
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#5251
|
? Najlepsi pilkarze dostaja 150 tys. euro/sezon(w tym gwiazdy BATE). Wiesz jakie budzety maja tam kluby? Smieszne w porownaniu z tym, czym my dysponujemy i czym dysponuje Lech czy Legia. Taki Litex(mistrz Bulgarii) to 4 mln euro. Naprawde, zainteresuj sie najpierw, sprawdz, a potem opowiadaj glupoty.Nie placa im wiecej...najwyzszy kontrakt w APOEL'u, to 400 tys. euro/sezon. A w sumie tylko kilku pilkarz(4-5) ma kontrakty powyzej 200 tys. euro. APOEL sprowadza pilkarzy za niewielkie pieniadze lub takich, ktorym koncza sie kontrakty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#5252
|
Chavez 1,8mln Diaz 1,3 Kirm 2,3 Iliev 1,6 Genkov 1,3 Podziękuje za taką wartość zawodników bo nie mam pojęcia na jakiej zasadzie jest ona tworzona. Przyczepiajcie się do wielu spraw ale nie podawajcie głupot na forum bo śmiesznie to wygląda. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#5253
|
|
For_FuN_ - Budżet APOEL to 15 mln euro - człowieku ogarnij się - źródła jakieś masz - O budżecie mówił Engel, Kosowski, Żurawski mało - media przed spotkaniem również podawały taką kwotę. Nie idź tą drogą. Wiesz ile Golański zarabiał w Bukareszcie - 300 tys euro plus bonusy. Gdyby tak było jak piszesz to dlaczego do np. Rumunii, Czech, Danii trafiają lepsi zawodnicy?
http://nofootballnofun.blox.pl/2011/...ly-Krakow.html
Ostatnio edytowane przez Merkury : 17.09.2011 o godz. 14:19.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#5254
|
|
Zdawalo mi sie, ze znowu gralismy bardziej defensywnie z czego roiły sie problemy w obronie przez co stracilismy 2 bramki. Ja nie wiem jak mozna zmieniac taktyke po takim meczu jak z Lechem
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#5255
|
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#5256
|
|
Tym bardziej, ze Dania to jednak inny standard zycia niz w Polsce, na Cyprze natomiast pogoda moze byc atutem. Decyzja pilkarza o transferze to nie tylko zarobki. Przeciez oni czesto maja juz rodziny, dzieci. A jak w mediach slysza i maja obraz biegania z maczetami po miescie, calej tej otoczki to beda wybierac inne miejsca gry, nawet za mniejsze pieniadze i sie im w ogole nie dziwie.
Patrzmy bardziej globalnie na te kwestie. W ogole na sprawy pilkarskie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#5257
|
Na początku meczu w poznaniu trochę to inaczej wyglądało. Wg mnie graliśmy podobnie.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 17.09.2011 o godz. 17:31.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#5258
|
|
No raczej tak - tam bylo rozgrywanie, obrona grala dalej, było wiecej akcji ofensywnych a tutaj? Cofanie sie do obrony przez co padła np bramka na 1-0 dla Odense. Dla mnie to jest zmieniona taktyka
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#5259
|
Na Cyprze podatki są o wiele niższe. I jest sporo sposobów by w ogóle nie płacić... ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#5260
|
|
Co ma za znaczenie wartość rynkowa zawodnika albo budżet kubu? Znaczenie ma czy zawodnikowi zależy na grze czy przyjechał kasować, a wyniki ma głęboko. I tu jest zadanie trenera, jak któryś kopie sie po czole to wchodzi za niego inny z ławy i ma gryźć trawę. Jeżeli zawodnik kopie się po czole a trener trzyma go na boisku to inni z ławy tracą motywację. Zaczyna sie psuć atmosfera i wynik szlag trafia. Kirm w kilku ostatnich meczach grał dramatycznie słabo, marnował setki jedna za drugą, a gra. Biton to drewno pokroju Rasiaka,niby strzela w lidze, ale jak? Dobija głową z metra do pustej. Kiedy ma wykończyć sytuację jak w ostatnim meczu, zachowuje się jak junior. I nie ponosi zadnych konsekwencji w postaci zmiany albo ławy. Niby mamy wyrównany skład to dlaczego gra cały czas ta sama jedenastka niezależnie od dramatycznego poziomu który prezentuje. Dlaczego trener nie posadzi na ławie Kirma i Bitona? Dlaczego szansy nie dostaje Boguski? Dlaczego żaden młody nie wchodzi do składu? Zobaczymy co będzie z Bełchatowem, ale jak Biton wyjdzie w pierwszym składzie to będą jaja.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#5261
|
|
A co, ma wyjsc Genkov ktory od 10 spotkan nie oddal celnego strzalu? Nic na to nie poradzisz ze Maaskant to ten sam taktyk co Skorza (dzida do przodu).
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#5262
|
|
No tak, kolejna "złota myśl"...budżet nie ma znaczenia, jasne bo "piniędze" szczęścia nie dają, hahaha niektórzy są tu na forum chyba tylko po to aby bawić innych.
Jasne że budżet ma znaczenie i dobrze że wraz ze stadionami będą one wzrastać, byle równolegle z poziomem profesjonalizmu całej piłki (vide baza szkoleniowa). Zaś co do naszego trenera, no to okres miodowy mu się już chyba skończył definitywnie. PS.Maciuś skończ banana i nie opowiadaj nonsensów, tiki-takę nigdy za Skorży nie graliśmy, a teraz parę razy była, fakt za mało ale była i ...znowu będzie.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.09.2011 o godz. 17:18.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#5263
|
|
Ja mam takie przeczucie że sprawa rozwodowa jest już w toku
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#5264
|
Pewnie że nie ma znaczenia, zmienia tylko tyle że piłkarzyki więcej kasują za grę. Co w cale nie znaczy że grają lepiej. Myślisz że taki piłkarz jeżeli op.....ala się za 20 000 euro rocznie to nie będzie potrafił op...alać się za 2 mln euro? Jezeli tylko za opp....alanie się nie pójdzie siedzieć na ławie to będzie się op.... w każdym meczu. I przez op... rozumiem zarówno brak ambicji jak i żenujące błędy techniczne. Piłkarz musi czuć presję musi mieć pewność że jak nie będzie grał na 110 % to będzie siedział na ławie i premię meczową szlag trafi. Bez tego nawet Real z gigantycznym budżetem dostawał w cyce z drugoligowcem. Nie wiem czy dla nich było to śmieszne. Myślisz że jak będzie stadion na 30 000 to budżet wzrośnie? Może najpierw powinni przyjść na niego kibice i zapłacić za bilet? ps. Jak masz zamiar komentować moje posty to odnieś się merytorycznie, bo to co cię śmieszy mało mnie interesuje. Wiem że u Ciebie z tym problem ale chociaż spróbuj, zamiast, głupio dogadując, się kompromitować.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 17.09.2011 o godz. 18:01.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#5265
|
|
Nie mogę się z Tobą zgodzić . Jeśli pytasz czy ktoś im czegoś odmówił to ja odpowiem że tak -większej kasy na transfery i taka sytuacja powtarza się u Nas kolejny raz . Co łączy te nasze wszystkie transfery z tego okienka ? To że Ci zawodnicy byli za darmo albo przychodzili na wypożyczenie ,albo musiała być jakaś megapromocja jak za Jovanovicia a i ten transfer dziwnie długo się ciągnął nie wiemy do końca z jakich przyczyn . A co było z Chavezem i Cikosem? Z Erika musieliśmy zrezygnować mimo że trener go chciał ponieważ nie byliśmy w stanie zapłacić 300 tyś. euro ( tak podają media) a jak przebiegały negocjacje z klubem Chaveza to istna parodia ! Mieliśmy ustaloną kwotę odstępnego , Osman był jednym z najmocniejszych ogniw naszego zespołu w ubiegłym sezonie a mimo to chcieliśmy zbić cenę do minimum nawet dając wysoki procent z następnego transferu a i to niczego by nie dało gdyby nie prośby piłkarza w byłym klubie i pójście po prostu zawodnikowi na rękę ! Odnośnie Lameya - chciałbym zwrócić uwagę na jeden fakt . On przechodził testy w tym samym momencie co Iliev a mimo to został naszym zawodnikiem kilka dni później . Myślicie dlaczego ? Prawdopodobnie nie był pierwszym wyborem a po tym transferze trener wyraźnie powiedział że był najlepszym prawym obrońcą na którego było nas stać ! Transfery Juniora i Bitona na które musieliśmy czekać najdłużej ( nie bez przyczyny) były robione by wypełnić luki w naszej kadrze znaną taktyką - jak najlepszy zawodnik za jak najmniejsze pieniądze . Uważam że jak na te nakładu finansowe to i tak ściągnęliśmy dobrych zawodników . A jeśli właściciel chce lepszych to niech wyłoży kasę , około mln euro i jest solidny , gotowy do gry na europejskiej arenie zawodnik ,np. lewy obrońca . Oczywiście czasami można za darmo bądź za nieduże pieniądze jakiegoś dobrego piłkarza ( Marcelo ) ale jeśli chce się wzmocnić 6 - 7 pozycji w jednym okienku zawodnikami za darmo bądź na wypożyczeniach to taka coś nie może się udać.
Ostatnio edytowane przez fanfan : 17.09.2011 o godz. 18:55.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#5266
|
Popełniliśmy błędy transferowe, takie jest moje zdanie. Płacimy ciężkie kontrakty zawodnikom, którzy zawodzą w najważniejszych meczach, a do tego nie są odpowiednio zmotywowani. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#5267
|
|
. Jak więc widać mamona to podstawa.Wracając do ambicji działaczy i kibiców, sytuacja wygląda tak, jakbyśmy chcieli wygrać rajd Paryż-Dakkar w Fiacie 126p. Z jednej strony właściciel, prezes i kibice mają ogromne oczekiwania, z drugiej za oczekiwaniami nie idą odpowiednie fundusze. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób zarobki 250-350 tys EUR wydają się niebotyczne, ale w perspektywie celu, jaki sobie postawiliśmy, robią średniawe wrażenie. Pora zdać sobie sprawę z tego, że zawodnicy, którzy chcą grać za taką gażę w Polsce, albo są już blisko sportowej emerytury, albo znaleźli się na mieliźnie kariery, albo jakimś cudem zostali przeoczeni przez skautów bogatszych klubów (jak Melikson) albo prezentują podobny poziom do naszych ligowców. Tak więc, jeśli mamy zrobić kolejny krok, musimy zacząć więcej płacić. Tylko że... Moim zdaniem Polskie kluby doszły obecnie do ściany. Osiągnęliśmy maksymalny poziom, albo zbliżony do maksymalnego, jaki można sobie kupić za budżety 50-60 milionów i nie za bardzo widać szansę na poprawę i skok jakościowy. Nie w tych realiach ekonomicznych. Żeby to się zmieniło i wzrosły możliwości finansowe krajowych klubów, potrzebna jest większa kasa ze stadionów (na co trudno liczyć bez podniesienia poziomu sportowego), większa kasa z praw telewizyjnych (na co trudno liczyć bez podniesienia atrakcyjności ligi), solidna kasa od sponsorów (nie mamy nawet sponsora).
Odwoływanie do czasów Kasperczaka nie za bardzo ma sens, bo w obecnych realiach ekonomicznych i sportowych powtórzenie czegoś podobnego jest niemożliwe. Ciężkie kontrakty z punktu widzenia przeciętnego Polaka, ale nie, jeśli chodzi o realia piłkarskie. Dzisiaj zawodnik na poziomie Mierzejewskiego (czyli nie jakimś tam oszałamiającym) bez problemu znajdzie zatrudnienie w klubie, który zapłaci mu 3x więcej, niż Wisła.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 17.09.2011 o godz. 18:57.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5268
|
|
Żurawski twierdzi inaczej, ale taki ekspert jak Ty pewnie ma rację.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.09.2011 o godz. 19:44.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#5269
|
|
[QUOTE=Kurz;1165661]Widzę, że wbrew pozorom zgadzasz się z Miłoszem, bo do tego, żeby w drużynie była zdrowa konkurencja jest potrzebna kasa
. Jak więc widać mamona to podstawa.Wracając do ambicji działaczy i kibiców, sytuacja wygląda tak, jakbyśmy chcieli wygrać rajd Paryż-Dakkar w Fiacie 126p. Z jednej strony właściciel, prezes i kibice mają ogromne oczekiwania, z drugiej za oczekiwaniami nie idą odpowiednie fundusze. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób zarobki 250-350 tys EUR wydają się niebotyczne, ale w perspektywie celu, jaki sobie postawiliśmy, robią średniawe wrażenie. Pora zdać sobie sprawę z tego, że zawodnicy, którzy chcą grać za taką gażę w Polsce, albo są już blisko sportowej emerytury, albo znaleźli się na mieliźnie kariery, albo jakimś cudem zostali przeoczeni przez skautów bogatszych klubów (jak Melikson) albo prezentują podobny poziom do naszych ligowców. Tak więc, jeśli mamy zrobić kolejny krok, musimy zacząć więcej płacić. Tylko że... Moim zdaniem Polskie kluby doszły obecnie do ściany. Osiągnęliśmy maksymalny poziom, albo zbliżony do maksymalnego, jaki można sobie kupić za budżety 50-60 milionów i nie za bardzo widać szansę na poprawę i skok jakościowy. Nie w tych realiach ekonomicznych. Żeby to się zmieniło i wzrosły możliwości finansowe krajowych klubów, potrzebna jest większa kasa ze stadionów (na co trudno liczyć bez podniesienia poziomu sportowego), większa kasa z praw telewizyjnych (na co trudno liczyć bez podniesienia atrakcyjności ligi), solidna kasa od sponsorów (nie mamy nawet sponsora).
Nie nie. Budżet jest ważny, bez dwóch zdań. Ale to nie jest tak, że budżet na dzień dobry daje Ci legitymacje do wygrywania meczy. U nas nie dość, że budżet na europejskie realia niewielki, to jeszcze został moim zdaniem źle wykorzystany. Stan wielokrotnie podkreślał, że nie stac nas na błędy, a potencjalni kandydaci przechodzą przez sito. To jakim cudem znalazł się u nas Lamey, Jaliens, Diaz czy Biton, którzy mieli jakoby wprowadzić nas do LM? Dodaj to tego wszystkiego przeciętnego trenera, który ni ejest w stanie ogarnąć tego kurnika i masz odpowiedź. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#5270
|
||
Jasne że kasa jest ważna, tak jak ważne jest jak się ją wydaje, to proste jedno i drugie jest ważne. Otoczenie a raczej tzw. profesjonalny klimat też jest ważny, jedno nie wyklucza drugiego, ani trzeciego, ot wszystko sie powinno uzupełniać: kasa, sensowne jej wydawanie i właściwy, profesjonalny klimat w klubie, nie ma tu żadnej sprzeczności, przeciwnie wszystko jest ważne kasa też. Do kacpaw91 , niestety masz sporo racji. Tyle że to kwestia ryzyka, Maaskant zwyczajne woli swoich "pewniaków", ale tak jak wyniki a raczej ich brak powodują poszukiwanie innej taktyki meczowej tak można sie spodziewać zmian personalnych w drużynie., przynajmniej mam taka nadzieję co do tych zmian.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.09.2011 o godz. 20:17.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#5271
|
|
Ja nie wiem jak słabo musi zagrać Jaliens, aby zamiast niego ogrywano Bunozę, czy Czekaja. Nie wiem ile strat Garguły musi jeszcze być, aby dano szansę Brudowi. Jeżeli Jaliens całą karierę był prawym obrońcą to czy warto robić z niego pod koniec kariery środkowego obrońcę?
Może warto, aby Czekaj, który zagrał przyzwoicie w swoim debiucie dostał prawdziwą szansę? Zawsze to jeden więcej polski zawodnik w składzie, do tego perspektywiczny i wychowanek. Podobnie warto, aby częściej wchodził z ławki Brud. Też w debiucie nie zagrał źle. Może początku słabo, ale gdy był tym najbardziej ofensywnym pomocnikiem już dużo lepiej sobie radził. C+ ostatnio nawet pokazał w Lidze+ Extra jego piękne zagranie. Lechia dała ostatnio szanse jego rówieśnikowi Machajowi. Gdzie Ci gracze mają nabyć doświadczenie? Nawet Kowalski nie dostał tyle szans co Jaliens, a chyba wszyscy na forum marzyli o jego transferze do innego klubu. Tyle osób broni Małeckiego, a nikt nie staje w obronie wychowanków. Gdzie oni mają pokazać swoją przydatność w pierwszym zespole? Może zamiast śpiewać na meczu "Patryk Małecki" domagając się jego wejścia lepiej zaśpiewać "Daniel Brud", czy "Michał Czekaj". Oni są wychowankami, a nie dano im prawdziwej szansy. Tak samo jak wcześniej Mączyńskiemu. Lech ma Możdżenia bo dano mu szansę. Teraz ogrywają Kamińskiego. A my ogrywamy Jaliensa, Diaza i Lameya. Po co? Trzeba spojrzeć na drużynę pod kątem tego, w którym miejscu będzie za rok, za dwa. Nawet, gdy kontuzjowany jest Genkov to do kadry meczowej nie trafił Boguski, czy jakiś napastnik z MESY. Czy MESĄ u nas ktoś się interesuje? Czy to tylko wymóg licencyjny? Czy Ci zawodnicy z MESY mają jeszcze nadzieję, że dostaną szansę w pierwszym zespole? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#5272
|
. W każdym razie nie spodziewaj się, że ktoś będzie ryzykował w sytuacji, gdy kilka nieudanych spotkań wystarczy, żeby właściciel zaczął myśleć o wywaleniu trenera.Odmiennym problemem jest to, ze prawdę mówiąc każde kolejne pokolenie rodzimych piłkarzy jest coraz słabsze i młodzi zawodnicy nie prezentują nawet przy zachowaniu wszelkich proporcji podobnego poziomu do kolegów z sąsiednich lig. Porównaj chociażby do naszych młodych dziewiętnastoletniego Dżalamidze... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#5273
|
Real z kosmicznym budzetem odpadł w pucharze z II ligowcem, dlaczego? Bo się op......ali, czyli co jest ważniejsze budżet czy postawa zawodników? Kasa nie jest najważniejsza, czyli jest mniej ważna, a skoro tak jest NIE WAŻNA. Bo nie gwarantuje sukcesu. Walka, ambicja i sprawiedliwy trener z pomysłem na grę jest najważniejszy. Bez tego kasę można sobie schować do kieszeni. Jak do swoich postów wprowadzisz choć ślad uzasadnienia twierdzeń, będą mniej osłabiające. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#5274
|
|
@Drozd
Kasa jest o tyle wazna, ze trzeba najpierw tych zawodnikow do klubu sprowadzic. Natomiast pelna zgoda z tym, ze ten mityczny brak zgrania jest dla mnie wymowka od braku umiejetnosci. Iliev z Meliksonem graja ze soba pierwszy sezon, a czasem ma sie wrazenie, ze graja cale lata. Dlaczego ? Bo to po prostu bardzo dobrzy pilkarze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#5276
|
Patrząc na nasz skład to można go budować w oparciu o Pareiko - Jovanović, Chavez, P1, P2 - Wilk, Nunez, P3 - Iliev, P4, Melikson Jaliens nie gra na miarę oczekiwań, zresztą jest już bardzo wiekowy. Czekaj to może zbyt duże ryzyko na tak ważnej pozycji, ale może lepiej postawić na Bunozę? Przy okazji Czekajowi też dawać szansę. Tak samo jak można dać szansę Brudowi zamiast Gargule. A w kadrze meczowej dopóki Genkov nie wróci zostawić miejsce np. Szewczykowi. My nie mieliśmy w ostatnim meczu na ławce napastnika, a był potrzebny. Tak jak napisałem mam wrażenie, że Młoda Ekstraklasa nie spełnia u nas swojej roli. Jak mieliśmy rezerwy to kilku zawodników tam się rozwijało i trafiało do naszej kadry. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#5277
|
|
jeśli ktoś z Was poczuje się dotknięty tym co napiszę to niech nie oczekuje słowa przepraszam ......MAM TAKIE NIE ODPARTE WRAŻENIE ŻE JESTEŚCIE JAK STADO BARANÓW . Jeden napisze ze Wisła ma długo falową politykę transferową i własnie buduje super zespół za pieniądze jasniewielmoznego własciciela ,po czym całe forum piszczy z zachwytu i nagłe co ......nasi dziadkowie nie dali rady Odense. Niestety panowie to co ma swój epilog na boisku zaczyna się i kończy w gabinecie Cupiała .Jaki koń jest każdy widzi i trener ,DS są bezradni .Wracając do samego meczu wcale nie wyglądało to tak tragicznie .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#5278
|
|
Ceny zawodników na rynku i pieniądze, za które ewentualnie godzą się grać są zwykle odzwierciedleniem ich poziomu. Tak więc Genkov zarabia 250 tys EURO i gra jak zawodnik z taką pensją, Utaka zarabia 500 tys EURO i gra jak piłkarz o odpowiednio wyższych apanażach. Różnice chyba było widać. Nie mam wątpliwości, że do Wisły nie przyjdzie żaden napastnik o jego umiejętnościach lub wyższych, dopóki nie otrzyma wynagrodzenia na podobnym poziomie. Przykład z Realem z czapy. Dlaczego? Taka wpadka może się zdarzyć każdemu, jeśli stawka jest znikoma. My jednak nie rozmawiamy o meczach w stylu starcia z Podbeskidziem, gdzie rzeczywiście zabrakło motywacji. Mówimy o spotkaniach, w których byliśmy zmotywowani, ale po prostu zabrakło nam umiejętności, żeby zwyciężyć przeciwników.
Czekaj... zagra dużo gorzej od Jaliensa.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 17.09.2011 o godz. 21:41.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#5279
|
Kurz daj spokój to nie ma sensu, jeśli gość (inaczej Sz.interlokutor) uważa że pieniądze w sporcie są nieważne a drużynę w ofensywie się buduje w tydzień, to należy dać sobie spokój ponieważ ... są takie poglądy z którymi się nie dyskutuje tylko wyśmiewa i tyle w temacie. No a Czekaj ...zagra gorzej od Jaliensa, ale czy jest gorszy od Bunozy...albo inaczej a gdyby dostał kilka szans to byłby lepszy czy nie ? Dziś jesteśmy nastawieni na wynik, ale realny problem istnieje ...niestety. Sam Stan wspominał że mamy za mało Polaków w kadrze, a moim zdaniem młodych "gniewnych" zwłaszcza. Mam takie wrażenie że budujemy coś na piaskach, a nie na solidnym fundamencie. Nam potrzebna jest baza szkoleniowa i realne myślenie ...perspektywiczne. Dziś jednak trzeba gonić Koronę w tabeli, a w polityce transferowej nie dać się zjeść L czy Polonii. Rzecz jednak w tym aby Stan z Maaskantem przezwyciężyli doraźność i spojrzeli szerzej na klub piłkarski Wisła Kraków. Ja tam naszych Holendrów nie skreślam, choć bardziej wierzę w Stana niż w Maaskanta.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.09.2011 o godz. 22:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#5280
|
|
Ostatnio edytowane przez Kurz : 17.09.2011 o godz. 21:57.
|
||
|

|
||||||
![]() |
|
|