Drozd napisał(a):

|
Kasperczakowi to każdy inny polski trener może buty czyścić. Nawet jak ten będzie się poruszał z balkonem. Mistrzostwa nie przegrał Kasperczak tylko "sprzedał" Jop. Z Karabachem też piłkarzyki sabotowali grę. Tak jak kilka lat wcześniej z Tibilisi. Górnika też spuścili sędziowie co było widać gołym okiem. Po prostu Henryk Kasperczak to trener i człowiek z klasą, działający na nasze "środowisko piłkarskie" jak płachta na byka. Dlatego zrobili z niego "emeryta" żeby czasem komus nie przyszło do głowy zrobić z niego selekcjonera kadry. Bo by się promocje skończyły. A tak gwiazdą w kadrze jest Peszko, tak jak dawniej był Rasiak. Biznes is biznes.
|
Chwalebna historia to jedno, a teraźniejszość to druga sprawa.
Akurat wiosną 2010 byłem na każdym meczu w Hucie - patrzyłem na HK i to był starszy pan, który nie miał siły i energii na pchanie Wisły do przodu. A co kto i gdzie napisał o HK to mnie wali. Gra na remis z Amiką, 0-1 z Koroną i niewiarygodny klops Jopa jako ukoronowanie.
W Górniku miał przeszło 20 kolejek,przerwę zimową i w ch.. szmalu żeby wyprzedzić tylko 2 drużyny.
Takie decyzje jak zakup Szczota na środek ataku, Strąka czy kontuzjogennego Gory to sorry.
Jakby się dogadywał z grajkami to nie byłby gorszym selekcjonerem od Smudy, ale On już niczego poważnego z nikim nie wygra.