
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#8851
|
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Offline |
#8852
|
|
Sama nazwa, Craven COTTAGE, powinna już coś sugerować
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#8853
|
|
Jakie dzis? z Twente oddal/sprzedal mecz... dzis z trybun ciezko bylo ocenic bo sie bawilem jak cala reszta, ale skoro kazdy nawet nie chce zostawiac komentarza to faktycznie musiala byc tragedia.. jak zwykle, lepiej niech Czekaj popelnia bledy i przegrywajmy nawet 6:1 ale przynajmniej sie czego nauczy, a ta szuja to nawet trawy niech nie wacha...
a Maaskant, swoje zrobil, poskladal jako tako dno... ale powrocil do dna, wyglada na w porzadku goscia ale poki co sredniego poziomu nie przeskoczy, druzyna, a no wlasnie zlepek indywidualnosci... gra fatalnie... oj poleca glowy przed sylwestrem, poleca.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#8854
|
|
Moim zdaniem Wisła zagrała dobry mecz. Co z tego że przegraliśmy 4:1 jak mielismy sporo z gry, nie cofnęliśmy się tylko graliśmy z nimi jak równy z równym przez większość meczu. Wynik jest niesprawiedliwy, bo szczególnie w pomocy graliśmy naprawdę dobrze. Piłka ładnie chodziła, sporo klepek, czasami przecierałem oczy ze zdumienia bo takiej gry Wisły dawno nie widziałem. Nawet Kirm parę razy zagroził bramce Anglików. Nie grali od początku albo w ogóle nasi najlepsi piłkarze: Maor, Mały, Iliev, Sobol, Jovanovic, Chavez a mimo to byliśmy w stanie zagrać poprawnie.
Szkoda tylko że ta nasza obrona jest tak przeraźliwie słaba ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.
Online |
#8855
|
|
Sam nie wiem co powinienem napisać. Przed meczem wiedziałem że przegramy, nie chodzi tutaj o brak wiary. Mowa tutaj raczej o racjonalnym myśleniu. My po prostu nie mieliśmy argumentów aby podjąć walkę. Przegraliśmy, bo przegrać musieliśmy. Ten mecz pokazał po raz kolejny że nie mamy obrony, a gdy przychodzą kontuzje nie mamy żadnych szans. A przecież przed sezonem mówiliśmy że w obronie mamy dobrych zmienników. Dzisiejsze spotkanie pokazało że jednak nie mamy.
Ten mecz pokazał również że jesteśmy niczym bez Sobolewskiego, Meliksona i PATRYKA MAŁECKIEGO. Dzisiaj brakowało ewidentnie mi Małeckiego który potrafiłby postawić się przeciwko twardo grającym Anglikom. Który potrafiłby krzyknąć na pomimo starszego i bardziej doświadczonego Jaliensa wjechać mu na ambicje. Który potrafiłby krzyknąć na nich w szatni aby taki Brud wiedział że po meczu jeśli nie będzie starał się na 200% będzie taki Patryk który na następnym treningu powie mu kilku słów. Brakowało Meliksona który potrafiły pokazać cwanym angolom że my z Krakowa również wiemy co technika. Brakowało również naszego kapitana o jego cechach nie będę mówił. Jest zbyt wiele. To wszystko jest smutne. Dawno nie byłem tak smutny, chociaż tak na prawdę nic wielkiego się nie stało. Ten mecz pokazuje jak daleko jesteśmy za najlepszymi klubami z elity. Wszystko jest smutne. Mieszkam w Warszawie. Legia świętuje. A my nieliczni kibice w stolicy...robimy dobrą mine do złej gry. Ale co najważniejsze - i nawet kiedy będzie źle MY nigdy nie poddamy się. WISLA KRAKOW! ![]()
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: londyn
Offline |
#8856
|
|
jak w zimie kupimy obroncow i skrzydlowego i BC starczy cierpliwosci, zeby zostawic trenera to bedzie dobrze.to tak na goraco po meczu.z tym skladem i tak nie bylo zle
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#8857
|
Zobaczcie na stronę straży granicznej UK, gdzie można sprawdzić czy potrzebujesz wizy, czy nie: http://www.ind.homeoffice.gov.uk/vis...u-need-a-visa/ Jeśli żyjesz w Polsce (i masz Polską wizę), to nie musisz mieć wizy do UK jeśli jesteś z tych 3 krajów, a MUSISZ mieć wizę jeśli jesteś z Serbii. Z Holadnią nie było problemu bo Holandia jest w Schengen. P.S Ale Weszło będzie miało pożywkę do jechania po Wiśle. A dla Maskaanta szacun, że nikogo za to gówno nie obwinia, tylko robi swoje
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 04.11.2011 o godz. 01:15.
![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#8858
|
|
Cytat:
http://www.gazetakrakowska.pl/strona...ynie,id,t.html ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#8859
|
Ogólnie fajnie się to oglądało do stanu 3-1.Indywidualnie nikt szału nie zagrał, bo nie potrafi ale jako drużyna, daliśmy radę Fulham nas nie zgniotło tylko kiedy trzeba , ukąsiło, do tego robiąc z 4 goli , dwie akcje które pewnie im już w tym sezonie nie wyjdą(bramki 2 i 3) ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#8860
|
|
Mnie boli prócz wyniku coś jeszcze. Jest druga połowa, gnieciemy Fulham i to całkiem fajnie wygląda. Kulminacją tych ataków jest rzut wolny dla nas. Zamiast zostawić go Kirmowi, który najlepiej z całego zespołu wykonuje wolne, to oczywiście rwie się do wszystkiego Garguła, którego "strzały są tak mocne i precyzyjne", że głowa mała...
|
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#8861
|
natomiast dyscypliny taktycznej nie mamy zadnej. 4:1 to juz spora roznica...a priorytet polskiej ligi nad europejskie wystepy w tak słabej polskiej ekstraklasie uwazam za amatorskie podejscie....Potencjal zespolu jest spory i dobry trener, ktory zna sie na rzeczy wycisnie z tych ludzi duzo wiecej...takze podtrzymuje swoje zdanie...w Wisle trzeba pracowac a nie uczyc sie. RM po rundzie jesiennej powinien zostac zwolniony.Poza za tym caly klub popadl w jakis duzy marazm nie tylko sam zespol...![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#8862
|
|
A mnie ciągle zastanawia sprawa Ilieva i Jovanovicia- dlaczego tak rzadko grają?
Jovanović przychodził jako środkowy obrońca, trochę z konieczności grał na prawej obronie i prezentował się tam bardzo dobrze, na pewno lepiej od Lameya. Więc dlaczego Maaskant ciągle stawia na rodaków. Iliev, widać że ma pojęcie o graniu w ofensywie, najlepszy skrzydłowy w Wiśle, ale jednocześnie sprawia wrażenie jakby miał bardzo słabą kondycję, w kilku meczach widziałem, że nawet po rozegraniu jednej połowy już zaczyna "oddychać rękawami". Co sądzicie o naszych Serbach? ![]() ![]() ![]() Kupię koszulki Wisły z dawnych lat. Pisz na PW. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: Białystok
Offline |
#8863
|
|
1q2 jaliens już w którymś kolejnym meczu nie bardzo angażuje się w obronie, jak się zaczyna angażować to błędy popełnia. Jedyna pozytywna u niego cecha do dobre ustawianie się i gra w polu karnym przeciwnika. Może nie powinien być obrońcą?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#8864
|
|
Popieram post wyżej. Na tle Fulham i innych zespołów z Europy widać jak na dłoni zwykłe partactwo niecelnych podań, odskakującą piłkę od nogi, brak konsekwencji po stracie piłki. Dokładnie to co prezentował przeciwnik, czyli piłka podana do nogi, jak nie to ją gonił i odzyskał. Grane konsekwentnie schematy jak APOEL. Na ich tle Wisła była zespołem jakby kompletnie niezgranym. Takim, którego gracze po raz pierwszy się spotkali. Każdy próbował co innego. Do tego nonszalancja przy podaniach, pseudostrzały w powietrze lub do bramkarza, oczywiście po stracie piłki brak chęci by ją odzyskać. Takie typowe ligowe partactwo. W takich meczach wychodzi zwykłe nieróbstwo treningowe. Kolejny zespół, który dobitnie pokazuje nam jak się gra w Europie w piłkę i o co chodzi w tej grze. Nasza gra to jeden wielki chaos, przypadkowe sytuacje. Ponad rok pracy Maaskanta nie przekłada się kompletnie na jakiś nawet zbliżony styl do tego co grają w normalnych ligach.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2009
Offline |
#8865
|
|
Wydaje mi się, że w tym sezonie jeśli chodzi o puchary, nastąpił pewien paradoks. Od początku wszyscy myśleli o LM, apetyty urosły do maksimum, zwłaszcza po niezłych meczach eliminacyjnych. Po pierwszym meczy z APOELem każdy już widział nas w grupie LM. W momencie braku awansu do LM cały ten balon pękł, wydaje mi się, że paradoksalnie LE nam więcej zaszkodziłą niż pomogła. Stałą się ona takim złem koniecznym, które należy odbębnić. To tak jak z wygraną w lotto, mówią ci że jest kumulacja i wygrasz milion, a jak go już wygrywasz, okazuje się że wygranych jest duzo i dostajesz sto tysięcy. Niby też dużo, ale już nie to. Wszystko zależy od punktu widzenia i nastawienia. Wisła myślała tylko o LM, a LE to dla nas swego rodzaju porażka, i gramy ją trochę z musu. Legia natomiast o mało się nie posrała jak awansowali do LE i dla nich te rozgrywki to szczyt marzeń. Po prostu inaczej ustawione priorytety.
Wydaje mi sie że nie ma co dramatyzować po porażce w Londynie. Dotrzymać jakoś do przerwy zimowej (jak najmniejszą stratą do lidera) zregenerować siły i uderzyć. A znając życie Skorża jak zawsze po przerwie złapie zadyszkę. Uwierzyc w siebie, bo potencjał jest i będzie dobrze. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#8866
|
|
Moze ktos ma namiary gdzie mozna pobrac meczyk?
Wyjazd mega udany ...kibicowska LM. Pozdrowienia dla kibicow Ruchu z district line. Hehe
Ostatnio edytowane przez Dariook : 04.11.2011 o godz. 08:56.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#8867
|
|
Obiektywnie trzeba stwierdzić, że nasza gra ofensywna nie wyglądała najgorzej. Jestem przekonany, że zarówno Małecki, Sobolewski, jak i Melikson, daliby nam w tym meczu jeszcze więcej jakości. Niestety, gra obronna to jest jakaś patologia. Nie chce się już pastwić indywidualnie nad poszczególnymi zawodnikami, bo nie o to chodzi, ale wczorajszy mecz utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że na dobrą sprawę mamy jednego sensownego obrońcę - Jovanovica.
Wczorajszy mecz pokazał jeszcze jedną istotną sprawę - że ta drużyna ma potencjał. Oczywiście, Kirm, Garguła czy Nunez to orłami nie są i pewnie już nigdy nie będą, ale wbrew opiniom niektórych forumowiczów, to nie jest zlepek III-ligowych ogórków. Że mając odpowiednie nastawienie psychiczne, potrafią ładnie grać. Wyobraźcie sobie jak zakończyłby się mecz z Podbeskidziem gdybyśmy zagrali taką piłkę, jak wczoraj... Jestem przekonany, że zimą musi dojść do wymiany piłkarzy na kilku pozycjach w defensywie. Zobaczymy, jak wtedy Wisła będzie grała, będzie to również swego rodzaju "próba ognia" Maaskanta. Bo jeśli mając dobrą defensywę nadal będzie nam fundował "kwiatki" w stylu Podbeskidzia, no to cóż... Trzeba będzie i Jego pożegnać. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#8868
|
|
Przyzwoite zawody w wykonaniu osłabionej Wisły znów kończą się utratą kilku bramek. Niestety ale o ile linia pomocy i ataku gra nieźle to obrony nie mamy żadnej. Najlepszym przykładem jest to, że zaczyna się w Diazie szukać stopera i co gorsza wychodzi mu to! Niestety ale Jaliens i Lamey zawodzą na całej linii. Do Paljicia trudno mieć pretensje, przecież to nie jest nominalny obrońca. Obrona dziurawa jak sito i stąd Wisła traci mnóstwo bramek w LE.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Kraków - NH
Offline |
#8869
|
|
Europejskie puchary nie z tymi piłkarzami,których obecnie mamy w składzie.Nawet na ligę nie są wystarczająco dobrzy i widać to w meczach,miliony niecelnych podań,tysiące niewykorzystanych sytuacji,bezsensowne straty.Dopóki w polskiej lidze nie zaczniemy płacić za piłkarzy liga niestety lepsza nie bedzie,albo będzie szła z prędkością kilka razy wolniejszą niż reszta Europy,niestety.
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#8870
|
|
Szkoda k....wa szkoda . I jeszcze jedno po co Maaskant wprowadził Jovanovica na samom końcówkę, żeby kontuzję złapał
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#8871
|
|
Wypełniał tajny plan taktyczny, bez tego manewru nie byłby ukończony...
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Skąd: prokocimsiedliskoqrw
Offline |
#8872
|
|
Jeśli już to Czarek był jak zwykle najlepszy na boisku.Nie ma się co pastwić
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#8873
|
A co do Czarka... Z Podbeskidziem brama idzie na Jego konto, wczoraj według mnie dwie... Biega, walczy, ale w piłkę to On jak dla mnie średnio potrafi grać... ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#8874
|
|
Piekna racjonalizacja tu odchodzi.. Tzw "slodkie cytryny", lapanie sie czego sie tylko da aby nie dopuscic mysli, ze sytuacja jest bardzo malo ciekawa.
Do czego to doszlo, ze niektorzy sa zadowoleni z wyniku 4-1 i kilku skladnych akcji ! To wlasnie pokazuje, ze nie jest dobrze. Jesli cieszy juz cos takiego. Myslalem, ze o to w pilce chodzi aby do siebie podawac i tworzyc akcje. A tu urasta to do rangi zalety druzyny!! To kompletnie nic nie znaczy, Fulham mialo slaby pressing, grali na pol gwizdka, mogli to wygrac ile by potrzebowali. Roznica byla taka, ze Wisla przedostawala sie pod bramke bo tamci nie murowali jak z Podbeskidziem. Oczywiscie pewnym usprawiedliwieniem jest sklad w jakim grali. I moje zarzuty bardziej niz do Maaskanta sa skierowane do 1. Cupiala, 2. Valxa, 3. Basalaja. A wlasciwie powinno sie je kierowac glownie do pana numer 1 ktory ma cele odstrzelone od rzeczywistosci przy pieniadzach jakie inwestuje w klub. Bo w tej chwili zadnej druzyny nie ma, nie widac zadnego planu na przyszlosc. I to jest niebezpieczne. Polowa wypozyczonych, najlepszy napastnik praktycznie stracony po tym sezonie, drugi w ogole nie strzela. Wiec naprawde ostroznie z tym zadowoleniem. Bo dopoki sie nie przyzna, ze jest zle to bedzie takie kiszenie sie i dziadowanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#8875
|
|
Charakterystyczny widok. 4 gol dla Fulham. do centry na pole karne skacze 3 piłkarzy. Wśród dwóch naszych Anglik. Piłkę głową trafia oczywiście Anglik. Pareiko cudem broni ale z 3 metrów dobija go przeciwnik.
Któryś mecz z rzędu (ostatnio Podbeskidzie), że większość dośrodkowań przeciwnika w nasze pole karne spada na głowę ich zawodników. Nie istniejemy przy centrach w pole karne. Niscy obrońcy jak Jaliens czy Lamey przegrywają większość pojedynków główkowych. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#8876
|
Jak Wisła zagra z takim zaangażowaniem na derbach to jedziemy z sąsiadką minimum 3:0. Tyle, że pewnie powietrze z drużyny do tego czasu ujdzie... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#8877
|
|
Widać było jak powietrze uszło po 4:1 Twente i wyglądała gra na Łazienkowskiej, więc nie sądzę, żeby po 4:1 z Fulham ta gra miałby na derbach wyglądać inaczej.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#8878
|
Apoel okazał się ( jak łatwo było przewidzieć na chłodno) drużyną o dwie klasy lepszą. W drużynie coś pękło, doszła plaga kontuzji i mamy efekt. W LE wylosowano nam drużyny najgorsze z możliwych. Nie ma tam ekip które traktują ją jak zło konieczne. Dla nich to nie jest kara za grzechy wszelkie ( brak awansu do LM). Jasne, że dla Fulham ważniejsza jest pozycja w lidze ale nie pozwolą sobie na odpadnięcie z ogórkami. Legia gra faktycznie na fali entuzjazmu i chwała im za to ale i tak obstawiam, że na wiosnę zaliczą jeden dwumecz i tyle.LE stała się dla nas swojego rodzaju "nieszczęściem" bo nie mamy w związku z kontuzjami na tą chwilę sensownego składu nawet na ligę a musimy grać co 3 dni. Teraz trzeba faktycznie "zmęczyć" ta końcówkę rundy trzymając mały dystans do lidera co wcale nie jest specjalnie trudne. Jeżeli zagrają w pozostałych meczach tak jak z Fulham to powinno wystarczyć być może nawet na pozycję lidera. Przecież gdyby tak jak wczoraj ( mimo oklepu) zagrali powiedzmy ze Śląskiem to powinno być łatwo miło i przyjemnie.Wrócą kontuzjowani kluczowi zawodnicy ( przecież ci którzy stanowili o sile naszego zespołu w zeszłym sezonie aktualnie oglądają mecze z trybun) i powinno być dobrze. Nie zmienia to faktu, że obecny czas pokazuje w pełnej okazałości nasze braki. Jest czas, żeby to poprawić i w przyszłym sezonie może to wyglądać zupełnie inaczej. |
|
|
|
Member
Od: 08.2011
Skąd: prokocimsiedliskoqrw
Offline |
#8879
|
|
Willow zlituj się pzreciesz to była masakra Jaka ładna gra
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#8880
|
|
No to Legia idzie w ślady Lecha. Wisła znów pozostaje w szarym grajdołku. Znów walka o MP i znów wielkie ambicje - które kończą się jak zwykle...
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|