The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5461
Stary 25.09.2011, 21:47
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Rzygam rzygałem rzygam teraz
O ! Ktoś sobie rzyga ...
A Ja przeciwnie mam super humor, fajny mecz i praktycznie bez Meliksona i Małeckiego potrafimy wygrać trudny mecz.
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
to po jakiego wała w ogóle jadą do Enschede?
Odpowiedzią będzie cytat ze śp. Pana Kazimierza Górskiego . Nasz genialny trener po słabych meczach przed MŚ74 został spytany przez jednego z dziennikarzy: "Skoro tak słabo gramy, o po co jedziemy w ogóle na te mistrzostwa ? Na co Pan trener odpowiedział: "Jedziemy, bo się zakwalifikowaliśmy". Dokładnie, po co tam (do Enschede) jedziemy ? Bo się zakwalifikowaliśmy i tylko grając z lepszymi od siebie możemy się czegoś nauczyć.

Pozdr.
Ostatnio edytowane przez milosz : 25.09.2011 o godz. 21:54.
Odpowiedz cytując
iwan149
Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5462
Stary 25.09.2011, 21:53
Walka walką, dziś to wystarczyło, ale ileż można patrzeć na tak grającą bez żadnego stylu Wisłe?
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5463
Stary 25.09.2011, 22:06
Nie oszukujmy sie ,Wisła Maaskanta nie ma żadnego stylu jest jeden wielki chaos ,albo tak jak dzis w 1 polowie wszyscy czlapali po boisku. To jest wlasnie pytanie czy pod wodza innego trenera to gra moglabybyc lepsza ,z wiekszym rozmachem ,ale teraz nikt nie zaryzykuje zmiany trenera by sie o tym przekonac. Maaskant ma w sobie cos jednak takiego co wyszlo w dzisiejszym meczu z Ruchem ,potrafi wygrac mimo slabej gry , jakos to zwyciestwo wyrwac
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5464
Stary 25.09.2011, 22:09
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Tyle że jest pytanie czy ci kopacze pod wodzą dajmy na to lepszego trenera, na dziś będą w stanie grać lepiej
A co do zmęczenia - akurat dziś im się nie dziwię.To nie był mecz jak z Bełchatowem gdzie 9/10 ich tzw kontr kończyła się na pierwszym max drugim podaniu

Ruch miał pomysł i nieźle im to wychodziło, stąd w cholerę bieganiny było.To że padli to dla mnie bardziej to że dali fizycznie z siebie 100% a nie że ogólnie są padnięci.
Odpowiedź na posta markowegowislaka sobie daruję, bo widzę, że chłopak jest bardzo dumny z siebie, że był na meczu przy R22. Gratuluję, fanatyku, ty! I do zobaczenia w Enschede i na Legii!

Natomiast użytkownika Oldpara mam w ignorowanych, bo poziom jego samozachwytu i przeświadczenie, że ma poczucie humoru od zawsze przerastały granice mojej tolerancji.

Co do pierwszej części Twojego, 1q2, posta - nie dowiemy się tego, dopóki nie zobaczymy.

Co do dalszej części. Uderzyło mnie to ich padnięcie na murawę, bo leżeli tuż pod C i jakoś tak patrzyłem na nich jak nie mogą ustać na nogach, podczas gdy wszyscy kopacze Ruchu przybijali piątki z tymi Wiślakami, którzy mogli jeszcze chodzić i między sobą. No aż biło to po oczach. To samo tyczy się tej bieganiny. Przecież biegali i jedni i drudzy, więc dlaczego ci drudzy jakoś mogli zejść z boiska... No, ale to nie jest główny problem, bo może przesadnie analizuję jakąś popierdółkę. Głównym problemem jest to, że wygraliśmy dzięki kępce trawy, która uniemożliwiła strzał Zieńczukowi. Ktoś wyżej napisał, żeby dać posiedzieć Kirmowi, bo robi się mu krzywdę. Mi się wydaje, że posiedzieć powinien oprócz niego oczywiście, też Jaliens. Bunoza, którego ostatnio widziałem chyba na jesieni w meczu z Legią, WTEDY wydawał mi się być lepszym piłkarzem niż Jaliens teraz. Może warto dać się chłopakowi wykazać?

Niemniej znowu nie widziałem pomysłu. Mało tego, widziałem, że jak wypada Melikson, to w ataku możemy już liczyć tylko na chaos. Z nim w składzie możemy przynajmniej liczyć na to, że jak pójdzie z akcją, to na ok. 25 metrze będzie miał już na sobie 3 obrońców, więc ten nasz JEDYNY napastnik będzie mógł znaleźć trochę miejsca dla siebie i coś ugrać. Ten jeden gość robi różnicę, ale jak długo można grać licząc tylko na to, że żydzicho wjedzie i pozamiata przeciwnikami?
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5465
Stary 25.09.2011, 22:14
wyglądało to tak że równo z końcowym gwizdkiem Nasi padli na murawę ze zmęczenia, a piłkarze Ruchu murawę mogli spokojnie opuścić truchtem.

każdy mecz jest taki sam, czasem cos wpadnie Nam czasem im, loteria, dzięki Bogu chyba doświadczenie czasem pomaga.

I jeszcze te wywiady...dziś w I połowie lepsi nie byliśmy Panie trenerze.

fan01 napisał(a):Wyświetl post
Czyli nasi walczyli do upadłego, a Ruch na pół gwizdka, mi taki scenariusz pasuje. Mecz trwa 90 minut, w lidze nie ma zadnych dogrywek i czepianie sie pilkarzy ze dali z siebie wszystko jest.. dziwne?
Widzisz. Mi to wyglądało na to że Nasi dostosowali sie do biegania Ruchu i po meczu padli a tamci nie. Nie jest to optymistyczne patrząc ze 3 mecze w tygodniu jeszcze sie zdarzą. Sam Biton mówił po meczu ze większość jest lekko zmęczona. Sory, ale przygotowaniem fizycznym mi nie imponują,no ale to moja opinia.
I ja nie czepiam się ich że dali z siebie maksa. Jeśli to był ich maks, powiem że spodziewałem się o wiele więcej.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 25.09.2011 o godz. 22:35.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5466
Stary 25.09.2011, 22:29
szprotson napisał(a):Wyświetl post
wyglądało to tak że równo z końcowym gwizdkiem Nasi padli na murawę ze zmęczenia, a piłkarze Ruchu murawę mogli spokojnie opuścić truchtem.
Czyli nasi walczyli do upadłego, a Ruch na pół gwizdka, mi taki scenariusz pasuje. Mecz trwa 90 minut, w lidze nie ma zadnych dogrywek i czepianie sie pilkarzy ze dali z siebie wszystko jest.. dziwne?
Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5467
Stary 25.09.2011, 22:39
szprotson - wg mnie Maaskantowi chodziło o to, że wynik był lepszy dla nas. Biorąc pod uwagę sam suchy wynik - byliśmy lepsi, bo prowadziliśmy.
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5468
Stary 25.09.2011, 22:45
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post

Co do dalszej części. Uderzyło mnie to ich padnięcie na murawę, bo leżeli tuż pod C i jakoś tak patrzyłem na nich jak nie mogą ustać na nogach, podczas gdy wszyscy kopacze Ruchu przybijali piątki z tymi Wiślakami, którzy mogli jeszcze chodzić i między sobą. No aż biło to po oczach. To samo tyczy się tej bieganiny. Przecież biegali i jedni i drudzy, więc dlaczego ci drudzy jakoś mogli zejść z boiska...
No, ale to nie jest główny problem, bo może przesadnie analizuję jakąś popierdółkę.
To chyba dobrze, że dali z siebie wszystko? Przecież leżeli po meczu a nie w jego trakcie? Jak nie walczą to źle, jak padają ze zmęczenia bo walczyli na 100% to też źle... Widać niektórym trudno dogodzić.

pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Głównym problemem jest to, że wygraliśmy dzięki kępce trawy, która uniemożliwiła strzał Zieńczukowi.
Przecież Zieńczuk by tego nie strzelił

pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Ktoś wyżej napisał, żeby dać posiedzieć Kirmowi, bo robi się mu krzywdę. Mi się wydaje, że posiedzieć powinien oprócz niego oczywiście, też Jaliens. Bunoza, którego ostatnio widziałem chyba na jesieni w meczu z Legią, WTEDY wydawał mi się być lepszym piłkarzem niż Jaliens teraz. Może warto dać się chłopakowi wykazać?
Też nie jestem zachwycony grą Kirma ale kto ma za niego grać? Palijc? Szanujmy się...
To samo odnośnie Jaliensa - kto za niego? Bunoza abstrahując od jego poziomu ma kontuzję więc nie wiem po co go bierzesz pod uwagę.

pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Niemniej znowu nie widziałem pomysłu. Mało tego, widziałem, że jak wypada Melikson, to w ataku możemy już liczyć tylko na chaos. Z nim w składzie możemy przynajmniej liczyć na to, że jak pójdzie z akcją, to na ok. 25 metrze będzie miał już na sobie 3 obrońców, więc ten nasz JEDYNY napastnik będzie mógł znaleźć trochę miejsca dla siebie i coś ugrać. Ten jeden gość robi różnicę, ale jak długo można grać licząc tylko na to, że żydzicho wjedzie i pozamiata przeciwnikami?
No to już jest kuriozum. Meliksona nie ma na boisku, strzelamy 3 bramki i wygrywamy mecz ale nadal dla niektórych bez niego nie istniejemy. Ręce opadają.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5469
Stary 25.09.2011, 22:52
Jest problem jesli Ruch, skladajacy sie z pilkarzy kosztujacych i zarabiajacych procent tego co Wislacy, gra jak rowny z rownym. Jest problem, bo nie widac zadnego postepu w grze. Jeden wielki chaos, szarpanina, zero druzyny. Nie wiem jak to bedzie z mocniejszym przeciwnikiem.
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5470
Stary 25.09.2011, 22:52
Hahah, jak ci piłkarze mogli tak biegać i walczyć, że potem padli na murawę? Przecież to profesjonalistom nie przystoi! Skandal! Zwolnić, wywalić, wyeliminować!

Między nami a Ruchem jest różnica. Ruch nie gra w pucharach europejskich. Ruch może jechać na jakiś mecz i zagrać go na stojąco, bo na nich nie ciąży taka presja.

@Nesta
Mocniejszy przeciwnik był dwa tygodnie temu i jakoś nawet bramki nam nie strzelił.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5471
Stary 25.09.2011, 23:40
nesta napisał(a):Wyświetl post
Jest problem jesli Ruch, skladajacy sie z pilkarzy kosztujacych i zarabiajacych procent tego co Wislacy, gra jak rowny z rownym. Jest problem, bo nie widac zadnego postepu w grze. Jeden wielki chaos, szarpanina, zero druzyny. Nie wiem jak to bedzie z mocniejszym przeciwnikiem.
A może już nie będzie dużego postępu w grze? Poza wynikającym ze zwyżki formy Kirma, Małeckiego, albo kogoś innego lub ewentualnie jeszcze ociupinkę lepszego zrozumienia. Może tak wygląda nowa rzeczywistość? Przecież ta "choroba" dotknęła nie tylko Wisłę, ale wszystkie kluby uznawane dotąd za "czołowe". Może w ramach budżetu 20 lub 30 milionów, który ma większość klubów ekstraklasy, można sklecić zespół może nie równorzędny, ale niewiele słabszy od Wisły, Lecha czy Legii i przy maksymalnym zaangażowaniu i zastosowaniu mądrej taktyki, mogący z nimi spokojnie konkurować, tym bardziej, że atak pozycyjny jest piętą Achillesową rodzimych drużyn?
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5472
Stary 26.09.2011, 06:09
A moze tak wyjebać Maaskanta poki jeszcze jest czas, poki nie straciliśmy szans na mistrza?
Ostatnio edytowane przez Dariook : 26.09.2011 o godz. 09:39.
Odpowiedz cytując
haldir_sgn
Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5473
Stary 26.09.2011, 06:24
Dariook napisał(a):Wyświetl post
A moze tak wyjebać Maaskanta puki jeszcze jest czas, puki nie straciliśmy szans na mistrza?

chora głowa ?
Czy ciemno czy jasno, Wisła płynie przez Miasto.....Bo to Miasto jest Nasze! ^^
Odpowiedz cytując
Coglin
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5474
Stary 26.09.2011, 06:33
niekoniecznie "chora glowa".
nasz styl gry jest rozpaczliwo-chaotyczny - rozpacz w obronie i chaos w ataku.
pilkarze wygladaja na nieprzygotowanych kondycyjnie.
jesli atakujemy to zawodnik z pilka cos drepci, a reszta stoi i sie przyglada. nasze akcej maja zolwie tempo. jak jest szansa wyjsc z szybka kontra, to najczesciej pomocnicy zagrywaja do tylu.
w obronie to wogole dramat - Diaz kryje na 10 metrowy radar, Jaliensa byle kurdupel przepycha i co gorsza przeskakuje przy glowce. czyli z obrony zostaje pol.
wogole gramy mega dafensywnie.
sam sie zaczynam zastanawiac kiedy Cupial straci cierpliwosc.
jesli bedziemy nadal grac jak gramy, to w koncu ktos nas pojedzie i wtedy moze byc roznie.
Ostatnio edytowane przez Coglin : 26.09.2011 o godz. 06:37.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5475
Stary 26.09.2011, 07:47
"Wyjebać" Maaskanta i zatrudnić Ulatowskiego. Jego drużyny grają z polotem...
Serio: zwolnienie trenera, który w takich warunkach ma takie wyniki, to byłoby bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo głupie.
Odpowiedz cytując
PiotrG
Senior Member
 
Od: 10.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5476
Stary 26.09.2011, 07:57
Proszę Was, nie cytujcie tego cudaka, opcja ignore nie działa na tagi quote i mimo zignorowania użytkownika widzi się, co napisał.
Nie dość, że pisze głupoty, to jeszcze robi błędy ortograficzne takie, że przedszkolak by się za głowę złapał.
Odpowiedz cytując
Gero
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: niestety już nie Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5477
Stary 26.09.2011, 08:00
gramy źle i wygrywamy 3:2 wg mnie Trener może wszystkie mecze wygrać do końca sezonu 3:2 i to nawet w takim stylu jak wczoraj

pozdrówka i bez odbioru
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5478
Stary 26.09.2011, 08:19
Widzę fajnie życzycie Wiśle. Wyjebać trenera, zrobić kolejną zawieruchę.
No pewnie, tak najprościej. Przecież dzięki ciągłym zmianom trenerów graliśmy regularnie w europejskich pucharach i w lidze mistrzów. A Maaskant przyszedł i wszystko się posypało.
Ostatnio edytowane przez tofik : 26.09.2011 o godz. 08:22.
..
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5479
Stary 26.09.2011, 08:39
Kurz napisał(a):Wyświetl post
A może już nie będzie dużego postępu w grze? Poza wynikającym ze zwyżki formy Kirma, Małeckiego, albo kogoś innego lub ewentualnie jeszcze ociupinkę lepszego zrozumienia. Może tak wygląda nowa rzeczywistość? Przecież ta "choroba" dotknęła nie tylko Wisłę, ale wszystkie kluby uznawane dotąd za "czołowe". Może w ramach budżetu 20 lub 30 milionów, który ma większość klubów ekstraklasy, można sklecić zespół może nie równorzędny, ale niewiele słabszy od Wisły, Lecha czy Legii i przy maksymalnym zaangażowaniu i zastosowaniu mądrej taktyki, mogący z nimi spokojnie konkurować, tym bardziej, że atak pozycyjny jest piętą Achillesową rodzimych drużyn?
Chodzi o to zeby bylo widac przewage w grze chocby nad Ruchem!! Wiadomo, ze to nie jest sklad na LM albo wyjscie z grupy LE, ale na pewno moze grac lepiej niz w tej chwili. I taki Ruch powinien byc zdominowany, szczegolnie w meczu u siebie. Widze, ze schodzimy coraz nizej. Zaczelo sie od Apoelu, pozniej Odense, a teraz ten sklad juz nie ma prawa grac lepiej od Ruchu. Przegramy w PP z jakimis ogorami i aby tylko wybielic Maaskanta, bedzie mowa, ze "no ale przeciez ciezko tak na 3 frontach z taka kadra rywalizowac".
Zeby bylo jasne, dopoki nie bedzie nas stac na lepszego trenera, to logiczne jest, ze nie powinno sie zwalniac Maaskanta. Ale robienie z niego bog wie kogo jest robieniem krzywdy Wisle, ktora chcac sie rozwijac, musi caly czas szukac lepszej opcji na kazdej plaszczyznie.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5480
Stary 26.09.2011, 09:04
No tak - kolejni od pięknej gry się uaktywniają, a w naszym przypadku pięknie to my możemy grać tylko i wyłącznie kiedy:
- wszyscy piłkarze są zdrowi i są w dobrej formie
- przeciwnik zostawia nam dużo miejsca w środku jak Lech albo Bełchatów w zeszłym sezonie kiedy grał w 10

Inaczej zawsze gra opierała się na indywidualnych zagraniach, ewentualnie dwójkowych a nie na rozklepaniu przeciwnika jak Barcelona. My nie mamy wykonawców do takiej gry, zbyt dużo piłkarzy z 11 jest za słabych technicznie, szczególnie obrońcy.

No ale po zwycięstwie 3-2 (bez Meliksona i Małeckiego) nie ma się do czego przywalić - to można do stylu.

Przed tymi meczami (z poprzedniego tygodnia) napisałem że jak Maaskant je przegra to będę pierwszym żeby odszedł. A Robert mimo problemów kadrowych zmotywował naszych kopaczy że wygraliśmy i z Bełchatowem, Flotą i Ruchem. Gdzie 2 mecze (Flota, Ruch) to była ciężka walka, ale zwycięska. Tymi meczami Robert (wg mnie) pokazał ze nie stracił kontroli nad zespołem. Owszem, topornie ale wygrywamy. Skład mamy jaki mamy. Stąd adekwatna do możliwości składu gra i wyniki.

Teraz mam nadzieję że małym nakładem sił i kontuzji zagramy w Enschede a potem powalczymy o 3 punkty w Warszawie. W końcu są priorytety - liga jest teraz ważniejsza
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5481
Stary 26.09.2011, 09:13
Przeczytaj jeszcze raz moj post i wskaz mi gdzie napisalem o pieknej grze ? Wiadomo, ze nie mozna takiej oczekiwac po tym skladzie. Chodzi o cos innego, o zdominowanie rywala, organizacje gry, pressing, zeby druzyna wygladala jak kolektyw, niezaleznie od estetyki jej gry. W Wisle tego nie ma. Wczoraj byl chaos na boisku, indywidualne zrywy, nie poukladana obrona. A to sa elementy, za ktore odpowiedzialny jest trener.
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5482
Stary 26.09.2011, 09:16
lorddavy napisał(a):Wyświetl post
To chyba dobrze, że dali z siebie wszystko? Przecież leżeli po meczu a nie w jego trakcie? Jak nie walczą to źle, jak padają ze zmęczenia bo walczyli na 100% to też źle... Widać niektórym trudno dogodzić.



Przecież Zieńczuk by tego nie strzelił


Też nie jestem zachwycony grą Kirma ale kto ma za niego grać? Palijc? Szanujmy się...
To samo odnośnie Jaliensa - kto za niego? Bunoza abstrahując od jego poziomu ma kontuzję więc nie wiem po co go bierzesz pod uwagę.



No to już jest kuriozum. Meliksona nie ma na boisku, strzelamy 3 bramki i wygrywamy mecz ale nadal dla niektórych bez niego nie istniejemy. Ręce opadają.
Myślałeś o karierze redaktora w "Nie"? Bo widać u ciebie starą, dobrą szkołę Urbana. Nie narzekam na to, że dali z siebie wszystko, tylko na to, że to wszystko to jest BARDZO MAŁO. Czytając starasz się choć trochę się wysilić, czy po prostu bierzesz wszystko jak jest, a twój mózg śpi? Ewentualnie obmyśla sposób jak się dojebać najbezmyślniej jak to możliwe?

Teraz dopiero przeczytałem, że Bunoza jest znowu kontuzjowany po Świnoujściu. Dobre jajca. Gdyby to dalej Skorża z tym makaronem odpowiadali za przygotowanie piłkarzy, to byście ich tutaj zjedli za takie wydarzenie jak kolejna kontuzja Bunozy, czy padnięcie bez sił na boisko po 2 miesiącach sezonu. No, ale wiadomo, w końcu to Maaskant. On ma rację.

Jeśli patrzysz tylko na wyniki, to gratuluję i oby nie było dla ciebie szokiem jak dostaniemy solidnie po dupie od drużyny prezentującej choć odrobinę wyższe umiejętności niż Ruch. Ten mecz mógł się spokojnie skończyć 2-3, albo 3-3 i też nikt nie powinien mieć zastrzeżeń do nikogo innego jak kopacze Wisły i ich trener. A to tylko Ruch i powtórzę jeszcze raz - kępce trawy zawdzięczamy te 3 punkty.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
bloodraven
Senior Member
 
Od: 06.2010
Skąd: PDG

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5483
Stary 26.09.2011, 09:42
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
[1]Myślałeś o karierze redaktora w "Nie"? Bo widać u ciebie starą, dobrą szkołę Urbana. Nie narzekam na to, że dali z siebie wszystko, tylko na to, że to wszystko to jest BARDZO MAŁO. Czytając starasz się choć trochę się wysilić, czy po prostu bierzesz wszystko jak jest, a twój mózg śpi? Ewentualnie obmyśla sposób jak się dojebać najbezmyślniej jak to możliwe?

[2]Teraz dopiero przeczytałem, że Bunoza jest znowu kontuzjowany po Świnoujściu. Dobre jajca. Gdyby to dalej Skorża z tym makaronem odpowiadali za przygotowanie piłkarzy, to byście ich tutaj zjedli za takie wydarzenie jak kolejna kontuzja Bunozy, czy padnięcie bez sił na boisko po 2 miesiącach sezonu. No, ale wiadomo, w końcu to Maaskant. On ma rację.

[3]Jeśli patrzysz tylko na wyniki, to gratuluję i oby nie było dla ciebie szokiem jak dostaniemy solidnie po dupie od drużyny prezentującej choć odrobinę wyższe umiejętności niż Ruch. Ten mecz mógł się spokojnie skończyć 2-3, albo 3-3 i też nikt nie powinien mieć zastrzeżeń do nikogo innego jak kopacze Wisły i ich trener. A to tylko Ruch i powtórzę jeszcze raz - kępce trawy zawdzięczamy te 3 punkty.
....a człowieku! Czy Ty nie widzisz elementarnej różnicy pomiędzy padnięciem po meczu, a w jego trakcie?
Dodatkowo jak dla mnie różnicą jest ciągłe leczenie kontuzji i niemoc zakończenia procesu rehabilitacji vide Garguła, Dawidowski, a co innego kontuzja meczowa.[2]

[3] Niedawno graliśmy z drużyną prezentującą wyższy poziom niż bRudasy i wcale tak źle to nie wyglądało. Pisanie o szczęściu to strzał ślepego snajpera w monetę z półkilometrowej odległości. Szczęście to miał Ruch że nie dostał na 3:1 i mogli mieć nadzieję na remis przy 2:2- to się nazywa szczęście.

[1]Wspominasz szkołę urbana u kolegi, ale sam używasz retoryki charakterystycznej dla grupy pewnego polskiego radia. Oba kierunki są skrajnie szkodliwe dla sytuacji w Polsce, dlatego daruj sobie i oceniaj sytuację trzeźwo, a nie z założeniem znalezienia samych minusów.


Ceterum censeo Amicem esse delendam.


Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5484
Stary 26.09.2011, 10:00
Plusy wczorajszego meczu - strzeliliśmy 3 gole i wygraliśmy. Zgoda, że to najważniejsze, ale mając na uwadze dobro tego klubu trzeba też patrzeć na to, jakie są rokowania na przyszłość. Obserwując, jednak, wczorajsze widowisko, rokowania nie są dobre.

Minusy? Cała reszta. Zgadza się?

Wszystko rozbija się o oczekiwania. Ktoś wyżej cieszy się, że wygraliśmy 3 mecze w lidze polskiej z rzędu. Z kolejno Bełchatowem, Flotą Świnoujście i Ruchem Chorzów. A my jesteśmy Wisła Kraków. Czy to naprawdę taki powód do zadowolenia? Każdy sam sobie odpowie.

Co do różnicy między padnięciem po meczu, a padnięciem w jego trakcie. Padli obrońcy, którzy od mniej więcej początku drugiej połowy nie mieli już sił na nic i gubili się przy byle podaniu ze strony Ruchu. Chyba, że chcesz powiedzieć, że było inaczej. Wartościować tego, kto miał większe szczęście nie zamierzam, bo jak sam zauważyłeś, ....a człowieku, to na nim głównie opierał się wczorajszy mecz. A mecze, które opierają się na szczęściu występują między drużynami prezentującymi zbliżony, albo nawet identyczny, poziom. Czy Wisła płacąc grubą bułę piłkarzom jak Jaliens czy Diaz i trenerowi Maskantowi chce być na tym samym poziomie co Ruch Chorzów z Piechem i Fornalikiem? Odpowiedz sobie sam na to pytanie.

Co do kontuzji. Z tego, co mi wiadomo, to 95% z nich wynika ze złego przygotowania piłkarzy. Poczekajmy jeszcze chwilę. Na razie Bunoza, Małecki, Melikson, a to nie jest nawet połowa rundy w buraczanej polskiej lidze. Oby już nikt do nich nie dołączył.
Ostatnio edytowane przez pan Dudi : 26.09.2011 o godz. 10:06.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5485
Stary 26.09.2011, 10:08
Padli po meczu bo musieli ganiać za piłką jak harty zamiast ją odebrać i pograć do siebie. Brakuje utrzymania się, spokojnego rozegrania. Kwestia piłkarzy którzy grają w środku pola. Nawet Sobolewski nie potrafi tego uspokoić, typowy przecinak co woli biegać za piłką niż nią grać. Trójka pomocników do wymiany, mają piłkowstręt i nie potrafią uwalniać się spod pressingu robiąc tym samym przewagę i napędzając akcje ofensywne.
Dopóki się nie przebuduje tej formacji to tak będzie wyglądać, a że od tyłu Jaliens niepewny, Diaz niepewny...zawsze jest szansa straty gola.

Dlatego ja tu nie widzę żadnej winy trenera. Chcemy grać ładnie trzeba piłkarzy co tak potrafią grać. Maaskant będzie pewnie chciał zostawić Sobolewskiego i Wilka jako przecinaków(z czego grałby tylko jeden, a docelowo na puchary szukać kogoś jeszcze lepszego, bo obaj wolni), a resztę pogonić bo niewiele w kreowaniu gry potrafią zdziałać.
Ostatnio edytowane przez tofik : 26.09.2011 o godz. 10:20.
..
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5486
Stary 26.09.2011, 10:30
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Jeśli patrzysz tylko na wyniki, to gratuluję i oby nie było dla ciebie szokiem jak dostaniemy solidnie po dupie od drużyny prezentującej choć odrobinę wyższe umiejętności niż Ruch. Ten mecz mógł się spokojnie skończyć 2-3, albo 3-3 i też nikt nie powinien mieć zastrzeżeń do nikogo innego jak kopacze Wisły i ich trener. A to tylko Ruch i powtórzę jeszcze raz - kępce trawy zawdzięczamy te 3 punkty.
Dudi - równie dobrze możesz napisać, że nieudacznictwu Kirma zawdzięczamy, że nie wygraliśmy na luzie 3:1 - wszak to po jego kretyńskim zagraniu poszła kontra, po której Ruch wyrównał na 2:2 .....

NIe twierdzę, że Maaskant jest nieomylny, podobnie jak nie twierdzę, że piłkarze są świetnie przygotowani do sezonu. Widać sytuacje gdy Maaskant czasami (ale rzadko) foruje swoich chłopaków - tak było z Boukharim jesienią, a teraz odnosze wrażenie ze tak jest z Jaliensem - gdzie Bunoza wchodząc za Chaveza dał ostatnio całkiem przyzwoitą zmianę. W meczu z Odense zmian dokonał niczym właśnie Skorża - na 10 minut przed końcem, zamiast w okolicach 60-65 minuty. Popełnia błedy i nie jest nieomylny w swoich działaniach, bez względu na to co powie, a mówi o pozytywach w grze raczej po to, aby dać więcej wiary tym chłopakom, bo faktycznie w zespole wszystko podporzadkowane jest pod Meliksona, i inni nie za bardzo potrafią wdrożyć się w kreowanie gry ofensywnej - co było widać w meczu z Ruchem - bramki padały w chaosie niźli w efekcie świetnych taktycznych zagrać drużyny.

Wracając zaś do Kirma - mimo wszystko jest to zawodnik, który w ofensywie potrafi dać sporo zespołowi, utracił miejsce w składzie i za bardzo skupia się na pokazaniu swoich walorów, co niestety czasami kończy się blamażem - Zagłębie, Ruch.....

Przypomnę tylko, że gdyby Amika straciła w pierwszych 20 minutach meczu Stilicia i Rudniewa, a Legia Radovicia i Ljuboję, to ich gra również nie byłaby na wysokim poziomie. Zresztą jak wczoraj słuchałem komentarza Kazka i bodajże Wolskiego to dziwi mnie, że nikt jeszcze nie zauważył ile bramek Rudniew zdobył z akcji "spalonych" - i to najczęściej nie minimalnych. Brak rozstrząsania tych faktów przy jednoczesnym roztrząsaniu wszelkich zagrań Wisły delikatnie mówiąc wkur... mnie.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5487
Stary 26.09.2011, 10:37
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Zresztą jak wczoraj słuchałem komentarza Kazka i bodajże Wolskiego to dziwi mnie, że nikt jeszcze nie zauważył ile bramek Rudniew zdobył z akcji "spalonych" - i to najczęściej nie minimalnych. Brak rozstrząsania tych faktów przy jednoczesnym roztrząsaniu wszelkich zagrań Wisły delikatnie mówiąc wkur... mnie.
Dokładnie.
Jak wczoraj w nocy leciała powtorka meczu to już po 20 minutach miałem ochotę powiedziec: Kazek, weź przestań pi...lić.
Po 45 minutach: "Kazek spi..aj", a pod koniec meczu wyłączyłem głos
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5488
Stary 26.09.2011, 10:41
@Funkykoval. Bunoza grał ostatnio w PP. Co się działo w obronie to głowa mała. Nie twierdzę, że Jaliens to zapora nie do przejścia ale jednak jest bardziej doświadczony. No i nie był zajechany jak Bunoza po 2 meczach w kilka dni.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5489
Stary 26.09.2011, 10:46
nesta napisał(a):Wyświetl post
Chodzi o to zeby bylo widac przewage w grze chocby nad Ruchem!! Wiadomo, ze to nie jest sklad na LM albo wyjscie z grupy LE, ale na pewno moze grac lepiej niz w tej chwili. I taki Ruch powinien byc zdominowany, szczegolnie w meczu u siebie. Widze, ze schodzimy coraz nizej. Zaczelo sie od Apoelu, pozniej Odense, a teraz ten sklad juz nie ma prawa grac lepiej od Ruchu. Przegramy w PP z jakimis ogorami i aby tylko wybielic Maaskanta, bedzie mowa, ze "no ale przeciez ciezko tak na 3 frontach z taka kadra rywalizowac".
Zeby bylo jasne, dopoki nie bedzie nas stac na lepszego trenera, to logiczne jest, ze nie powinno sie zwalniac Maaskanta. Ale robienie z niego bog wie kogo jest robieniem krzywdy Wisle, ktora chcac sie rozwijac, musi caly czas szukac lepszej opcji na kazdej plaszczyznie.
W tych dyskusjach pojawia się często Maaskant i w ogóle trenerzy. Tutaj nie chodzi o wybielanie. Główny problem polega na tym, że wszyscy niezadowoleni z Gry Wisły, oczekują takiej postawy, jak ileś lat temu z innymi ludźmi w składzie w innych realiach ekonomicznych. Dzisiaj Wisła nie ma tak dobrej drużyny, a oczekiwania wciąż są takie same. Może pora wziąć pod uwagę fakt, że być może tych piłkarzy, których mamy stać tylko na tyle, albo w najlepszym przypadku niewiele więcej.
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5490
Stary 26.09.2011, 10:54
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Dudi - równie dobrze możesz napisać, że nieudacznictwu Kirma zawdzięczamy, że nie wygraliśmy na luzie 3:1 - wszak to po jego kretyńskim zagraniu poszła kontra, po której Ruch wyrównał na 2:2 .....

NIe twierdzę, że Maaskant jest nieomylny, podobnie jak nie twierdzę, że piłkarze są świetnie przygotowani do sezonu. Widać sytuacje gdy Maaskant czasami (ale rzadko) foruje swoich chłopaków - tak było z Boukharim jesienią, a teraz odnosze wrażenie ze tak jest z Jaliensem - gdzie Bunoza wchodząc za Chaveza dał ostatnio całkiem przyzwoitą zmianę. W meczu z Odense zmian dokonał niczym właśnie Skorża - na 10 minut przed końcem, zamiast w okolicach 60-65 minuty. Popełnia błedy i nie jest nieomylny w swoich działaniach, bez względu na to co powie, a mówi o pozytywach w grze raczej po to, aby dać więcej wiary tym chłopakom, bo faktycznie w zespole wszystko podporzadkowane jest pod Meliksona, i inni nie za bardzo potrafią wdrożyć się w kreowanie gry ofensywnej - co było widać w meczu z Ruchem - bramki padały w chaosie niźli w efekcie świetnych taktycznych zagrać drużyny.

Wracając zaś do Kirma - mimo wszystko jest to zawodnik, który w ofensywie potrafi dać sporo zespołowi, utracił miejsce w składzie i za bardzo skupia się na pokazaniu swoich walorów, co niestety czasami kończy się blamażem - Zagłębie, Ruch.....

Przypomnę tylko, że gdyby Amika straciła w pierwszych 20 minutach meczu Stilicia i Rudniewa, a Legia Radovicia i Ljuboję, to ich gra również nie byłaby na wysokim poziomie. Zresztą jak wczoraj słuchałem komentarza Kazka i bodajże Wolskiego to dziwi mnie, że nikt jeszcze nie zauważył ile bramek Rudniew zdobył z akcji "spalonych" - i to najczęściej nie minimalnych. Brak rozstrząsania tych faktów przy jednoczesnym roztrząsaniu wszelkich zagrań Wisły delikatnie mówiąc wkur... mnie.
Generalnie zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś.

Co do samego Kirma, to mam wrażenie, że będzie to taki drugi Tomek Jirsak, czyli chłopak z teoretycznie dużymi umiejętnościami, które jednak jest w stanie pokazać tylko raz na jakiś czas ładnie asystując (Kirm), czy strzelając fajną bramkę z dystansu (Jirsak).

No nic, pozostaje uzbroić się w cierpliwość i liczyć na to, że w końcu gra Wisły zacznie wyglądać jak gra Wisły, a nie Ruchu Chorzów.

Cytat:
W tych dyskusjach pojawia się często Maaskant i w ogóle trenerzy. Tutaj nie chodzi o wybielanie. Główny problem polega na tym, że wszyscy niezadowoleni z Gry Wisły, oczekują takiej postawy, jak ileś lat temu z innymi ludźmi w składzie w innych realiach ekonomicznych. Dzisiaj Wisła nie ma tak dobrej drużyny, a oczekiwania wciąż są takie same. Może pora wziąć pod uwagę fakt, że być może tych piłkarzy, których mamy stać tylko na tyle, albo w najlepszym przypadku niewiele więcej.
Jeśli jest tak, jak piszesz, to Cupiał powinien wywalić wszystkich odpowiedzialnych za ściąganie zagranicznych piłkarzy i tak absurdalne przepłacanie ich, podczas, gdy poziom, na który są w stanie się wzbić, to tylko niewiele więcej niż prezentuje Ruch Chorzów.
Ostatnio edytowane przez pan Dudi : 26.09.2011 o godz. 10:56.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:56.