
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#91
|
|
Generalnie tak, to tej kontrowersyjnej sytuacji graliśmy super mecz.
Klepka, szybko, po ziemi. Potem, jak coś .......nęło, to wszystko się sypło. Gdy zszedł Iliev, to nasza gra się skończyła. Indywidualnie, to Nunez i Iliev - klasa. Kirm niech potrenuje strzały do pustaka... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#92
|
|
Kolejny raz okazało się, że Wisła tak naprawdę nie ma obrony. To co wyprawiali nasi defensorzy szczególnie w końcówce meczu, było jakąś groteską. Ich przerażająca nieporadność w wielu bardzo prostych sytuacjach, czy idiotyczne błędy wystawia tu druzgocące świadectwo.
Maaskant też się nie popisuje ustawicznym ściąganiem Ilieva i upartym trzymaniem na boisku Kirma. Gdy schodzi Serb, de facto kończy się nasza gra ofensywna, zaczyna całkowita nieporadność. Teraz zacznie się też kolejna część nagonki na "sprzyjających Wiśle" sędziów, co wcześniej czy później zaowocuje następnym "wielbłądem" arbitrów - tym razem w drugą stronę. . ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#93
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#94
|
Dzis w CF byl sedzia Rostkowski i powiedzial wazna rzecz. Mamy profesjonalne kluby (mniej lub bardziej), mamy profesjonalizm wsrod pilkarzy, trenerow, sztabu szkoleniowego, medycznego itd. Mamy profesjonalna lige a sedziuja amatorzy, ktorzy od poniedzialku do piatku pracuja a w weekendy sedziuja mecze. To jest najwiekjszy problem. Po lapance wsrod sedziow w aferze korupcyjnej tych przekupnych trzeba bylo kim zastapic. I zastapiono - tymi z nizszych lig, ktorzy nie maja umiejetnosci do sedziowania Ekstraklasy. I niestety ten stan bedzie trwal jeszcze dlugo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#95
|
|
Po pierwsze to co już większośc mam nadzieję widzi : cierpimy na brak pomocy. Mamy przecinaka Wilka, Ilieva na boku i...tyle. Gramy szarpaną piłke, brak nam rozegrania, utrzymania się. Latamy w te i we wte. Gramy akcja za akcje nawet z takimi slabymi drużynami jak ŁKS. Przy takiej szarpaninie nawet dobra obrona nie skasuje wszystkiego. A taka jaką my posiadamy, mozna powiedzieć, że wszystkiego nie wpuści. Ale wpuści sporo.
Po drugie. Nie wiem co w Wiśle robią tacy słabi piłkarze jak Kirm, Garguła, Diaz, Jaliens, Lamey...mógłbym tak dalej. Kompromitacja. Drużyna potrzebuje natychmiast 2 środkowych pomocników, lewego obrońcy, stopera. Załóżmy, że problem skrzydłowego mozna by było wtedy rozwiązac przesuwając tam Meliksona.Chętnie zobaczyłbym również jak wygląda współpraca Genkowa z Bitonem. Pierwszy jako target man, a drugi cofnięty za nim, polujący na to co mu Bułgar zbije lub na strzały z dalszej odleglości. Nawet bez potrzeby zmiany ustawienia, jeśli tego tak bardzo sie M boi
Ostatnio edytowane przez tofik : 23.10.2011 o godz. 15:47.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#96
|
Ma siły na maksimum 70 minut, a nie popisują się kibice którzy dotąd tego nie zauważyli.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.10.2011 o godz. 15:46.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#97
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#98
|
|
Ciekawy jestem, czy w sytuacji, w której Biton wychodził sam na sam był spalony. Wydaje mi się, że ten sam boczny również w tym przypadku błędnie podniósł chorągiewkę. Gdybyśmy stracili 2 pkt to byłby szczyt frajerstwa, gdyż mieliśmy przeciwnika w narożniku, a rywal nie przejawiał chęci walki. Dopiero kopanie się po czole dwóch Holendrów spowodowało, że ŁKS zaczął grać z zaangażowaniem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#99
|
|
I to raczej na 70 minut w tygodniu, a przecież grał jeszcze prawie cały mecz z Fulham.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: z tamtąd gdzie mnie nie chcą
Offline |
#100
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#101
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#102
|
|
dlatego Ivica powinien wchodzić na końcowe 30 a nie rozpoczynać od początku.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#103
|
|
Słaby mecz w naszym wykonaniu , było widać że chcemy to spotkanie wygrać jak najmniejszym kosztem . Do 80 minuty zdawało to egzamin , ale bramka wisiała w powietrzu . Gdyby skończyło sie wynikiem 2-2 nie można by mieć do nikogo pretensji jak do samych siebie . ŁKS po prostu prosił się w tym meczu o wpakowanie 3-4 bramek .
Wyróżnic na plus po tym meczu można jedynie Pareikę , Lameya ( o dziwo ) i dobre wejście Boguskiego. Reszta piłkarzy nie zagrała nawet na 40% swoich możliwości . |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#104
|
|
Sobolewski, Małecki, Melikson, Jovanovic, Bunoza.
Pierwsza trójka to 60% mocy ofensywy, dwójka pozostałych dobrze sobie radzą na tyłach. Nie chce ich usprawiedliwiać ale raz ze mają prawo być zmęczeni po Fulham a dwa gramy mocno osłabieni, taki Melikson potrafił ośmieszyć 3 graczy a potem asystować. O tym wielu zapomina przy ocenianiu tymczasowej Wisły. Pozostaje sie cieszyc ze mimo takich braków wyrywają zwycięstwo.
Ostatnio edytowane przez CH. : 23.10.2011 o godz. 15:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#105
|
Oczywiscie nie wszyscy bo nie wszyscy sa zawodowcami ale nie powiesz mi, ze szedzia, ktory na codzien sedziuje mecze na poziomie MS, ME czy faz pucharowych LM, czy LE zapierdala po meczu w warzywniaku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#106
|
Oczywiście, Iliev w drugiej połowie gasł. Wyraźnie ma problem z kondycją. Ale dziś za wiele od niego zależy i jak wiele razy mogliśmy się przekonać, lepszy "zdychający" Iliev na boisku niż np: teoretycznie świeższy Kirm. Nawet "umierając" Serb wciąż daje więcej drużynie. A w ogóle ta sytuacja z jego wytrzymałością wystawia nieciekawe świadectwo Bahrowi... Wszak w klubie jest osoba bezpośrednio odpowiedzialna za odpowiednie przygotowanie fizyczne zawodników. Jeśli po wielu miesiącach pracy z nim wciąż nie są gotowi do gry przez cały mecz, coś tu jest po prostu nie tak. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#107
|
|
Nie ma co pisać - trzecie zwycięstwo w lidze (bo jeszcze Zagłębie jakby ktoś zapomnał) po błędzie sędziego.
Wstyd w taki sposób punkty zdobywać. Gorzej jak los zacznie odbierać to co dał - z przeprowadzonych na szybko obliczeń fazy księżyca może to być w derbach (tfu!) bo co raz mniej tych spotkań zostaje. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#108
|
|
Ważne 3 punkty. Takiego obrazu gry się spodziewałem, na szczęście zwyciężyliśmy. Granie co 3 dni to mimo wszystko za dużo dla niektórych naszych kopaczy, a przez plagę kontuzji prawie nie ma alternatyw.
Mimo wszystko powinniśmy zakończyć skutecznie jedną z kilku sytuacji pod bramką ŁKS wygrać 3-1, a nie doprowadzać do dramatycznej końcówki. Dodatkowo błąd sędziego na naszą korzyść i znowu zacznie się nagonka na sędziów i pośrednio na nas. Ważne 3 punkty ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#109
|
|
Dla Naszych asów nauka na przyszłość DOBIJAĆ rywala gdy jest na łopatkach zamiast grać swoje to ostatni kwadrans obrona częstochowy, gdyby mecz skończył się remisem mogliby mieć pretensje tylko do siebie i nie chodzi tu tylko o bramke ze spalonego a inne sytuacje łks w końcówce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#110
|
Iliev kiedy jest zmęczony nie daje nic i nie ma co tego ukrywać. Wydaje mi się, ze dużo lepiej już nie będzie - jest jakiś powód, dla którego taki zawodnik po zdobyciu mistrzostwa przychodzi do nas za darmo. Stawiam, że on już nie ma odpowiedniej wydolności i niewiele da się z tym zrobić. szprotson: a te pozostałe 60 minut to kto ma grać? Brud czy Jirsak? Bo Boguski dzisiaj szału nie zrobił. Są poważne braki kadrowe i do końca rundy tego nie przeskoczymy. Trener i tak lepi to wszystko jak tylko może. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Member
Od: 08.2004
Offline |
#111
|
|
Amen. I nie dawać okazji ........ups, Dziewickim z Polonii czy innym Westfalo-Milkom do pie.rdolenia swoich smutów o 14-tu przeciwnikach ŁKS-u. ![]()
WISŁA ZAWSZE PANY
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#112
|
A np. Webb jest policjantem |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#113
|
Tak, to jest złoty środek. Aaaa i co do Kirma bo wielu pisze ze rozegrał żenujące zawody. P.s. Gdyby NASZ obrońca nie trafił drugiego NASZEGO obrońcy to tej dziwnej sytuacji by w ogole nie było. Nie zapominajmy ze pewien piłkarz zachował sie dość "dziwnie" można by rzec że zachował sie jak Kirm
Ostatnio edytowane przez szprotson : 23.10.2011 o godz. 16:06.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#114
|
|
W Bundeslidze pamiętam jeden znany sędzia był dentystą.
Akurat tu nie było dużego błędu - takie spalone są regularnie dyktowane we wszystkich ligach. No tak, tylko że pierwsza dwójka grać nie może, a ostatni wraca po długotrwałej kontuzji i na dobrą sprawę nie wiadomo czy wydolnościowo wygląda lepiej niż Serb. Fajnie jest narzekać na trenera, ale doszliśmy już do takiej sytuacji kadrowej że alternatyw nie ma. Na większości pozycji grają Ci, którzy są zdrowi i nie mają kartek.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.10.2011 o godz. 16:05.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#115
|
|
Oczywiście nasza parka Holendrów na boisku znowu słabo, pomijając rzecz jasna gola.
Gol na 2-2 wiadomo, że prawidłowy. Szkoda, że znów to się opiera na błędach sędziów, bo ciężko się cieszyć z takiej wygranej. A nie byłoby takiego wielkiego hałasu, gdyby w pierwszej połowie do pustej bramki trafił Kirm (jak dla mnie koleś powinien wziąć tych Holendrów i iść jak najdalej stąd ), a w drugiej połowie do bramki wpakował piłkę Biton (na 3-1). Bardzo fajnie się pokazał Garguła i Pareiko. Nie pieprzcie więc, że Estończyka należy zmienić... Ja mam tylko nadzieję, że te błędy sędziowskie nie odbiją się na nas w ważnych meczach: jak derby Krk, mecze [wiosenne] z Legią czy Amicą. Możemy się pocieszać, że "oddają" nam punkty, które pozabierali w sezonie 2008/2009, a w efekcie Mistrza zgarnęła Amica, ale mnie to osobiście wkurza, mimo, że na naszą korzyść to idzie. Błędy sędziowskie były, są i będą, ale zastanawia mnie ostatnie ich natężenie... Myślę, że pan Sławek S. powinien coś zrobić ze swoimi podopiecznymi. @crazykaro- Webb jest policjantem, ale chwilowo )póki sędziuje) to służbę ma bodajże "zawieszoną". Ale pewna nie jestem. ![]() ![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#116
|
|
A może Wilk powinien się uderzyc w pierś za bramkę Szałachowskiego?!
Co do Jaliensa nie mam żadnych zastrzeżeń jeśli chodzi o ten mecz... o Chavezie nie tego powiedziec nie moge, bo sprokurował kilka groźnych akcji ŁKS i przy nieuznanej bramce na 2:2 też miał swój duży udział! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#117
|
|
A Ja uważam że pomogła bramka ... Frankowskiego, ta ze spalonego z bieżącej kolejki. Pewnie sędzia bał się powtórki że stronniczo uzna gola dla gospodarzy (ŁKS-u) i gwizdnął błędnie spalonego z korzyścią dla Nas. mieliśmy szczęście ale wielokrotnie byliśmy przez sędziów krzywdzenie więc te rozważania nie mają sensu czy to dobrze czy źle. Jasne że dobrze bo mamy 3 punkty.
Problem jest w grze. W jej jakości. Przesypiamy pierwsze 25 minut i to jest wina trenera, no bo niby kogo ? Co do personalijów to pierwsza bramka to Jaliens do Lamey'a, hahaha. Pewnie trochę łyso niektórym. Co nie zmienia faktu że to nasze słabe ogniwa. Przypominam krytykom że cały czas gramy bez Meliksona i Jovanovicia (ten mimo że obrońca potrafiłby przenieść ciężar gry do przodu), Małeckiego i Sobolewskiego. Mamy więc na wiosnę niezłe rezerwy i je wykorzystamy do pierwszej jedenastki. Będą i transfery, a teraz jesteśmy wice-liderami i mamy 1 punkt straty do lidera reszta ... jak u Shakespeare'a ...jest milczeniem. ________________________________________ Mamy 3 punkty i skupmy sie na kolejnym meczu. Dalej gramy z Podbeskidziem i chciałbym wreszcie zobaczyć dłużej Genkowa obok Bitona i to skutecznie grających. Takie małe życzonko.
Ostatnio edytowane przez milosz : 23.10.2011 o godz. 16:12.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#118
|
|
Zwiazek a niby kto? Oczywiscie u nas w zwiazku najwazniejsze jest finansowanie Laty i reszty bandy no ale chyba juz przyzwyczailismy sie, ze w PZPN jest patologia.
Nie moze byc tak, ze sedzia pracuje od poniedzialku do piatku na pelen etat, potem na weekend czasem jedzie przez cala Polske by sedziowac mecz. Kiedy taki sedzia przygotowuje sie do zawodow? Webb moze i jest policjantem ale nie znaczy, ze prauje od poniedzialku do piatku. Sedziowie maja przeciez swoje zawody ale nie kazdy pracuje w nich na pelny etat. Pytales co sedziowie robia gdy liga nie gra. Wtedy sedziowie uczestnicza w roznych kursach, zgrupowania, poznaja zmiany w przepisach, przechodza testy itd. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#119
|
|
To jest ten punkt sporny, bo ja mam inne zdanie.
. Uważam, że nie jest aż tak źle, a już na pewno nie daje mniej niż teoretycznie świeżsi Kirm, czy Garguła. Nawet totalnie zmęczony mądrze absorbuje rywali. Nasza gra ofensywna nieprzypadkowo kończy się właśnie po zejściu Seba, a nie innych zawodników. Dopóki jest na boisku, nawet człapiąc, Wisła nie jest aż tak bezradna w ofensywie. ![]() Uważam też, że Bahr na razie na pewno nie pomaga Ilievowi w poprawie wytrzymałości. Nie wiem, czy to jest max tego, co można wycisnąć z Seba, ale inni Wiślacy też mają problemy z wytrzymaniem nieco szybszego tempa gry. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: South Bronx
Offline |
#120
|
|
Markus Merk bodajże.
Dobry mecz Wilka, walczył a także potrafił żwawo rozpocząć nasz atak nie jeden raz. Nunez dobry w pierwszej połowie, po zmianie stron znikł kompletnie. Garguła przeciętny, grał głównie do tyłu a nie tego się od niego oczekuje (jednego Jirsaka już mamy), na plus dwa razy ładnie z rzutu wolnego uderzył. Kirm kicha tradycyjna, na jego konto kolejny "kirmowy" strzał w 1 połowy na opuszczoną przez bramkarza bramkę metr czy dwa ponad poprzeczką. Boguski choć grał krótko to zdążył nic nie pokazać ![]() ![]()
everybody on earth wanna rap
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|