najlepiej to jest miec wynik w europie i MP. Jak w 2002/2003 ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
|
|
Tylko Miatrzostwa dla mnie się liczą.
Chcę jednak aby Wisła grała regularnie w Pucharach bo wtedy...może zdobywać Mistrzostwa Polski. Bez kasy z UEFA może być ciężko. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Mam wrażenie , że takie samo podejście mają wszyscy właściciele w naszej lidze , że Mistrzostwo najważniejsze a dalej... Niech się pali i wali. No i jesteśmy trzecim czy czwartym światem , mamy ogórkową ligę i tak sobie kopiemy od wielu lat bez LM z rzadkimi przebłyskami w LE. Mistrz Polski na pewno daję satysfakcję i uśmiech na twarzy , ale na pewno nie jest wyczynem godnym gloryfikowania naszych kopaczy pod niebiosa.
Jestem ciekaw czy taki Śląsk po MP a właściwie jego kibice bardziej cieszą się z MP czy może jest im bardziej wstyd , że dali plamę w pucharach i nie potwierdzili , że na Mistrzostwo zasłużyli ? Co do Lecha , to faktycznie zagrali świetnie. Zwłaszcza podobał mi się Lovrencsics a także Cassay i Murawski. Jednak nie ma co wyciągać daleko idących wniosków , bo liga dopiero ruszyła i właściwie każdy mecz jest zupełnie inny. Na chwilę obecna jest jakaś tam satysfakcja , choć gorycz żenującej porażki z Grudziądzem pozostaje. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
|
|
Ale mi nie zależy na gloryfikowaniu kopaczy pod niebiosa
Mi zalezy na chwale Wisły Kraków. Tak, aby za 50 lat Wisła była najbardziej utytułowanym polskim Klubem. Do tego trzeba wygrywać Ligę. Tak jak pisałem wyżej. Cieszę się jak Wisła gra dobrze w pucharach. Ale jakbym miał wybór: dobra gra w pucharach i 2 miejsce w lidze albo klapa w pucharach i Mistrzostwo, to wybrałbym to drugie. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
|
Zgodnie z przewidywaniami Ruch dostał w łeb. Jedyne czego nie przewidziałem to rozmiarów tego oklepu. No i dobrze,,że takie rozmary, bo komuś chyba urwał się film i odleciał bredząc coś, że Ruch jest jakąś siła w naszej lidze. Bida z nędzą i tyle. Teraz środek tabeli a za rok walka o utrzymanie.
Tak już na marginesie, to I liga zapowiada się dużo ciekawiej od E-klasy ![]() ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
|
|
Dla mnie liczy się tylko puchar Polski
A tak na poważnie ja zawsze chyba mam inne zdanie. Jeśli miałbym wybierać między Wisłą zdobywającą mistrzostwo co sezon, a Wisłą grając w LE tak długo jak w ostatnim sezonie to wybieram to drugie. Nie potrafię już się emocjonować tą pseudoligą - kolejnymi meczami z Belchatowem czy zbieraninami takimi jak Widzew. Puchary to zawsze jest świeto, jakaś odmiana, coś nowego, niewiadoma i emocje z tym związane, możliwość fajnego wyjazdu etc. Kiedy gada się z kimś z zagranicy to kiedy powie się, że wyszli z grupy LE przed Fulham to temu komuś coś to mówi. Kiedy powie się, ze zdobyliśmy mistrzostwo Polski to nie znaczy to nic. Mistrzostwo zostało zdewaluowane przez takie drużyny jak Śląsk. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
|
|
Za 10,15,50 lat nikt nie będzie wspominał jakichś śmiesznych występów polskich drużyn w pucharach, nikogo nie będzie obchodziło czy zagrają na wiosnę, czy to będzie 1/16 czy 1/8 finału. Gdyby to były finały, połfinały to owszem miałyby znaczenie.
Za te kilkanaście, kilkadziesiąt lat będą się liczyły tylko daty w rubryce "Mistrz Polski" i stylu też nikt wspominać nie będzie. Dla mnie puchary to tylko miejsce zdobywania pieniędzy i prestiżu, a obie te rzeczy są potrzebne po to, żeby ściągać coraz lepszych piłkarzy żeby znowu zdobyć mistrzostwo Polski. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
![]() ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Guest
|
|
Poza tym z kierunkiem w jakim zmierza polska piłka to za 20 lat będzie się mówiło, że 20 lat temu ostatni raz polska drużyna grała w grupie LE ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
To co mówił Głowacki, o Mistrza będą bić się "Lech", Legia i oby Wisła.
Co jak co ale w Poznaniu skauting pracuje... |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Licza sie MP, bo tylko one daja mozliwosc walki o LM a nie o puchar pocieszenia.
Każdy srednio ogarniety kibic odda 10 lat w grupie LE za 1MP i jeden wystep w LM. ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
|
W piłce nożnej niezapomniane i wspominane są zazwyczaj pojedyncze mecze. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
|
|
Lubie takie pytania z tezą - jak Ci powiem, że nie bardzo pamiętam wyniki to i tak nie uwierzysz
(pamietam po jednym z każdego dwumeczu ). Ba, nie jestem w stanie Ci powiedzieć jakie mieliśmy wyniki w grupie LE w zeszłym roku, za to daty mistrzostw i np mecze derbowe pamiętam dobrze.Za 40 lat nie będe opowiadał wnukom, że kiedyś Wisła wygrala w 1/16 z jakąś niemiecka drużyną, tylko że za moich czasów była bezdyskusyjnie najlepsza w Polsce. (obym mógł mówić że "od moich czasów" ) |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Skoro to taka śmiesznostka, to dlaczego "wielki Lech" mający, wg niektórych z was, najlepsze transfery w lidze, w ostatnich latach zdobył tylko jeden tytuł MP, i to mega-fartownie, dzięki kwadratowej głowie Jopa?
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
|
|
Ot co.
Święta prawda kot, święta prawda. Gdzie głowa żeby płacić Boninom, Łobodzińskim, Gargułom i innym Jodłowcom po 100 tysięcy zł na miesiąc, to jest chore. Ale należy też zwrócić uwagę na zagraniczniaków, którzy też są jak pijawki. Arboleda, Jaliens, czy inne Baruchiany, że o tym napastniku z Zagłębia Lubin nie wspomnę - wyleciało mi z głowy nazwisko, co to z Widzewa go wzięli. Jeszcze by długo wymieniać kaleki, które nie potrafią grać w piłkę, a zarabiają krocie. |
|
|
|
Banita
Od: 04.2012
Offline |
|
|
Dla każdego klubu jest inaczej. Dla Wisły MP jest ważniejsze a dla Amici LE.
Tylko LE wyznacza poziom uwielbienia i ''spuszczania'' się ekspertów. Kiedy Amica grała w pucharach i w lidze katastrofa to wszyscy mówili Wielki Lech, najlepszy polski klub, jedyny zespół który się wybija z naszej ligi. Także kibice nie konkretnych klubów a ogólnie pisali o Wiśle, zdobywającej MP, że nic nie zbudowali i co mają? A Lech pokonuje MCity i eliminuje Juventus. I, że jako jedyny klub potrafi coś zbudować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
![]() Dla mnie zawsze MP jest najważniejsze. Puchary to deser, główne danie to MP i płacz parchów, amicowców czy krawaciarzy że znowu oglądają nasze plecy BTW Co mnie obchodzą jacyś Duńczycy czy Belgowie. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Ludzie, ale co Wy porównujecie ligowego średniaka Amikę z POZnania do Wisły ? Chyba raczycie żartować . Weźcie sobie popatrzcie na osiągnięcia obu klubów. Amikowcy mogą nawet dodać do swoich osiągnięć zdobycze nie istniejącego Lecha, które kupili wraz z nazwą na pchlim targu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
^^i takie właśnie myślenie mi się podoba
![]() |
|
|