The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
K4millo
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5221
Stary 16.09.2011, 21:54
snikki napisał(a):Wyświetl post
Aż przewinąłem do góry żeby sprawdzić jaka jest nazwa tego tematu bo pomyślałem, że mam zwidy. Wy też to lepiej sprawdźcie przed dalszym offtopowaniem.

Temat z założenia dotyczy trenera Maaskanta, trener dziś zauwazył ważną rzecz. Oglądając powtórki stwierdził, że Pareiko nie był jednak faulowany przy 1:2 w zwiażku z czym wystosował sprostowanie. Zanim jednak to sprostowanie się pojawiło Maaskant został obsmarowany na interii przez naszego ulubionego Romka K.
Gdzie niby wystosował sprostowanie, że nie był faulowany? Na oficjalnej dalej mówi, że był faul: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ja_maleckiego/
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5222
Stary 16.09.2011, 21:56
Dyskusja przeniesiona do tematu Nibylandia - http://www.wislakrakow.com/forum/sho...t=1318&page=90
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
snikki_(konto-usuniete)
Banita
 
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5223
Stary 16.09.2011, 21:58
@K4Millo

No właśnie, może źle to ująłem, albo tez kwestia tłumaczenia jego słów na polski. Po obejrzeniu powtórek kwestia faulu nie była taka ewidentna. Trochę pokrętna ta jego "nowsza" wypowiedź.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5224
Stary 16.09.2011, 22:07
snikki napisał(a):Wyświetl post
Aż przewinąłem do góry żeby sprawdzić jaka jest nazwa tego tematu bo pomyślałem, że mam zwidy. Wy też to lepiej sprawdźcie przed dalszym offtopowaniem.
snikki napisał(a):Wyświetl post

Temat z założenia dotyczy trenera Maaskant.
Bo widzisz tak krawiec kraje jak mu materiału staje. Budżet i kadra ma zasadniczy wpływ na pracę Maaskanta. Tak to już jest. Cóż mechanizm naczyń połączonych. (choć mod. się irytuje i w istocie jest to offtopowanie).

Podstawowe pytanie więc brzmi czy z tego co mamy nie można więcej wykroić, Ja uważam że można i to sporo więcej. Błędy w ostatnim meczu to brak koncentracji, a klimat zespołu buduje jednak również trener. Zbyt późne zmiany, słaba gra w I połowie i to nie pierwszy raz, cóż trener ma sporo za uszami, ale póki gramy wszystko jeszcze można poprawić. MP2012 i lepszy styl, oraz kolejna próba w kw. do LM to pozytywny scenariusz dla trenera i ...Wisły.
Odpowiedz cytując
strong1979
Junior Member
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5225
Stary 16.09.2011, 22:15
To ile wydali na gracza nie jest aż tak ważne jak to ile dostał pensji... van Nistelrooy jakby dostał od nas około 500 tys. euro więcej niż w Maladze to pewnie grałby u nas mimo że nie trzeba byłoby za niego płacić. I tak było z Djembą. Druga sprawa to zachęcić zdolnego utalentowanego, ambitnego, rozwijającego się gracza do grania w Polsce... i duże pole do popisu dla Stana bo on akurat ma szansę przebicia bo trochę ludzi go zna a to że nie trzymają graczy na siłę - jak to kiedyś sam powiedział sprawia że nie będą sie bali do nas przychodzić - tylko dajcie im trochę czasu... na forum się nie udzielam za bardzo ale ostatnio to bardzo dużo osób wypisuje rzeczy w stylu zachowań Wojciechowskiego z W-wy. Dajcie im czas... mecz w sumie nie wyglądał dobrze ale pierwsze 25 min. drugiej połowy było bardzo dobre... bramki po błędach i też zabrakło szczęścia... trener może za delikatnie ale w sumie dobrze powiedział "obrona nie miała swojego dnia" - szczerze powiem że tak katastrofalnie to zagrali pierwszy raz... myślę że już się to nie powtórzy ...
Odpowiedz cytując
BlurgH
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5226
Stary 16.09.2011, 22:56
Tak na spokojnie - to proponuję niektórym poczytać historię Manchesteru United i Sir Alexa Fergusona. Wprawdzie to nie ta sama półka, ale można dojść do ciekawych wniosków, zwłaszcza w odniesieniu do naszej obecnej sytuacji...
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5227
Stary 16.09.2011, 23:33
BlurgH napisał(a):Wyświetl post
Tak na spokojnie - to proponuję niektórym poczytać historię Manchesteru United i Sir Alexa Fergusona. Wprawdzie to nie ta sama półka, ale można dojść do ciekawych wniosków, zwłaszcza w odniesieniu do naszej obecnej sytuacji...
W MU nie było barier finansowych, jedynie sportowe. Dlatego się udało. My jesteśmy w o tyle nieszczęśliwej sytuacji, że mistrzostwo i tak zdobędziemy, bo potencjał, których mamy na to wystarczy, ale zbudowanie drużyny, która mogłaby walczyć za rok z Apoelem (jeśli go na przykład ponownie wylosujemy) jak równy z równym, lub z pozycji faworyta, to moim zdaniem science fiction. A przynajmniej science fiction z tymi zawodnikami, a także polityką transferową.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5228
Stary 17.09.2011, 10:17
Trener Maaskant postanowił zrobić dobrze specjalistą od ofensywy i otwartej piłki z naszego Forum w meczu z Odense. (I też źle bo też znowu narzekają!) Zagrał otwarty mecz, inny niż z Litexem czy Apoelem i (jak myśleli mędrcy od ataku) rozniesiemy duńską piechotę w pył siłą naszej husarii

A tutaj gra jest do dwóch bramek. Atakujesz, grasz otwarty futbol to poza większą liczbą okazji na strzelenie gola przez Ciebie, dajesz jeszcze większą liczbę okazji dla przeciwnika. I Duńczyk to wykorzysał i zapakował nam 3 gole.

Dalej będę powtarzał to co pisałem kiedyś - gdybyśmy grali radosny otwarty futbol z Litexem to nie byłoby nas nawet w grupie LE. A grając kunktatorsko i defensywnie z Apoelem byliśmy przez kwadrans w LM. Inaczej już po pierwszym meczu w Krakowie z Apoelem pożegnalibyśmy się z LM.

Na szczęście w grupie LE porażka ma niewielkie znaczenie, więc Robert zaryzykował. I już wie na ile nas stać grając otwartą grę z dobrymi drużynami. Na dzień dzisiejszy 1-3.

BTW
Urugwaj i Paragwaj - tez zespoły są oparte na żelaznej defensywie. Urugwaj poza zawsze dobą obroną ma pokolenie dobrych ofensywnych piłkarzy więc błyszczy. Paragwaj na samej obronie gra przyzwoicie.

My musimy zacząć od obrony. A potem pójść drogą Urugwaju. Na ten moment za dużo słabych piłkarzy mamy w obronie. Albo za starych albo za wolnych albo za surowych technicznie, żeby o czymkolwiek myśleć z przodu. Stad asekuracja obrońców przez pomocników i słaby atak, albo bez asekuracji ofensywnie i nasi obrońcy grający jeden na jeden przeważnie przegrywają..... i stad są kłopoty.


willow napisał(a):Wyświetl post
Ogryzek masz racje, tylko co z tego wynika?
Przecież i Stan i Robert mieli czas i możliwość na zbudowanie defensywy. Ktoś im czegoś odmówił?
To kogo ściągnięto? Lameya? Jaliensa? Diaza? To jest budowa bloku obronnego?
Jeden Jovanovic, który rokuje jakiekolwiek nadzieje, a reszta?
Zgadzam się z tym. Właśnie o tym pisze - zespół buduje się od tyłu - stąd przykład małych kraików z Ameryki Południowej a nie Brazylii
Nie mamy żadnego piłkarza klasy Marcelo czy Głowackiego..... a najlepszy jest Chavez którego przecież nie Stan wypatrzyl.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 17.09.2011 o godz. 10:31.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5229
Stary 17.09.2011, 10:28
Ogryzek masz racje, tylko co z tego wynika?
Przecież i Stan i Robert mieli czas i możliwość na zbudowanie defensywy. Ktoś im czegoś odmówił?
To kogo ściągnięto? Lameya? Jaliensa? Diaza? To jest budowa bloku obronnego?
Jeden Jovanovic, który rokuje jakiekolwiek nadzieje, a reszta?
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5230
Stary 17.09.2011, 11:34
willow napisał(a):Wyświetl post
To kogo ściągnięto? Lameya? Jaliensa? Diaza? To jest budowa bloku obronnego?
Jeden Jovanovic, który rokuje jakiekolwiek nadzieje, a reszta?
No i wracamy do dyskusji na temat pieniędzy. Bo niestety drogie dzieci: "tak krawiec kraje jak mu materii staje".
Nie ma żadnej budowy, jest wypełnianie dziur po roz.......u Basałaja. To było wtedy, kiedy z całego bloku obronnego został nam Kowalski, a ze sprowadzonych przez naszego genialnego prezesa piłkarzy przyzwoity okazał się tylko Chavez (choć i tak bez porównania do Głowackiego, Clebera czy Marcelo).

Nie rozumiem, jak chcecie oddzielić swoje wymagania wobec trenera od realnych możliwości finansowych? Tu nawet nie chodzi o odstępne, ale śmiesznie małe kontrakty piłkarzy w klubie.

Jaliens, Diaz i Lamey są OK na ligę polską. Nawet Bunoza może czuć się spełniony po meczu z Koroną. A że są żenujący w meczach z europejskimi średniakami? No, są. Dlatego przyszli za darmo lub za grosze, a zarabiają też niewiele.

Co więcej - jaka budowa, skoro u nas panuje polityka sprzedawania każdego kiedykolwiek? Budujemy schematy ofensywne wokół Meliksona, przychodzi oferta przed pucharami - wszystkie schematy możemy o kant d potłuc.

Do tego musi być wynik i to musi być TERAZ. Nie można eksperymentować, ogrywać młodych można tylko jeżeli nie ma innego wyjścia z powodu braków kadrowych, bo właściciel to jest starsza wersja Wojciechowskiego i nie znasz z nim dnia ani godziny. Przegrasz trzy mecze, to media robią z Ciebie debila, kibice pokazują swoje ADHD a Basałaj zaczyna szukać dupochronu. Ty zaś jesteś na lodzie.

Weź to pod uwagę w ocenie nie tyle Holendra, co każdego byłego i potencjalnego trenera naszej drużyny.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5231
Stary 17.09.2011, 11:37
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Dalej będę powtarzał to co pisałem kiedyś - gdybyśmy grali radosny otwarty futbol z Litexem to nie byłoby nas nawet w grupie LE. A grając kunktatorsko i defensywnie z Apoelem byliśmy przez kwadrans w LM. Inaczej już po pierwszym meczu w Krakowie z Apoelem pożegnalibyśmy się z LM.
Wszystko się zgadza, taka taktyka to jedyny sposób, żeby zniwelować w jakimś stopniu przewagę, jaką mają nad nami lepsze drużyny. Z Odense jednak to trochę bardziej skomplikowana, a poza tym mamy grupę, a nie dwumecz. Zmierzam do tego, że Duńczycy w przeciwieństwie do Litexu i Apoelu nie mieli ochoty grać z nami zbyt otwartej piłki, chcieli robić dokładnie to, co my w tamtych meczach, czyli czekać na nasze ataki, odbierać wysoko piłkę i kontratakować. To bardzo niewygodna sytuacja dla Wisły, tym bardziej, że to my byliśmy na "musiku". Rzekłbym, że najgorsza z możliwych.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5232
Stary 17.09.2011, 11:39
Tak więc uważasz, że nie było najmniejszej szansy zatrudnienia na takich samych warunkach lepszych graczy niż Lamey, Diaz, czy Jaliens? Czy Biton?
Że to "majstersztyk" Stana i Roberta nawet jeśli przyjąć, że mieli ograniczone fundusze? (bo pewnie mieli). Czy Baszczyński byłby gorszy niż Lamey? Śmiem wątpić.
Ja uważam, że na tych samych warunkach finansowych można było zatrudnić lepszych niż oni, bo gorszych to ze świecą szukać. Chyba tylko Kowalski. Jak dla mnie, błędy transferowe, które idą na konto sztabu szkoleniowego.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5233
Stary 17.09.2011, 11:48
willow napisał(a):Wyświetl post
Tak więc uważasz, że nie było najmniejszej szansy zatrudnienia na takich samych warunkach lepszych graczy niż Lamey, Diaz, czy Jaliens? Czy Biton?
Nie wiem. Raczej nie mogli, o czym świadczy to jakich ogórów zakontraktowaliśmy przed przyjściem holenderskiego duetu. Bunoza, Cikos, Pajlić - anyone?
Nie ma kasy, to bierzemy co jest. A raz jest dostepny Cleber czy Marcelo, innym razem - Jaliens. I tak sto razy lepiej od Jopa, Cikosa czy Bunozy.
willow napisał(a):Wyświetl post
Że to "majstersztyk" Stana i Roberta nawet jeśli przyjąć, że mieli ograniczone fundusze? (bo pewnie mieli). Czy Baszczyński byłby gorszy niż Lamey? Śmiem wątpić.
Ja jestem pewien, że nie. Ale tu w.......ił się sam Boss i powiedział Baszczowi nie. Spotkało się to z aplauzem miejscowych bywalców, bo on przecież stary, Polak, znudził im się i do tego - Dinamo. Masz archiwum tematu transferowego, poszukaj.

willow napisał(a):Wyświetl post
Ja uważam, że na tych samych warunkach finansowych można było zatrudnić lepszych niż oni, bo gorszych to ze świecą szukać. Chyba tylko Kowalski. Jak dla mnie, błędy transferowe, które idą na konto sztabu szkoleniowego.
Ty uważasz.
OK - masz prawo. Uważałeś też, że Odense i APOEL mają mniejsze budżety niż my.
Problem w tym, że dotąd pokazałeś kompletny brak znajomości realiów w jakich się obracamy.
Ale masz prawo uważać, wymagać i marzyć. Jak najbardziej. Tylko nie traktuj tego jako argumentu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.09.2011 o godz. 11:50.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5234
Stary 17.09.2011, 11:53
willow napisał(a):Wyświetl post
Tak więc uważasz, że nie było najmniejszej szansy zatrudnienia na takich samych warunkach lepszych graczy niż Lamey, Diaz, czy Jaliens? Czy Biton?
Że to "majstersztyk" Stana i Roberta nawet jeśli przyjąć, że mieli ograniczone fundusze? (bo pewnie mieli).
Ja uważam, że na tych samych warunkach finansowych można było zatrudnić lepszych niż oni, bo gorszych to ze świecą szukać. Chyba tylko Kowalski. Jak dla mnie, błędy transferowe, które idą na konto sztabu szkoleniowego.
Przesadzasz. Lamey, Diaz i Jaliens nie odstają od czołowych ligowych defensorów. Nie popadajmy w skrajności, bo tak się nie da dyskutować. A skoro nie odstają i żadnemu rodzimemu klubowi nie udało się sprowadzić w ciągu ostatnich 4 lat nikogo lepszego od Marcelo, wyjścia są dwa, albo wszyscy źle szukają, albo nie oferują atrakcyjnych pieniędzy i za piłkarzy i piłkarzom.
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5235
Stary 17.09.2011, 12:19
Trzeba jednak rozgraniczyć do czego porównujemy. Bo jeżeli do średniej Europejskiej czyli Apoel, Odense to wymienieni piłkarze jak Lamey czy Jaliens to ogórki. Jeśli zaś do TM Ekstraklsay to jednak solidni zawodnicy. Nawet więcej bo biorąc pod uwagę kim z tej ligi można by ich zastąpić to nie ma takich graczy (nie wliczając Legii,Amici, Groclinu).

Niemniej jednak ja myśle że można było kogoś lepszego w szczególności jeśli chodzi o środek obrony ściągnąć niż Jaliens.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5236
Stary 17.09.2011, 12:23
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem. Raczej nie mogli, o czym świadczy to jakich ogórów zakontraktowaliśmy przed przyjściem holenderskiego duetu. Bunoza, Cikos, Pajlić - anyone?
Nie ma kasy, to bierzemy co jest. A raz jest dostepny Cleber czy Marcelo, innym razem - Jaliens. I tak sto razy lepiej od Jopa, Cikosa czy Bunozy.

Ja jestem pewien, że nie. Ale tu w.......ił się sam Boss i powiedział Baszczowi nie. Spotkało się to z aplauzem miejscowych bywalców, bo on przecież stary, Polak, znudził im się i do tego - Dinamo. Masz archiwum tematu transferowego, poszukaj.


Ty uważasz.
OK - masz prawo. Uważałeś też, że Odense i APOEL mają mniejsze budżety niż my.
Problem w tym, że dotąd pokazałeś kompletny brak znajomości realiów w jakich się obracamy.
Ale masz prawo uważać, wymagać i marzyć. Jak najbardziej. Tylko nie traktuj tego jako argumentu.
O APOEL-u nie wspominałem, walnąłem się z budżetem Odense. Ale wiosek, jaki wysuwasz na tej podstawie, że nie znam realiów piłkarskich, zakrawa na śmieszność. Od ponad 25 lat się tym interesuje.

A co do "twardych" argumentów, to takie z Twojej strony również nie padły. Więc to, co piszesz, również obraca się w sferze domysłów i pobożnych życzeń.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5237
Stary 17.09.2011, 12:25
Nie ma pieniedzy? Wymienieni pilkarze maja gwiazdorskie kontrakty, o ktorych moga tylko pomarzyc pilkarze np. w Izraelu, Bułgarii, Białorusi, Czechach, Rumunii, Danii, Norwegii, Szwecji, itd... Jezeli mialoby sie dobry skauting, to jestem przekonany, ze mozna byloby znalezc zdecydowanie lepszych pilkarzy, ktorym koncza sie kontrakty.

P.S - APOEL ma mniejszy budzet od nas i to zdecydowanie...nie wiem, ile razy trzeba to powtorzyc? Radze poczytac, a potem gadac glupoty, ze to jacys milionerzy. Nie wspominam juz o takim Rapidzie Bukareszt, ktory tez ma lepszych pilkarzy, a budzet tez mniejszy.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5238
Stary 17.09.2011, 12:28
mogliśmy miast budować stadion za 500 baniek zbudować najpierw drużyne. Boisko by sie potem znalazło dla dogrych grajków.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5239
Stary 17.09.2011, 12:33
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Przesadzasz. Lamey, Diaz i Jaliens nie odstają od czołowych ligowych defensorów. Nie popadajmy w skrajności, bo tak się nie da dyskutować. A skoro nie odstają i żadnemu rodzimemu klubowi nie udało się sprowadzić w ciągu ostatnich 4 lat nikogo lepszego od Marcelo, wyjścia są dwa, albo wszyscy źle szukają, albo nie oferują atrakcyjnych pieniędzy i za piłkarzy i piłkarzom.
Kurz, tylko ustalmy może raz na zawsze, jaki punkt odniesienia bierzemy. Bo jeśli polską ligę, to coś tam grają, może z wyjątkiem Diaza, bo dla mnie to jest patologia jakaś...
Ale o ile mi wiadomo, to nasze ambicje sięgają wyżej, niż poziom boisk w Bielsku, Łodzi czy Bełchatowie. I tutaj niestety wyraźnie widać, co ci piłkarze prezentują. I to jeszcze za jaką kasę?
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5240
Stary 17.09.2011, 12:39
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Nie ma pieniedzy? Wymienieni pilkarze maja gwiazdorskie kontrakty, o ktorych moga tylko pomarzyc pilkarze np. w Izraelu, Bułgarii, Białorusi, Czechach, Rumunii, Danii, Norwegii, Szwecji, itd... Jezeli mialoby sie dobry skauting, to jestem przekonany, ze mozna byloby znalezc zdecydowanie lepszych pilkarzy, ktorym koncza sie kontrakty.

P.S - APOEL ma mniejszy budzet od nas i to zdecydowanie...nie wiem, ile razy trzeba to powtorzyc? Radze poczytac, a potem gadac glupoty, ze to jacys milionerzy. Nie wspominam juz o takim Rapidzie Bukareszt, ktory tez ma lepszych pilkarzy, a budzet tez mniejszy.
Mniejszy ma, ale jest w stanie płacić piłkarzom więcej niż my z powodów podatkowych. To też trzeba wziąć pod uwagę. Nie przypadkowo wiele firm ucieka na Cypr przed podatkami (raje podatkowe).
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5241
Stary 17.09.2011, 12:40
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post

P.S - APOEL ma mniejszy budzet od nas i to zdecydowanie...nie wiem, ile razy trzeba to powtorzyc? Radze poczytac, a potem gadac glupoty, ze to jacys milionerzy. Nie wspominam juz o takim Rapidzie Bukareszt, ktory tez ma lepszych pilkarzy, a budzet tez mniejszy.
no to jak maja mniejszy budżet to jak płacą piłkarzom po 600-700 tys euro jak wspominał Żurawski?
alejasienieznam
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5242
Stary 17.09.2011, 12:41
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Nie ma pieniedzy? Wymienieni pilkarze maja gwiazdorskie kontrakty, o ktorych moga tylko pomarzyc pilkarze np. w Izraelu, Bułgarii, Białorusi, Czechach, Rumunii, Danii, Norwegii, Szwecji, itd... Jezeli mialoby sie dobry skauting, to jestem przekonany, ze mozna byloby znalezc zdecydowanie lepszych pilkarzy, ktorym koncza sie kontrakty.

P.S - APOEL ma mniejszy budzet od nas i to zdecydowanie...nie wiem, ile razy trzeba to powtorzyc? Radze poczytac, a potem gadac glupoty, ze to jacys milionerzy. Nie wspominam juz o takim Rapidzie Bukareszt, ktory tez ma lepszych pilkarzy, a budzet tez mniejszy.
Apoel może i ma mniejszy budżet, ale jest w stanie płacić piłkarzom więcej niż my z powodów podatkowych. To też trzeba wziąć pod uwagę. Nie przypadkowo wiele firm ucieka na Cypr przed podatkami (raje podatkowe).

Natomiast co do tego że można byłoby znaleźć lepszych - owszem zawsze można znaleźć lepszych.... jak i gorszych. Trzeba patrzeć statystycznie czy wzięliśmy więcej lepszych czy gorszych w danej cenie (wysokość kontraktu)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5243
Stary 17.09.2011, 12:46
Wartosc naszych pilkarzy to 25,45 mln euro, wartosc Odense to 22,2 mln euro, a Apeolu to 17 mln euro.
Mozna za mniejsza kase stworzyc silniejszy zespol? Mozna, tylko trzeba zatrudnic lepszego trenera niz "dzida na wysokiego napastnika i niech sie dzieje wola Boża" oraz lepszego dyrektora sportowego niz "Branco i Lamey to swietni pilkarze a Lechia Gdansk traci kase na budowe nowoczesnej bazy treningowej".
Odpowiedz cytując
sergio
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5244
Stary 17.09.2011, 12:50
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Nie ma pieniedzy? Wymienieni pilkarze maja gwiazdorskie kontrakty, o ktorych moga tylko pomarzyc pilkarze np. w Izraelu, Bułgarii, Białorusi, Czechach, Rumunii, Danii, Norwegii, Szwecji, itd... Jezeli mialoby sie dobry skauting, to jestem przekonany, ze mozna byloby znalezc zdecydowanie lepszych pilkarzy, ktorym koncza sie kontrakty.

P.S - APOEL ma mniejszy budzet od nas i to zdecydowanie...nie wiem, ile razy trzeba to powtorzyc? Radze poczytac, a potem gadac glupoty, ze to jacys milionerzy. Nie wspominam juz o takim Rapidzie Bukareszt, ktory tez ma lepszych pilkarzy, a budzet tez mniejszy.

Mógłbyś podać jakieś źródło bo nie moge nigdzie znaleźć?
TYLKO WISŁA!
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5245
Stary 17.09.2011, 12:57
Przyglądam się efektom pracy Maaskanta i już nie wiem czy tymi zawodnikami nie da się lepiej grać czy on nie jest taki dobry jak się zapowiadało.
Wiarę w jego umiejętności podważają mi co jakiś czas decyzje kadrowe -> np wystawianie Diaza (żeby o jego sprowadzeniu nie wspomnieć) mimo, że gorzej to już chyba nie da się grać.
To co Chawez zrobił przy trzeciej bramce z Duńczykami to też majstersztyk i nie wiem już czy on taki bezmyślny czy trener nie uczy obrońców głupich bramek tracić.
Odpowiedz cytując
GonzoNS
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowy Sącz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5246
Stary 17.09.2011, 13:33
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
Wartosc naszych pilkarzy to 25,45 mln euro, wartosc Odense to 22,2 mln euro, a Apeolu to 17 mln euro.
Mozna za mniejsza kase stworzyc silniejszy zespol? Mozna, tylko trzeba zatrudnic lepszego trenera niz "dzida na wysokiego napastnika i niech sie dzieje wola Boża" oraz lepszego dyrektora sportowego niz "Branco i Lamey to swietni pilkarze a Lechia Gdansk traci kase na budowe nowoczesnej bazy treningowej".
Wartość naszych piłkarzy 25mln euro hahahaha, padłem
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5247
Stary 17.09.2011, 13:39
GonzoNS napisał(a):Wyświetl post
Wartość naszych piłkarzy 25mln euro hahahaha, padłem
no jak.
Kirm +audi + dom już wyjdzie Ci z bańka.

A niektórzy mają wiecej samochodów
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5248
Stary 17.09.2011, 13:43
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Nie ma pieniedzy? Wymienieni pilkarze maja gwiazdorskie kontrakty, o ktorych moga tylko pomarzyc pilkarze np. w Izraelu, Bułgarii, Białorusi, Czechach, Rumunii, Danii, Norwegii, Szwecji, itd... Jezeli mialoby sie dobry skauting, to jestem przekonany, ze mozna byloby znalezc zdecydowanie lepszych pilkarzy, ktorym koncza sie kontrakty.

P.S - APOEL ma mniejszy budzet od nas i to zdecydowanie...nie wiem, ile razy trzeba to powtorzyc? Radze poczytac, a potem gadac glupoty, ze to jacys milionerzy. Nie wspominam juz o takim Rapidzie Bukareszt, ktory tez ma lepszych pilkarzy, a budzet tez mniejszy.
Akurat APOEL ma wyższy budżet od Wisły o kilka milionów euro. W czołowych klubach rumuński, duńskich, norweskich, szwedzkich płacą lepiej niż w polskiej Ekstraklasie poza tym trzeba pamiętać, że futbol w większości tych krajów stoi na wyższym poziomie - rodzimi zawodnicy to nie ogórki w przeciwieństwie do polskiego motłochu. My sprowadzamy piłkarskich emerytów, za darmo, na wypożyczenia co jest nie do pomyślenia w czołowych klubach wymienionych przez Ciebie krajów. Podobne zarobki są jedynie w Bułgarii, Białorusi i w Czechach. W tamtejszych ligach mamy mocno zarysowany podział na możne silne zespoły, które walczą o zwycięstwa tzw. potentaci u nas wszystko jest spłaszczone, rozmyte.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5249
Stary 17.09.2011, 13:44
Nie wiem dlaczego przenosi sie dyskusje o budzecie do innego tematu. To sa naczynia polaczone, ten budzet ma bezposredni zwiazek z trenerem, jego praca i wynikami.

Ale do rzeczy. Prawda dla mnie lezy po srodku - mamy sredniego trenera i srednich zawodnikow. Nie wiem czy proporcje rozkladaja sie 50/50, ale mysle, ze sa temu bliskie. I rozwoj druzyny bedzie nastepowal jesli obie te plaszczyzny beda wzmacniane. Przez wzmocnienie sfery szkoleniowej nie mam na mysli jedynie zatrudnienie kogos lepszego, ale takze budowe boisk treningowych, dobieranie wartosciowych sparingpartnerow, rozwoj infrastruktury klubowej, specjalistycznych sprzetow, dobry sztab szkoleniowy (myslicie, ze taki Helveg na lawce, ktory rozegral dzisiatki meczow w Serie A, w tym w Milanie, nie stanowi wartosciowego punktu Odense ? Smiem twierdzic, ze ma wieksze pojecie o taktyce niz Kazimierz Moskal).

Dlatego ewentualna decyzja o zwolnieniu Maaskanta nie moze byc podejmowania w oderwaniu od srodkow finansowych jakie Wisla bedzie mogla przeznaczyc na nowego szkoleniowca oraz dalszych planow rozwoju druzyny. Bo jesli na jego miejsce mialby przyjsc ktos z podobnym doswiadczeniem, a rzekoma budowa zespolu wygladalaby tak jak obecnie, to taka zmiana jest bezsensowna.

Kwestia druzyny. Ogranicze sie tylko do pozycji napastnika, o ktorej wiele razy pisalem, jeszcze przed sezonem, ze jest u nas stanowczo za slabo obsadzona. Dziwilem sie, ze wszyscy wciaz dyskutuja o lewym obroncu, pomocniku, a o ironio! ta najwazniejsza pozycja w druzynie, ktora w sposob wymierny moze decydowac o wyniku nawet w obliczu slabej gry calego zespolu, jest traktowana po macoszemu. I to jeszcze jak w Wisle byl tylko Genkov ! Po przyjsciu Bitona, nie wiedziec czemu, zapanowalo dziwne uspokojenie i euforia.

Przypomnijcie sobie co to znaczy miec dobrego napastnika. Za czasow Franka, Zurawia, Kuzby takich meczow jak obecnie Wisla tez rozgrywala wiele, slabych itp. Ale wtedy oni strzelali i wydzwiek spotkania byl zupelnie inny, a trener wznoszony na piedestal.

Zludzen co do Genkova wyzbylem sie po meczach Slaska z Lokomotivem. Te parenascie bramek strzelonych w tej chlopkowej lidze i druzynie teraz juz nic dla mnie nie znacza.
Odpowiedz cytując
atomek21
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5250
Stary 17.09.2011, 13:44
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
Wartosc naszych pilkarzy to 25,45 mln euro, wartosc Odense to 22,2 mln euro, a Apeolu to 17 mln euro.
Mozna za mniejsza kase stworzyc silniejszy zespol? Mozna, tylko trzeba zatrudnic lepszego trenera niz "dzida na wysokiego napastnika i niech sie dzieje wola Boża" oraz lepszego dyrektora sportowego niz "Branco i Lamey to swietni pilkarze a Lechia Gdansk traci kase na budowe nowoczesnej bazy treningowej".
Trzeba być idiotą, żeby brać na serio jakąś wyimaginowaną wartość piłkarzy z trasfermarktu. Za dużo bananów.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:52.