
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: GN
Offline |
#6271
|
![]()
...CIERPIENIE KSZTAŁTUJE CHARAKTER!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6272
|
|
Cytat:
Ostatnio edytowane przez FraMat : 17.10.2011 o godz. 11:35.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#6273
|
|
Możesz podać źródło i stronę bo chciałbym, byłbym wdzięczny. A przy okazji to bardzo zgrabny fragment opisujący dokładnie wczorajszą sytuację. Ktoś powinien się tym zainteresować i oduczyć przyznawania się sędziów pod przymusem. A do tych co pisali, że sędzia się przyznał widać teraz jasno że co z tego że sie przyznał skoro nie miał do czego, a tylko pod naporem dziennikarzy do tego doszło
Ostatnio edytowane przez crazykaro : 17.10.2011 o godz. 11:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#6274
|
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu
Offline |
#6275
|
|
Jak dla mnie te przepisy wyjaśniają wszystko i powinny zakończyć dyskusję. Sędzia popełnił bląd, ale sytuacja była trudna dla niego do oceny. Wolny pośredni? Skąd? 10cm od lini bramkowej?
A tak w ogóle to ten temat dotyczy trenera. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#6276
|
|
FraMat: No nie, bramkarz chwytał (albo próbował piąstkować, ale to bez znaczenia) piłkę, więc jakakolwiek forma ataku na niego = faul. Proste i wprost wynika z przytoczonych przez Ciebie przepisów.
![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#6277
|
|
crazykaro napisał(a):
Można by było uznać bramkę gdyby bramkarz Jagi był lekko spóźniony i by wychodził do tej piłki a nie wyskakiwał do niej na swojej pozycji że tak powiem. Jaliens agresywnie wpada w bramkarza nie dotykając piłki, uniemożliwiając my chwyt. Dla mnie jest to tak oczywiste że aż nie wiem po co o tym dyskutować. Ogólnie jazda się zrobiła bo poziom sędziowania jest niepokojąco niski. W Bielsku cuda, w Warszawie cuda, u nas cuda do tego spalone Rudniewa. Przecież od tego się chce rzygać i skutecznie odechciewa się oglądania kolejnego (nie Wisły) meczu naszej ekstraklasy.. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#6278
|
|
No to się obawiam, że się tu nie dogadamy
![]() Interpretacji jest kilka, każdy broni swojej. Dla mnie przekonujące są słowa sędziego, który przyznał się do błędu. Kropka. Ja sędzią nie jestem i zakładam, że na forum zawodowych sędziów jest niewielu (choć jeden ![]() A Masskant się wygłupił aż huczy :( |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#6279
|
|
Ja sie tylko zastanawiam nad jednym jak to jest z Maaskantem od strony finansowej, napewno czlowka ligi w zarobkach, jesli nie najlepiej zarabiajacy trener. Z tego co mozna bylo uslyszec/przeczytac z roznych zrodel i trener i dyrektor sportowy nie jest utrzymywany z budzetu klubu. Mowimy wiec o sporych pieniadzach.
Mysle, ze nie można twardo mówić: Maaskant to najlepsze co mozemy miec za kwote X. Nie wiemy tego poprostu. Wiadomo stac nas na kazdego polskiego trenera ale przy takiej liczbie obcokrajowcow, zaden nie da rady sklecic to w 1 calosc i zaden nie ma wystarczajacego doswiadczenia w rozgrywkach Europejskich. Poprostu nie kupuje tego argumentu, ze lepiej niz Maaskant nie trafimy za takie pieniadze jakie mamy. Dlaczego? Tak na logike jego sukces to MP, ilu trenerom z Wisłą sie to już udało(ktos powie ze budowal od zera, ok ale w lidze gdzie kazdy moze z kazdym wygrac jak i przegrac)? IV runda - byliśmy już tam, LE - czy aby nie jest to najslabszy w niej epizod a bywalo znacznie lepiej? Mamy trenera jak wielu poprzednich, ktorzy zapewne zarabiali mniej. Jestem przekonany ze za te pieniadze mozna liczyc na trenera, ktory raz, ze lepiej to pouklada taktycznie a dwa, ze bedzie bardziej stapal po ziemi. Popatrzmy na te najslabsze druzyny LM czy aby nie bylo by nas stac na ich trenerow? Mamy Valckxsa znalazl Meliksona moze da rady znalesc dobregoo trenera. Mozna powiedziec, ze trener dobry ale ma slabych graczy, to tylko polowiczna prawda ofensywnie jest potencjal nawet z kontuzjami w tle, w defensywie malutki ale dobry trener potrafi zamaskowac slabosci przez taktyke i gre calego zespolu. Skad kasa na nowego trenera? W zimie dziekujemy wypchnijmy Jirsaka i Lameya(placac za pol roku bez niego). |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#6280
|
|
Nie przypominam sobie gazet mających redakcje w innych miastach typu Poznań, Gdańsk czy Olsztyn... ;-)
Widzę, że Maaskant boli wielu. Ja rozumiem, że popełnia błędy, ale w niecały rok nasza drużyna zdobyła MP, walczyła o LM ( nie kupuje osobiście gadki o 3 minutach jakie nam podobno zabrakły), gra w LE, PP i ma nikła stratę do czołówki w lidze. Czepianie się Maaskanta, który w każdym meczu zmuszony jest praktycznie zmieniać skład wyjściowy jest nieporozumieniem. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Banita
Od: 12.2010
Offline |
#6281
|
|
Panowi spokojnie Trener powiedział co powiedział ale własnie w tamtym roku tez pózino sie przełamalismy jesli chodzi o lige a nasza systuacja jest dobra jeden punkt straty do lider to nic. Poczekajcie az wróci Melikson z Małym do tego w styczniu pozbedziemy się Lameya,Kirma,Nuneza a sciagniemy trze innych w to miejsce chyba ze Boguskiemy Trener da szanse bo to idalna Opcja by 4 ofensywna była Boguski-Malikson-Biton-Iliev(ew Małecki)
Choć mały to dla mnie zmienik |
|
|
|
Banita
Od: 12.2010
Offline |
#6282
|
|
niestety ale Wiślak Faulował bo przłozył reke gdyby nie tak reka nie było by faulu według mnie a tak był
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#6283
|
A zwycięstwo mi smakuje bardzo, przed meczem wielu pisało "styl nieważny liczą się trzy punkty" i Ja się z nimi zgadzam tak wówczas jak i teraz. Stylem to Ja się będę zajmował wiosną jak Wisła będzie grała w pełnym składzie. PS( I). Tak na marginesie to ta cała niby afera to burza w szklance wody bo błąd sędziego był drobny a kolejne 2 bramki Wisły zamykają temat. PS( II). To zaś że trener broni wysiłku drużyny to akurat jest na jego plus. No a że nie widzi błędu sędziego na korzyść Wisły ... hmm to jak z "ręką Boga" u Maradony, któremu całe lata zajęło aby przyznać się do zagrania piłki ręką. Drobne błędy w interpretacji przepisów (bo jednak Jaliens nie zagrał tak celowo jak "boski" Diego") i ślepe bronienie własnych piłkarzy jest dla mnie bardziej wybaczalne niż ...porażki. Wisła ma wygrywać i zacząć wreszcie ładnie grać. Mamy kłopoty kadrowe (Melikson, Małecki, a ostatnio Jovanović) więc każdy zryw Wisły postrzegam pozytywnie. Rzecz w tym aby tej dobrej gry w meczu było więcej niż kwadrans. Tylko tyle, w miarę solida gra w obronie i bardziej ofensywne ustawienie w ataku i kolejne zwycięstwa w lidze. Tylko tyle.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 13:45.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#6284
|
Czy Lamey jest czy go nie ma efekt ten sam. Branko Ivankowic? |
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#6285
|
|
Serio czytacie Weszło? Przecież , to porównywalne z Faktem jest...
Wg mnie problemem Wisły jest , to , ze Maskant pracuje w Krakowie ponad rok i nie widać w grze postępu. Wręcz przeciwnie wg mnie ten zespół gra gorzej i nie ma zupełnie pomysłu ani schematów taktycznych. Mówicie o punkcie straty do Lecha itp , ale nie chodzi o to by wygrać ligę , tylko o to by się rozwijać i grać dobrze w Europie. Kiszenie się w naszej przaśnej lidze jest właściwie sztuka dla sztuki. Siłę MP w tym roku widzimy w LE i nie oszukujmy się ten MP jest słaby. Mówienie o tym , że z Karabachm było gorzej pokazuje tylko jak niskie wymagania maja kibice. Cały czas ciężko stwierdzić co chcę grać Wisła i w jakim kierunku on zmierza pod kierownictwem Maaskanta. Pamiętam jak śmiano się z Bakero i twierdzono , że im dłużej popracuje , tym lepiej dla konkurencji. Śmiem twierdzić , że im dłużej Maaskant będzie prowadził Wisłę tym różnica między Wisłą a Europa będzie się zwiększać. Niezłe wyniki Wisły tylko zaciemniają obraz faktyczny Wisły. Zespół z Krakowa często wygrywa z dozą szczęścia i słabości rywala a nie z własnej siły. Jeśli chcecie wyrzucić Maaskanta , to pomyślcie kto będzie chciał pracować z tyloma obcokrajowcami kupionymi bez składu i ładu. Najpierw trzeba się pozbyć kilku piłkarzy a dopiero pózniej zmieniać trenera. Wisła obrała taktykę budowania zespołu na skróty i jestem pewien , ze jest , to droga donikąd i niedługo wszyscy to zobaczycie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#6286
|
|
Ta "narodowa solidarność" jest naprawdę niesamowita. Skoro wszyscy już tak bardzo mają dość Maaskanta (z różnych powodów - staje się to trochę trendy, grają Jaliens i Lamey itp.), to teraz, aby jak najbardziej uskutecznić swoją propagandę odwołują się do argumentów, że Maaskant ośmiesza Polaków i robi nas w ciula. Ja podejrzewam, że jego wypowiedzi mają raczej na celu zostawienie pewnych kwestii w szatni, a nie wyciąganie ich na wierzch. Przypuszczam także, że Maaskant wie, co siedzi w naszych piłkarzach i stara się im zapewnić jak najbardziej komfortowe warunki pracy. Może niektórym byłoby ciężko grać z presją wywoływaną przez media?
Kwestia zapełnienia stadionu to totalna kpina. Maaskant ma zapełnić stadion? Chociaż gralibyśmy cudowny futbol, to i tak za takie pieniądze nie znajdzie się wiele osób, które będą chciały oglądać potyczki ze średnimi drużynami z naszej ligi. Basałaj mówił coś, że chciałby, by przy R22 miały miejsce magiczne wieczory. Jak dalej będzie odwalana taka kiła jak z wyciągnięciem koszulki Reymana, to lepiej, by zatrudnił iluzjonistów i cyrkowców. Stadion mamy zdecydowanie za duży i trzeba być głupim, by tego nie dostrzegać. Zapełnić może się on tylko na LM, kiedy to poza najwierniejszymi przyjdą także ci, co z Wisłą nie mają wiele wspólnego, ale chętnie zobaczyliby Real Madryt. @Snikki Piszesz tutaj o doświadczeniach z Holendrami - takie generalizowanie jest bardzo krzywdzące. Mam kilku dobrych znajomych, co to właśnie w Holandii zarabiają na życie i bardzo sobie tych ludzi chwalą - jako osoby pomocne, radosne i optymistyczne. No ale wiesz - dla nich dogadać się po angielsku nie jest problemem, potrafią także trochę po niderlandzku. Nie zachowują się jak bydło, kiedy zobaczą marihuanę. Nie jest im trudno zrozumieć, że niektóre sklepy są zamykane dosyć szybko. Absolutnie nie twierdzę, że Ty bądź ktoś z Twoich bliskich zachowuje się niewłaściwie, ale zapewne wiesz, że istnieje pewna grupa, której Polacy na emigracji zawdzięczają taką własnie etykietkę - bydła i debili (ale to już nie tylko w Holandii). Są także pewnie i tacy Holendrzy, którzy apriorycznie są źle do Polaków nastawieni - nie kwestionuję tego. Chodzi mi tylko o to, żeby uciec od takich argumentów, bo sprowadzają dyskusję na zły tor. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#6287
|
|
11. kolejka ŁKS Łódź - Wisła Kraków
12. kolejka Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 13. kolejka Cracovia - Wisła Kraków 14. kolejka Wisła Kraków - Górnik Zabrze 15. kolejka Śląsk Wrocław - Wisła Kraków P/R 16. kolejka Wisła Kraków - Widzew Łódź 17. kolejka Wisła Kraków - Polonia Warszawa Ciekawie bedzie w koejnych kolejkach teoretycznie przegrana a nawet remis z wszystkimi poza Slaskiem bedzie blamażem. 18 PKT. to minimum. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#6288
|
Nie zdziwi mnie jednak zaden wynik w tych spotkaniach. U siebie jestesmy w stanie przegrac z kazdym i na R22 nikt juz nie przyjezdza sie desperacko bronic tylko kazdy tu gra z mysla o prezentowaniu swojej pilki liczac na to, ze to wystarczy na jakies punkty. Coraz czesciej wystarcza Za Maaskanta z 50 spotkan przegralismy 13 czyli 1/4! 25% spotkan przegranych. To juz jest nie do pomyslenia i mam wrazenie, ze predzej czy pozniej miarka sie przebierze. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#6289
|
|
Pierwsze zdanie to znak czasów niestety. Ale trudno uciekac innym stojac w miejscu.
- Nie stac nas na mocny sklad. - Niestac na dobrego trenera - Nie stac nas na osrodek treningowy - Nie stac nas na szkolenie mlodziezy Ale cel LM. P.S Nie stać = jak dotad nie znalazły się na to pieniądze, co nie znaczy, że ich nie ma lub być nie moze/powinno. To juz takk na marginesie bo nie ten dzial.
Ostatnio edytowane przez borys : 17.10.2011 o godz. 14:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6290
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#6291
|
Maaskant jest jaki jest, chyba mimo wszystko lepiej sobie radzi niż 99% wywodzących się z PMSz. Z drugiej strony nie przemawiają jednak do mnie pojawiające się opinie, że nie ma kim grać. Jak na Polskie warunki, z tego materiału co mamy można zrobić niezłą "miotłę". Tak jak już kiedyś wspominałem, albo nazwiska (czyli dużo kasy - u nas odpada), albo usilne wdrożenie gry piłką i wówczas pewne braki indywidualne można zniwelować do minimum. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#6292
|
|
dynek.pl co do Basałaja to jego czas raczej minął zwłaszcza że teraz ma nową posadę. Co do M to raczej szybko nie odejdzie prędzej znowu będzie zimowa rewolucja w składzie i sztabie. Powód nie ma kandydatów na miejsce M więc będzie łatwiej zatrudnić nowych trenerów w sztabie zapewne z Holandii niż znaleść następcę M, chyba że stery znowu przejmie Moskal co chyba było by nie najgorszym rozwiązaniem.Tylko jeśli M odejdzie wtedy zachwieje się też V i tutaj będzie jeszcze większy problem.Więc wszystko wskazuje nato że raczej w najbliższym czasie M nie odejdzie z Wisły
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#6293
|
A Stan już dostał zadanie rozglądania się za ewentualnym następcą Maaskanta co oczywiście nie oznacza, że cokolwiek jest przesądzone. Ale na pewno Maaskant jest na cenzurowanym. I nie rozumiem dlaczego uważasz, że nie ma kandydatów na funkcję trenera. Takich przeciętniaków jak Robert jest w Europie cała masa. I za taką samą cenę. Wiadomo, że decyzje ostateczną i tak podejmie Oberboss ale wiem skąd inąd, że Basałaj jest zagorzałym przeciwnikiem polskich trenerów, więc Kaziu nam nie grozi. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#6294
|
|
No proszę jaka optymistyczna wypowiedź: Basałaj zostaje (no bo w sumie za niego coś drgnęło pozytywnie w klubie), Stan też zostaje (wiadomo raczej udane transfery, to jest ich większość) , a za Maaskanta ... przychodzi lepszy trener ... no SUPER. I pomyśleć że to nie Ja jestem autorem takiej wróżby.
A mówiąc poważnie (choć to co wyżej, ...też troszku poważnie) to w istocie najłatwiej jest znaleźć nowego szkoleniowca przy pozostawieniu dotychczasowego dyrektora sportowego, tyle że i to łatwe nie jest bo ten nowy trener musi być jednak lepszy i mieć trochę czasu na aklimatyzację, wypada więc cierpliwie poczekać do końca rundy jesiennej z rzeczową analizą ... a nagonkę na Maaskanta pozostawić mediom centralnym.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 16:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#6295
|
|
Trenera zmienić to będzie takie typowe dla Cupiała wygodnickie podejście. Mniej wygodnie będzie sięgnąć do kieszeni i dać - nawet temu nowemu - narzędzia pracy czyli lepszych obrońców i pomocników.
![]()
.
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#6296
|
|
Trochę widzę tu analogię z Murinho. Też robi show na konferencjach pierd...c głupoty w które sam pewnie nie wierzy. Tym sposobem cała uwaga skupiona na nim a drużyna ma względnie święty spokój. Jeżeli tak to działa u nas to ok, widzę w tym sens. Ale czy tak jest?
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#6297
|
![]() Wiadomo, piłkarzy mamy, jakich mamy. Ale trener jak dla mnie też przeciętny. Drużyna nie ma żadnego progresu, dalej nie widać automatyzmu w grze, wypracowanych schematów, a czasami mam wrażenie, że nawet brakuje motywacji. A jakby nie było, od tego jest trener. Mając świetny skład i piłkarzy za kilkadziesiąt milionów Euro to nie sztuka grać jak z nut. Sztuka jest piłkarzy czegoś nauczyć. A my po takim czasie pracy Roberta nawet rożnych nie potrafimy bić jak biali ludzie. Żeby było jasne, nie jestem z tych, którzy gardłują, że Maskant ma odejść. A przynajmniej nie teraz. Drużynie potrzebna jest stabilizacja i niech wypełni kontrakt. Zobaczymy, może się mylę, może w końcu coś zaskoczy... BTW, nie wiem, kto to powiedział, chyba Napoleon: "Armia lwów pod wodzą barana jest słabsza, niż armia baranów pod wodzą lwa" Nam potrzeba zacząć budowę Nowej Wisły od dobrego trenera, lidera, fachowca. Równolegle szkolić młodzież i sukcesywnie wymieniać piłkarzy na lepszych. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#6298
|
|
willow nie wiem skąd wytrzasnąłeś ten cytat ale raczej nie jest to sztuka wojenna,ale wracając do tematu skąd wytrzasnąłeś że V dostał zadanie rozglądać się za następcą M zwłaszcza że V jest zwolennikiem M.Według ciebie dobry trener to kto Urban,Tarasiewicz,Kasperczak,Smuda
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#6299
|
|
Valckx z Maaskantem ożeniony nie jest. Co z tego, że jest jego zwolennikiem? Sądzisz, że jak wyrzucą Maaskanta, Valckx uniesie się ambicją i też rzuci papierami? Nie sądzę...
A skąd wiem, że mu kazali się rozglądać? Ano wiem. Jak to się mówi: źródło własne ![]() Poza tym, ja nie porównuję Maaskanta do Urbana czy Tarasiewicza. Jestem bezwzględnie zwolennikiem opcji zagranicznej. Napisałem, że Jemu podobnych jest w Europie na pęczki, więc nawet jakby co, ze znalezieniem następcy problemu nie będzie. Problem będzie, żeby Stary sypnął groszem na porządnego trenera. Młodych ambitnych i na dorobku to ja mam już powyżej uszu. P.S. Pewnie, że ten cytat nie jest ze Sztuki Wojennej, bo Sztuka Wojenna jest autorstwa Sun Tzu, a nie Napoleona... ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#6300
|
|
Nie żebym się czepiał ale jak popatrzeć na naszych grajków, i zastanowić sie kto jest bliżej lwa - oni, czy Maskaant, a kto bliżej barana, to mi wychodzi, ze Maskaant to przeyebany arcymag lew król dżungli.
Szczególnie jak popatrzeć np. na skład z ostatniego meczu wygranego bez jakiegokolwiek zawodnika który choćby przechodził koło klatki z lewm (Melikson out, Małecki out, Sobolewski out, Genkov końcówka po kontuzji, Chavez przemęczony po kilkunatogodzinnym locie wszedł bo musiał itp). Przecież bez tych graczy mamy skład maks na środek tabeli. Kto niby jest tym lwem prowadzonym przez barana? Kirm? ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|