The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego?
Tak 98 28,00%
Nie 98 28,00%
Tu nawet Mourinho nie pomoże... 154 44,00%
Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 05.03.2012, 01:51
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Wisla to Wisla.U siebie ma grac ofensywnie ,ma gniesc przeciwnika.Maaskant wszystko spitolił w tej kwestii ,ale moze uda sie to odmienic.
Niestety, to są tylko pobożne życzenia. Żeby grać tak, jak chce połowa tego forum, to trzeba mieć naprawdę dobrych napastników. My z naszych dwóch (sic!) możemy stworzyć jednego - całkiem niezłego, ale nie znam kogoś kto dysponowałby taką syntezującą maszyną. Nie wspominam o skrzydłowych, bo to od pewnego czasu w kontekście Wisły brzmi jak abstrakcja. Czy to nie było czasem tak, że przed przyjściem Nuneza twierdzono, że to taki "turbokozak" na lewą stronę? Dobre sobie, hahah!

To zwalanie winy na Maaskanta to też takie ciut naciągane. Nam ciężko się gra z przeciwnikami, którzy zagęszczają środek pola i okolice swojego pola karnego. Wszak nasi napastnicy nie są ani wybitnymi dryblerami, ani demonami szybkości. Zanim ta nasza falanga wwali się w pole karne, to już najpewniej nic z tego nie będzie.
Osobiście zrzucam tutaj winę na sędziów i to, że pozwalają na symulowanie (czy oni nie oglądają powtórek meczów, które prowadzili?). Wiem, że to działa w jedną i drugą stronę, ale ciężko atakować, gdy przeciwnik się kładzie, a sędzie gwiżdże wszystko jak w koszykówce. Faul w ofensywie goni faul w ofensywie. Patrzę czasem na ligę angielską i tam taka Korona Kielce (tfu!) musiałaby się spiąć, żeby obronić wynik, bo takie przewrotki, fikołki, koziołki, jak robili w meczu z nami, sędzia raczej by puścił. Tak było za Maaskanta, tak było za Kazika i tak pewnie będzie za Probierza. Chociaż mam nadzieję, że zacznie on wpuszczać Paljica za Kirma. Wiem, wiem - jeden i drugi to żadni piłkarze, ale pierwszy ma chociaż jakiekolwiek przyśpieszenie. My potrzebujemy szybkich, silnych i przebojowych kopaczy, którzy będą potrafili się urwać. Probierz powinien więc sięgnąć po swego ulubieńca - Grosickiego.

Dlatego śmiem zaryzykować stwierdzenie, że dla naszych punktów będzie lepiej, jeśli nie będziemy, póki co, grać zbyt ofensywnie. Nie za bardzo mamy kim. Natomiast mamy kilku takich delikwentów, którzy swoimi zagraniami potrafią otworzyć przeciwnikowi drogę do naszej bramki. Jest sens ryzykować?
Ostatnio edytowane przez speedfashion : 05.03.2012 o godz. 01:55.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:25.