The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16501
Stary 10.04.2012, 11:55
Bardzo ciekawy artykuł jak eliminuje się polskośc więc polecam przeczytać

Cytat:
Nie ma pełnometrażowych filmów, wielonakładowych książek, nie ma sztuk teatralnych poświęconych tragedii Kresów, słowem - odcina się od korzeni kolejne fragmenty polskiej historii, czyli nakłada się własnym obywatelom ciemną opaskę na oczy, by nie widzieli własnych dziejów. W taki oto sposób władza ignoruje i lekceważy własny Naród.
-------------
Polacy muszą wyrzec się swojej polskości". Taki apel wygłosił niedawno pewien polityk znany głównie ze skandali. Przez jednych wypowiedź ta została zignorowana, przez innych wyśmiana, a jeszcze przez innych uznana za bezczelną prowokację lub pozbawioną sensu. Nie lekceważyłbym jej jednak. Nie było to hasło rzucone bezmyślnie, ot tak sobie, byle by tylko zwrócić uwagę na jego autora. Komunikat z całą premedytacją został nadany do swoich, ale także stał się balonem sondażowym, sprawdzającym, jak się zachowa opinia publiczna. Opinia publiczna, jak się wydaje, uznała to za przejaw błazenady, wesołkowatości, a być może tylko cynizmu. A ja powtarzam, to był całkiem poważny znak, jeden z wielu takich znaków, choć nie tak krańcowo jak ten wskazujący na niebezpieczne i groźne przemiany, jakie się dokonują w naszej rzeczywistości. Nie przechodźmy więc nad nim do porządku dziennego, ponieważ takie głosy zapowiadają to, co nam grozi od lat i co z żelazną konsekwencją wprowadzają do naszej świadomości i realizują już w praktyce w Polsce wpływowe kręgi liberalno-lewicowe i lewacko-demoralizatorskie.
Środowiska te zmierzają w pierwszym etapie do osłabienia pamięci narodowej, a następnie do jak najdalej idącej jej amputacji. Ktoś, kto uważnie śledzi procesy zachodzące w ciągu ostatnich dwudziestu lat, nie mówiąc już o okresie komunizmu, widzi z całą jaskrawością, jak się wypłukuje z pamięci zbiorowej pierwiastek polski, czyli charakterystyczne dla historii Narodu znaki identyfikacyjne, ślady i symbole związane z tradycją, religią, obyczajami, wielkimi postaciami historycznymi i życia publicznego.
Jeśli się do tego doda słynne już słowa premiera polskiego rządu Donalda Tuska, że "polskość to nienormalność", to scenariusz realizowanego planu jest jasny jak słońce: wynarodowić - jak się da i ile się tylko da - Polaków. Wynarodowić do cna, do kości. By nic z polskości nie zostało. Bo skoro polskość jest nienormalna, należy więc tę nienormalność zlikwidować. Pojętny uczeń Tuska szybko wyciągnął wnioski i publicznie oznajmił, że właśnie nadeszła pora, by polskości poderżnąć gardło i na dodatek odciąć jej głowę. A wiadomo, że bez głowy przestanie żyć. Ta operacja nie zaczęła się od dzisiaj.

Symbole naszej wspólnoty
Prześledźmy pokrótce etapy powolnego eliminowania z życia publicznego pamięci historycznej, która jest jednoznaczna z pamięcią narodową. Bo do czego w gruncie rzeczy ów pierwszy polityk nas nawołuje? Do tego, byśmy zerwali swoje związki z historią i tradycją, a więc z naszymi przodkami, dziadami i pradziadami. A czegoż to tak się ów polityk boi? Posiada przecież wcale niemało szabel w Sejmie, dysponuje dużym majątkiem, by się porządnie zabrać do roboty. On dokładnie wie, czego się boi. On i tacy jak on boją się konfrontacji z wielkimi ideami głoszonymi przez naszych przodków. Boją się ośmieszenia i kompromitacji w zderzeniu z potężnymi osobowościami naszej najnowszej historii, jak Piłsudski, Dmowski, Witos czy Paderewski, bo wyglądają na ich tle marnie, karykaturalnie, jak kukły pociągane przez obcych za sznurki.
Pamięć to nie tylko, jak się możemy dowiedzieć z ksiąg mądrości, umiejętność indywidualnego rejestrowania i wielokrotnego przewodzenia przed oczy niegdyś dostrzeżonych obrazów i odtwarzania kształtujących nas pojęć, zwana niekiedy pamięcią autobiograficzną. Pamięć to zjawisko społeczne utrwalone w języku i przekazywane z pokolenia na pokolenie w dziełach religijnych, książkach naukowych, pomnikach kultury, literatury i sztuki. To pamięć zbiorowa, nazywana też społeczną, w której odbijają się jak w zwierciadle wyobrażenia i obrazy naszej przeszłości. Ma ona niepodważalne funkcje poznawcze i kreatywne, takie jak przesyłanie do czasów współczesnych odpowiednich systemów wartości, wzorów i niezbędnych dla normalnego funkcjonowania społecznego koniecznych zachowań, odwołuje się do twórczych postaw, poczucia przynależności do określonej wspólnoty politycznej i kulturowej, w kształtowaniu której zaznaczyły się trwale narodowe znaki, pojęcia, symbole, metafory, czyli drogi rozwoju.
Do polskiej pamięci narodowej wliczamy takie podstawowe symbole patriotyzmu, jak wielcy bohaterowie: Kościuszko, Rejtan, Sobieski, Piłsudski, Mackiewicz, rotmistrz Pilecki, nasze powstania narodowe, słynne bitwy, etos Armii Krajowej, "Solidarności", znaki i barwy narodowe. Odnosimy się do nich z powagą i należną godnością. Wystarczy się tego wszystkiego pozbyć, a staniemy się ludźmi bez pamięci. A ku temu się zmierza. W chwilach próby te wartości odgrywają poważną rolę identyfikacyjną, budują wspólne emocje, wskazują kierunki zagrożeń i prowadzą ku jedności. Gdy wrogowie niszczą je lub profanują, narody stają w obronie zagrożonego bytu i gotowe są do poniesienia najwyższej ofiary, nawet ofiary życia, byle by tylko ratować poczucie godności i dumy narodowej.

Wojna z krzyżem
W polskiej tradycji ogromną rolę odgrywały i nadal odgrywają symbole chrześcijaństwa i znaki graficzne, które stały u fundamentów polskiego państwa, takie jak krzyż i ryba, ale też metaforyka i cały system odniesień i tropów literackich zapisanych w Biblii i w innych księgach Ojców Kościoła. Ogromną rolę odegrały święte obrazy, ikony, które zobowiązują wiernych do refleksji i są znakami tożsamościowymi ludzi wierzących, kierując uwagę poprzez piękno sztuki ku Bogu. Zlikwidujmy je, a okaże się, że straciliśmy wrażliwość na wyższe formy życia duchowego.
A zdrajcy Narodu pragną nam odebrać te wartości i zniszczyć je. Zwykle zaczynają od Boga. A jak od Boga, to od Jego ziemskich symboli, a więc przede wszystkim od krzyża. Niszczenie krzyża ma już samo w sobie oddzielną i wielowiekową historię. Bowiem krzyż dla zasadniczej większości Polaków to znak identyfikacyjny. Daje nam poczucie godności i siły. Jednoczy nas w czasie trudów i zagrożeń. Oświetla drogę. Należy go więc opluć, wyśmiać, skarykaturyzować, wypaczyć jego sens i znaczenie, słowem - odebrać mu wartość, świętość, zdeptać i zepchnąć w cień, by stał się nieważny.
Walkę z krzyżem obserwowaliśmy przez lata komunizmu i teraz nadal obserwujemy, widzimy, że walka ta się nasila. A jej szczególny, bolesny wymiar mieliśmy po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej, gdy watahy prymitywów napuszczonych przez ideologicznych inspiratorów obrażały ludzi, wyśmiewały ich i znęcały się nad uczestnikami religijnych zgromadzeń. Krzyża nadal chcą nas pozbawić w Sejmie i w szkołach. W związku z tym przeprowadzają zmasowane ataki na wiernych, których państwo polskie niezbyt dostatecznie broni.
Drugi nurt to walka z postaciami Kościoła i instytucjami kościelnymi i zakonnymi. Stąd nieustanne napaści na kapłanów, religię, a ostatnio utrudnianie o. Tadeuszowi Rydzykowi i innym twórcom Telewizji Trwam dostępu do multipleksu cyfrowego. To nie przypadek czy ludzki błąd. Blokowanie rozwoju Telewizji Trwam i Radia Maryja to nic innego, tylko ciągle ta sama walka z symbolami chrześcijaństwa. Ojciec Tadeusz Rydzyk staje na drodze ku wynarodowieniu Polaków. Trzeba więc związać mu ręce. A te ciągłe żądania, by Kościół był nowoczesny, czym są, jeśli nie próbą odebrania Kościołowi znaków tożsamości? A czym jest nieustanne dzielenie pasterzy Kościoła na postępowych i wstecznych, zupełnie jak za Bieruta? To też ma związek z ograbianiem Kościoła z pamięci historycznej. A w gruncie rzeczy z miłości i krzyża.

Kresy zapomnienia
Kolejnym i bardzo konsekwentnym działaniem mającym na celu likwidację polskości jest stosunek oficjalnych władz państwowych do polskiej historii, a przede wszystkim do polskich Kresów. W zasadzie w bardzo okrojonym zakresie uczy się młodzież historii w gimnazjach, a w liceach nowe programy zakładają tylko jedną lekcję historii w klasie pierwszej, a potem już nic. To oznacza, że w świetle jupiterów odcina się korzenie własnej tożsamości. I zatraca się więź pokoleń.
Kresowianie, a więc ta część Narodu (obecnie wraz z potomkami ok. 6 milionów obywateli), która wydała na świat tak wielkie postaci jak: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Aleksander Fredro, Kornel Makuszyński, Józef Conrad Korzeniowski, Zbigniew Herbert, Karol Szymanowski, by wymienić tylko niektórych, Kresowianie, którzy zostali wymordowani, ich domy spalone, a dobytek ograbiony, nie mogą się doczekać choćby symbolicznego pomnika w Warszawie dla ofiar ludobójstwa, jakiego dokonała UPA na Polakach w latach 1939-1946. A to już ostatnie pokolenie Kresowian, które odchodzi z tego świata, i wygląda na to, że władza państwowa ignoruje jego elementarne potrzeby, jak choćby potrzebę upamiętnienia najbliższych.
Już nie mówię o tym, że polityka kulturalna robi wszystko, by nie dopuścić do głosu znaków tamtego czasu. Nie ma pełnometrażowych filmów, wielonakładowych książek, nie ma sztuk teatralnych poświęconych tragedii Kresów, słowem - odcina się od korzeni kolejne fragmenty polskiej historii, czyli nakłada się własnym obywatelom ciemną opaskę na oczy, by nie widzieli własnych dziejów. W taki oto sposób władza ignoruje i lekceważy własny Naród. I zubaża jego życie.
Ci, którzy pracują nad odcinaniem głowy historycznej pamięci, mają w tym swój wielki interes, znacznie groźniejszy niż konfrontacje z poprzednikami, na tle których wyglądają żałośnie, a mianowicie taki, by po odarciu nas z pamięci, odcięciu od korzeni i źródeł własnej historii, całkowicie zapanować nad naszymi umysłami. Oni i tak już uczynili wiele, by sobie podporządkować nasze życie duchowe, intelektualne, religijne, artystyczne i polityczne. Ale wciąż im tego za mało. Już poprzez media panują nad wyobraźnią zbiorową i ogłupiają społeczeństwo. Narzucają obce i nieprzystające do nas wzory, normy, zasady i trendy ideologiczne, ale też byle jaki smak i gust artystyczny.
Słowem, psują nam wszystko, co się da, styl, język i pamięć. Dlatego każą nam o wszystkim, co nasze, zapomnieć. I to szybko, najszybciej jak się tylko da. Bo czas nagli. Za rok, za dwa mogą stracić władzę i siłę oddziaływania. Każą więc nam wyrzec się polskości, bo polskość jest dla nich nienormalna. Doskonale wiedzą, że polskość to nasza największa siła moralna, moc duchowa, skarb, z którego nieustannie czerpiemy wiedzę, mądrość i natchnienia do dalszej, sensownej pracy dla siebie i swojej Ojczyzny. Zdają sobie sprawę, że gdy utracimy pamięć, utracimy zdolność rozpoznawania nie tylko symboli historycznych, ale i znaków współczesnych, naszej konkretnej rzeczywistości, ponieważ nie będziemy w stanie do czegokolwiek się odnieść, odwołać, stracimy zdolności identyfikacyjne i staniemy się nikim.
I o to im chodzi. Bo z nikim już można zrobić wszystko. Przekabacić na takie kopyto, na jakie się chce. Nie będziemy w niczym mieć własnego zdania, bo ich zdanie będzie naszym zdaniem, nie będziemy potrafili żyć w spójnym intelektualnie systemie wartości, bo nam go odbiorą, a stworzą atrapy. Staniemy się bezwolną masą do ugniatania niezbędnych dla mocodawców i ich interesów zachcianek. W taki sposób upadla się narody i niszczy sens życia. Gdy zabraknie nam pamięci, świat się rozsypie, a my stracimy rozeznanie, gdzie i kim jesteśmy, i po co żyjemy.
Stanisław Srokowski
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16502
Stary 10.04.2012, 12:03
Te "czyszczenie" Nowaka, to chyba PKP z kasy. Ten nowy prezes Karnowski jest ze stajni Balcerowicza czyli Mumia Wolności. Nie zdziwiłbym sie gdyby to był kolega Nowaka z jakże charakterystyczną dla obojga drogą kariery. Czyli najpierw KLD (Kongres Lewych Dochodów), potem Mumia Wolności (po połączeniu) i Młodzi Demokraci PO. Pewnie za jakiś czas to wyjdzie, że znają się od lat.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16503
Stary 10.04.2012, 12:06
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Drozd ty naprawdę masz jakiś kompleks. gdy dostajesz podwyżkę w pracy to zapewne jej nie przyjmujesz dla zasady prawda
Nikt za darmo podwyżek nie daje. Chyba że w państwowej firmie za rządów cudaka. A lemingi zazdroszczą ze też by chciały. Nie wstyd Ci? Czy nie dotarło do ciebie że ta kasa jest wypłacana z Twoich podatków. A potem bredzą ze trzeba firmę sprzedać bo nierentowna. Tak jak stocznie i huty. Teraz czas na koleje? Wiesz co to jest kompleks?
Hej Nasz TS !!
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16504
Stary 10.04.2012, 12:10
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Wiesz, jest cos takiego jak ambicja. Jak widziales Pulp Fiction to tam jest taka fajna scena o ambicji.

W prywatnej firmie, niech robi co chce. W panstwowej to jest zwyczajne okradanie spoleczenstwa z pieniedzy. Mentalnosc Polaka jest taka ze bez zajakniecia kazdy bierze, mentalnosc Japonczyka czy chocby Amerykanina oddanego temu co robi i chcacemu osiagnac jakis cel a nie tylko "nazrec sie" nie pozwolilaby mu na taki numer. Tym zagraniem pani Wasiak pokazala ze nie jest zainteresowana losem spolki dla ktorej pracuje tylko swoim wlasnym. Gdybym byl jej szefem wywalilbym ja na zbity pysk po oblaniu takiego egzaminu na zwykla przyzwoitosc i ideologie pracy. Ale ze jej szefem jest Nowak to jemu nie tylko to pasuje ale wrecz sam to zaproponowal bo tym samym ma teraz wiernego i zaleznego od siebie wyznawce.
przecież nawet połową słowa nie broniłem takiej decyzji ale rozumiem tą babkę. Inaczej zadaj sobie pytanie co Ty byś zrobił na jej miejscu? powiedział że sorry ale ja się tam nie nadaję?

Typowy polski urzedas. Grzac dupe na tylku, za nic nie odpowiadac, brac jak najwiecej. Przykra konstatacja jest taka ze obecna wladza jest stworzona dla takich ludzi. - nie chcę nic mówić ale za każdej władzy w Polsce były takie jaja więc nie ma się teraz czemu dziwić. Pracowałem chwilę w państwówce to wiesz czego się tam najbardziej bali? aby nie wprowadzić odpowiedzialności za podejmowane decyzje przez urzędnika!! to powinno dać do myślenia.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16505
Stary 10.04.2012, 12:14
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nikt za darmo podwyżek nie daje. Chyba że w państwowej firmie za rządów cudaka. A lemingi zazdroszczą ze też by chciały. Nie wstyd Ci? Czy nie dotarło do ciebie że ta kasa jest wypłacana z Twoich podatków. A potem bredzą ze trzeba firmę sprzedać bo nierentowna. Tak jak stocznie i huty. Teraz czas na koleje? Wiesz co to jest kompleks?
Wszystkiemu winny Tusk. Nie mam zamiaru się tu kłócić ale zobacz sobie najpierw jak to bywało za innych rządzących. Wtedy to za grosze pracowali prawda? Już nie wymagam o Ciebie obiektywizmu ale odrobiny prawdy. Trudno abym jej nie zazdrościł że dostaje taką kasę za nicnierobienie. Wstyd mi za co, że ona dostaje tyle szmalu? pewnie że tak.
Reszta odpowiedzi w poście powyżej.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16506
Stary 10.04.2012, 12:23
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Wszystkiemu winny Tusk. Nie mam zamiaru się tu kłócić ale zobacz sobie najpierw jak to bywało za innych rządzących. Wtedy to za grosze pracowali prawda? Już nie wymagam o Ciebie obiektywizmu ale odrobiny prawdy. Trudno abym jej nie zazdrościł że dostaje taką kasę za nicnierobienie. Wstyd mi za co, że ona dostaje tyle szmalu? pewnie że tak.
Reszta odpowiedzi w poście powyżej.

Nie było różowo ale nie można porównywać tego co było jeszcze 6 lat temu do tego co się dzieje teraz. Bywały przypadki że jedna, dwie osoby zarabiały kupę szmalu ale słyszało się o tym raz do roku.
A w tym roku już mamy PKP i tego gościa od stadionu w Wawie.
Już nie licząc ciągle rosnącej liczby urzędników:


Cytat:
Podstawą do zapowiadanego przez premiera zwolnienia 10 proc. pracowników miał być średni stan zatrudnienia z 30 czerwca 2010 r. i 1 lutego br. Tymczasem według aktualnych danych GUS (raport z 14 stycznia 2011 r.) zatrudnienie w administracji publicznej, ZUS i obronie narodowej w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2010 r. wzrosło o 40 tys.

Cytat:
W Polsce mieszka 38 mln ludzi, z czego 440 tys. ma etat w administracji państwowej lub samorządowej. Na pensje i wynagrodzenia dla urzędników w 2010 roku wydaliśmy 21 mld złotych. To o 1,3 mld zł więcej niż w 2009 roku. Niestety, liczba urzędników rośnie.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16507
Stary 10.04.2012, 12:33
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Wszystkiemu winny Tusk. Nie mam zamiaru się tu kłócić ale zobacz sobie najpierw jak to bywało za innych rządzących. Wtedy to za grosze pracowali prawda? Już nie wymagam o Ciebie obiektywizmu ale odrobiny prawdy. Trudno abym jej nie zazdrościł że dostaje taką kasę za nicnierobienie. Wstyd mi za co, że ona dostaje tyle szmalu? pewnie że tak.
Reszta odpowiedzi w poście powyżej.
Dokładnie ! Kto jest premierem? Kto powołał Nowaka? Nie rozmawiamy o innych rządzących, od pięciu lat rządzi Tusk. I on legitymizuje wypłacanie kosmicznej kasy urzędasom za nic nierobienie. Podaj mi przykład degradacji i podwyżki jednocześnie? A wstyd powinno Ci być za to że zazdrościsz złodziejom.
Hej Nasz TS !!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16508
Stary 10.04.2012, 13:17
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Wszystkiemu winny Tusk. Nie mam zamiaru się tu kłócić ale zobacz sobie najpierw jak to bywało za innych rządzących. Wtedy to za grosze pracowali prawda? Już nie wymagam o Ciebie obiektywizmu ale odrobiny prawdy. Trudno abym jej nie zazdrościł że dostaje taką kasę za nicnierobienie. Wstyd mi za co, że ona dostaje tyle szmalu? pewnie że tak.
Reszta odpowiedzi w poście powyżej.
Sprawdź sobie w takim razie co to jest tzw: ustawa kominowa, kto ja zmienił i kto na tym skorzystał. Nadmienię tylko że gdyby działała tak jak poprzednio pani wiceprezes nie mogłaby dostać 40k PLN miesięcznie.
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16509
Stary 10.04.2012, 13:39
Doskonale sobie zdajesz sprawę jak tą niby ustawę obchodzono. Pierwszy przykład to premie i nagrody. Ustawa swoje a życie swoje.

Z mojej strony koniec dyskusji z kilku powodów
1) Napisałem odpowiedź do Orła i nagle połowa forum zaczyna dyskusję wyrywając kontekst. Wyżej napisałem co miałem na myśli i nikomu nie każę się z tym zgadzać.
2) Nigdy tutaj nie popierałem żadnej partii tylko patrzyłem obiektywnie
3) ładna pogoda prawda?
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16510
Stary 10.04.2012, 13:49
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
Doskonale sobie zdajesz sprawę jak tą niby ustawę obchodzono. Pierwszy przykład to premie i nagrody. Ustawa swoje a życie swoje.

Z mojej strony koniec dyskusji z kilku powodów
1) Napisałem odpowiedź do Orła i nagle połowa forum zaczyna dyskusję wyrywając kontekst. Wyżej napisałem co miałem na myśli i nikomu nie każę się z tym zgadzać.
2) Nigdy tutaj nie popierałem żadnej partii tylko patrzyłem obiektywnie
3) ładna pogoda prawda?
Skoro nie chcesz już o tym dyskutować to oczywiście Twoje prawo. Tylko tytułem wyjasnienia: nie masz racji że za pomoca premii i nagród można było obejść ustawę kominową.
PS: gdyby brak poparcia którejś z partii był jednoznaczny z "patrzeniem obiektywnym" to Polska była by krajem z najwyższym na swiecie współczynnikiem ludzi obiektywnych w populacji.
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16511
Stary 10.04.2012, 14:11
Patrzyłem na nicki i miałem wrażenie że jedna osoba rozmawia sama z sobą


Tak w temacie do poprzedniego wątku że u nas jest tanio i w ogóle
Felieton z Gazety Krakowskiej:


Cytat:
Opublikowane ostatnio w "Rzeczpospolitej" wyniki sondażu na temat luksusu i postrzegania go przez Polaków, pokazują ni mniej ni więcej tyle, że my tu biedujemy, a wielkiego świata nie oglądamy nawet przez szybę. Z danych wyłania się dość osobliwy portret Polaka pławiącego się w luksusach. Polak pławiący się w luksusach siedzi na fotelu Black Red White, jest ubrany w dres, opcjonalnie ma na sobie biżuterię firmy Apart, a z flachy, no, może z kryształowego kieliszka, pociąga Finlandię (i tak dobrze, że nie Luksusową). Dokąd się wysyła wniosek, żeby zdjęli nas z listy krajów rozwijających się?


Teraz naprawdę nie ma się co dziwić, że u nas buduje się głównie supermarkety i galerie handlowe.
To w nich Polacy spełniają swoje marzenia. Innych nie mają. Luksus to pełny koszyk, świętem - kupno trampek z trzema paskami.


Rzecz nie w tym, żeby statystyczny Polak rozważał nabycie - na przykład - lampy Porca Miseria niemieckiego dizajnera Ingo Maurera, który za kilkadziesiąt tysięcy euro przyjeżdża z pudłem porcelany Rosenthala, rozbija zastawę i skleja ją w żyrandol. Statystyczny Polak, tak samo jak statystyczny Włoch czy Francuz, uzna to za fanaberię. I słusznie. Sęk w tym, że żywot i praca takiego Ingo Maurera jest wskaźnikiem zamożności społeczeństwa. No i na Zachodzie Ingo Maurer prosperuje nieźle, a w Polsce szybko padłby z głodu. U nas na taką lampę nie stać przecież nawet tych, którzy uchodzą za dobrze sytuowanych. No, chyba że zamiast Rosenthala, rozbijane byłyby kubki z Ikei, to cena poszłaby w dół i wtedy może ktoś by się skusił.


W paru polskich domach stoją meble Minotti (kanapy drogie jak samochody średniej klasy) albo kuchnie Bulthaup, w których jedna szafka kosztuje, tyle co cała kuchnia w Black Red White razem ze sprzętem i remontem, ale kto z was słyszał o takich markach? W Krakowie był kiedyś sklep, który specjalizował się w sprzedaży takich mebli, ale miał trzech klientów i zbankrutował. W końcu ileż można kupić foteli za trzydzieści tysięcy złotych. Tak, jesteśmy tak biedni, że znanym światowym - i oczywiście luksusowym - markom nawet nie opłaca się otwierać tu sklepów.


Niedawno pojawiła się informacja, że podczas Euro 2012 żony angielskich piłkarzy zamieszkają w hotelu "Pod Różą", z czego najbardziej ucieszyli się handlowcy w Galerii Krakowskiej. "Bo będą miały blisko". Do czego? Do Reserved i Zary?! No tak, polski luksus.


Lepiej jednak nie łudzić się, że WAGs na ciuchy wydadzą tu dwa miliony funtów. Bo jak ruszą w miasto w tych swoich butach Manolo Blahnika, majtkach La Perla, apaszkach Hermesa, żakietach Chanel, trenczach Burrbery, z torebkami Loiusa Vuittona, biżuterią Choparda i Bvlgari, to raczej nie po to, żeby kupować mężom koszule i garnitury w Vistuli.


Bo luksusowe gajery, panowie - to taka przekazana przez moje modowe reasercherki informacja porządkowa - kupuje się u Ermenegildo Zegny i Toma Forda, a zakłada do nich mokasyny Fratelli Rossetti. Nie widziałem ich ostatnio nigdzie na mieście, ale nie sprawdzałem jeszcze w "Jubilacie".


Luksus. Wiecie, nie przeszkadza mi dres, zwykły fotel, zwykła wódka i telewizor Sony zamiast sprzętu Bank&Olufsen. Przeszkadza mi za to coś innego - zjawisko typowe dla ubogich krajów. Brak luksusu wyboru. Polacy na ten dres, fotel i wódkę są skazani. Na inne marzenia ich zwyczajnie nie stać.


EDIT:

Jeszcze o zamożności:

Cytat:
Statystyczny nabywca fabrycznie nowego samochodu osobowego w Polsce ma 48 lat. "Kochanie, już niedługo emerytura, najwyższy czas żebyśmy wreszcie kupili sobie nowe auto. Bo jak nie teraz, to kiedy?"


Niestety, takie są polskie realia. Tym bardziej śmieszą, ale i trochę irytują zatrudniani przez koncerny samochodowe spece od określania tzw. targetu, przekonujący, że wchodzący na rynek jakiś model pojazdu jest przeznaczony dla wielkomiejskich młodych singli czy rodzin z małymi dziećmi. Być może, ale w USA lub Europie Zachodniej.

W Polsce młode wielkomiejskie single to, poza nielicznymi wyjątkami, reprezentanci generacji nazywanej "Pokoleniem 1500 złotych brutto", którzy tylko mogą pomarzyć o kupnie auta za równowartość 30 czy 40 miesięcznych wypłat. Rodziny z małymi dziećmi kombinują z kolei, jak uzyskać zdolność kredytową, pozwalającą pożyczyć pieniądze na zakup pierwszego w życiu mieszkania i jednocześnie przy spłacaniu rat nie umrzeć z głodu. A nawet i ci zamożniejsi potrafią, co godne pochwały, właściwie ustawić hierarchię swoich materialnych potrzeb i unikają zakupowych motoryzacyjnych szaleństw.
Ostatnio edytowane przez Kocur : 10.04.2012 o godz. 14:58.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16512
Stary 11.04.2012, 08:16
Zamiast nby deregulacji powstanie kolejny zawód zamkniety .

Cytat:
Federacja Gospodarki Nieruchomościami wystosowała do Ministra Sprawiedliwości pismo protestacyjne, do którego dołączone zostały listy poparcia dla utrzymania licencji i uprawnień zawodowych dla pośredników w obrocie nieruchomościami, zarządców nieruchomości i rzeczoznawców majątkowych.

W związku z planowanymi zmianami do Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, Federacja położyła nacisk na brak konsekwentnego działania ze strony Ministra Sprawiedliwości. Jaki bowiem sens ma otwieranie zawodów, skoro jednocześnie tworzone są nowe, zamknięte profesje? Poniżej zamieszczamy treść pisma:

Środowisko zawodowe zarządców nieruchomości oraz pośredników w obrocie nieruchomościami jest zaniepokojone perspektywą zniesienia licencji zawodowych i możliwością dopuszczenia do wykonywania tych zawodów osób bez odpowiedniego przygotowania merytorycznego oraz praktycznego.

Również osoby niezwiązane z branżą nieruchomości, ale tworzące grupę potencjalnych Klientów pośredników i zarządców, wyrażają swój sprzeciw wobec powierzania majątku życia niekompetentnym osobom.

Proponowane przez Pana Ministra zmiany są tym bardziej niepokojące, iż otwiera się zawody związane z ogromną odpowiedzialnością, a jednocześnie planowane jest utworzenie nowych zamkniętych profesji, jak np. zawód lustratora, o którym wspomina się w projekcie zmian do Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. W związku z tym w działaniach Pana Ministra zauważalny jest brak konsekwencji: jeśli w miejscu otwieranych zawodów pojawiać się będą kolejne zamknięte profesje to w jaki sposób lista zawodów zamkniętych zostanie skrócona? Równie niepokojący jest planowany sposób dostępu do zawodu lustratora - chodzi tu o konieczność zdania egzaminu przed komisją stworzoną przez urzędników różnych resortów. Egzamin ten będzie zapewne kosztowny, co tym bardziej utrudni dostęp do wykonywania zawodu.

Niech dowodem na sprzeciw społeczny będą wystosowane przez Federację Gospodarki Nieruchomościami - a podpisane przez przedstawicieli zawodów pośrednika i zarządcy oraz przez osoby bezstronne - listy poparcia dla utrzymania licencji i uprawnień zawodowych dla pośredników w obrocie nieruchomościami, zarządców nieruchomości i rzeczoznawców majątkowych, które przesyłamy w załączniku.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16513
Stary 12.04.2012, 03:37
wislak68


Sluchaj, jak nie potrafisz podjac rekawicy to nie rob referatu na pol strony o tym jaki to twoj wspolrozmowca jest ten nie tego. Poprostu nie pisz nic, albo powiedz ze konczysz dyskusje. Sorry, ale pisaniem "jaki to ktos jest" ani nie dowodzisz swoich racji, ani nie... pokazujesz tej swojej hipotetycznej wyzszosci intelektualnej.


Nie, nie zaprzeczam sam sobie. Jakbys nie zauwazyl, to byly odpowiedzi na twoje pytania. Czyli staralem sie robic cos czego ty czesto nie robisz nawet z pytaniami zwiazanymi na temat. I jakbys nie zauwazyl to byly odpowiedzi maksymalnie krotkie zakonczone wyraznym stwierdzeniem o braku checi zaglebienie sie w te kwestie... wlasnie z powodu tego ze nie na temat. Manipulacje me imie...

Haha, znowu kompleksiki? Nie, to nie tak ze ja nie jestem Ciebie w stanie zrozumiec. Ja poprostu mysle ze ty nie chcesz pisac krotko, bo twe teksty oddarte z tej papki zostaja... prawie z niczym. Ot, zieje wtedy brak argumentow.

Tak, tak. Podczas gdy ty zadawales co rusz pytania to bylo dobrze. Jak ktos inny odwazyl sie zadac pytania (majace zwiazek z tym co napisales!) to juz tu mamy zagrywki shopenhauerskie. Uczen i sprawdzian. Tak jak powiedzialem.

Mi chodzi o to czy model szlachecki przedrewolucyjny zyskal na sile czy tez nie. Hiszpanska szlachta XX wieku to nie to samo co hiszpanska szlacha XVIII wieku. Ot, zeby zobrazowac.

Zasadnicze pytanie... czy ty wiesz co to byl Ancient Régime? Bo wydaje mi sie ze wiesz ale... tylko mniej wiecej.

No prosze, pierw gdyba ze i tak nic nie zrozumiem, a potem jak przychodzi co do czego to sam nie rozumie. Albo udaje. To sie nazywa chowanie glowy w piasek. Jak Ci napisze definicje penetracji (seksualnej), to tez odpowiesz ze to nic nie wyjasnia?

To nie belkot* tylko to co w swoich pracach pisza Marx, Lenin, itd. Ech, tak to jest jak sie rozmawia o rzeczach o ktorych nie ma sie pojecia.
*to znaczy jest to belkot, ale nie ze wzgledu na to ze nic nie wyjasnie, tylko ze wzgledu na to ze... nietrafnie ocenia rzeczywistosc



Ogolnie, caly twoj post to (jak zawsze) 90% mowy trawy, czyli gadanie o niczym. Kilka co latwiejszych kwestii jest przez Ciebie podtrzymane, wiekszosc tradycyjnie przemilczana lub zignorowana. Sorry, ale to wyglada tak ze poprostu bierzesz to na co umiesz (jako tako) odpowiedziec a reszte zostawiasz. Do tego w momencie gdy zaczely sie moje pytanie to juz nagle trzeba konczyc bo gdybamy ze nie zrozumiem.

P.S
Niech zgadne, lata spedzone na nauce, praca (i pensja) nie taka jaka sie oczekiwalo (po tylu latach nauki) i... logiczne w tym wypadku zgorzknienie i arogancja. Mam racje?



Masz racje, ta dyskusja nie ma sensu. Tym razem juz ostatniecznie bez odbioru.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16514
Stary 12.04.2012, 08:13
Drogie lemingi kolejny raz rzeczywistość udowadnia jak denna i prostacka jest parada oszustów. Pamiętacie ile było szyderstw z Gosiewskiego za dworzec we Włoszczowie? Spójrzcie jakich debili z was robiono.


Włoszczowa okazała się hitem

Cytat:
Stacja kolejowa Włoszczowa-Północ cieszy się takim powodzeniem wśród pasażerów, że PKP planują uruchomienie drugiego przystanku na trasie Warszawa-Kraków, w Opocznie - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Uruchomiona w 2006 r. stacja Włoszczowa - Północ przyjmowała początkowo dwa pociągi dziennie, a liczba pasażerów nie przekraczała 130 osób na kwartał. Dzisiaj w ciągu doby zatrzymują się tam 22 pociągi, a w I kwartale tego roku tylko PKP IC sprzedały we Włoszczowie 3978 biletów, o tysiąc więcej niż przed rokiem.

Teraz PKP PLK chce uruchomić drugi przystanek na Centralnej Magistrali Kolejowej - w Opocznie.
http://finanse.wp.pl/kat,104126,titl...wiadomosc.html
Każdy który szydził z Gosiewskiego niech się pali ze wstydu
Hej Nasz TS !!
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16515
Stary 12.04.2012, 08:18
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Drogie lemingi kolejny raz rzeczywistość udowadnia jak denna i prostacka jest parada oszustów. Pamiętacie ile było szyderstw z Gosiewskiego za dworzec we Włoszczowie? Spójrzcie jakich debili z was robiono.


Włoszczowa okazała się hitem


http://finanse.wp.pl/kat,104126,titl...wiadomosc.html
Każdy który szydził z Gosiewskiego niech się pali ze wstydu
pomijam plityczny podtekst wybudowania stacji, oraz jej koszt.

ale 44 bilety dziennie, czyli po 2 bilety na jeden pociag to chyba nie jest sukces?
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16516
Stary 12.04.2012, 08:23
Jeśli rekordowe zadłużenie, rosnąca inflacja i bezrobocie są sukcesem obecnej ekipy to co dopiero 2 bilety na pociąg
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16517
Stary 12.04.2012, 08:23
Szpen napisał(a):Wyświetl post
pomijam plityczny podtekst wybudowania stacji, oraz jej koszt.

ale 44 bilety dziennie, czyli po 2 bilety na jeden pociag to chyba nie jest sukces?
Nie wiem czy to sukces ale jeśli PKP IC się z tego cieszy to wyobraź sobie jak jest gdzie indziej.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16518
Stary 12.04.2012, 08:27
Szpen napisał(a):Wyświetl post
pomijam plityczny podtekst wybudowania stacji, oraz jej koszt.
Stacji nie budowano przecież. Nawet wyremontowana nie jest.
Cała afera była o to, że pociągi ekspresowe zaczęły się na tej stacji zatrzymywać. Na dwie minuty.

Wiedza, wiedza... za resztę zapłacisz MasterCard :]

Cytat:
ale 44 bilety dziennie, czyli po 2 bilety na jeden pociag to chyba nie jest sukces?
Często podróżuję tą trasą. Zazwyczaj wsiada tam i wysiada więcej niż 2 ludzi.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16519
Stary 12.04.2012, 08:34
Ela napisał(a):Wyświetl post
Stacji nie budowano przecież. Nawet wyremontowana nie jest.
Cała afera była o to, że pociągi ekspresowe zaczęły się na tej stacji zatrzymywać. Na dwie minuty.

Wiedza, wiedza... za resztę zapłacisz MasterCard :]

Często podróżuję tą trasą. Zazwyczaj wsiada tam i wysiada więcej niż 2 ludzi.
hola hola, przestań oszukiwać. Koszt budowy samego peronu to 900k złotych, do tego ponad 2 mln dostosowanie torów i budowa dojazdu. Prokuratura badała niegospodarnośc, z jakim wynikiem nie wiem.

Matematyka nie kłamie, skoro PKP IC sprzedaje prawie 4k biletów w kwartał to tyle tam ludzi wsiada. Do PKP IC należy TLK, którym ludzie jezdza najczesciej. A wiec wychodzi 44 bilety na dzien, 2 bilety na pociag. No chyba ze 22 pociagi w jednej relacji, czyli w sumie 44 pociagi. Wtedy to te dane wychodza jeszcze gorzej ... Wydano 35 tysiecy zlotych na jednego wsiadajacego w ciagu 5 lat. A to wszystko z nadania politycznego, przed wyborami ś.p. Pana Gosiewskiego.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16520
Stary 12.04.2012, 08:36
Szpen napisał(a):Wyświetl post
pomijam plityczny podtekst wybudowania stacji, oraz jej koszt.

ale 44 bilety dziennie, czyli po 2 bilety na jeden pociag to chyba nie jest sukces?
Chłopie czytać nie umiesz czy się obwody przegrzały? " Polityczny podtekst wybudowania stacji?" Przepraszam ale @&^$()#)@ jesteś? Co to ma do rzeczy? Dla ciebie nawet rzadka kupa po przebudzeniu może mieć podtekst polityczny.

w I kwartale tego roku tylko PKP IC sprzedały we Włoszczowie 3978 biletów I ty mnie o wykształcenie pytasz?

3978/90=44,2 dziennie tylko w IC.

Z Twojego leminżego wyliczenia wynika że dziennie na stacji we Włoszczowie zatrzymują sie 22 pociągi IC . Możesz mi to wyjaśnić? Czy skorygujesz swoje brednie?

A skoro PKP chce otwierać drugą stację to chyba są zadowoleni. Oczywiście leming nigdy sie nie przyzna że wyszedł na pajaca, do końca będzie kłamał i kręcił. Możesz być z siebie dumny .

----------------------------------------------------------------------

I z innej beczki.
Kto tych kretynów wybrał do władzy? Pytam.

Cytat:
Tym razem jednak gafę zanotowało Ministerstwo Sportu i Turystyki, umieszczając na swojej stronie zdjęcie olimpijskiego stadionu w Berlinie. W ten sposób obiekt, na którym mecze rozgrywa Hertha Berlin... reklamuje polskie Euro! Dodatkową niezręcznością jest w tym kontekście fakt, że projekt wspomnianego stadionu w stolicy Niemiec akceptował w 1936 roku... Adolf Hitler. W dziale poświęconym tej niezwykle prestiżowej dla naszego kraju imprezie nie mamy banera Stadionu Narodowego, czy też obiektu z Gdańska, Poznania lub Wrocławia lecz arenę Bundesligi!
Ostatnio edytowane przez Drozd : 12.04.2012 o godz. 09:01.
Hej Nasz TS !!
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16521
Stary 12.04.2012, 08:44
Szpen napisał(a):Wyświetl post
hola hola, przestań oszukiwać. Koszt budowy samego peronu to 900k złotych, do tego ponad 2 mln dostosowanie torów i budowa dojazdu. Prokuratura badała niegospodarnośc, z jakim wynikiem nie wiem.

Matematyka nie kłamie, skoro PKP IC sprzedaje prawie 4k biletów w kwartał to tyle tam ludzi wsiada. Do PKP IC należy TLK, którym ludzie jezdza najczesciej. A wiec wychodzi 44 bilety na dzien, 2 bilety na pociag. No chyba ze 22 pociagi w jednej relacji, czyli w sumie 44 pociagi. Wtedy to te dane wychodza jeszcze gorzej ... Wydano 35 tysiecy zlotych na jednego wsiadajacego w ciagu 5 lat. A to wszystko z nadania politycznego, przed wyborami ś.p. Pana Gosiewskiego.
Nie no ....a, trzeba policzyc peron za 2 miliony zlotych dla pasazerow a nie wnikac w stadion za dwa miliardy na 58 tysiecy na ktorym do tej pory odbyly sie imprezy:
darmowy koncert
biegi pani ministry z kolegami - ok 100 osob
mecz futbolu amerykanskiego Eagles-Tigers czy jakis tam - bez publicznosci
Polska-Portugalia - jedyny mecz dla kibicow

Jak na razie 75% imprez dla nikogo/nie przynoszacych zadnych zyskow a po 17 kwietnia dojdzie jeszcze jedna, mecz dla 5 tysiecy kibicow rezerw Legii i Sewilli, dobra statystyka nie ma co...

Juz szkoda mi porownywac peron we Wloszcczowej z kontraktami na gaz lupkowy wartymi 50mln a sprzedawanymi za 300 tys albo z umorzeniem dlugu spolce gazowej z Rosji przez ministra gospodarki, wyrzuconych w bloto milionow za najdrozsza w historii prezydencje UE, przekretow przy przetargach na komputery w ministerstwach (w tvn-ie nie bylo, mozesz tego nie znac) i wielu innych genialnych posuniec. Tutaj szukaj wtop rzadu i zbednych wydatkow a nie w miejscu gdzie te pieniadze przynajmniej mialy bezposrednie przelozenie na zycie obywateli.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 12.04.2012 o godz. 08:52.
WISŁA PANY !!
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16522
Stary 12.04.2012, 08:49
Niech wyremontują stację na CMK w Opocznie, bo po jej zlikwidowaniu stoi i straszy, a mi dodatkowo dojdzie jeden środek transportu do domu.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16523
Stary 12.04.2012, 08:52
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Nie no ....a,

powiedz mi ale po co porownywac te sprawy z peronem? Bo lepiej pokazac, że inni wydaja jeszcze wiecej, wiec odczepcie sie od Nas? Kolejny raz przypomina mi sie sprawa Jasinskiego, ktory nie mial czas przeczytac kontraktu na gaz i wzrosla cena o 10%. Tylko PiS o tym nie pamieta, albo dyskredytuje, bo Pawlak zrobil jeszcze wiekszy wał. To co mamy mniejsze sumy olewać?

Ja tu nie dyskredytuje stacji Włoszczowa jako takiej, ja staram się zdyskredytowac obiegtywnie ten szał na jej punkcie. Dane tego nie pokazuja.
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16524
Stary 12.04.2012, 09:01
Szpen napisał(a):Wyświetl post
hola hola, przestań oszukiwać. Koszt budowy samego peronu to 900k złotych, do tego ponad 2 mln dostosowanie torów i budowa dojazdu. Prokuratura badała niegospodarnośc, z jakim wynikiem nie wiem.
No ok, mój błąd. Stacja wygląda po prostu jak rodem z PRL, więc nawet nie sprawdziłam kiedy ją wybudowano.

Cytat:
Matematyka nie kłamie, skoro PKP IC sprzedaje prawie 4k biletów w kwartał to tyle tam ludzi wsiada. Do PKP IC należy TLK, którym ludzie jezdza najczesciej. A wiec wychodzi 44 bilety na dzien, 2 bilety na pociag. No chyba ze 22 pociagi w jednej relacji, czyli w sumie 44 pociagi. Wtedy to te dane wychodza jeszcze gorzej ... Wydano 35 tysiecy zlotych na jednego wsiadajacego w ciagu 5 lat. A to wszystko z nadania politycznego, przed wyborami ś.p. Pana Gosiewskiego.
Fakty i mity dotyczące Włoszczowej :

http://lubczasopismo.salon24.pl/jama...da-dulszczyzna
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16525
Stary 12.04.2012, 09:14
Rosja nie jest winna Katynia? Jak to będzie prawda to ch.. z taka Unią Jełropejską

Cytat:
Rosja nie ponosi winy za masową egzekucję Polaków w 1940 roku pod Katyniem - informują dziś "Moskowskije Nowosti". Dziennik precyzuje, że tak orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w Strasburgu. Wyrok ma zostać ogłoszony 16 kwietnia, a informacje, które otrzymała gazeta są nieoficjalne.
"Moskowskije Nowosti" powołują się na anonimowe źródła w Strasburgu.
Za Stalina nie odpowiadamy
- tytułuje swój tekst rosyjska gazeta.
Europejski Trybunał Praw Człowieka ogłosi wyrok w sprawie skargi katyńskiej w najbliższy poniedziałek. Jego uzasadnienie - jak twierdzi dziennik - zostało już przyjęte.
Polska strona prawie całkowicie przegrała tę sprawę, jednak rosyjskie władze nie powinny jeszcze świętować zwycięstwa
- podkreślają "Moskowskije Nowosti". Wyjaśniają, że ETPCz skonstatował, iż Rosja w istotny sposób naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka w części zobowiązującej ją do współpracy z Trybunałem.
Oprócz tego co do głównych punktów skargi decyzja zapadła większością jednego głosu. Może to doprowadzić do zrewidowania sprawy przez Wielką Izbę ETPC
- dodaje gazeta.
"Moskowskije Nowosti" informują, że "siedmiu sędziów Izby stosunkiem głosów 4 do 3 orzekło, iż wobec 12 skarżących - krewnych rozstrzelanych polskich oficerów - rosyjskie władze nie naruszyły prawa do życia".
Innymi słowy Rosja nie ponosi odpowiedzialności za masową egzekucję
- wskazuje dziennik, podkreślając, że "chodzi o rosyjskie, a nie radzieckie władze, ponieważ Rosja jest spadkobierczynią ZSRR".
"Moskowskije Nowosti" informują, że Rosja odmówiła udostępnienia Trybunałowi części akt swojego śledztwa w sprawie Katynia, które wciąż objęte są klauzulą tajności.
ETPCz uznał tę odmowę za naruszenie przez Rosję zobowiązania do współpracy z Trybunałem
- podaje gazeta. Zaznacza, że "jest to jedyny punkt wyroku, gdzie sędziowie Izby podjęli decyzję jednomyślnie".
Gazeta zauważa, że "nie uznając rosyjskich władz za winne egzekucji, ETPCz jednak obarczył je winą za nieludzkie traktowanie niektórych spośród skarżących".
Dotyczy to tych bliskich krewnych pomordowanych, którzy pozostawali w niewiedzy na temat miejsca pobytu represjonowanych i ich losu
- wyjaśnia dziennik.
"Moskowskije Nowosti" podkreślają, że także ta ostatnia decyzja została podjęta większością jednego głosu.
Przy czym tych spośród skarżących, którzy są dalekimi krewnymi straconych, Trybunał nie uznał za ofiary tego naruszenia
- informuje gazeta.
Zaznacza również, że "nawet ci Polacy, których prawa ETPCz uznał za złamane, zgodnie z wyrokiem nie otrzymają nawet centa zadośćuczynienia za cierpienia moralne".
Dziennik zwraca uwagę, że "te wyroki Izby ETPCz, w których sędziowie poważnie różnią się w ocenach, są z reguły zaskarżane do Wielkiej Izby Trybunału, a jej werdykt może okazać się odwrotny".
Rozprawa publiczna w sprawie skargi katyńskiej odbyła się 6 października 2011 roku. Krewni ofiar mordu, w tym Witomiła Wołk-Jezierska, córka zamordowanego w Katyniu oficera artylerii Wincentego Wołka, zarzucili władzom Rosji m.in., że nie dokonały należytej kwalifikacji prawnej tej zbrodni, nie ustaliły jej sprawców i nie wyciągnęły wobec nich konsekwencji.
Ostateczny wyrok w sprawie skargi katyńskiej, który ma być ogłoszony w poniedziałek, strasburscy sędziowie wydali 20 marca. Trybunał w orzeczeniu ma ocenić, czy po 1998 roku rosyjskie władze przeprowadziły rzetelne śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej.
Ewentualne korzystne dla polskiej strony orzeczenie może spowodować ponowne jego wszczęcie i tym razem skuteczne przeprowadzenie, a także wypłatę odszkodowań dla skarżących. Ważna dla skarżących jest także rehabilitacja prawna ofiar zbrodni i ujawnienie całej dokumentacji rosyjskiego śledztwa, które w 2004 roku zostało umorzone, a większość jego akt - utajniona.
Początkowo skarżący deklarowali, że nie będą się domagać odszkodowań finansowych ze strony Rosji. Żądali wyłącznie symbolicznego odszkodowania w wysokości jednego euro. Po połączeniu sprawy Witomiły Wołk-Jezierskiej i innych skarżących ze sprawą skargi katyńskiej złożoną przez Jerzego Janowca i Andrzeja Trybowskiego, którzy zażądali odszkodowania finansowanego po 50 tys. euro, kwestię ewentualnego odszkodowania dla wszystkich skarżących pozostawiono do uznania przez Trybunał.
W Rosji krewni ofiar zbrodni katyńskiej bezskutecznie zwracali się do Głównej Prokuratury Wojskowej o przyznanie krewnym ofiar NKWD z 1940 roku statusu pokrzywdzonych w rosyjskim śledztwie oraz o zrehabilitowanie zamordowanych. Zgoda rosyjskich prokuratorów oznaczałyby, że krewni mieliby dostęp do dokumentacji śledztwa, dzięki czemu mogliby poznać okoliczności śmierci swoich bliskich. Na wnioski krewnych ofiar rosyjska prokuratura odpowiadała negatywnie, a jej odmowne decyzje podtrzymały rosyjskie sądy.
Wyrok w sprawie skargi katyńskiej nie będzie prawomocny. Każda ze stron będzie miała możliwość złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy przez Wielką Izbę ETPCz (17 sędziów). Jednak taki wniosek może, ale nie musi, być uwzględniony przez Trybunał. Wynika to z tego, że ETPCz prowadzi wiele spraw (obecnie ok. 160 tys.), uznano zatem, że rozpatrzenie apelacji przez Wielką Izbę nie jest automatyczne.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16526
Stary 12.04.2012, 09:24
Szpen napisał(a):Wyświetl post
Ja tu nie dyskredytuje stacji Włoszczowa jako takiej, ja staram się zdyskredytowac obiegtywnie ten szał na jej punkcie. Dane tego nie pokazuja.
To dlaczego PKP chce robić kolejną stację w Opocznie? Na złość danym? To że jak rasowy leming upierasz się, że musisz spaść w urwisko nikogo nie dziwi. Wszyscy tylko mają nadzieję ze wreszcie oprzytomniejesz .
Hej Nasz TS !!
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16527
Stary 12.04.2012, 09:31
W Opocznie już od kilku lat samorząd walczył o przywrócenie któregoś połączenia kolejowego (przypominam, że są tam dwie linie i dwa przystanki kolejowe, a żaden pociąg pasażerski się nie zatrzymuje) i może dopnie celu. Patrząc na ilość ludzi z Opoczna i okolic jeżdżących dzień w dzień do Warszawy taki ruch ma jak najbardziej uzasadnienie. Na pewno ja się nie obrażę

Poseł SLD już 6 lat temu złożył zapytanie w tej sprawie.
Cytat:
Zapytanie nr 1041
do ministra transportu i budownictwa
w sprawie realizacji budowy nowego peronu kolejowego stacji Opoczno-Południe na trasie Centralnej Magistrali Kolejowej
Szanowny Panie Ministrze! Urząd Miejski w Opocznie przystąpił do opracowania projektu technicznego budowy nowego peronu kolejowego Opoczno - Południe na trasie Centralnej Magistralni Kolejowej. Długość peronu projektowanego wynosi 200 mb, z możliwością wydłużenia do 300 mb, co będzie możliwe do realizacji po dostosowaniu układu torowego stacji do prędkości powyżej 200 km/h. Przewidywana wartość kosztorysowa robót budowlano-montażowych przedmiotowego peronu, określona metodą szacunkową, wynosi 800 000 zł netto.
Zaawansowanie prac projektowych pozwala na ich zakończenie w terminie do 31.05.2006 r. Realizacją peronu zainteresowane są PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz PKP Przewozy Regionalne. Gmina, poza opracowaniem dokumentacji technicznej z własnych środków, deklaruje również udział finansowy w wykonaniu zakresu rzeczowego.
Samorząd gminy Opoczno, liczącej 36 253 mieszkańców, oraz powiatu opoczyńskiego z 81 292 mieszkańcami widzi swoją szansę rozwoju regionu w dostępie transportem kolejowym do gmin i powiatów w województwach łódzkim, mazowieckim i małopolskim. Centralne położenie Opoczna w kierunku Krakowa i Warszawy daje możliwości skorzystania z szybkiego i wygodnego połączenia kolejowego dla znacznej ilości pasażerów. Poza studentami podróżują wycieczki szkolne, grupy zorganizowane i prywatne osoby z terenu powiatu opoczyńskiego, dojeżdżające głównie do pracy. Bezpośrednie połączenie kolejowe z Krakowem i Warszawą otworzy liczne możliwości skorzystania z ośrodków naukowych południowej i centralnej Polski oraz da szansę rozwoju w różnych płaszczyznach życia społecznego. Zrealizowana zostałaby, tak szeroko postulowana we współczesnym świecie, zasada zrównoważonego rozwoju.
Biorąc powyższe pod uwagę, prosimy o rozważenie możliwości sfinansowania budowy tej niezwykle ważnej dla naszych mieszkańców inwestycji.
Wobec powyższego proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytanie: Jakie działania podejmie ministerstwo, aby wesprzeć realizację nowego peronu kolejowego Opoczno - Południe na trasie Centralnej Magistralni Kolejowej?
Z wyrazami szacunku
Poseł Artur Ostrowski
Warszawa, dnia 27 kwietnia 2006 r.
A taką otrzymał odpowiedź.

Cytat:
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Transportu - z upoważnienia ministra -
na zapytanie nr 1041
w sprawie realizacji budowy nowego peronu kolejowego stacji Opoczno-Południe na trasie Centralnej Magistrali Kolejowej
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na zapytanie, nr SPS-024-1041/06 z dnia 8 maja 2006 r., posła Artura Ostrowskiego w sprawie realizacji budowy nowego peronu kolejowego na stacji Opoczno-Południe na trasie Centralnej Magistrali Kolejowej uprzejmie wyjaśniam, że z uwagi na zakwalifikowanie linii Centralnej Magistrali Kolejowej do linii dużych prędkości i związane z tym wymagania techniczne wnioskowana budowa peronu na stacji Opoczno-Południe nie została przyjęta do realizacji w roku 2006 i latach późniejszych.
Linia Centralnej Magistrali Kolejowej posiada szczególny charakter na polskiej sieci kolejowej. Od trzech lat jest pierwszą linią przystosowywaną do kursowania pociągów pasażerskich z prędkością 250 km/h, bez zatrzymywania. Przyjęta koncepcja modernizacji do tej prędkości nie przewiduje uruchamiania pośrednich przystanków osobowych na tej linii.
Koszty budowy nowego peronu o długości 400 m, przebudowy układu torowego, sieci trakcyjnej i innych niezbędnych urządzeń stacyjnych, stosownie do wymaganych standardów technicznych dla tej linii, przekraczają możliwości finansowe PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., jako zarządcy infrastruktury oraz budżetu państwa, co uniemożliwia na obecnym etapie podjęcie tego rodzaju przedsięwzięcia.
Jednocześnie podkreślenia wymaga fakt, że ewentualne wprowadzenie dodatkowego zakresu robót modernizacyjnych musi być poprzedzone wykonaniem stosownych badań przewidywanych średnich potoków pasażerów oraz opracowaniem studium wykonalności określającym opłacalność tej inwestycji w aspekcie spodziewanych przychodów, kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych do poniesienia przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
W uzupełnieniu uprzejmie informuję, że po roku 2007 planowana jest do realizacji modernizacja linii kolejowej E65 na odcinku Grodzisk Mazowiecki-Katowice, przy współfinansowaniu ze środków unijnych. Wniosek o dofinansowanie z Funduszu Spójności na opracowanie studium wykonalności dla przygotowania modernizacji tej linii kolejowej na odcinku Grodzisk Mazowiecki-Katowice jest obecnie w trakcie rozpatrywania.
Z poważaniem
Podsekretarz stanu
Mirosław Chaberek
Warszawa, dnia 3 czerwca 2006 r.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 12.04.2012 o godz. 09:44.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16528
Stary 12.04.2012, 09:36
Durczok vs Gugała vs Olejnik - bo Lisa nie było w tym tygodniu a szkoda . Atak lizusów prorządowych w najczystszej komunistycznej postaci.Który wygrał? Poniżej małe co nieco o wtorkowych i środowych popisach ITI

Cytat:
Poświęciliśmy trochę czasu żeby przeanalizować zachowanie telewizji TVN i TVN24 w dniach rocznicy smoleńskiej. Obraz jaki się z tego wyłania, zasmuca. Naprawdę, powtarzane przez TVP Historia "Dzienniki telewizyjne" z okresu PRL to przy tym często miękka gra. Aż taka przemoc medialna, aż takie natężenie budowania przekonania, że "oni" - opozycja, to samo zło, wręcz podludzie opętani szaleństwem, zdarzały się tam chyba jednak rzadziej.
Wszystkich manipulacji nie jesteśmy niestety w stanie pokazać, bo zajęłoby to kilka stron. Ale kilka warto.
Zacznijmy od "Szkła kontaktowego", które jeszcze wieczorem 10 kwietnia rozpoczęło swój sabat. Nie znalazło się miejsce na antenie na choćby krótki film wspomnieniowy o polskiej elicie, która zginęła w smoleńskim błocie, choćby taki, jaki niemal co niedziela stacja ta nadaje o Wisławie Szymborskiej, ale znalazło się na takie, wyeskponowane, obelżywe esemesy od widzów:

Wszystko w tonie złości, wręcz pogardy.
Ale główny atak następuje dzień później - w "Faktach TVN" prowadzonych przez Kamila Durczoka. Najpierw - na tak zwanych zajawkach - Durczok obiektywnie inaczej stwierdza:
Rocznica oddana pisowi. Symbolem rocznicy tragedii smoleńskiej stał się wielki wiec poparcia dla IV RP.
Następnie wybrane wypowiedzi budują nastrój grozy:
Jarosław Kaczyński: to co mówiono, to wielkie bezczelne kłamstwo
Małgorzata Kidawa-Błońska: powinna być mocna odpowiedź ekspertów.
Stefan Niesiołowski: żadnej czci, żadnego szacunku dla zmarłych
Andrzej Halicki: Z jednej strony scena, ale zaraz obok szubienice. Ohydne widowisko
Takie milutkie wprowadzenie w nastrój. Potem materiał o reformie emerytalnej i powrót do tematu Smoleńska. Durczok poprawia się w fotelu, pojawia się obrazek z Kaczyńskim zmontowanym prawie na wodza III Rzeszy, i zaczyna atakować:
Jarosław Kaczyński niesiony dopingiem swoich wyznawców ofiarom katastrofy poświęcił zaledwie kilka słów.
Przypomnijmy - to program informacyjny. Wyobraźmy sobie teraz kogoś w stacji amerykańskiej, angielskiej czy szwedzkiej, który mówi o zwolennikach głównej partii opozycyjnej "wyznawcy". Mało możliwe, prawda? A w takiej Rosji? Na Białorusi? Czyż nie stamtąd te wzorce?
No i te "zaledwie kilka słów". To znaczy, że nasi reporterzy byli na innym chyba wiecu... Ale oglądajmy dalej. W materiale Krzysztofa Skórzyńskiego o samej tragedii w Smoleńsku ani słowa. O tym dlaczego tylu Polaków nie ufa w tej sprawie władzy - również. Wybrane tylko precyzyjnie, jak skalpelem te cytaty, które dowodzą rzekomego upolitycznienia rocznicy.
Dołożony jeszcze do tego konflikt PiS-Solidarna Polska. I gonitwa za Kaczyńskim po Sejmie, który dzisiaj mówić nie chce.
Kolejny materiał. Prawdziwa troska brzmi w głosie Durczoka:
Platforma smoleńskie obchody niemal oddała PiS-owi. Nie było żadnej poważnej reakcji na hasła o zdradzie i spisku. Ani czołówka PO ani żadna z instytucji państwowych nie reagowały kiedy niemal otwarcie padały słowa o zamachu na samolot z polskim prezydentem. Jarosław Kaczyński w tym dniu mówił do swoich wyborców na Krakowskim Przedmieściu. gdzie i do kogo mówiła Platforma - Paweł Płuska.
Z materiału wychodzi, że nie było odporu. No nie było. Czekali w TVN tyle czasu na Stefana, ale on gdzieś przepadł. Jak tak można? W takim dniu?
Widać tu ciekawą symetrię: opozycję skrytykowano za to co robi i mówi. A władzę - że za mało dokłada tejże opozycji. Prawdziwy obiektywizm! Chcieliście - macie.
To fakt, że partia władzy, zazwyczaj obecna wszędzie i wyłażąca z każdej lodówki, schowała się tego dnia gdzieś w kącie. Ale, po pierwsze, spróbujmy usprawiedliwić, nie bardzo ma co powiedzieć, bo rządowo-rosyjskie raporty legły w gruzach. A po drugie, bo jest Durczok i TVN. Po co tu jeszcze jacyś rządowi rzecznicy? Niepotrzebni!
Którzy nawet Krzysztofa Kwiatkowskiego, wielkiego miłośnika odpolitycznionej prokuratury potrafili namówić by w "Faktach" zachęcił prokuratorów do jasnego stwierdzenia, że zamachu nie było. Ot, niezależność inaczej. I skąd Kwiatkowski wie, że nie było?
Potem w "Faktach" mydło i powidło, a na koniec - kuriozalny apel wdowy po Zbigniewie Herbercie by nie cytować jego poezji na wiecach. Pyszne. Brakowało tylko apelu potomka twórcy Mazurka Dąbrowskiego by nie śpiewać go na Krakowskim Przedmieściu. Ale spokojnie, jak się chłopcy postarają, znajdą.
No i puenta. Jak państwo sądzą, kogo redaktorzy "Faktów" zaprosili na "Fakty po faktach" by wszystko, dwa lata po Smoleńsku, skomentował i podsumował? Tak jest - Janusz Palikot.
Dobry wieczór - uśmiechnął się ciepło Kamil - Janusz Palikot już na miejscu, łączymy się ze studiem...
Janusz się skłonił. Wiedział, jak miło będzie za chwilę. Otwarty mikrofon, kąpiel w bólu i łzach rodzin i bliskich ofiar...
My jednak powiedzieliśmy do widzenia. I zanotowaliśmy, że nie pojawiło się w całym programie słowo o wymyciu wraku tupolewa przez Rosjan. Nie wiadomo po co, bez powiadomienia strony polskiej, za to z wiadomym efektem - kolejnego zniszczenia dokonanego na dowodzie w sprawie. Dowodzie, którego polscy eksperci nie mieli okazji zbadać. Trudniej będzie w przyszłości po czymś takim przeprowadzać analizy np. chemiczne. O tym widzowie tego "programu informacyjnego" się nie dowiedzieli.
Notujemy to bez nadziei na zmianę, ale z wiarą, że kiedyś będziemy o tym wszystkim myśleli tak, jak dziś o dziennikach komunistycznej telewizji.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16529
Stary 12.04.2012, 09:40
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Rosja nie jest winna Katynia? Jak to będzie prawda to ch.. z taka Unią Jełropejską
Rosja nie jest winna Katynia. Niemcy nie sa winni drugiej wojny. W zamian za to mamy polskie obozy koncentracyjne i centrum przeciw wypedzeniom. Mysle ze minister Sikorski moze pogratulowac sobie sukcesu. Na szczescie historie ze szkol sie wycofuje wiec malo kto bedzie w ogole wnikal w to co bylo 60 lat temu bo przeciez nie dosc ze nikt nic nie bedzie wiedzial to i tak "to bylo dawno i zycia to nikomu nie przywroci".


Aha, jeszcze jedna fajna informacja. O tym jak sie tworzy armie zaleznych od siebie ludzi ktorzy odwdzieczaja sie raz na kilka lat przy urnie wyborczej glosujac za tym zeby bylo nadal tak jak jest. No i przy okazji pole do oburzenia dla Szpenia odnosnie marnotrawienia srodkow publicznych na masowa skale.
http://forsal.pl/artykuly/609285,ofi...et_milion.html
WISŁA PANY !!
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16530
Stary 12.04.2012, 09:44
No ten tekst Arapaho o wyroku komuchów z UE wprost poraża. To jest jakaś kpina. W takim razie niech też wydadzą wyrok, ze Niemcy nie ponoszą winy za Hitlera. Wtedy mogliby wystapić o zwrot wypłaconych odszkodowań. To jakaś kpina ? Gdzie jest minister Radzio Metne Oczka ? Wyspał sie już ? Ma jakieś zdanie na ten temat. Brukselskie pedofile z UE przegieły tym razem.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:36.