bonawentura napisał(a):

|
Wizerunek wizerunkiem. Nie wiem czy ludzie mają świadomość, jak mogli popsuć Wiśle frekwencję na stadionie w przyszłym sezonie. Widząc ten filmik półminutowy wątpię(dyplomatycznie rzecz biorąc) by rodzice z dziećmi wybrali się na stadion z hasłami pełnymi nienawiści pt. "fuck euro". To było najbardziej obrzydliwe i najbardziej mnie obruszyło. O ile tożsamościowe wykrzykiwanie haseł o Wiśle i przeciwko sąsiadce było dla mnie jeszcze akceptowalne, by zaznaczyć czyj to stadion, to wyrzucanie haseł ANTYEURO, kiedy mamy ME w Polsce, co nie zdarzy się pewnie przez najbliższych minimum 20-30 lat, jak kiedykolwiek się jeszcze zdarzy, budzi ogromny niesmak. Wszyscy Polacy, już bez wzgledu na przynależność klubową, normalni, zwykli ludzie tak mocno identyfikują się z tym turniejem, że to jest nasze wspólne dobro, że nie powinno się coś takiego, jak te hasła na stadionie zdarzyć i już.
|
Ale o to właśnie chodzi, żeby kibice/widzowie na stadion nie przychodzili. Nie wiesz, że prawdziwym kibicem jest tylko fanatyk, drący ryja i biegający z maczetami?
Sytuacja z Warszawy jeszcze bardziej sprawia, że jesteśmy postrzegani w Europie jako kraj trzeciego świata. A wszystko przez pseudo-patriotów i DEBILI.