The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17911
Stary 19.03.2012, 13:33
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
2. Nie ma wielkiego znaczenia (jeżeli dostarcza się wszystkich porzebnych witamin, mikroelementów i innych pierdół), czy jecie czysto czy nieczysto - przede wszystkim liczą się kalorie.
Wielbłąd, jak to mawia spocony klasyk. Jeśli miałbyś styczność z układaniem diety wiedziałbyś, gdzie jest sedno sprawy. Mianowicie oblicza się bilans kaloryczny dla danej osoby, związany z jej wagą, wiekiem i aktywnością fizyczną, następnie oblicza się zapotrzebowanie na podstawowe składniki odżywcze ( białko / węglowodany / tłuszcze ) na kg masy ciała ustalając priorytet ( redukcja / stała / masa ) i po tym zabiegu komponuje produkty układając je w menu tak, by spełniały powyższe wymagania i były podzielone na kilka PEŁNOWARTOŚCIOWYCH posiłków. Jest jeszcze parę ładnych niuansów, ale te pominę, gdyż w tej dyskusji nie mają znaczenia. Gdyby chodziło TYLKO o kalorie i mikroelementy, to można przypuścić, że walisz dzienne dwie tabletki Plusssza i zjadasz trzy czekolady i 2 x duże frytki, a uwierz, że na tej diecie sportowcem byś nie był, a i laikowi dobrze zaszkodzi.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17912
Stary 19.03.2012, 13:38
Pizza dobra czy zła, nie wiem nie znam się ale jak oglądałem program o ośrodku United, to gdy byli w kuchni klubowej to właśnie przygotowywali im frytki. Bez tłuszczu co prawda ale frytki.

W ogóle ciekawe jak nasi zawodnicy by funkcjonowali gdyby mieli takie wsparcie jak ci z United? Dział naukowydział analityczny, oni tylko kopią piłkę, nawet kierunki biegania po boisku mają dokładnie rozrysowane. O bieganiu na bieżni zanurzonej w basenie ( aby nie obciążać stawów) nie wspominając. W sumie oczywiste rzeczy, bez jakiś fajerwerków. Poza działem naukowym nie widziałem niczego nadzwyczajnego w tym ośrodku. Bo tak to już jest, że zawodowa piłka rządzi się pewnymi prawidłami, gdzie obok równych boisk ,równie ważni są anaitycy przerabiający tysiące danych, aby wyeliminować jakikolwiek przypadek.

Miło taki coś zobaczyć, bo wtedy człowiek nabiera dystansu do tego co się dzieje u nas. Takie A-klasowe kopanie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17913
Stary 19.03.2012, 13:40
Ma_niek napisał(a):Wyświetl post
Nasi "młodzi" gracze z Mesy zaliczyli kolejny mecz w plecy. Dla mnie to juz jest paranoia, ktoś powinien sie wkońcu zainteresowac ta Mesa. Nie może byc tak ze w kazdym meczu osmieszaja siebie i klub.
Niech przegrają wszystkie mecze byle jaki kol wiek z tych zawodników trafił do pierwszej drużyny. W MESIE nie gra się na wynik.
Już raz wygraliśmy te rozgrywki grają jednym ze starszych składów regularnie wspomaganym graczami z pierwszej drużyny... jaki to miało sens ? Jaki był tego rezultat ? Ilu zawodników przebiło się do pierwszej drużyny ? Tamta MESA to wtedy była dla mnie nieporozumienie. Weryfikujmy pracę w MESIe nie poprzez wyniki a brzydko mówiąc "wyprodukowanych" zawodników. Przecież nie chodzi o to aby "hodować" przecinaków zawodników którzy znają taktykę tylko na kontrę lecz piłkarzy z których pociechę będzie mieć trener pierwszej drużyny i przede wszystkim kibice.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 19.03.2012 o godz. 13:45.
Odpowiedz cytując
Vuko
Senior Member
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17914
Stary 19.03.2012, 14:16
W MESA powinni grać piłkarze 18-19 letni. Nie przebiją się chociaż do rezerwy I składu - wypad. Niech wchodzą następni juniorzy.
Odpowiedz cytując
kono
Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17915
Stary 19.03.2012, 14:44
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Litości, ludzie. Nie macie pojęcia o odżywianiu, a każdy się mądrzy i odzywa.
Nie ma wielkiego znaczenia (jeżeli dostarcza się wszystkich potrzebnych witamin, mikroelementów i innych pierdół), czy jecie czysto czy nieczysto - przede wszystkim liczą się kalorie.
Pewnie. Polecam jedzenie owoców i warzyw, a do tego same pączki. Przecież witaminy i mikroelementy zostaną dostarczone, a kalorie też będą się zgadzały, więc gdzie leży problem?
Oni powinni mieć rozpisane profesjonalne diety i być pod stałą kontrolą dietetyka, a nie jeść te śmieci z KFC czy MCD.
Odpowiedz cytując
Eryk
Senior Member
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17916
Stary 19.03.2012, 15:08
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Pizza dobra czy zła, nie wiem nie znam się ale jak oglądałem program o ośrodku United, to gdy byli w kuchni klubowej to właśnie przygotowywali im frytki. Bez tłuszczu co prawda ale frytki.
Frytki to po prostu ziemniaki, czyly węglowodany. Te w połączeniu z tluszczem są generalnie niezdrowe. Oczywiscie dla normalnego człowieka połączenie kotleta z ziemniakami złe nie jest, ale dla osób o zbilansowanej diecie kierującej się tzw. zasadami łączenia jest to dość spory grzech
Tak czy siak to nie temat o zasadach żywienia.

Puenta powinna być jedna - sportowiec nie powinien jeść pizzy z pizzerii, skrzydełek z kfc i syfów z MCa. Jeżeli zrobi im to kucharz w klubie przy zachowaniu zdrowych składników - proszę bardzo. Ale tzw. panierka w skrzydełkach kfc to jedna wielka chemia, podobnie jak pizze z sieciówek, dlatego raczej się tego nie zaleca.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17917
Stary 19.03.2012, 15:22
Pracodawca powinien restrykcyjnie przestrzegać co jego pracownik żre, suma sumarów taniej wychodzi żywić takiego delikwenta codziennie niż później ponosić koszty jego nieodpowiedzialności. Pomijam fakt,że przy bezustannym monitoringu organizmu piłkarzy, każde śmieciowe jedzienie zaraz jest wyłapywane, co skutkuje większymi obciążeniami treningowymi, aby to spalić. Pisze tu o profesjonalnch ligach.

Jak osoba uważająca się za zawodowego sportowca może się czymś takim żywić, nie mam zielonego pojęcia ?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Eryk
Senior Member
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17918
Stary 19.03.2012, 15:30
No i o tym piszę od początku tego wątku. Zwłaszcza, że nasi piłkarze ruszają się jak wóz z węglem. Gadają, że chcą grać w najlepszych ligach europy, że do Ligi Mistrzów startują, a wyglądają jak wyglądają. Czasy się zmieniły i teraz poza Anglią (która nomen omen osiągneła teraz wielką wtope jeśli chodzi o gre w Europie) to wszędzie preferuje się szybkość + technikę. A żeby być szybkim trzeba jednak dobrze jeść i mieć dobry trening.
Ostatnio zresztą na onecie byl program o C.Ronaldo. Chłop ma mniej tłuszczu niż modelka - a wychudzony nie jest. Chciałbym, żeby Gienkowi zrobili pomiar albo nawet Małeckiemu, bo w naszym klubie chyba nadal się myśli, że jak pójdzie na siłownie i pobiega to osiągnie taki sam efekt przy jedzeniu fast foodów.
Ale nasz klub w coraz mniejszej ilości rzeczy jest profesjonalny, więc nie ma co wymagać, żeby nadzorowali ich diety. Niestety diabeł ZAWSZE tkwi w szczegołach, a jedzenie w sporcie można za takie uważać.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17919
Stary 19.03.2012, 15:58
Wy jesteście debeściaki.


Jesteśmy piłkarsko 4-tym światem (nie licząc poziomu kibicowskiego co jest wysoki - reszta począwszy od poziomu technicznego kończąc na zarządzaniu klubami) a wymagacie żeby ci kopacze odżywiali się prawidłowo.


Pamiętam jak rok temu na Eurosport był wywiad z jakimś piłkarzem (któryś z tych znanych) z Hiszpanii co grał zawodowo już ponad 10 lat i mówił że przez cały ten okres nie tknął ani kropli alkoholu bo to "nie wypada zawodowcom".


A u nas idą zalać gębę po każdym meczu - co gorsza przegranym też -> sytuacja w Legii sezon temu bodajże.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17920
Stary 19.03.2012, 19:43
Legioniści przynajmniej spalają tkankę tłuszczową w burdelu
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

Odpowiedz cytując
rasel1906
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17921
Stary 19.03.2012, 20:00
^^ a ja z kolei ogladalem program ktorym tematem byl imprezowy styl zycia wsrod pilkarzy (noworoczny cafe futbol) i jeden taki pilkarz ktory zawododowo gral w Hiszpanii przez kilka lat niejaki Wojciech K. mowil ze tam pilkarze wracajac prosto z baru ida na trening wiec to nie jest tak ze pilkarze nie pija inny przyklad angielskich pilkarzy ktorych niekiedy trzeba wynosic z baru
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17922
Stary 19.03.2012, 20:21
Tylko że naj.. any George Best cztery dekady temu prezentował pewnie lepszy poziom niż dziś czołówka ligowych snajperów Polish Premiership - taka jest różnica. Choc fakt, że nie pomagał tak zespołowi, jak np. Genkov
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17923
Stary 19.03.2012, 20:33
Wszedzie piłkarze pija,sporo sie szwedach po klubach za dupami,czy to w Hiszpanii czy to w Anglii.
Tylko,że tamci na nastepny dzien graja mecz,na treningach zapierd.alaja i tego po nich nie widać.
Gdyby nasi prezentowali odpowiedni poziom i grali na miarę Wisły to nikt by sie o to nie czepiał.

Jakby Biton miał 25 bramek w tym sezonie to we Franticu nawet moge sie z nim banie napić.

Georga Besta przytaczac nie bede bo co wolno wojewodzie..
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17924
Stary 19.03.2012, 20:54
W czasach Besta gra wygładała trochę inaczej niż teraz. Kółeczka, w sumie taka nasza liga. Na zachodzie gra się trochę inaczej o natężeniu ilości spotkań nie wspominając. Pan Kowalczyk im dalej tym gorzej. Więcej legend jak to grał z kim grał i gdzie grał. Słuchając faceta można odnieść wrażenie, że dziś to LE i LM zdobyłłby na jednej nodze.

Ciekawe, że jak czytam Giggsa, Beckhama, Scholesa to oni o żadnym chlaniu i żreniu frytek nie piszą, a mogliby. To samo Ronaldo czy Messi, no ale to miernoty, bo prawdziwi herosi chleją,żreją KFC i dymają co się rusza. Do czego to prowadzi widać na przykładzie Adriano czy Ronaldo. Przeciętniacy pokroju Kowalczyka będą mówić, że dobre prowadzenie się nie ma większego znaczenia w przygodzie z piłką. Ma i to nie takie mózgi to potwierdzą. No chyba,że w United czy Milanie pracują debile, którzy wymyślają takie a nie innne sposoby żywiowe dla swoich piłkarzy. A Glazerowie i Berlusconi to idioci i łożący na to kasę o wielklści budżetów polskich klubików.

Kim w ogóle jest ten Kowalczyk ? Co on w tej Hiszpanii grał, co najmniej królem strzelców byl, bo tak się zachowuje i wypowiada. W ogóle pamiętają w Betisie, że taka persona ich zaszczyciła swoją obecnością?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17925
Stary 19.03.2012, 20:54
A ja mam pytanie takie. Co się dzieje z porcelanowym Maorem? Bo niby w tygodniu trenuje, niby jest OK, przychodzi mecz w lidze, Maora znowu nie ma w składzie.

Coraz bardziej zaczyna mi się nie podobać jego zachowanie. Wyraźnie do spóły z Dahanem "grają" na transfer..
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17926
Stary 19.03.2012, 20:57
fialo napisał(a):Wyświetl post
A ja mam pytanie takie. Co się dzieje z porcelanowym Maorem? Bo niby w tygodniu trenuje, niby jest OK, przychodzi mecz w lidze, Maora znowu nie ma w składzie.

Coraz bardziej zaczyna mi się nie podobać jego zachowanie. Wyraźnie do spóły z Dahanem "grają" na transfer..
Wisła może gra na transfer, bo jeszcze się chłop połamie w tej rundzie i dupa z transferu.
Odpowiedz cytując
Zwitter
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: Staszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17927
Stary 19.03.2012, 21:27
Kur... skąd Wy bierzecie takie pomysły? Mi nawet takie brednie do głowy nie wpadają a Wy się nawet nie wstydzicie pisać czegoś takiego?
Odpowiedz cytując
Wiślak-1990
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17928
Stary 19.03.2012, 21:34
A co ma się kur.. dziać z Meliksonem? Ma kontuzję z którą może grać, ale chyba lepiej jest jak wyleczy się do końca, zresztą z Lechem wyszedł na boisko jak sam Probierz powiedział na własną odpowiedzialność.
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17929
Stary 19.03.2012, 21:35
A nie ma ku temu podstaw? W końcu nasz najlepszy zawodnik i myślę, że jakby zagrał z Bełchatowem czy Lechem w pełnym wymiarze to zamiast dwóch mielibyśmy sześć punktów. W tym też tłumaczyć można gorszą formę, wszak Barcelona bez Messiego to nie to samo co Barcelona z Messim, zachowując wszelkie proporcje oczywiście.

Mnie to zastanawia. Kontuzja w meczu z Lechią - OK. Informacje w ciagu tygodnia, że jest lepiej i, że powinien zagrać. Gra 30 min - Ok, nie był w pełni sił. Później nie jedzie nawet do Poznania i Bełchatowa, chociaż w tygodniu podobno normalnie trenował. Jak dla mnie to albo chodzi tu o właśnie niezrobienie sobie krzywdy przed okienkiem letnim albo po prostu Maor jest strasznie przewrażliwiony na swoim punkcie, czego niestety mieliśmy przykład także w tamtej rundzie (pamiętne zamieszanie z kontuzją palca, śródstopia(?) w końcu nie wiadomo czego nawet).
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
mihaq
Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17930
Stary 19.03.2012, 23:24
Przecież jest jest sztab medyczny, który weryfikuje zdrowie zawodnika oraz trenerzy, którzy decydują czy opłaca się na ten moment zaryzykować jego zdrowie obciążeniem meczowym. Nie wymyślajcie bzdur, że Melikson zapewne coś udaje, albo że jest przewrażliwiony, litości. Z amiką wszedł na własną odpowiedzialność - rzeczywiście "przewrażliwiony".
Odpowiedz cytując
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17931
Stary 20.03.2012, 08:45
To dietetycy, to lekarze i fizjoterapeuci, że już nie wspomnę o dyrektorach sportowych i skautach.
Sami eksperci na tym forum.

Jest potencjał w narodzie
c.d.n.
Odpowiedz cytując
qbbba
Senior Member
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17932
Stary 20.03.2012, 09:19
Co do diety piłkarzy, to zapraszam do lektury http://www.sport.pl/sport-poznan/202...9,9987766.html
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17933
Stary 20.03.2012, 12:26
Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Odpowiedz cytując
saklak1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17934
Stary 20.03.2012, 12:41
lazy napisał(a):Wyświetl post
To dietetycy, to lekarze i fizjoterapeuci, że już nie wspomnę o dyrektorach sportowych i skautach.
Sami eksperci na tym forum.

Jest potencjał w narodzie
Przy takiej ilosci specjalistow tylko na tym forum Polska liga powinna byc najlepsza na swiecie.
,
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17935
Stary 20.03.2012, 12:44
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Czyli szkoda że nie poszedł do Chin w zimie.

Kolejna "perełka". Nie dość że są smrody z poprzednich czasów (Mandziara i 700 tysięcy euro) to jeszcze się okaże że na Chavezie będziemy mocno w plecy.

Z czego tu kontraktowac nowych kopaczy jak połowie się kończą kontrakty?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Quorth
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17936
Stary 20.03.2012, 12:48
Największym problemem Wisły jest obrona a tu jeszcze takie cyrki z Chavezem. Można czasem na niego nadawać ale jest naszym najlepszym środkowym obrońcom. transferów pewnie jak zawsze nie będzie i zostaniemy z Czekajem...
Odpowiedz cytując
riv
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17937
Stary 20.03.2012, 12:59
Cytat:
Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Mnie najbardziej zastanawia JAKIM CUDEM można wprowadzić taki zapis do kontraktu?! Nigdzie na świecie takiego czegoś nie było, poza tym istnieją spore podejrzenia, że taki zapis nie miałby mocy prawnej. Wydaje mi się, żemoże to być tzw. "fakt medialny" - jakiś murzyn z Hondurasu zlazł z drzewa, wydukał kilka słów od rzeczy a nasi 'profesjonalni' dziennikarze bezmyślnie przepisują.
Ostatnio edytowane przez riv : 20.03.2012 o godz. 13:04.

Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17938
Stary 20.03.2012, 14:44
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
proponuje rozwiązać z nim kontrakt po ostatnim spotkaniu w sezonie i podpisać nowy.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
jcts
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Śląsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17939
Stary 20.03.2012, 15:02
szprotson napisał(a):Wyświetl post
proponuje rozwiązać z nim kontrakt po ostatnim spotkaniu w sezonie i podpisać nowy.
hehe jak by tak się dało to każdy klub który przy kupnie zawodnika zawarł jakieś klauzule z poprzednim klubem by tak robił
111 lat dumy, tradycji i chwały - Wisła Kraków

"Jestem gotowy, by dać z siebie wszystko. Nawet, jeżeli mam przelać własną krew dla Wisły, aby wróciła na pozycję lidera i najlepszego klubu (bo wiem, że takim była), to muszę dać z siebie wszystko, aby wszyscy uwierzyli, że Wisła tam pozostanie."
'27, '28, '49, '50, '78, '99, '01, '03, '04, '05, '08, '09, '11
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17940
Stary 20.03.2012, 15:18
Cytat:
Niezłe wychodza jaja z transferem Chaveza
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.htm
Ale rzęście się obudzili, w Hondurasie już nas zaskarżali do FIFA bezpośrednio po tym jak dowiedzieli się że Chavez nie pójdzie do Chin. Dla mnie ten zapis jest śmieszny tak samo jak klub, który podpisał kiedyś kontrakt z zawodnikiem z roczną luką....
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:25.