The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17491
Stary 26.02.2012, 20:29
Nie chcę naszych usprawiedliwiać, ale czy Czekajowi należała się ta druga żółta kartka. Po pierwszej kartce dla Korzyma minęły 2-3 minuty i ten znowu faulował na łagodne powiedzmy "żółtko", którego nie ujrzał. Bardzo szkoda, że Czekaj dołączył do grona tych stoperów, którzy w tym sezonie załatwili nam więcej niż jeden mecz... Jestem orędownikiem jego talentu, ale chłopakowi należy się bura.
Odpowiedz cytując
kornd
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17492
Stary 26.02.2012, 20:41
Małecki w ŁKS-ie? Kto by pomyślał jeszcze kilka tygodni temu? Zobaczymy co ugra w tym sezonie ta zbieranina odpadów, szrotu i emerytów.


Kupię koszulki Wisły z dawnych lat. Pisz na PW.
Odpowiedz cytując
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17493
Stary 26.02.2012, 20:44
W Lidze Plus Ekstra mówili, że dogadały się już kluby i menadżerowie, a sam Małecki dał sobie 48 godzin na przemyślenie sprawy. Pewnie czeka jeszcze na oferty z Ukrainy, bo jedynie tam jest jeszcze otwarte okno transferowe.
Odpowiedz cytując
heoij
Senior Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17494
Stary 26.02.2012, 21:09
Czekaja wysłać na wypożyczenie- niech się ogrywa chłopak u jakiś ogórków bo na razie rzucili go na głęboką wodę i słabiutko to wygląda.

Maaskant miał jakiś powód dlaczego nie stawiał na Czekaja tylko Jaliensa i teraz on wychodzi . . .
Odpowiedz cytując
chudy_TSW
Senior Member
 
 
Od: 04.2006
Skąd: za górami za lasami ...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17495
Stary 26.02.2012, 21:09
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=26527
>>>>>>>>>>M.j.M.t.W.<<<<<<<<<<
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17496
Stary 26.02.2012, 21:18
Nie mam zamiaru bronic Czekaja, bo niepotrzebnie zawalił tą sytuację. (Mecz ze Standartem zawalił Nunez). Gdyby był bardziej doświadczony - odpuściłby Korzyma.

Natomiast inny "as" Bunoza ośmieszony w polu karnym. Powiem tak - nie mamy żadnego dobrego środkowego obrońcy.
Jaliens - za wolny i słaby fizycznie. Parę razy ograny - upiekło mu się - padło na Czekaja.
Bunoza - ośmieszony w polu karnym - zawalił gola.

W Lubinie - Pereiko - zawalił bramkę. Pljić - zawalił bramkę.

Podsumowując - bramkarz, obrona do wywalenia.
Ja będzie 0-0 z tyłu - bez baboli, kartek - to czasem coś ukąsimy z przodu i możemy o coś grac.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
TommyTSW
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17497
Stary 26.02.2012, 21:21
już lepiej niech pożyczą Małeckiego, niż sprzedają.
Odpowiedz cytując
Donki
Banita
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17498
Stary 26.02.2012, 21:25
No wypożyczenie Małego to nie jest zły pomysł pod warunkiem, że będzie mógł grac przeciwko nam.
Jako, że on jest nieobliczalny to może strzelił by ze dwa samobóje, przynajmniej z ŁKS-em bysmy wygrali
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17499
Stary 26.02.2012, 21:38
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post


Natomiast inny "as" Bunoza ośmieszony w polu karnym. Powiem tak - nie mamy żadnego dobrego środkowego obrońcy.

.
Ja z Bunoza to mam ten problem, że do dziś nie wiem w jakim charakterze on do Wisły został sprowadzony ? Obrońca,napastnik,pomocnik,skrzydłowy, bramkarz? Tak więc nie podejmuje się oceny jego dzisiejszego występu. Ale z zaciekawieniem czytam, że user Ogryzek kwalifikuje Bośniaka jako defensora. I to środkowego.

Walka o czwartą lokatę wydaje się być trudna z takimi "piłkarzami"
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17500
Stary 26.02.2012, 22:05
Występy Czekaja w pierwszym zespole Wisły to nieporozumienie. Oprócz biegania trzeba przede wszystkim myśleć a gość ma z tym duże problemy. W meczu ze Standardem pierwsza czerwona za bezmyślne staranowanie przeciwnika bez jakiejkolwiek próby wybicia piłki, teraz kolejna czerwona za kretyńskie łapanie gdy ma się już żółtą kartkę. Kolejnej czerwonej nie chcę już oglądać. Ale to jest tylko możliwe gdy Czekaja nie będzie na boisku.
Odpowiedz cytując
najm
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17501
Stary 26.02.2012, 22:13
ludzie krytykujący Czekaja - zastanówcie się co piszecie. Najpierw jechaliscie Maaskanta, ze nie stawia na wychowankow i ze ciagle gra Jaliens. Nagle jak zacząl grac Czekaj i zalapal (glupio, bo glupio) 2 zólte kartki to już się nie nadaje, zeby go nie wystawiac i wypozyczyc itp. Wezcie się zdecydujcie czego chcecie. Chłopak ma 20 lat i teraz zdobywa pierwsze doswiadczenie w ekstraklasie. Gra jak gra. Wg mnie coraz lepiej, nie robi już tak głupich wejśc na raz, ze go mijali i robili przewagę. On potrzebuje wiecej gry i bedzie z niego pozytek. Wisla juz w tym sezonie mistrza nie zdobedzie. To moze lepiej dalej go ogrywac i od nowego sezonu miec pozytek z niego, a nie krytykowac za blad. Po takich bledach ma sie uczyc, a nie rozpaczac.

Cytat:
W meczu ze Standardem pierwsza czerwona za bezmyślne staranowanie przeciwnika bez jakiejkolwiek próby wybicia piłki
Widze, ze nieuewaznie ogladales tamten mecz (badz tylko akcje). Czekaj nie mogl nic wtedy zrobic. Nie nazwałbym tego bezmyslnym, a tym bardziej obwinial go za te akcje. Taka jest rola obroncy/defensywnego pomocnika, ze czasem musi zebrac za błedy innych.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17502
Stary 26.02.2012, 22:28
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Ja z Bunoza to mam ten problem, że do dziś nie wiem w jakim charakterze on do Wisły został sprowadzony ? Obrońca,napastnik,pomocnik,skrzydłowy, bramkarz?
Bunoza został sprowadzony na ławkę.
Trzeba się trochę interesować tym co się w klubie dzieje, panie moderatorze...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17503
Stary 26.02.2012, 22:29
najm napisał(a):Wyświetl post
Widze, ze nieuewaznie ogladales tamten mecz (badz tylko akcje). Czekaj nie mogl nic wtedy zrobic. Nie nazwałbym tego bezmyslnym, a tym bardziej obwinial go za te akcje. Taka jest rola obroncy/defensywnego pomocnika, ze czasem musi zebrac za błedy innych.
Wyjatkowo dobrze ogladałem to starcie (na powtórkach). Nie próbował nawet wybijać piłki tylko z premedytacją dopadł do gościa i go bezmyślnie przewrócił.
Odpowiedz cytując
ooona
Senior Member
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17504
Stary 26.02.2012, 23:03
kornd napisał(a):Wyświetl post
Małecki w ŁKS-ie? Kto by pomyślał jeszcze kilka tygodni temu? Zobaczymy co ugra w tym sezonie ta zbieranina odpadów, szrotu i emerytów.
Ta zbieranina prawdopodobnie ugra na nas 3pkt.
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17505
Stary 26.02.2012, 23:15
marzy mi się oddać wszystkich wypożyczonych tam skąd przyszli, dograć sezon tym szrotem co zostanie
Odpowiedz cytując
najm
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17506
Stary 26.02.2012, 23:15
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Wyjatkowo dobrze ogladałem to starcie (na powtórkach). Nie próbował nawet wybijać piłki tylko z premedytacją dopadł do gościa i go bezmyślnie przewrócił.
Jak mial wybic pilke, ktorej nie mial szans siegnac? Zastanow sie troche. Latwo krytykowac, ale moze najpierw trzeba sie zastanowic czy sa ku temu podstawy. To nie byl faul z tych bezmyslnych, to byl faul w stylu - "musialem". Jakby nie bylo czerwonej i karnego by nie trafili to Czekaja bysmy chwalili, a tak to teraz mozna go zjechac na forum.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17507
Stary 26.02.2012, 23:34
A za co chciałbyś chwalić Czekaja?
Czekaj gra, bo jest presja na Polaków w klubie, bo tacy jak Ty mają gdzieś umiejętności, liczy się polityka.
A ja mam gdzieś politykę w tym klubie, mam tego dosyć, mam dość presji, żeby trenerem był Polak, grali Polacy bo tak jest politycznie, bo tak chce określona grupa ludzi.
Mam w dupie sukcesy, bo zaczynałem chodzić na Wisłę w 1978 roku i nikt mi nie ma prawa zarzucić, że jestem kibicem sukcesu, ale to, co się teraz dzieje w klubie, to jakaś paranoja.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17508
Stary 27.02.2012, 00:04
Hehe

jak to szlo

"odstaw rodakow,postaw na mlodych Polakow"?

no fakt Czekaj Polak,ale czy ten fakt nadaje mu przywlilej zeby dalej przez jego glupote WIsla tracila szanse na wazne punkty

co za paranoje w tym klubie panuja,to fizjolgom sie nie sniło
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17509
Stary 27.02.2012, 00:15
Do młyna - dalej klepcie piłkarzy po plecach i pocieszajcie po kolejnym s.......onym na własne życzenie meczu...
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17510
Stary 27.02.2012, 00:26
Bardzo fajny, wyważony tekst na temat Patryka.
Najtrafniejszy zaś wstęp, jakby żywcem wzięty z naszego forum...

A. Kałwa napisał(a):
(...)
- No bo, umówmy się, słabo grał ostatnio, prawda? - tłumaczył to sobie młody kibic.
- Wcale nie grał! Nigdy nie grał! Zawsze się obijał się! - kibic starszy postanowił być bardziej radykalny.
- Bo to słaby piłkarz jest... - przebijał starszego kibica kolega.
- Miał szczęście, że mu w Wiśle w ogóle pozwolili grać! - dodawał starszy pan z laseczką - Z moich czasów, w niezapomnianym roku 1904, gdy niejaki Jedziniak...
- Taki tam piłkarzyna i co on w ogóle osiągnął? - czwarty kibic choć przegrywał walkę ze zdrowym rozsądkiem, był w czołówce konkursu na ''radykała miesiąca''.
- Tylko o kasę mu chodzi, tylko o kasę! - warczał zażywny pan z tupecikiem, choć czuł, że nie przebije przedmówcy.
- Jeszcze! Dajesz! - doktorant zakładu psychologii społecznej jedną ręką dolewał oliwy do ognia, a drugą prędko notował, ciesząc się, że jego doktorat na temat psychopatologii okołofutbolowej będzie kamieniem milowym, przełomem i fundamentem.
(...)
Nieumiejętność przegrywania czasem wywołuje u Małeckiego egoistyczny odruch: ''A gońcież się, bajoki, skoro nie potraficie grać i strzelać bramek drużynowo, to oddawać piłkę i won mi z drogi''! Wkurzające? Bardzo. Tylko, jakimś dziwnym trafem, Małeckiemu często ten numer wychodzi, że przypomnę wygrany mecz z APOEL-em czy zeszłosezonowe dwa mecze z Arką Gdynia. Zresztą, gdyby tak dobrze policzyć punkty zdobyte dzięki jego grze w zeszłym sezonie, to mogłoby się okazać, że swoimi bramkami i asystami zasłużył na tytuł MVP drużyny na równi z Meliksonem. Warto, by ci wszyscy, dla których Patryk Małecki w ostatnim tygodniu automagicznie stał się ''przeciętnym piłkarzem, któremu Wisła robi łachę'' znali proporcją i pamiętali, że tutaj nikt nikomu łachy nie robi (w Wiśle zwłaszcza) i jeśli Małecki ma w dorobku medale mistrzostw Polski (trzy złote, jeden srebrny) to tylko dlatego, że ciężko sobie na to zapracował. A raczej: zapracował sobie i drużynie.
(...)
Po drugie - kontrakt

Krytycy Patryka Małeckiego zarzucają mu, że nie skupia na grze, bo chce wytargować od klubu jak najwięcej. Jasne, przedłużające się negocjacje na pewno nie wpływają dobrze na postawę zawodnika - nikt nie lubi grać nie wiedząc, na czym stoi, każdy lubi czuć się doceniany. Ale tu znowu sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. To nie Małecki przyszedł do zarządu tupiąc nóżką i żądając podwyżki, tylko klub, bojąc się, że piłkarz mógłby skorzystać przyszłości z prawa Webstera, przyszedł do Małeckiego z propozycją renegocjacji obowiązującej do 2013 roku umowy. I teraz zagadka: kiedy przyszedł?

...

Nikt nie wie? Latem. Poważnie. Negocjacje z Patrykiem Małeckim trwają od sierpnia 2011.
Ktoś jeszcze się dziwi, że mogło to mieć wpływ na rozproszenie, zdenerwowanie i rozgoryczenie zawodnika (jesienną kontuzję litosiernie pomińmy, bo jeszcze ktoś zarzuciłby piłkarzowi, że pewnie symulował i musielibyśmy skończyć rozmowę)? Zresztą, to nie pierwszy przypadek, kiedy klub usiłuje zaoszczędzić na Małeckim - pierwsze profesjonalne negocjacje Wisły z piłkarzem miały miejsce w 2009 roku. ''Mały'' grał wtedy na kontrakcie juniorskim, trener Skorża wyciągnął go z cienia (i z ''Cienia''), zamienił w maszynkę do zasuwania po skrzydle i podawania piłek Pawłowi Brożkowi, kibice Wisły klęczeli i bili czołem, kibice innych drużyn, zgrzytali zębami z zazdrości, prasa wciskała Małeckiego do reprezentacji... A Wisła negocjowała. Długo, dłuuuugo, bardzo dłuuuuugo... Poszło o jakieś grosze (ekstraklasowe grosze, oczywiście) - pięć tysięcy czy coś w tym stylu.

Małecki grał świetnie, ale po paru tygodniach zaczął sprawiać na boisku wrażenie mocno rozkojarzonego. I w sumie trudno się dziwić: robi, co może, bramki strzela, bramki wypracowuje, w klubie zakochany jest jak Zbyszko w Danuśce, a tu się okazuje, że to nic nie znaczy, bo klub chce zaoszczędzić 5 tysięcy złotych polskich, co raczej nie świadczy o nadmierny szacunku czy docenieniu... Minęło jeszcze parę tygodni i forma młodego pomocnika zaczęła ''siadać''.
- Ha! Tum cię czekał! - wrzasnął zmysł ekonomiczny klubu - Forma ci ''siadła'', cienki jesteś jak Labinot Haliti i jeszcze masz czelność targować się o pięć tysięcy? A znasz-li ten kraj, gdzie cytryna dojrzewa i klub, w którym Reyman z Kmieckiem grali-o-najwyższe-cele?

Kontrakt podpisano na warunkach klubu. Wszelkie podobieństwa do osób i negocjacji z okresu sierpień 2011 - luty 2012 są zapewne całkowicie przypadkowe, bo przecież nie znamy przebiegu owych negocjacji. Na razie więc Patryk Małecki wciąż zarabia 30 tysięcy plus premie. Na marginesie warto dodać, że przykładowy Kew Jaliens zarabia 120 tysięcy, a jaki był i jest wkład obu piłkarzy w grę i wyniki w Wisły... takie niedomówienie. Zaprawdę, racje ma Andrzej Juskowiak, kiedy mówi, że wychowanek (względnie osoba głośno deklarująca gorące uczucia do klubu) ma przerąbane, bo dział księgowości zaczyna rozmowy od: ''Skoro nas tak kocha to powinien grać za darmo albo nam jeszcze dopłacić za tę niesamowitą łachę''...

(...)
Piłkarz skopał koszulkę własnego klubu - no, wicie - nerwy. Inny piłkarz po pijanemu spowodował wypadek? E, tam - ile on tam wypił, pół litra na dwóch, zresztą, po co mu baba właziła pod koła? Kolejny piłkarz handlował meczami, wyrok ma i w związku, i w sądzie powszechnym - ''no, panie, takie czasu, a zresztą młody, był, głupi, i dobrze gra w piłkę''. Trener handlował meczami, robiąc idiotów z piłkarzy i kibiców? Ale przecież to świetny fachowiec, wyniki ma, sympatyczny jest... Działacz robi przewały, prezes nie ma pojęcia o tym, co i dlaczego robi, skupia się wyłącznie na za ile - no, hehehe, wicie-rozumicie... Kurczę, jakoś nie było publicznych apeli o wyrzucenie ich z klubu czy ze sportu - wręcz przeciwnie, tysiąc usprawiedliwień.
(...)
Zresztą profesjonalizm obowiązuje we wszystkie strony. Piłkarz powinien zachowywać się profesjonalnie, media nie powinny nakręcać afery na podstawie ''ktoś powiedział że ktoś powiedział, że ktoś powiedział'' (zwłaszcza, gdy już następnego dnia okazuje się, że ktoś, co prawda, powiedział, ale komuś innemu i coś zupełnie innego), a klub... No właśnie - klub. Rozumiem, że Wisła może mieć Patryka Małeckiego dość, bo naprawdę ileż można... Ale pamiętam, że jeszcze nie tak dawno Maciej Skorża radził sobie z Patrykiem Małeckim całkiem nieźle, zrobił z niego rzetelnego piłkarza, harującego co tydzień na całym boisku, gryzącego trawę ''w imię miłości kochanej ojczyzny'', a o aferach nie było słychać. Angielskojęzyczny trener Maaskant też potrafił ukierunkować ''charakterek'' Małeckiego wyłącznie boisko. To jak to jest - wtedy się dało, a teraz się nie da? A może różnica polega na tym, że wtedy się chciało, a teraz się nie chce/mnie ma czasu/nie ma cierpliwości?

W tym miejscu wypadałoby strzelić wykładzik o roli psychologa w sporcie, korzyściach płynących ze współpracy z takowym, doświadczeniach zachodnich klubów i czasem nawet posiadaniu wyż.wym. fachowca na etacie klubowym. Ale naszej w rzeczywistości? W lidze, w której drużyna wracająca ze zgrupowania dwa dni przed ważnym meczem pucharowym orientuje się, że nie ma się gdzie przygotowywać, bo na boisku treningowym linii nie ma, bramek nie ma, jest tylko trawa po kolana i psie kupy po kostki? A ja tu wyjeżdżam z psychologiem, z pracą nad zawodnikiem...
(...)
Dawno temu mądry człowiek napisał w mądrej książce: ''Jeśli dziecko, osoba nieuczona lub szalona powoduje jakieś kłopoty, winna temu jest władza, która tych kłopotów nie przewidziała i im nie zapobiegła''. Że Patryk Małecki pasuje do każdego z przytoczonych przykładów'' - było wiadomo od lat. Że problemy z nim są i będą - też było wiadomo od lat. Ale od lat było także wiadomo, że Patryk Małecki jest sterowalny, byle tylko znaleźć odpowiedni punkt podparcia. Obecna Wisła nie przewidziała, nie zapobiegła, a teraz odpowiedniego punktu znaleźć nie potrafi, więc jest bezradna/ poddaje się / ma dość. Nie wiem, czy słusznie... Może krakowski klub jest w sytuacji, w której stać go na każdego zawodnika, w wychowankach może przebierać, młodzież garnie się do niego drzwiami i oknami, a kluby niższych lig przynoszą jej swoich piłkarzy na złotej tacy po 30 tysięcy złotych za sztukę (w pakiecie taniej) i co to dla niej gracz formatu Małeckiego... Kto bogatemu zabroni, prawda? Cóż, pogratulować, pozazdrościć...
A propos negocjacji, które klub zaczął w sierpniu - Basałaj był na urlopie. Pewnie kolejna "sprytna" taktyka negocjacyjna naszego geniusza biznesu...

Acha - koleś nie jest kibicem ani Wisły, ani tym bardziej fanem Małeckiego.

EDIT: Acha - nie dyskutujcie ze mną, tylko z autorem tekstu. Macie odpowiednie opcje pod artykułem. Ja wypociny frustratów mam w (och jakże) głębokim, do tego znaczną część już dawno dodałem do ignorowanych. Także wiecie, to nie ja, ja tylko wrzucam, bo jest tam przy okazji kilka informacji niekoniecznie powszechnie znanych. Takich z kuluarów, co to się o nich przy wódeczce wśród znajomych redaktorów i piłkarzy...
Tekst ciekawy, ale tylko dla ludzi normalnych. Jak ktoś ma problem z nadmiarem żółci - niech sobie lepiej daruje.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.02.2012 o godz. 01:02.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
calieri
Senior Member
 
 
Od: 09.2010
Skąd: Białystok

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17511
Stary 27.02.2012, 00:37
I znowu Wolfy... skoro WIsłę kocha, klub może gra trochę nie fair, ale chodzi tylko o 5 tys. to co ten Małecki tak się upiera? niechby podpisał, a szybko utrzymując formę wywalczyłby więcej, lub też zjawił by się klub który by go z Wisły wykupił. Bo z managerem swoim planowali przeprowadzkę przecież.

A jak widać miłość Małeckiego ślepa nie była.
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17512
Stary 27.02.2012, 00:45
loory napisał(a):Wyświetl post
a co myslicie o "Prezesie" z Gornika? wg mnie naprawde ciekawy zawodnik i tez sympatyczny ( nie psuej szatni) tzn mowie to na podstawie wywiadow z nim ( C + ) i programem " Turbo Kozak "
Do prezesa juz jest kolejka połowy klubów bundesligi.

Trzeba było go wyciagac z Bogdanki z opcja wykupu za milion zł,tak jak to zrobił Górnik.
Teraz w lecie zgarnie za niego 1 mln ale euro.Szybki biznes i 3 bańki do przodu...

Co do Małego to Łks jest w stanie przejac na wypozyczeniu jego pensje 30 koła ? Podobno oni biedni sa ?
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17513
Stary 27.02.2012, 00:45
calieri napisał(a):Wyświetl post
I znowu Wolfy... skoro WIsłę kocha, klub może gra trochę nie fair, ale chodzi tylko o 5 tys. to co ten Małecki tak się upiera? niechby podpisał, a szybko utrzymując formę wywalczyłby więcej, lub też zjawił by się klub który by go z Wisły wykupił. Bo z managerem swoim planowali przeprowadzkę przecież.

A jak widać miłość Małeckiego ślepa nie była.
Ale brednie wypisujesz! A niby to dlaczego ma zarabiać nie adekwatnie do wkładu jaki wnosi do drużyny? Bo że niby Małecki? Dlaczego ma się zgodzić na coś co ewidentnie jest dla niego krzywdzące?
To że on kocha Wisłe to jego prywatna sprawa a nie argument w negocjacjach wynagrodzenia.
Każdy prymityw pamięta jego 2,3 słabsze mecze które tak naprawdę mogły się zdarzyć, a nie chce pamiętać że w w większej części sezonu, 11-the trenerzy zaczynają własnie od Patryka.

Popatrzcie sobie obiektywnie , beż ślepej ambicji za te kiełbaski ... na resztę naszej drużyny!
Meliksona zapomnieli? Jak nie miał ochoty już grać w Wiśle?
A Dragana gdy skopał koszulkę Białej Gwiazdy?
Żenującą postawę Jaliensa, formę Kilma ? , wakacje Garguły? Branco ? ,

O Fecie mistrzowskiej też zapomnieli, o bluzgach i wyzwiskach w stronę Małeckiego zapomnieli?
Myślicie że łatwo mu się gra gdy prawie cała polska go nienawidzi? jednak nie przeszkadza mu być nierzadko najlepszym piłkarzem, doprowadzać Wisłę do zwycięstw.

Chłopak ma charakter i to normalne że jednym on pasuje innym nie,ale tu jednak powinna wygrywać wspólna pasja jaką jest Wisła Kraków.a nie traktować Małeckiego jak szmatę i równać go z błotem ,za kilka błędów młodości.
Każdy z nas popełnia błędy , większe lub mniejsze jednak komu jak komu to właśnie Małeckiemu z obecnej kadry powinniśmy pomagać a nie żądać jego głowy.
Zrozumiał błąd i powinna wystarczyć dotkliwa kara finansowa, ale zabierać mu przyjemność reprezentowania barw ukochanego klubu uważam za cios poniżej pasa.
Bo skoro PM twierdzi że Wisła jest dla niego wszystkim to nie powinno być powodów by mu nie wierzyć.
Zapewne taka kara po każdym innym naszym kopaczy by spłynęła i by się tylko śmiał z płatnego urlopu. Ale w tym wypadku stratne mogą się okazać obie strony. I tak to właśnie teraz wygląda, szkoda.

Przy obecnej armii zaciężnej i braku jakiejkolwiek identyfikacji z Białą gwiazdą ze szczególnością powinniśmy dbać o naszych wychowanków a nie traktować ich jak polaczków.
Bo dojdzie do tego że kiedyś zabraknie podziękowań od piłkarzy za doping. Nie będzie miał kto ich zabrać pod płot.
,
Jęśli wielu z wrogów Patryka zadało by sobie pytanie,co jest przyczyną takiego zachowania ? Chociaż postarać się zrozumieć jak sie mógł czuć Małecki,
to wydaje mi się że było by wielu takich co zmieniło by o nim zdanie.


Tak tylko na marginesie, Patryk odmówi ŁKS i odpokutuje karę A Potem WELCOME BACK
Ostatnio edytowane przez Dariook : 27.02.2012 o godz. 02:28.
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17514
Stary 27.02.2012, 01:23
Akurat dla Małego lepiej pograć pół roku na wypożyczeniu w Łodzi i potem wrócić do nas - o ile będzie jeszcze chciał tutaj grać, do Mistrza Polski już nie będzie wracał, tylko do klubu, które zajmie miejsce gdzieś w środku tabeli.
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17515
Stary 27.02.2012, 07:55
Grając w ŁKS mógłby zagrać przeciwko garbatym z kałuzy i pomóc zepchnąć ich jak najniżej w tabeli.
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17516
Stary 27.02.2012, 08:27
Garguła już jest zmęczony i nie jest robotem.

Można zwariować czytając kolejne wytłumaczenia.
Odpowiedz cytując
rafal777
Senior Member
 
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17517
Stary 27.02.2012, 08:45
Garguła twierdzi, że mieliśmy akcje w pierwszej połowie. Panowie po takim meczu jedyny kometarz jaki mogę strawić to BYLIŚMY BEZNADZIEJNI! Tylko taki. Mistrz Polski co nie potrafi grać w piłkę. Pół meczu Jaliens do Czekaja, Czekaj do Jaliensa i Garguła się cieszy że posiadanie 70%. Weź chłopie odejdź i nie wracaj. Mamy grać w piłkę. Gwizdek ma oznaczać początek najazdów na rywala, granie z pasją, ataki strzały....Przecież Wisłe rozgryzł każdy. Na R22 trzeba podejść pod naszą obronę ale nawet nie pressingiem ale wystraczy tam stać i tak stracimy piłkę. Potem kontra, brama i po meczu. Jesteśmy żałośni. My nie gramy w piłkę, my się męczymy. Każda nasza akcja to męczarnia dla oka. Uda się wrzutka to Genkov zamiast głową strzela twarzą. Uda się podać do nieobstawionego gracza to ten się majtnie w piłkę. Nic nam nie wychodzi, nic. Mamy słabych graczy, ale czy to jest jedyna prawda? Patrzę na skład Legii i nie widzę tam jakiś mega gwiazd. Wczoraj w środku pola mieli Gola, Rzeźniczaka, Wolskiego, Kucharczyka i Novo. Przy czym Hiszpan był najsłabszy. I czy to jest jakiś mega skład? Przed sezonem powiedziałbym że nie. A jak okazuje się grali perfekcyjnie. Podejście pod rywala (Gol w pierwszej minucie najwyżej z całej drużyny). U nas nie ma niczego...czarna rozpacz...
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17518
Stary 27.02.2012, 08:46
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Garguła już jest zmęczony i nie jest robotem.

Można zwariować czytając kolejne wytłumaczenia.
Wogóle wszyscy od nich wymagają jakiejś gry, walki a przecież oni chca spokojnie tylko sobie troche potruchtać po boisku, w zimie odpocząć gdzieś w ciepłej Hiszpanii na obozie i sprawdzać czy terminowo przychodzą wysokie przelewy na konto. A wymagania mają przeciez duże. Tu dom, tam samochód za 250 tys. zł.

P.S. Nic się nie stało, Gargusiu nic się nie stało. Nie denerwuj się. Graj swoje
Odpowiedz cytując
SteFan Siara Siarzewski
Junior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17519
Stary 27.02.2012, 09:03
czekaj co? wypier***
Tylko Wisła
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17520
Stary 27.02.2012, 09:08
Czy Malecki w tym ckliwym wywiadzie na stronie SKWK nie mówił, ze nie interesuje go gra w innym polskim klubie ?
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:19.