Fiorentina właśnie zwolniła Sinisę Mihajlovica. Może sukcesów nie osiągał w pracy trenerskiej, ale na pewno ma pojęcie o grze defensywnej (jako piłkarz był obrońcą, większość zawodniczej kariery spędził w Serie A). Jaka jest sytuacja z naszą obroną nikomu nie trzeba mówić... Ponadto jako gość wywodzący się z byłej Jugosławii na pewno posiada charakter, co pozwoliłoby zmusić nasze "gwiazdy" do walki w każdym meczu. W kadrze mamy kilku piłkarzy z Bałkanów, więc z komunikacją też raczej nie byłoby problemów. Doświadczenie trenerskie (jako asystent) zbierał u boku Roberto Manciniego. Nic, tylko podpisywać kontrakt!
