
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#61
|
|
Obrzezańcy się mobilizują ma maxa. Spotkanie z Wielką Wisłą to najważniejszy dzień w ich zakompleksionym życiu. Życzę im spadku bo nie zasługują na ekstraklasę i na przywilej spotykania się z nami. Oni żyją tylko kompleksami i nienawiścią do Wisły z tego powodu pewnie będzie komplet. Część stadionu będzie pewnie po raz pierwszy na meczu żeby pośpiewać sobie WTSK. Jestem pewien, że pojedziemy ich i wrócą ze spuszczonymi garbatymi nosami na swoje przerzucone osiedla
|
|
|
|
Banita
Od: 12.2007
Offline |
#62
|
|
Przyszliście chamy, dlatego że my tu gramy!!! Poprostu ich mobilizacja i nienawiść pokazuje naszą siłe
). Choćbyśmy mieli zakończyć sezon na 4 miejscu ten mecz poprostu trzeba wygrać. Nasi mają orać boisko, trzeba to wygrać i kolejny kamyczek dołożyć do ich spadku. Do tego widzieć te parchate świńskie mordy po ich przegranej bezcenne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#63
|
|
Nareszcie szansa na większą ilość goli, Biton może sobie postrzelać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#64
|
|
Nie wyobrażam sobie innego wyniku niż wygrana z zasrańcami.
![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#65
|
|
W tamtym sezonie w rundzie jesiennej gdy posada Maaskanta wisiała na włosku też graliśmy z Cracovią, wynik chyba każdy pamięta i bramkę w 94 minucie i wtedy po tym meczu wszystko małymi kroczkami zaczęło iść do przodu, oby i teraz też tak było, a jak nie to chyba będzie czas się pożegnać z holenderskim trenerem.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Picnic Country
Offline |
#66
|
|
Patrząc na to co aktualnie gramy i my i oni, poziom meczu może być jeszcze bardziej porażający niż rok temu
![]() Niby trzeba myśleć pozytywnie ale na kilometr śmierdzi tu rozpaczliwym 0:0 po obustronnej bezładnej kopaninie. No chyba że w jakichś kompletnie absurdalnych okolicznościach Jaliens wybijając piłkę w polu karnym trafi w plecy Gargułę albo Żytko z 40 metrów poda piłkę do Kaczmarka a ten ją puści pod nogą... ![]()
I pedzioł Herr Gott do wenża
Idź wek Ty pierońska szlango. I wenż był ab |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#67
|
|
Polemika historyczna nie ma sensu. Oni zaraz będą nam wyrzucać GTS nie znając kompletnie realiów tamtej epoki i tego że oni także jak wszystko w Polsce było podporządkowane PZPR-owi. Liczy się to co jest dzisiaj a dziś niewielu jest kibiców Cracovii, pełno natomiast poprzerzucanych ku..w bez honoru, którzy żyją w nienawiści do Wisły a kauflandu na Kałuży na oczy nie widzieli
|
|
|
|
Member
Od: 07.2007
Skąd: MW WIELICZKA
Offline |
#68
|
|
Icek ickiem. Oni nie piszą Wisła tylko gts. Więc nie rozumiem czemu piszcie cracovia z dużej litery są inne synonimy tej drużyny. Oni bez szacunku do nas to my do nich!
A co do derbów to prawda jest taka. Że przegrać nie powinniśmy. Bo kopacze parchów jakoś nie grając z polotem. Dużo zależy jak podejdą i wejdą w mecz Nasi piłkarze. Chociaż jak wiemy w derbach każdy wynik możliwy. ![]() "Staraliśmy się przez cały mecz, więc jest nam teraz też bardzo ciężko. Możecie mi uwierzyć, że czuję się tak samo fatalnie jak polscy zawodnicy, ponieważ wiem co to są derby. Musimy coś zmienić, bo zbyt wiele bramek tracimy zbyt łatwe" -Marko Jovanović |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#69
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#70
|
|
oba zespoły grają pyte. Na papierze indywidualnie jestesmy lepsi, natomiast jak to w derbach bywa, o wyniku zaważy pazur, wola walki itd a jesli u nas bedzie tak jak z PBB to nie wróże wyniku
Wyjazd do Londynu jst nam wybitnie nie po drodze w kontekscie derbów
Ostatnio edytowane przez tommiyacht : 01.11.2011 o godz. 19:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#71
|
Po drugie. Nie wniósł nic do tematu. Po trzecie. Twoje zachowanie można uznać jako co najmniej śmieszne. Śledzisz i analizujesz posty użytkowników ?! Wolę żebyś w ogóle nie odpisywał ale jeśli będziesz musiał, to przynajmniej nie na forum... p.s. g*wno cię obchodzi, w którym momencie/okresie piszę posty ! |
|
|
|
Member
Od: 03.2007
Offline |
#72
|
|
A to najciekawsze zdanie znalezione na stronie craxy ,,Tylko kupno biletu w przedsprzedaży daje gwarancję, że nie zabraknie dla nas wejściówki na mecz na którym po prostu musimy być! '' Czyżby zakładali że stadion będzie opanowany przez Nas
![]()
Ostatnio edytowane przez AXEL75 : 02.11.2011 o godz. 11:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#73
|
nie wyobrazam sobie nie danie 100% z siebie i wygrania w meczu mozemy przegrac z fulham ale z Cracovia to piorytet |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2011
Skąd: Trzebinia
Offline |
#74
|
|
Odprawa meczowa pejsów przed derbami (z forum icków):
- Interesuje mnie jedynie zwycięstwo! - grzmi Pasieka przechadzając się w tę i z powrotem przed grupką skupionych piłkarzy. - Dobrze, powtórzę jeszcze raz. Nykiel! Co to jest? Wywołany wyprężył się na baczność i stuknął obcasami. To znaczy próbował, lecz gumowe korki stłumiły odgłos. - To jest kura panie generale! - Gówno tam! Żytko! Co to jest? Żytko przez chwilę z uwagą przyglądał się okazanemu przedmiotowi. - To nie jest kura? - zaczął asekuracyjnie. - Dobrze. To nie jest kura. A co to jest? - Nie kura, panie gene... znaczy, panie trenerze. - To już wiem. Pytałem, co to jest. - To jest... to jest piii... - Dobrze, dobrze, pi? - Pinokio? - Sam jesteś Pinokio! Radomski! Co to jest? - To jest piłka, panie trenerze! - Brawo! Świetnie! Reszta słyszała? No to wszyscy razem powtarzamy. Głośno! Żebym was słyszał! - Toooo jeeeeest piiiiiiiłkaaaaaaa. - Dobrze. Piłka do gry w piłkę nożną, zwaną też futbolem. Dlatego czasami nazywa się ją też futbolówką. Radomski! Czemu Puzigaca się przewrócił? Radomski podbiegł do kolegi, który zsunął się z ławki i jęczał na podłodze w pozycji "ranek na weselu". Fachowo sprawdził puls i oddech, po czym zdał relację. - Zwykłe omdlenie, panie trenerze. - Omdlenie? A to czemu? - Zwykle tak reaguje na natłok informacji. Po prostu układ nerwowy mu się wyłącza. Pan trener podał zbyt dużo informacji o piłce, kolega próbował to przyswoić i zapomniał oddychać. Niedotlenienie mózgu i omdlenie jako naturalna konsekwencja. - Ale ja tylko powiedziałem, że piłka to futbolówka! - No właśnie. Za dużo informacji na raz, proszę pana. Pasieka przez chwilę milczał, po czym machnął ręką. - Nieważne. Suvorov! Co macie robić z piłką na meczu? - Nie dotykać rękami! - Dobrze. A do tego co? Tak, Kaczmarek ? - Ja mogę rękami, trenerze? - Możesz. Ktoś nieśmiało zaprotestował. - Dlaczego Kaczmarek może rękami, a my nie? - Bo Kaczmarek jest bramkarzem. - Ale to niesprawiedliwe. Dlaczego zawsze Kaczmarek jest bramkarzem? - Bo mam rękawice, złamasie! - Sam jesteś złamasem, złamasie! - Spokój!!! - Pasieka włożył w ten okrzyk tyle sił, ile miał - Kaczmarek może dotykać piłki rękami, a wy nie. Jasne? - Ale... - Jasne?!!! - Tak, trenerze. - To dobrze. Nie zazdrośćcie mu, bo on będzie musiał cały mecz stać na bramce, a wy będziecie mogli strzelać gole. Ooo... widzę że Puzigaca doszedł do siebie. Zuch chłopak. Tak, Niedzielan ? - Co to znaczy strzelać gole, trenerze? - To znaczy musicie umieścić piłkę w bramce przeciwnika. - Ale tylko Kaczmarek może jej dotykać! - Tak, ale piłka nożna polega na kopaniu piłki nogami. Trochę to zakrawa na pleonazm, bo niby nie można kopać rękami, ale... Czemu Puzigaca znowu leży? - Pleonazm, trenerze. Załatwił go pan tym chyba na cacy. - Ups... - Chyba trzeba będzie zadzwonić po erkę... - Dobrze, niech ktoś zadzwoni. Na czym to ja... Acha. Trzeba wkopać piłkę do bramki przeciwnika. Wśród zawodników zapanowało poruszenie. Wreszcie z ławki podniósł się van der Biezen. - Ale to bardzo trudne, trenerze. Niech pan sam spojrzy - piłka jest okrągła i bardzo trudno jest ją tak kopnąć, żeby poleciała tam gdzie się chce. O, proszę... Tu van der Biezen. postawił przed sobą piłkę i spróbował kopnąć w stronę Pasieki. Dudzic, trafiony centralnie w nos, dołączył stanami świadomości do Puzigacy. Pasieka przeciągnął sobie wolno dłonią po twarzy. Zrobił kilka głębokich wdechów. - Nie wiem, jak tego dokonacie, ale macie wygrać. Macie ich roznieść, rozgnieść i rozgromić! Jak Jagiełło pod Grunwaldem! Zrozumiano? Szeliga nieśmiało podniósł rękę. - Na pewno jak Jagiełło pod Grunwaldem? - Tak, do jasnej cholery! - A skąd trener tak dobrze zna historię Polski? - Nieważne! A teraz won! Na boisko! Piłkarze stali przy wyjściu do szatni. Szeliga jeszcze raz przypominał słowa trenera. - Pamiętacie, co nam powiedział? Mamy być jak Jagiełło! - A co robił Jagiełło? - spytał Ntizabonkiza, któremu dawna historia Polski nie była jeszcze dość bliska. - Z tego co wiem, to trzeba stać na wzgórzu i po prostu patrzeć, co robią tamci... - Ale na boisku nie ma wzgórza! - No to po prostu będziemy stać i patrzeć. Trener na pewno będzie zadowolony. Oraz po ostatnim meczu: Widzew - Cracovia Atmosfera w Cracovii jest fatalna. Drużyna przegrała już po raz ósmy w tym sezonie i z sześcioma punktami na koncie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy. Nic dziwnego, że piłkarzom puszczają nerwy. Kilka minut po meczu z Widzewem w szatni drużyny z Krakowa doszło do szarpaniny między zawodnikami. Kiedy wszedł do niej Wojciech Kaczmarek, bramkarz Cracovii, kłótnia przerodziła się w rękoczyny. Najbardziej aktywnymi uczestnikami awantury byli obcokrajowcy, którzy kłócili się z polskimi zawodnikami. Całej sytuacji przypatrywała się grupa dziennikarzy, która stała przy otwartych drzwiach od szatni Cracovii. Chwilę później zamknął je Łukasz Nawotczyński. Zapytany o tę sytuację na konferencji prasowej Dariusz Pasieka, trener drużyny gości, nie chciał jej komentować. - Nic nie widziałem, nic nie słyszałem. Byłem wtedy na boisku - zarzekał się.
Ostatnio edytowane przez TRZEBINIAnin : 02.11.2011 o godz. 11:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: NH
Offline |
#75
|
|
Moze ktos to przetłumaczy na esperanto i podrzuci chłopakom do szatni?
![]()
Półśrodki owocują ćwierćrezultatami
To z racji Cracovii i Wisły, na poziom tych drużyn nie ma chyba rady, wieszcz nawet stojąc na rynku, mruczy: Dziady, Dziady. L.J. Kern |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#76
|
|
Myślę że Polacy i Bałkańska ekipa rozumie derby tłumaczyć trzeba na hiszpański i holenderski
![]() |
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Offline |
#77
|
|
hehe, cieszą się tam tą swoją frekwencją, a bilety mają najnizsze w lidze, w cenach dumpingowych, jakby u nas były bilety po dyszce czy tam piątce to byśmy zobaczyli frekwencję. U nich karnety na niektóre sektory kosztują tyle co u nas jeden bilet na niektóre mecze. U nas piszą o studentach a sami ściagaja ich na swój stadion po 5 zł.
Wystarczy tylko parchulcom przypomnieć Sosnowiec i te tabuny najwierniejszych ciągnących na własne mecze ![]() ![]()
ZAWSZE NAD WAMI!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: Gdańsk
Offline |
#78
|
|
ilu ich tam najwięcej było, 199?
|
|
|
|
Banita
Od: 11.2011
Offline |
#79
|
Nie tak do końca jak piszesz mają bilety po........................ Sektor VIP: 90 zł, Sektor A: 22 zł, Sektor B: 22 zł, Sektor C: 30 zł, Sektor D: 15 zł, Sektor E: 30 zł, Sektor F:37 zł, Sektor G: 30 zł, Sektor H: 37 zł, Sektor I: 18 zł. |
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Offline |
#80
|
|
Ceny biletów w rundzie jesiennej sezonu 2011/12:
- 5-3 dni przed meczem: Sektor VIP: 60 zł Sektor A: 15 zł Sektor B: 15 zł Sektor C: 20 zł Sektor D: 10 zł Sektor E: 20 zł Sektor F: 25 zł Sektor G: 20 zł Sektor H: 25 zł Sektor I: 12 zł bilety dla studentów po 5 zł, kobiety za złotówkę. ![]()
ZAWSZE NAD WAMI!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#81
|
![]() Myślisz prymitywnymi schematami kiboli - zastanów się biorąc pod uwagę nieco szerszy horyzont, a potem się wypowiadaj - mniejsza szansa kompromitacji ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#82
|
Polska Polska Kibolska!
Ostatnio edytowane przez Chorynatrzykolory : 02.11.2011 o godz. 22:27.
|
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#83
|
Wracaj do siebie na forum. |
|
|
|
Banita
Od: 11.2011
Offline |
#84
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#85
|
|
Bez napletkowcy zrobia wszytsko zeby z nami wygrac ,bo to mecz na ktory spinaja sie najbardziej.Nie ma juz Boukhariego i jego Allah Akbar z 94 minuty ,ale mam nadzieje ze i tym razem te derby beda nasze
derby jak to derby maja swoje prawa ,jednak wygrac z tak słaba Cracovia powinnismy.![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#86
|
|
był już Allah Akbar Boukhariego, była brama Meliksona, czuje że teraz czas na "ichniejszego" Dudu
. Chociaż z racji grania na tesco arena idealny do w.......u byłby Mały |
|
|
|
Member
Od: 12.2002
Skąd: z klubu 40+
Offline |
#87
|
Bo to jest, widzisz, kwestia smaku i dobrego wychowania. Możesz iść łatwą drogą, jak śpiewał Sinatra, ale możesz spróbować tej trudniejszej, na której pozostajesz sobą i zawsze trzymasz poziom, nawet obcując z buractwem. Tym w dużej mierze różnimy się od klubu z ulicy Kałuży. Dla nich, nienawiść do nas, jest podstawowym składnikiem sensu istnienia. A my ich tylko nie lubimy. Czy istnieją, czy nie, nie ma dla nas aż tak wielkiego znaczenia. Oczywiście, zawsze milej, gdy znajdują się w odpowiedniej dla siebie klasie rozgrywkowej. Reasumując- trzymaj poziom i nazwy klubów, nawet nielubianych, pisz poprawnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#88
|
|
Przyjaciół trzymam blisko, ale wrogów jeszcze bliżej. Od 12 w piątek na żywo transmisja konferencji trenera cracovii http://www.malopolskatv.pl/konferenc...rbami-krakowa/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#89
|
Ostatnio edytowane przez Chorynatrzykolory : 03.11.2011 o godz. 14:52.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#90
|
|
Jakie 'my'? - o takich rzeczach proponował bym pisać w liczbie pojedynczej
A co do meczu - o tyle mam obawy że poprzez kontuzje najpewniej zagrają ci co ostatnio a oni delikatnie mówiąc są...delikatni.Trza zadziorów na środku a nie przewracających się pod byle pretekstem Garguły,Kirma,Nunez czy Ilieva To może być bitwa bardziej fizyczna niż techniczna i możemy ją przegrać.No ale oczywiście liczę na wygraną.Są 2 mecze w roku w których porażka nie wchodzi w grę.W niedziele jest pierwszy z nich ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|