
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#7711
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#7712
|
Tez wlasnie mi przypomniales o tych dwoch treningach, sniadankach itd. I chyba tego od dawna juz nie ma. Dzis czytam, ze zespol po porazce w derbach dostaje 2-3 dni wolnego To nagroda czy jak? Po derbach to oni powinni zapierdalac po 4h/dziennie do meczu z Gornikiem by tak gryzc boisko i za wszelka cene sie zrehabilitowac. A tu trener zarzadza wolne.To co wspomniales. Nasza gra. Zadnych schematow, zadnych wyuczonych zagran z rzutow roznych czy wolnych. Dramatyczna gra w obronie. Nie wyciaganie wnioskow, nie uczenie sie na bledach. Tak dluzej nie moglo byc. Wisla byla w marazmie i RM nie byl w stanie sobie z tym poradzic. Maaskant wiedzial, ze derby to dla niego mecz o wszystko. Spojrzcie co zrobil wczoraj. Przegrywamy 0-1 to odrazu od poczatku drugiej polowy wpuszcza Genkowa jako drugiego napastnika. Wiedzial, ze musi wygrac albo poleci glowa. Z Podbeskidziem tego nie zrobil a gralismy u siebie. Wczoraj desperacko probowal sie ratowac. RM mial swoja szanse w Wisle. Nie wykorzystal jej w pelni. Przez rok zespol niczego sie nie nauczyl. Ile mozna bylo czekac na poprawe jakosci gry, na swoj styl itd? Mielismy czekac kolejne miesiace, zaliczac kolejne przykre porazki by tylko kolejne osoby przekonywaly sie, ze z Maaskantem wiecej juz nie ugramy? Przyjdzie nowy trener. Zobaczymy co on z tym zespolem zdziala. Jesli w tym skladzie personalnym Wisla bedzie w stanie grac lepiej to tylko wystawi to Maaskantowi niezbyt ladna laurke. Notabene, czuje, ze Maaskant teraz zakotwiczy gdzies w II lidze holenderskiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7713
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: z Rapa Nui
Offline |
#7714
|
|
Od treneiro Roberta przeszliście płynnie do Basałaja, a za kolejnych 7000 postów będzie napierdzielać w Bogusława Cupiała jak w bęben. Ochłońcie troszeczkę, przemyślcie dwa razy co chcecie napisać i dopiero się produkujcie. Wczoraj gros zacnych userów jechał jak z burą suką z Maaskantem, besztaliście, wylewaliście wiadro pomyj na styl gry (a raczej jego brak). To samo było w czwartek, i to samo tydzień temu i to samo po Enschede i wiecie co? To samo było po Legii. A teraz nagle wielki płacz po zwolnieniu. Odezwały się stare demony (czyt. "Koniec Wisły!", "Nie będzie niczego!"). Nie ma wyników, nie ma poprawy gry, nie ma punktów jest zwolnienie.
Liczyłem się z taką możliwością, ale po zakończeniu rundy. Myślałem, że zarząd da dograć te 4 mecze ligowe Holendrowi i dwa pucharowe i się pożegna. Dzisiejsza decyzja zaskoczyła mnie. Robert Maaskant w Wiśle to już historia. Historie jak wiemy należy wspominać, ale nie żyć nią. Mamy tu i teraz jak mawiał mistrz Obi Wan i na tym musimy się skupić. A teraźniejszość jest taka, że należy w moim prywatnym odczuciu, skupić się na lidze, po to aby lider nie odskoczył za daleko. Doczłapać się do zimy i poukładać wszystko. Na wiosnę mamy bodaj najłatwiejszy terminarz od lat. Nie będziemy obciążeni pucharami europejskimi; po kolei Legia, Lech, Śląsk, Cracovia gra na Reymonta, a PP może okazać się w tym sezonie bardzo łatwy. Zmiana trenera wpłynie pozytywnie na niektórych zawodników. Mam na myśli pupili Roberta, Jeliansa i Lameya. Może pod nowym trenerem zaczną się starać i grać na poziomie na jakim na pewno mogą grać. Osoba nowego trenera jest zagadką. Jimenez to byłoby coś. Myślę jednak, że to tylko plotka. sądzę tak po artykule na Interii, w którym piszą, że Wisła chciała Probieża, ale jak się nie udało to pierwszy kolejce jest były szkoleniowiec Sevilli. Gdzie Rzym a gdzie Krym! Z całym szacunkiem do Probieża, ale to nie ta półka.
Ostatnio edytowane przez Gordian : 07.11.2011 o godz. 23:32.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#7715
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2011
Offline |
#7716
|
|
mimo wszystko chyba zbyt pochopna decyzja, z tych piłkarzy wiecej nie dało sie wycisnąc. Jako jedyni głownie dzieki swietej taktyce Maaskanta ogralismy Apoel ktory w LM radzi sobie z takimi potegami jak Porto i Szachtar , a na Cyprze już nie dało sie nic zrobic, śmiem twierdzić ze trafilismy na najsilniejsza druzyne w walce o Champions League , kazdy z pozostałych 4 przeciwnikow zostałby przez nas wyeliminowany. No i wykonczyły nas kontuzje najlepszych graczy , gdzie teraz byłaby Legia gdyby przez prawie 2 msc pauzowali Radović, Żewłakow, Ljuboja , Rybus ? napewno nie w grupie LE i nie na 2 miejscu w tabeli
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#7717
|
|
Skoro decyzja zapadła tak szybko, a w dodatku ujawniają jakieś niedawne rozmowy z Probierzem, to zapewne były prowadzone też z innymi trenerami.
Byle nie był to reprezentant PMSz, bo wtedy można powoli gasić światło! Potencjalnych trenerów do wzięcia mamy do wyboru, do koloru z całego świata: http://www.transfermarkt.de/de/defau...er/basics.html Istotą selekcji powinno nie być nazwisko i narodowość trenera, a jego wyniki i przede wszystkim styl jaki prezentowały jego dotychczasowe drużyny. Szukać kogoś wręcz zamiłowanego (i potrafiącego to wdrożyć) do ataku pozycyjnego (nie zapominając oczywiście o innych elementach). Jeżeli Wisła zacznie grać swobodnie klepą, to nie będziemy się trzęśli przed meczem z kimś ze środka tabeli, bo wypadł z 11 X czy Y, a w lidze spokojnie będziemy stukać większość bez nadludzkiego wysiłku. Mamy 2 tygodnie czasu, które koniecznie trzeba wykorzystać na znalezienie nowego dyrygenta. Zarząd powinien sobie mocno wziąć do serca, że na trenerze nie powinno się oszczędzać (w granicach zdrowego rozsądku), bo to 60-70% wartości sportowej drużyny - można to odrobić na transferach. PS. Jeszcze trochę i Skorży pomnik wybudują... Media po kilku lepszych meczach pieją (kontrakt zagraniczny?, Walter zachwycony itp), a gość był w ostatnich latach/tygodniach najczęściej na cenzurowanym. Np. dziś jego "walec" coś słabo wypadł... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój
Offline |
#7718
|
|
Nie ma co płakać nad tym mlekiem. Czekamy na ruch zarządu w postaci nowego szkoleniowca. Myślałem, że Maaskant rozstanie się z Wisłą w innych okolicznościach bo nawet powinien. Tylko żebyśmy potem nie płakali jak swego czasu za Petrscu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#7719
|
|
Poleciał za kpiny z wczorajszej porażki. Zwyczajnie zrobił sobie jaja. Z nas i Cupiała były to jaja. Za takie coś wylatuje. Przyzwoitość i szacunek, widać są jeszcze w cenie.
A tak swoją drogą gość był zwykłym przeciętniaim,takim jakich było u nas tuziny. Teraz pewnie na jego miejsce przyjdzie podobny przeciętniak. Na lepszych nas nie stać, ale byleby nie odlatywał i realnie patrzył na to co się dzieje w klubie. Nauczka na przyszłość. Ktoś to przeciętne drużyny trenuje na zachodzie, w niczym nie jest lepszy od naszego podwórka.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 07.11.2011 o godz. 23:36.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#7720
|
|
Tu nie chodzi o to, że Maaskant został zwolniony. Problem polega na tym, że główne bolączki w ten sposób nie znikną. Przeraża mnie myśl, że w klubie mogą myśleć, że Wisła jest super mocna, jak wiele osób z forum, bo wtedy czekają nas jeszcze większe rozczarowania.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7721
|
|
Nie przesadzaj kolego.
Trzy lata temu można było jedynie marzyć, że Wisła kupi króla strzelców serbskiej ligi, bramkarza reprezentacji grającej w barażach o Euro czy Izraelczyka, ktory jak nie jojcy o wyimaginowanej kontuzji tylko gra to, jest najlepszym piłkarzem ligi polskiej. Bramkarz kupiony za 200 000 euro nie wstawał RM z ławki. Dobranoc |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#7722
|
![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#7723
|
|
Trochę dziwna rzecz... Kiedy odchodził Petrescu (a raczej bez kultury go wywalano) - czułem pewien żal, że ambitny gościu nie mógł w Krakowie dokończyć swojej roboty. Przecież za Dana wiosną Wisła ścigała Legię zaciekle aż do ostatniej kolejki. "Rozpędu" wystarczyło im na wicemistrzostwo i fazę grupową UEFA (3 pkt i bramki 6-8, w porównaniu do obecnej po 4 kolejkach - 3 pkt, bramki 4-11). Co dalej?
Teraz, choć może to niegrzeczne, czuję pewną ulgę. Wprawdzie jako kibic z zagranicy nie jestem zbytnio na bieżąco (z Rzymu do Krakowa trochę km jednak jest), to moim zdaniem ostatnio za Roberta Wisła przypominała wóz, który poniosły konie. I ten wóz toczył się w byle jakim kierunku, obijając co chwila pasażerów (najboleśniejszy byl wydadek na derbach). To przelało czarę goryczy. Eksperyment z Robertem się wypalił. Mam cichą nadzieję, że teraz przyjdzie trener przynajmniej klasy Petrescu, który z nieznaną Unireą potrafił zdobyć mistrzostwo i dobrze zagrać w LM. Piłkarzy trzeba nie tylko zapędzić do roboty, ale też nauczyć ich schematów gry, żeby np. przy golu czy wolnym nie było takiej paniki jak ostatnio. Skoro najgorsza drużyna ligi to potrafi - to czemu nie mistrz Polski? Oby zwolnienie Roberta nie było początkiem chaosu, ale rzetelną próbą ratowania sezonu. Mamy teraz paręnaście dni przerwy, zatem czas dla nowego trenera jest/będzie - oby tylko władze klubu nie postąpiły po dyletancku. Dobry trener sporo kosztuje, ale też sporo może nauczyć. Oby Basałaj i s-ka nie zmarnowali tego czasu. |
|
|
|
Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków, Podwale
Offline |
#7724
|
|
Gratulacje internetowi napinacze.
Wisła to na prawdę polski klub. Dlaczego? bo nie wyciąga wniosków! Ileż to już trenerów mieliśmy, zmieniamy średnio co roku...Co najśmieszniejsze...Przez pół roku wszyscy pieją z zachwytu nad trenerem, potem następuje zmiana i trener wylatuje... Przypominam że tak było choćby ze Skorżą, który teraz święci triumfy w Legii.. Drużynę buduje się LATAMI a nie w pół roku..Wielkie kluby są tylko tego potwierdzeniem. Wisła na zawsze zostanie prowincjonalnym klubikiem bez sukcesów, bo ma typową polską mentalność...Ale nasze Karki z "Małeckim" na czele bedą zadowoleni, bo przecież lepiej mieć fanatyczny 3 ligowy zespół z fanatycznymi kibicami niż "Dumę Krakowa" z piknikami na trybunach...Ehh szkoda badać.... Wspomnicie moje słowa, za 1,5 roku będziemy dalej w du...e.. Pozdr, ![]()
-------------------
-> Only Wisla <- ------------------- |
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#7725
|
Autorem pomysłu "Robert Maaskant w Wiśle Kraków" jest właśnie Stan. Mam nadzieję, że pewien jegomość z przeszłością współpracownika komunistycznych służb bezpieczeństwa nie użyje tego jako skutecznego argumentu w zakulisowych podszeptach. |
|
|
|
Member
Od: 04.2008
Offline |
#7726
|
|
Maaskanta z nami już nie ma. Czy się to komuś podoba, czy nie. Ale podzielę zdanie niektórych, że żeby Wisła zaczęła w końcu grać ze stylem i przekonująco, to w klubie musi dojść do poważniejszych zmian, niż tylko zwolnienie trenera. Bo to już nieraz przerabialiśmy. Nowy trener to zawsze jest nadzieja na lepsze jutro, ale Cupiał też musi zrozumieć, że nie da się zdobywać szczytów biorąc grajków za darmo, za pół-darmo, albo wypożyczając na jeden sezon. Trzeba w końcu wyłożyć kasę, raz na porządnego trenera z bagażem pozytywnych doświadczeń, dwa na piłkarzy, trzy na bazę i zaplecze szkoleniowe. A jeśli jesteśmy takim biednym klubem, to nie wiem, może złóżmy ofertę Szejkom? Oni z kasą się nie liczą. Przed Valckxem teraz trudne zadanie. Co prawda ma swoje kontakty za granicą, ale oby nie doradził jakiegoś kolejnego znajomego. Okienko transferowe też będzie ważne, bo jak znów sprowadzi kogoś pokroju Jaliensa, to też pożegna się ze stołkiem. Kwestia prezesa też jest nie bez znaczenia. Jeśli po roku dalej będziemy grali szrot, to trza się zastanowić nad całkowitą restrukturyzacją tego klubu.
![]()
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#7727
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#7728
|
|
Bingo... To o czym pisalem wczesniej. Tutaj z weszlo:
Ktoś powie – ale Ferguson też potrzebował czasu w Manchesterze United! Oczywiście, ale to nie znaczy, że każdy trener ma dostawać pięcioletni okres ochronny, bo tak było kiedyś w jednym angielskim klubie. Wtedy praca szkoleniowca byłaby najfajniejsza na świecie – możesz nic nie potrafić, ale dadzą ci pięć lat spokoju „bo Ferguson”. Ferguson na zaufanie zapracował fantastycznymi wynikami z Aberdeen, a na czym miałaby się opierać wiara, że Maaskant z czasem coś wielkiego osiągnie? Nie osiągnął jak dotąd nigdzie. Kiedy przychodził, napisaliśmy: trener z holenderskiej niskiej półki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#7729
|
|
Wisła gra poniżej krytyki więc nie rozumiem zdziwienia. Bazowanie na indywidualnościach Małego i Meliksona to jeszcze nie trenowanie. Przez rok nie nauczył jak bić stałe fragmenty gry. Nie nauczył jak bronić przy stałych fragmentach. Generalnie niczego nie nauczył. Niech wsiada na rower i odjeżdża do Holandii. Najwyższy czas.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#7730
|
|
Co się stało, to się nie odstanie. Zamiast się sprzeczać i rwa szaty, pośmiejmy się z kolejnych kandydatur, które zafundują nam media. Coś czuję, że chodliwe będą nazwiska holenderskie. Benhałer? Bos? Ciekawe czy Fakt zagra vabanque i zaproponuje van Gaala
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#7731
|
Bo to wina "Karków z "Małeckim"", że Maaskant jest pierdołą i mając w drużynie piłkarzy z przeszłością lub teraźniejszością w reprezentacjach swoich krajów, bądź lidze mistrzów nie potrafił sprawić, żeby ta drużyna oddała więcej niż 1 celny strzał na bramkę Podbeskidzia? Idź, dziecko drogie, leczyć kompleksy gdzieś indziej. A jak za 1,5 roku spodziewasz się Wisły w dupie, to zrób tam nam dużo miejsca, bo ty ze swoimi postami widzę, że prosto z niej przychodzisz, więc na pewno masz tam dużo do powiedzenia.
Ostatnio edytowane przez pan Dudi : 07.11.2011 o godz. 23:51.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#7732
|
Zgadzam się z Marszałkiem - poleciał już dziś za wypowiedzi na konferencji. Niech jednak nie będzie to jedyna konsekwencja wczorajszego upodlenia. To, że jutro Holendra nie będzie, nie oznacza, że Jaliens stanie się tytanem gry obronnej, Diaz zacznie prosto biegać, a każde dośrodkowanie Kirma będzie tak cycuś glancuś, że mucha nie siada. Nie wspominając o tym, że brak podjeżdżającego holenderskiego roweru pod stadion nie oznacza, że setki dzieciaków grać będą w tym miejscu w piłkę pod auspicjami naszego klubu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#7733
|
|
Teraz to ja się boję polskiej myśli szkoleniowej... Maskanta lubiłem i ceniłem, choć poleciał słusznie. Zobaczymy co nam los zgotuje....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#7734
|
|
Ja pitole ,teraz pomyslcie jakby gosc nie nazywal nazywal sie Robert Maaskant ,tylko Robert Maskantowicz,nie byl Holendrem tylko Polakiem i nie trenowal wczesniej Bredy tylko Ruch Radzionkow.
z takim stylem i grą juz by dawno byl wyszydzany ze smiech by na Alasce uslyszano i wywalono go po 2-3 meczach z jego "mysla szkoleniowa".Ale ze to byl celebryta z zachodu i bajkopisarz pokroju Engela to sie z nim pieszczono jakies pol roku za dlugo.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 07.11.2011 o godz. 23:55.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#7735
|
|
http://www.destentor.nl/sport/article9827584.ece
w NL już piszą o nim , ciekawi mnie co to będzie jak tam wróci taki skulony... ![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#7736
|
Natomiast Maaskant dostał wystarczająco dużo szans, żeby się odkuć. Cóż, baty w LE i porażka z Legią jeszcze przejdą, ale żeby przegrać u siebie z Podbeskidziem? Żeby nawet nie zremisować z Cracovią? Za dużo wpadek. To nie wina samych wyników, gra również była gówniana. Gdyby nie sędziowie, to mielibyśmy jeszcze mniej punktów. W piłce nie ma co liczyć na sędziego, tylko trzeba patrzeć na siebie. Brak wyciągania wniosków i uporczywe stawianie na swojego kolegę Jaliensa. Można tak wymieniać. No i te jego zachowanie na konferencji. Spoko, zapraszamy na drugą stronę Błoń? ![]()
Mialem za duzy podpis. Teraz nie bede mial w ogole.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#7737
|
|
Dla mnie miał kredyt na to żeby dograć do końca rundy. Wczorajszy mecz zmienił nawet to i szpica dostał już dzisiaj.
Patrząc z perspektywy to porównuję go do Engela. Równie złotousty, również nie zdobył Lm, w kolejnych rozgrywkach nie poskładał tego co pękło w LM i zbłaźnił się w pucharze UEFA/ Lidze Europa. Cupiał ostygł bo dawał mu czas na kolejne mecze, Engel szpica dostał wcześniej bo rundy nie dograł. Co do trenera to liczę, na kogoś z Bałkanów lub wschodu. A czemu? Bo z zachodu przyjeżdżają tacy bezpłciowcy futbolowi jak Maaskant i Jaliens (Co się takiego stało, przegraliśmy po prostu mecz). Kogoś takiego nie chcę. Chcę gościa który czuje że te 90 minut to wojna, jak trzeba to trzeba złamać nogę, jak ją cofniesz to jesteś miękką pipą, jak zawalisz mecz to ci robi suszarkę i .......nie w pałę butem. Ale mu nie podskoczysz bo wiesz że jest rozpierdalaczem. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#7738
|
I teraz co do Twoich słów - wtedy nie wyobrażałem sobie zwolnienia Maaskanta, w głowie mi się to nie mieściło. Też sobie pomyślałem, że perła nam się trafiła, że nie wiem jakim cudem go zakontraktowaliśmy. A że teraz marnie grają ? Za pół roku, 7,8 miesięcy zbierzemy plony jego pracy. No...i zebraliśmy, między innymi wczoraj... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#7739
|
A gdzie jest Wielki Klub z tradycjami, ano jak to ktoś powiedział w XX wieku a cały piłkarski świat jest dekade do przodu. Nie ma w Tym wielkim klubie nic oprócz tradycji. Nie ma zaplecza sportowego, nie ma jasnych planów na przyszłość, jest tylko walka o własne interesy nawet na trybunach. Kiedyś była II liga byli kibice była walka Kiedyś marzyliśmy o wygranych meczach i marzenia się spełniały Kiedyś był jeden gniazdowy i był doping Kiedyś kiedyś kiedyś Dziś piłkarze wysyłają nas na drugą stronę Błoń, maja w d.... Klub i własne ambicje Wszyscy którzy chcieli krwi ją maja są zadowoleni - łatwo gadać pisać i wydawać czyjeś pieniądze, a wracając do pieniędzy . Jaki Nasz Klub ma cel i jaka jest droga do jego osiągnięcia. Bo jeśli taka jak do tej pory to nie dziękujmy tylko trenerowi, prezesowi czy piłkarzom może najwyższy czas podziękować komuś jeszcze komuś u samej góry. Nawet jeśli oznaczałoby to oglądanie walczących piłkarzy w III lidze. Pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#7740
|
Ostatnio edytowane przez thechris : 08.11.2011 o godz. 00:03.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|