najm napisał(a):

ja w imieniu tych płaczków: nie dziw się, że ilość kibiców nie bedzie rosła, że tyle osób co na trening Holandii nie będzie chodziło. Powód jest prosty - nie każdy akceptuje takie formy dopingu. Wizja poszerzania kręgów kibiców nie zostanie zrealizowana jak długo inne kręgi będą zniechęcane.
Nie jestem kibolem, jestem sympatykiem i chyba nim zostanę, bo kibicowanie ma mi sie kojarzyć z przyjemnością, a nie z wyzywaniem innych (czy to na tle rasistowskim czy bo po prostu mi się euro nie podoba). Mówię to ja - studencina.
I odpowiadając na wyżej postawione pytanie - nie nie byłem na tym treningu, bo akurat jak kolejki się formułowały to zakuwałem na egzaminy. Nie każdy ma luksus wolnego czasu w wybranym przez siebie momencie. Ale od tego jest portal internetowy bym zobaczył jak to wygladało. Czytając relację nie chciałbym się wstydzić za braci kibiców.
|
No i jesteśmy dogadani

Ty lubisz jak jest łatwo przyjemnie, my lubimy, jak jest hardcorowo i niepoprawnie.
My jesteśmy, was nie ma. Skończcie tą napinke bardzo bym prosił
