The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52831
Stary 24.12.2011, 23:27
Proszę mi się odstosunkować od Lameya. Gość przyczynił się do zwycięstwa w Rydze. Strzelił gola Liteksowi w Łoweczu. Zdobył bramkę w Łodzi i dwukrotnie pokonał bramkarza Limanovi, a taki Chavez, Bunoza, Diaz, Paljić i Jovanović co zrobili dla klubu? Nie wspomnę o chwalonym Ilievie, czy Maorze, którzy razem strzelili tyle samo goli co jeden Michael.
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52832
Stary 24.12.2011, 23:29
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Za ostatnie zdanie mistrzostwo! Po transferach dwójki kolegów z Holandii z rocznym kontraktem prawie 800 tys. euro kibic Wisły pisze takie rzeczy. Szkoda gadać. Jedź do Valckxa, uklęknij przed nim i pocałuj go w rękę.

Dlaczego tylko wyciągnąłeś, dwa nietrafione transfery

Zgubiłeś gdzieś Meliksona, Genkova, Pareikę, Ilieva wypożyczenie Dudu Bitona - to akurat okazały się celne strzały.
Nikt nie mówi, że Stan to złoty i nieomylny koleś, który przeprowadzi 10 transferów i wszystkie 10 wypali. Ja jednak skłaniam się do tezy, że większość sprowadzonych przez niego zawodników jest trafiona

Owszem, druga strona medalu to źle przemyślane ruchy transferowe i tu zgoda co do Jaliensa, dorzuciłbym jeszcze Nordina ale on już u nas nie gra.

Jednak należy oceniać jego pracę po wszystkich transferach a nie wybiórczo tylko zastanawiając się jak mu dopiec i pokazać jaki to Stan jest zły.. Bo tak chyba jednak nie jest
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52833
Stary 24.12.2011, 23:50
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Owszem, druga strona medalu to źle przemyślane ruchy transferowe i tu zgoda co do Jaliensa, dorzuciłbym jeszcze Nordina ale on już u nas nie gra.
Owszem Nourdin nie grał rewelacyjnie, często źle, ale ciężko mi ocenić jego transfer jako porażkę z dwóch powodów: 1) sami zawodnicy wspominają, że świetnie dbał o atmosferę w szatni, było wtedy widać, że w drużynie jest duch. 2) ten gol z ostatniej minuty meczu Derbowego w perspektywie tego co się stało później to był punkt zwrotny.

Transfer nie rewelacyjny, nie dobry, ale coś drużynie dał. Zrobił niby niewiele, ale naprawdę dużo ; )
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52834
Stary 25.12.2011, 00:34
Na dziś to Stan jest najbardziej profesjonalnym pracownikiem Wisły i byle inni równali do niego.
Odpowiedz cytując
anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52835
Stary 25.12.2011, 01:00
milosz napisał(a):Wyświetl post
Na dziś to Stan jest najbardziej profesjonalnym pracownikiem Wisły i byle inni równali do niego.
Na jakiej podstawie wszyscy uważają Stana za najlepszego dyrektora sportowego w Polsce Chociaż w Polsce to się zgodzę, iż nie ma lepszego ale poziom zaufania jest według mnie troszkę zbyt wysoki, nie współmierny do innych dyrektorów sportowych. Valckx przychodząc tutaj miał wysokie nazwisko jak Skorża w Legi i zaufano mu, a on buduje sobie pion sportowy według swojego mniemania i bardzo dobrze, jednakże Mielcarski czy Bednarz również byli dobrymi dyrektorami, a Stan na dzień dzisiejszy nie bije ich wcale na łeb... ma po prostu łatwiej doprosić się o skaut-ów,itp. Na razie nie sprzedał nikogo z naszego klubu, na razie nie zarobił dla tego klubu nawet grosza, na dzień dzisiejszy nie pozyskał jakiś super młodych gwiazd, na dzień dzisiejszy ma swoje plusy i minusy które tworzą racjonalnie myśląc zero, może leki plus ale zbytnie schlebianie wszystkiemu co robi Stan jest nadużyciem.
Jednego jestem pewny kogo Stan sprzeda z tej Wisełki i za jakie pieniądze
Pożyjemy, zobaczymy kogo ... ? Czekam na wasze przykłady
Jedynie Melikson za godziwe 3 mln euro, a reszta kto ?
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
-
1906 poparcia ikon Wisły Kraków
S.A.
Arek Głowacki
za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy
Tomasz Frankowski
za 253 występy / 156 bramek
Paweł Brożek za 246/ 110 bramek
Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52836
Stary 25.12.2011, 01:19
anthony09 napisał(a):Wyświetl post
jednakże Mielcarski czy Bednarz również byli dobrymi dyrektorami, a Stan na dzień dzisiejszy nie bije ich wcale na łeb..
Pomyliłeś Prima aprilis z wigilią. Jeśli (L)ysy Jacek był dobrym dyrektorem sportowym, to ja jestem liderem zespołu Behemoth
Odpowiedz cytując
zgrybus
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52837
Stary 25.12.2011, 01:57
anthony09 napisał(a):Wyświetl post
jednakże Mielcarski czy Bednarz również byli dobrymi dyrektorami, a Stan na dzień dzisiejszy nie bije ich wcale na łeb..
Zważ na jedno. 90% zawodników naszego obecnego dyrektora sportowego wniosła coś do drużyny. Nawet taki Lamey pomógł nam z Litexem. Poprzedni dyrektorowie mieli o wiele więcej wpadek jak obecny.
"Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52838
Stary 25.12.2011, 07:32
anthony09 napisał(a):Wyświetl post
Na jakiej podstawie wszyscy uważają Stana za najlepszego dyrektora sportowego w Polsce Chociaż w Polsce to się zgodzę, iż nie ma lepszego ale poziom zaufania jest według mnie troszkę zbyt wysoki, nie współmierny do innych dyrektorów sportowych. Valckx przychodząc tutaj miał wysokie nazwisko jak Skorża w Legi i zaufano mu, a on buduje sobie pion sportowy według swojego mniemania i bardzo dobrze, jednakże Mielcarski czy Bednarz również byli dobrymi dyrektorami, a Stan na dzień dzisiejszy nie bije ich wcale na łeb... ma po prostu łatwiej doprosić się o skaut-ów,itp. Na razie nie sprzedał nikogo z naszego klubu, na razie nie zarobił dla tego klubu nawet grosza, na dzień dzisiejszy nie pozyskał jakiś super młodych gwiazd, na dzień dzisiejszy ma swoje plusy i minusy które tworzą racjonalnie myśląc zero, może leki plus ale zbytnie schlebianie wszystkiemu co robi Stan jest nadużyciem.
Jednego jestem pewny kogo Stan sprzeda z tej Wisełki i za jakie pieniądze
Pożyjemy, zobaczymy kogo ... ? Czekam na wasze przykłady
Jedynie Melikson za godziwe 3 mln euro, a reszta kto ?
A Brożków w zimie sprzedała babcia malina?
Nie zarobił ani grosza... jak facet ściąga takich graczy, którzy awansują do LE i klub dzięki temu zarabia 3,5-4m euro to obok oczywiście graczy i trenera jego zasługa też w tym chyba jest.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52839
Stary 25.12.2011, 10:02
anthony09 napisał(a):Wyświetl post
Na jakiej podstawie wszyscy uważają Stana za najlepszego dyrektora sportowego w Polsce Chociaż w Polsce to się zgodzę, iż nie ma lepszego ale poziom zaufania jest według mnie troszkę zbyt wysoki, nie współmierny do innych dyrektorów sportowych. Valckx przychodząc tutaj miał wysokie nazwisko jak Skorża w Legi i zaufano mu, a on buduje sobie pion sportowy według swojego mniemania i bardzo dobrze, jednakże Mielcarski czy Bednarz również byli dobrymi dyrektorami, a Stan na dzień dzisiejszy nie bije ich wcale na łeb...
Czy jeden Marcelo czyni z Bednarza superdyrektora?

Melikson (700 tys. euro), Nunez (wypożyczenie), Sivakow (wypożyczenie) vs Jirsak (700 tys. euro), Garguła (free)
Genkov (500 tys. euro), Biton (wypożyczenie) vs Dudu (free), Ćwielong (200 tys. euro), Beto (free), Matusiak (free), Hristov (wypożyczenie)
Lamey (free) vs Singlar (free)
Jovanović (400 tys. euro) vs Alvarez (wypożyczenie), Diaz (300 tys. euro)
Iliev (free) vs Łobodziński (400 tys. euro), Kirm (400 tys. euro)
Jaliens (free) vs Marcelo (free)

Znalazł dwóch napastników (nawet o takiej charakterystyce jakiej poszukiwał Skorża) co się nie udało Bednarzowi
Znalazł ofensywnego pomocnika
Znalazł bramkarza po pamiętnym serialu z bramkarzami
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 25.12.2011 o godz. 10:13.
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52840
Stary 25.12.2011, 11:23
Stan to bardzo dobry dyrektor sportowy, nie ustrzegl sie błędów ale nie popełnia ich ten co nic nie robi. Stan aby pokazać swoje wszystkie atuty powinien mieć czas i wiecej pieniędzy do rozdysponowania.

Ale myśle, ze nie będzie miał ani kasy ani czasu, bo sadze ze odejdzie po sezonie.
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52841
Stary 25.12.2011, 11:33
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Owszem Nourdin nie grał rewelacyjnie, często źle, ale ciężko mi ocenić jego transfer jako porażkę z dwóch powodów: 1) sami zawodnicy wspominają, że świetnie dbał o atmosferę w szatni, było wtedy widać, że w drużynie jest duch. 2) ten gol z ostatniej minuty meczu Derbowego w perspektywie tego co się stało później to był punkt zwrotny.

Transfer nie rewelacyjny, nie dobry, ale coś drużynie dał. Zrobił niby niewiele, ale naprawdę dużo ; )

Masz rację, ja wziąłem pod uwagę tylko minuty spędzone na boisku i jego grę.
To, że strzelił gola w derbach, sprawiło, że mimo tego jakby nie grał, zapisał się w historii Wisły złotymi literami.



anthony09 napisał(a):Wyświetl post
Na jakiej podstawie wszyscy uważają Stana za najlepszego dyrektora sportowego w Polsce Chociaż w Polsce to się zgodzę, iż nie ma lepszego ale poziom zaufania jest według mnie troszkę zbyt wysoki, nie współmierny do innych dyrektorów sportowych. Valckx przychodząc tutaj miał wysokie nazwisko jak Skorża w Legi i zaufano mu, a on buduje sobie pion sportowy według swojego mniemania i bardzo dobrze, jednakże Mielcarski czy Bednarz również byli dobrymi dyrektorami,
Jaki jest sens porównywania Stana do Bednarza
Ale dobrze, spróbujmy zobaczymy co nam z tego wyjdzie:

1. Jakie transfery przeprowadził Pan Bednarz ?
2. Jaka była przydatność poszczególnych zawodników do zespołu ?
3. Ile z tych transferów nie wypaliło ?
4. Ile pieniędzy dla naszego klubu zarobił Pan Bednarz ?




anthony09 napisał(a):Wyświetl post
a Stan na dzień dzisiejszy nie bije ich wcale na łeb... ma po prostu łatwiej doprosić się o skaut-ów,itp. Na razie nie sprzedał nikogo z naszego klubu, na razie nie zarobił dla tego klubu nawet grosza, na dzień dzisiejszy nie pozyskał jakiś super młodych gwiazd, na dzień dzisiejszy ma swoje plusy i minusy które tworzą racjonalnie myśląc zero, może leki plus ale zbytnie schlebianie wszystkiemu co robi Stan jest nadużyciem.
Jednego jestem pewny kogo Stan sprzeda z tej Wisełki i za jakie pieniądze
Pożyjemy, zobaczymy kogo ... ? Czekam na wasze przykłady
Jedynie Melikson za godziwe 3 mln euro, a reszta kto ?
1. Kto jest odpowiedzialny za sprzedaż braci Brożków ?
2. Nie wiem czy transfer Juniora Diaza, też nie jest już jego sprawą ?

Uważam podobnie jak kolega arti, Stan odpowiedzialny jest za sprowadzenie pod Wawel, takich zawodników jak: Pareiko, Lamey, Cikos, Jaliens, Jovanović, Nunez, Melikson, Genkov, Iliev, Biton - i większość tych zawodników zapewniła nam Mistrzostwo Polski czy awans do 1/16 LE.

Co sprawia, że kasa liczona w milionach euro jednak do nas wpłynęła, więc to nie do końca tak że Stan nic dla nas nie zarobił, bo uważam, że jego praca nie polega tylko na tym aby dobrze sprzedać zawodników, ale też na tym aby zakupić takich graczy, którzy będą dla tego klubu zarabiać na boisku poprzez awanse, mistrzostwa, puchary.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52842
Stary 25.12.2011, 20:31
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego tylko wyciągnąłeś, dwa nietrafione transfery

Zgubiłeś gdzieś Meliksona, Genkova, Pareikę, Ilieva wypożyczenie Dudu Bitona - to akurat okazały się celne strzały.
Nikt nie mówi, że Stan to złoty i nieomylny koleś, który przeprowadzi 10 transferów i wszystkie 10 wypali. Ja jednak skłaniam się do tezy, że większość sprowadzonych przez niego zawodników jest trafiona

Owszem, druga strona medalu to źle przemyślane ruchy transferowe i tu zgoda co do Jaliensa, dorzuciłbym jeszcze Nordina ale on już u nas nie gra.

Jednak należy oceniać jego pracę po wszystkich transferach a nie wybiórczo tylko zastanawiając się jak mu dopiec i pokazać jaki to Stan jest zły.. Bo tak chyba jednak nie jest
Pareikę, Meliksona i Jovanovicia nie sprowadził tylko Valckx. Tylko inne osoby bardziej przyczyniły się do transferów tej trójki najlepszych zakupów w ostatnich miesiącach spoza Polski. Nie zapominajcie, że bramkarzem miał być Boris Pesković. Dopiero blokada Cupiała zablokowała ten transfer z wiadomego powodu, a zbiór przypadkowych wydarzeń spowodował, że Pareiko przyszedł do Wisły. Tak samo Marko. Najbardziej autorskie transfery Stana: Boukhari, Lamey i Jaliens. Trzy niewypały, trzech kolegów z Holandii. Gdyby tych samych zawodników sprowadził Bednarz, Mielcarski, czy inny Polak, to byłby wrogiem nr jeden spośród pracowników Wisły.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 25.12.2011 o godz. 20:34.
Odpowiedz cytując
Paweł
Senior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52843
Stary 25.12.2011, 21:26
3 niewypały z Holandii ...

Jaliens - niewypał to fakt, ale ... no właśnie, czy wszystkie transfery okazują się strzałem w dziesiątkę? Nie tacy piłkarze jak Jaliens nie spełniali pokładanych w nich nadziei (np. Kaka w Realu, Quaresma w Interze, przykładów jest mnóstwo). Kew "na papierze" wyglądał wręcz kosmicznie - były reprezentant Holandii, uczestnik Mistrzostw Świata. Pretensje można, a nawet trzeba mieć do Maskaanta, że na niego uparcie stawiał, ale sam transfer należy zrozumieć. Nie przyjął się, bywa.

Lamey - tutaj akurat nie zgodzę się z aż taką krytyką. Michael jest piłkarzem z pewnością lepszym od Cikosa, strzelił dla nas kilka bramek (ŁKS, Litex, 2x Limanovia), dzięki którym gramy dalej w krajowych i europejskich pucharach. Wirtuozem oczywiście nie jest, ale mam wrażenie, że spada na niego zbyta duża krytyka tylko z powodu, że jest Holendrem.

Boukhari - Transfer nieudany i bramka w derbach nie może zakłamywać rzeczywistości, ale ... No właśnie, chyba nikt nie myśli, że będziemy wyciągać piłkarzy z czołowych klubów holenderskich? Nas stać jedynie na dwa typy zawodników:
- takich, którzy jeszcze nic nie osiągnęli
- takich, którzy swoje najlepsze lata mają za sobą, licząc, że się odbudują.
Boukhari należy do tej drugiej kategorii. Kontrakt miał krótki, nie sprawdził się, odszedł. Normalne ryzyko transferowe.
Odpowiedz cytując
tomas_n
Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52844
Stary 25.12.2011, 21:30
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Pareikę, Meliksona i Jovanovicia nie sprowadził tylko Valckx. Tylko inne osoby bardziej przyczyniły się do transferów tej trójki najlepszych zakupów w ostatnich miesiącach spoza Polski. Nie zapominajcie, że bramkarzem miał być Boris Pesković. Dopiero blokada Cupiała zablokowała ten transfer z wiadomego powodu, a zbiór przypadkowych wydarzeń spowodował, że Pareiko przyszedł do Wisły. Tak samo Marko. Najbardziej autorskie transfery Stana: Boukhari, Lamey i Jaliens. Trzy niewypały, trzech kolegów z Holandii. Gdyby tych samych zawodników sprowadził Bednarz, Mielcarski, czy inny Polak, to byłby wrogiem nr jeden spośród pracowników Wisły.

hahaha ekspert normalnie a Marcelo to sam się wynalazł Ktoś go Bednarzowi musiał polecić ,chyba że Bednarz jest znawca brazylijskiej pilki i wynalazl go bedac na jakims meczu przypadkiem.

Bez kitu praca Bednarza czy Valkxa polega na tym aby mieć plecy i ktoś im polecił jakiegoś grajka,potem weryfikacja i negocjacje...

nie wymyslaj argumentów ,bo ich poprostu nie ma...
Na ta chwile Bednarz nie umywa sie do Stana. Co prawda Staszek ściagnął po znajomosci na łatwa kase paru kumpli z nadzieja ze sie sprawdza ,niestety nie wyszlo . Miejmy nadzieje ze swoich bledow nie powtorzy
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52845
Stary 25.12.2011, 23:28
Ilość udanych transferów Stana bije na głowę te nieudane i tym jest o lata świetlne przed swoimi poprzednikami.

Teza że nie zarobił na transferach to nonsens i zwyczajnie nieprawda.
Raz to np. Brożkowie którzy jakiejś mega kariery nie robią, a kasę do klubu jednak wnieśli. A dwa to wymierne efekty sportowe, czyli MP211 i awans do LE i konkretna kasa.

Parejko, Jovanović, Melikson, Genkov czy Biton nie wzięli się z księżyca. Słaba zaś gra drużyny w lidze to efekt złej pracy trenerskiej, jak można wygrać zdecydowanie (choć wyniki to tylko 1-0) z Amicą w Poznaniu czy ze Śląskiem we Wrocławiu i to będąc wyraźnie lepszym zespołem, mającym dużo lepszych piłkarzy, a jednocześnie przegrywać w fatalnym stylu z Podbeskidziem czy Górnikiem Zabrze. Rzecz w tym że potencjał piłkarski Wisły jesienią nie był w pełni wykorzystany i nie tylko z powodu kontuzji czołowych graczy.

Stan robi błędy (Jaliens!), ale per salto jest na dużym plusie i jedyne czego sobie życzyłbym to aby sztab trenerski dotrzymywał mu kroku, tak abyśmy widzieli nie tylko zlepek dobrych piłkarzy grających dobrą piłkę od święta ale drużynę i to na co dzień. Przykładem marnotrawstwa potencjału Wisły jest Iliew, piłkarz o takich umiejętnościach praktycznie nie jest wykorzystywany w grze drużynowej, reszta w ofensywie to tez zbiór indywidualności. W defensywie zaś gołym okiem widać było że Diaz to środkowy obrońca lub def. pomocnik ale nie lewy obrońca, również nie wiedzieć czemu Nunez nie grywał na lewej obronie. Upieram się że mamy dużo większy potencjał niż gra którą na co dzień pokazywaliśmy jesienią w lidze.
Ostatnio edytowane przez milosz : 25.12.2011 o godz. 23:33.
Odpowiedz cytując
4fan_player
Senior Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52846
Stary 25.12.2011, 23:34
Nie można porównywać żadnego dyrektora sportowego do Stana z jednego prostu względu.. Chyba żaden nie miał takiego zaufania Cupiała i takich możliwości finansowych jak Stan.
Odpowiedz cytując
panowie
Senior Member
 
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52847
Stary 26.12.2011, 01:03
Nie przesadzajmy z tymi możliwościami finansowymi - jestem pewien, że gdyby miał za sobą konkretny budżet, zamiast wypożyczeń i podpisywania zawodników za free (kolejno Biton, Nunez, Diaz, Lamey, Illiev) byłoby więcej transferów pieniężnych, a tak musi być znacznie bardziej elastyczny. Stąd pewnie przyjedzie do Wisły ten lewy obrońca z Ameryki Płd., bo wygląda na to, że można go wsysnąć za darmo.

Poza tym, nie ma co się spinać, który dyrektor był lepszy - gość ma kilka dobrych transferów, inne mniej trafione - w mojej opinii wychodzi na plus. Zobaczymy co nam zaoferuje w tym okienku, ale pewnie to będą maks. 2 wzmocnienia.

Oby doprowadziło to Wisłę do kolejnych sukcesów na arenie krajowej, oraz międzynarodowej.
Ostatnio edytowane przez panowie : 26.12.2011 o godz. 01:06.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52848
Stary 26.12.2011, 09:35
4fan_player napisał(a):Wyświetl post
Nie można porównywać żadnego dyrektora sportowego do Stana z jednego prostu względu.. Chyba żaden nie miał takiego zaufania Cupiała i takich możliwości finansowych jak Stan.
Zestawiłem transfery Bednarza i transfery Stana i różnica jest co najwyżej kilkuset tysięcy euro.
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52849
Stary 26.12.2011, 12:26
Cytat:
Meliksona i Jovanovicia nie sprowadził tylko Valckx
Już widzę jak taki Mielcarski jedzie do Izraela i swoim błyskotliwym angielskim przekonuje menago oraz Maora Czy Bitona że Wisła to dobry wybór... Chłop czasami nie potrafi posłużyć się językiem polskim. Nie wiem jakie on mógłby zrobić wrażenie na ludziach w kraju gdzie większość osób swobodnie posługuje się tym językiem.

Valcxk to gwarant tego, że nie ma amatorki w robieniu transferów. To że ktoś mu pomaga w wyszukiwaniu zawodników ? To chyba dobrze, że w klubie coś działa jak należy. Zresztą takiego Meliksona to i ja bym odnalazł gdyby zobaczył jego jeden mecz ale pewnie bym go nie przekonał do gry tutaj. Zaznaczam że na meczach ligi izraelskiej obok Dahana nie siedział Kleidinst tylko Valckx.


Zrozumcie jedną rzecz polityka transferowa Wisły bazuję na tzw węszeniu OKAZJI, typu klub spadł do niżej klasy a zawodnik nie chce tam grać, dany zawodnik jest zawieszony przez federacje czy kończy mu się kontrakt, ma konflikt z klubem, nie lubią go kibice itp.
To nie jest tylko tak że utalentowany zawodnik w Polsce kosztuje 1 mln euro bo jestem przekonany że w Serbii czy gdzie kol wiek indziej jest podobnie. Dlatego Wisła musi szukać OKAZJI bo nasze możliwość nie są na tyle wysokie aby wygrywać rywalizacje z silniejszymi finansowo klubami. Ktoś musiał podjąć decyzje o tym że nasi skauci będą obserwować grajków w Izraelu tak samo ktoś musiał podjąć decyzje o tym żeby przyjrzeć się lidze greckiej gdzie nasi skauci również ją obserwowali. Gdyby nie to, że zaczeliśmy węszyć okazję związaną z tym że przetają tam płacić... to ta liga prawdopodobnie nie byłaby obserwowana przez Stana i naszych skautów.

Być może autorskimi pomysłami Valckxa byli Jaliens czy Lamey z nacieksime na tego drugiego bo np nie wiemy czy Robert nie forsował takiego Jaliensa jak przeforsował Boukhariego bo stwierdził że go zna i jest mu potrzebny. To nikt inny jak Robert z całym sztabem szkoleniowym oglądali Branko bo mieli go na testach i stwierdzili że go chcą. Odpowiedzialność za transfery nie może spoczywać na jednym człowieku. Powiedzmy sobie szczerze Lamey to nie byl ten pierwszy na liście tylko bliżej jej dołu, na takie aspekty też trzeba zwracać uwagę. Np Baszczu zapewniał w mediach że ze Stanem poczynił już jakieś uzgodnienia. Chciałbym aby Valckx jak najczęściej wypowiadał słowa które powiedział na konferencji z Maorem: He was on the top of our list.

A pomyłki były i będą bo nie myli się tylko ten kto nic nie robi. Valckx raczej nie należy do ludzi którzy obawia się wydać grosza na grajka bo przestraszy się ewentualnych konsekwencji pomyłki.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 26.12.2011 o godz. 13:26.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52850
Stary 26.12.2011, 12:31
W izraelu jest pełno takich Meliksonów tylko trzeba szukać zawodnika do stylu gry drużyny. Przy Valcxie trzeba dodać jeszcze plus że za jego kadencji została utworzona Akademia. Zawsze to dyrektor sportowy
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52851
Stary 26.12.2011, 13:24
syryls napisał(a):Wyświetl post
W izraelu jest pełno takich Meliksonów tylko trzeba szukać zawodnika do stylu gry drużyny.Przy Valcxie trzeba dodać jeszcze plus że za jego kadencji została utworzona Akademia. Zawsze to dyrektor sportowy
W Izraelu z dużej litery to raz (a Meliksonów tak wielu tam nie ma , nie fantazjuj), a dwa to że Akademie Piłkarską można było stworzyć wcześniej już wiele razy, więc pretensje o to do Stana są co najmniej nie trafione, a teraz to brocha Pana Basałaja .
Ostatnio edytowane przez milosz : 26.12.2011 o godz. 13:31.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52852
Stary 26.12.2011, 13:44
Nie widziałeś nie zaprzeczaj, wielu polskich piłkarzy się wypowiadało na temat że w tym kraju zawodnicy mają dobrą technikę, drybling. Tylko problem w tym że trzeba znaleść odpowiedniego piłkarza do stylu gry. Przykład Cohen z drugiej strony gra co najwyżej średnio a w Izraelu był większą gwiazdą niż Melikson. Podobnie gwiazdor z Legii. Napisałem że plus a ty piszesz jakbym był niezadowolony, nie rozumiem cię.(sprawa akademii i Stana)
Odpowiedz cytując
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52853
Stary 26.12.2011, 17:54
Przykład Maaskanta nauczył mnie, że nie ma jedynego, zawsze słusznego poglądu na niektóre sprawy. Nie zmienia to jednak faktu, że stoję murem za Valckxem odkąd zatrudniono go w naszym klubie. Ten człowiek w długofalowej perspektywie może nam przynieść o wiele więcej korzyści niż jakikolwiek trener czy pojedynczy piłkarze.

Primo - doświadczenie Valckxa jest nieocenione. Stan to nie pierwszy lepszy erudyta z TV pokroju Mielcarskiego, którego błyskotliwa 'kariera' skończyła się równie szybko, jak się zaczęła. Ktoś, komu powierzono politykę transferową PSV Eindhoven, nie może być oderwany od pługa. Kropka.

Secundo - polska liga to nadal lej scoutingowy. Niektórym się wydaje, że w każdym klubie funkcjonuje stanowisko dyrektora sportowego, jakoś tam działa skauting i tabuny piłkarzy z drugiego końca globu przychodzą po pieczołowitych obserwacjach i długich negocjacjach. Nic bardziej mylnego - słabsze kluby nie mają na ciepłą wodę czy utrzymanie stadionu, nie mówiąc o długookresowej inwestycji w dyrektora czy skauting. 3/4 rynku transferowego polskiej ekstraklasy 'okupują' menedżerowie, którzy upychają do niej autentycznie losowych piłkarzy. Statystyczny polski prezes czy osoba odpowiedzialna za politykę transferową nabierze się na ładne cyferki w metryce czy filmik z Youtube i stąd tyle szrotu w naszej lidze. Niektóre kluby to nawet poligon doświadczalny dla menedżerów - polecam historię niejakiego Serginho z Podbeskidzia. Chłop przyjechał do Bielska z jakiejś brazylijskiej Garbarni, zagrał dwa razy w PP, a odkąd w Ekstraklasie skończyła się runda, jego menedżer obwozi go po całej Rosji, licząc na złapanie bogatszego frajera niż 'Górali'.

Nie rozumiem także stwierdzenia, że Valckx ma komfort finansowy nieporównywalny do poprzednich menago. O planach i marzeniach SV najlepiej świadczą nazwiska, które latem przewijały się w mediach - Bandalovski czy Delev to piłkarze, za których trzeba było wyłożyć kasę - stosunkowo sporo, ale nie były to kwoty nieosiągalne. Ściągnęliśmy piłkarzy za darmo lub półdarmo, co świadczy tylko i wyłącznie o tym, że coś musiało pójść źle "u góry". Nie mówiąc o Czikoszu, na którego poskąpiono 400 tysięcy euro, które teraz rzekomo mieliśmy dać za Maków czy Świerczoka. Mało tego - jestem zdania, że postawa takich piłkarzy, jak Jovanović, Iliew i Biton w porównaniu do okoliczności, w jakich dołączyli do naszej ekipy, dowodzi jedynie talentu Valckxa. Ludzie tutaj tego nie doceniają, bo już chyba zapomnieli, jakie wynalazki przyjeżdżały do nas na testy począwszy od legendarnej epoki Kasperczaka aż po czasy "profesjonalistów" - Mielcarskiego i Bednarza. Komiczne jest dla mnie obwinianie Stana za postawę Lameya i Jaliensa - dla spokoju ducha wolę po prostu przyjąć, że forumowi specjaliści, mając możliwość półdarmowego sprowadzenia piłkarzy ogranych w Europie, od razu kopnęliby Holendrów w tyłek.

Na koniec chciałbym nawiązać do polityki transferowej polskich klubów. Mniejsze kluby, dyktując zaporowe ceny za swoje gwiazdki, działają tylko i wyłącznie na swoją szkodę. Ktoś tutaj przytoczył przykład Serbii - szczerze polecam prześledzić bałkański rynek transferowy. Tam miejscowe talenty trafiają za niskie kwoty do czołowych klubów (Zvezda, Partizan, Dinamo, Hajduk, Maribor...) z których za bajońskie sumy wykupują ich czołowe kluby Europy. Dopiero z tych czołowych klubów. Nikt z głową na karku nie da mnóstwa pieniędzy za niesprawdzonego młodziana, który nie "otrzaskał" się w krajowym potentacie. W Bełchatowie i Lubinie tego nie rozumieją, dlatego Pawłowski, Nowak i inne 'gwiazdki' do końca kariery będą bronić się przed spadkiem ze śmiesznej T-Mobile Ekstraklasy. Lewandowski mógłby strzelić i czterdzieści goli w Zniczu Pruszków, a Borussia Dortmund nigdy nie potraktowałaby go poważnie. Kilkuletnie obserwacje i czuwanie nad rozwijającą się karierą danego piłkarza można wsadzić między bajki. Casus Świerczoka i Kaiserslautern to jakiś ewenement - życzę serdecznie 'Czerwonym Diabłom', żeby w porę się opamiętali. Bełchatów na pewno nie zapłaci za braci Maków nawet połowy tego, co przemycał do mediów chciwy Radzionków. Nie daj Boże, bracia wypalą w Ekstraklasie - dopóki milionów euro nie wysupła za nich Józek Wojciechowski albo zamroczony frajer z Zachodu, będą stać lub nieznacznie cofać się w rozwoju. Inna sprawa, że w porównaniu do Partizana czy Dinama jesteśmy na ostrym plusie - w ramach walki ze świątecznym obżarstwem doradzam policzenie, ile największe kluby z Bałkanów zarobiły za transfery piłkarzy - GDZIE TO WSZYSTKO SIĘ PODZIAŁO? Sumy można liczyć w dziesiątkach milionów euro, a ich piłka stoi przez lata w tym samym miejscu.

Cytat:
rzy Valcxie trzeba dodać jeszcze plus że za jego kadencji została utworzona Akademia. Zawsze to dyrektor sportowy
A ile boisk i trenerów ma ta wielka akademia? Czy przesławną Akademię stanowi dr Chemicz na mineralnym?
Odpowiedz cytując
Kamil
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52854
Stary 26.12.2011, 18:04
Watts napisał(a):Wyświetl post


A ile boisk i trenerów ma ta wielka akademia? Czy przesławną Akademię stanowi dr Chemicz na mineralnym?
tak dla scislosci, nie ma juz chemicza
TYLKO WISŁA
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52855
Stary 26.12.2011, 18:48
Okay, syryls nie zrozumieliśmy się. Ja również oceniam prace Stana per salto pozytywnie, rzecz w tym że inwestycje długofalowe w Wisłę to niestety słaba strona naszego bossa Pana Cupiała. Sponsor jeśli ma wady to właśnie niecierpliwość i niechęć do poniesienia ryzyka długofalowości w działaniach. Tymczasem tu trzeba zasiać i poczekać aż urośnie a nasz sponsor chce efektów od razu. Wiosną się udało, w LE się udało, ale w lidze polskiej jesienią już nie. Cierpliwość popłaca jeśli stoi za nią profesjonalizm, wiedza i ciężka praca. Sytuacja jest dość prosta, Stan powinien dostać więcej finansowego luzu na gotówkowe transfery i nawet wraz z presją na wyniki, nasza Wisła wyglądała by o niebo lepiej. Zwrot zaś poniesionych nakładów jest realny czego dowodem jest pierwsze podejście zakupów Stana w kw. do LM i w LE. Zamiast Levadii gramy wiosną w europejskich pucharach, czyli finansowo Pan Cupiał nie traci a zyskuje, potrzebna jest więc jego odwaga inwestycyjna.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52856
Stary 26.12.2011, 19:07
panowie napisał(a):Wyświetl post
Stąd pewnie przyjedzie do Wisły ten lewy obrońca z Ameryki Płd., bo wygląda na to, że można go wsysnąć za darmo.
Czemu za darmo? Bo kontrakt mu się kończy? Prawo Bosmana obowiązuje tylko kluby z Unii Europejskiej. Jakieś pieniądze dla poprzedniego klubu prawdopodobnie trzeba będzie dać, ale to raczej nie będzie duża kwota.
Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52857
Stary 26.12.2011, 19:22
Nie prawo Bosmana, tylko o ile się nie mylę w grudniu kończy mu się kontrakt..
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52858
Stary 26.12.2011, 19:39
rafalek napisał(a):Wyświetl post
Nie prawo Bosmana, tylko o ile się nie mylę w grudniu kończy mu się kontrakt..
Czyli właśnie prawo Bosmana. Na jego mocy piłkarze, którym kończą się (lub skończyły się) kontrakty, mogą zmieniać kluby bez rekompensaty dla poprzedniego pracodawcy. Bez prawa Bosmana trzeba klubowi zapłacić za kartę piłkarza.
Ostatnio edytowane przez jova : 26.12.2011 o godz. 19:53.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52859
Stary 26.12.2011, 20:13
milosz napisał(a):Wyświetl post
Okay, syryls nie zrozumieliśmy się. Ja również oceniam prace Stana per salto pozytywnie, rzecz w tym że inwestycje długofalowe w Wisłę to niestety słaba strona naszego bossa Pana Cupiała. Sponsor jeśli ma wady to właśnie niecierpliwość i niechęć do poniesienia ryzyka długofalowości w działaniach. Tymczasem tu trzeba zasiać i poczekać aż urośnie a nasz sponsor chce efektów od razu. Wiosną się udało, w LE się udało, ale w lidze polskiej jesienią już nie. Cierpliwość popłaca jeśli stoi za nią profesjonalizm, wiedza i ciężka praca. Sytuacja jest dość prosta, Stan powinien dostać więcej finansowego luzu na gotówkowe transfery i nawet wraz z presją na wyniki, nasza Wisła wyglądała by o niebo lepiej. Zwrot zaś poniesionych nakładów jest realny czego dowodem jest pierwsze podejście zakupów Stana w kw. do LM i w LE. Zamiast Levadii gramy wiosną w europejskich pucharach, czyli finansowo Pan Cupiał nie traci a zyskuje, potrzebna jest więc jego odwaga inwestycyjna.
No bo można od razu, ale nam brakuje szczęścia, zresztą wszystkim polskim klubom.
Odpowiedz cytując
allon
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52860
Stary 26.12.2011, 20:48
Pierwsze co różni SV od poprzednich dyrektorów sportowych to ogromna elastyczność.
Za czasów Mielcarskiego czy Bednarza nasi dyrektorzy gdy usłyszeli od jakiegoś klubu cenę za zawodnika i była to dla klubu cena za wysoka od razu się wycofywali , Holender próbuje kupić zawodnika jak najtaniej , operować klauzulami (typu 1mln teraz i 30% od następnego transferu tak jak w przypadku Deleva czy podobny casus Chavez'a). Widać w tym ogromny profesjonalizm , widać też ,że te ruchy próba dogadywania się trwa cały rok a nie tak jak kiedyś ruch jest tylko w okienku transferowym . Widać też ,że Holender wydaje pieniądze tylko wtedy gdy rzeczywiście musi i gdy widzi szansę na zarobek w zawodniku a resztę ściąga na zasadzie wolnego transferu albo drobnych opłat.
Przypatrzcie się też z doniesień prasowych wokół jakich zawodników się Wisła kręci i jakich mocnych ma konkurentów z Zachodniej Europy w walce o podpis. To już zupełnie inna półka zawodników , tutaj najczęściej walkę o ten podpis będzie przegrywać(niestety) ale czasem jakiś rodzyn się trafi.
Wpadki też będą bo wpadki zawsze są ....
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:02.