
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#5131
|
|
Wy myślicie że zmiana trenera coś da ?
![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#5132
|
|
Wszystko co napisałem w ostatnim poście znalazło odzwierciedlenie na boisku. Budowa zespołu autorstwa Basałaja powinna dobiec końca - marnujemy tak na prawdę cenny czas - kibiców i właściciela. A Cupiał niech wreszcie zrozumie, że odpadami nic nie ugramy w Europie.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#5133
|
|
chujowo jak zwykle...
|
|
|
|
Member
Od: 06.2009
Offline |
#5134
|
|
Gadacie o odpadach, to nie są odpady. Kogo chcesz ściągnąć bez wyników w Europie? Tu nie chodzi tylko o kasę, ale o to czy zawodnik będzie chciał grać w klubie, który nie wojuje na arenie Europejskiej.
|
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Skąd: Płońsk - mazowieckie
Offline |
#5135
|
|
Wyniki wynikami ale wprowadzać 2 zawodników przy stanie 2:1 w 83 minucie spotkania + trzeciego zawodnika obrońcę aby bronić 2:1 w plecy to coś chyba jest nie tak...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#5136
|
Jaki czas niby marnuje? Jestem zirytowany po dzisiejszej klęsce, ale dopóki drużyna ma wyniki, dopóty się broni. ![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#5137
|
|
Z tymi piłkarzami chyba nawet Hiddink by nie pomógł.Przy takich szkolnych błędach jak Chavez,Lamey,Jaliens czy Biton nie można wygrac meczu...
![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#5138
|
|
Teraz tylko poczekajmy na słodkie .......enie Maaskanta typu : zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, sędzia nas skrzywdził itp... inne pierdoły od których się już zygać chce...
Co tam wogóle robił Lamey? Po co Diaz wchodzi w koncówce na atak? Ten trener to jednak porażka... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#5139
|
Chaveza też chyba więc o co ta śpiewka że biedny trenejro nie może grać tym czym by chciał... ps. dostaliśmy strzała od drużyny z europejskiej III ligi. Nie żadne tam Leverkuseny czy Bilbao. Dostaliśmy od drwali z Danii. Bezapelacyjnie i do samego końca. ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#5140
|
|
W pewnym momencie Maor zaczął objeżdżać Duńczyków jak amatorów z Arki Gdynia i wtedy za Ilieva (który ma sił na 60 min) powinien wejść Małecki, bo taka sytuacja to dla Patryka idealna możliwość do granie po swojemu.
Maaskant jest niezłym trenerem, ale zmian przeprowadzać nie potrafi, a warto zauważyć, że ławka jest całkiem przyzwoita. ![]()
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#5141
|
![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#5142
|
Odense to nie tacy amatorzy, zastanów się zanim takie bzdury wypiszesz. Sprawdź ich wyniki w tym sezonie w Europie to nie boli. Co nie zmienia faktu, że powinniśmy ich pyknąć. To co mnie najbardziej martwi to wiek naszej drużyny. Co z tego, że w pucharach się ograją Sobolewski, Lamey, Jaliens czy Iliev. Nie sądzę żeby za rok byli w lepszej formie niż są teraz... Ale nie wiem na ile trener miał wpływ na dobór takich zawodników...
Ostatnio edytowane przez lorddavy : 15.09.2011 o godz. 22:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#5143
|
|
Jeśli chciał RvN, to powinien pójść do Malagi z milionami petrodolarów, a nie do Wisły. Krótka piłka. Wiedział na co się decyduje. Zawodników, jak na stawiane przed nim wyzwania, ma dobrych. Umiesz teraz powtórzyć nazwiska więcej niż 5 piłkarzy Odense. Tuż po meczu? Problem jest taki, że gra tych piłkarzy opiera się na tym, co sami wymyślą. Żadnej powtarzalności, żadnego pomysłu na grę. NIC! A co gorsza, brak perspektyw na to, żeby w przyszłości miało być lepiej. Jeszcze nam ten Maskant, Valckx i Basałaj bokiem wyjdą jak trzeba będzie rozgonić tę wieżę Babel i zacząć grać w końcu piłkarzami, którzy będą mogli się dogadać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#5144
|
|
Co do Maaskanta to Cupiał też nie ma wiecznej cierpliwosci. Poki co go trzyma,ale jak z Bełchatowem zaliczymy wpadke to nikt wiecznie nie bedzie tolerował całkowitego braku pomysłu na gre i porazek.
Albo sie wezmie w koncu za ten zespół,albo niestety poleci ![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#5145
|
Dla mnie czy on będzie pracował rok, dwa, trzy to Wisła będzie grała cały czas tak samo. Bez pomysłu, bez organizacji gry, bez gościa co umie strzelić z wolnego, bez schematów rzutów rożnych, bez pomysłu na kontrataki... Robert, It`s high time to say goodbye and allow to train Wisla someone other... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#5146
|
|
Całkiem niezły mecz. Szkoda błędów, i to głupich, pod jedną i drugą bramką. Mogliśmy strzelić, mogliśmy też nie pozwolić strzelić. Trudno. Mecz szybki, w miarę wyrównany, szans jedna i druga ekipa miała sporo - generalnie jako piknik jestem zadowolony. http://kibole.wroclaw.pl/historia.html A że nie wyszło... Niestety, błędy zrobiły swoje. Trzeba walczyć dalej. Jeszcze parę meczy do rozegrania mamy. Głowy do góry, świat się nie skończył
![]()
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 05.03.2015 o godz. 15:17.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#5147
|
A z resztą Diaż co dotknie to s.......i. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#5148
|
|
Taka polityka kadrowa, sprowadzanie zawodników pokroju Jaliensa, Diaza, Lameya, Paljicia itd. na dłuższą metę nie ma sensu. Nie mówię, że są to bardzo słabi piłkarze, ale ci zawodnicy będą już tylko słabsi, w odróżnieniu od zawodników rozwojowych nawet fragmentami meczu pewnego poziomu nie przekroczą, a i nawet w tym momencie nie prezentują nawet solidnego poziomu. Może i Legia, czy też Lech nie są aktualnie klubami piłkarsko lepszymi od Wisły, ale tamte drużyny są zdecydowanie budowane bardziej z głową (mimo wszystko) i w przyszłości to wyjdzie, zobaczycie.
Lech może miał dołek w poprzednim sezonie w lidze, ale w pucharach pograł godnie, w tyłach dużo solidniej niż Wisła, z przodu potrafił wyszukać zawodników typu Rudniewa czy Lewego. Ich skład jest również oparty na zawodnikach zza granicy, ale są głównie w wieku z przedziału 21-26 lat, czyli rozwojowi, tacy, na których można zarobić. Do tego potrafią wyszukać, ograć i dobrze sprzedać Polaków - czytaj Lewandowski, Murawski czy Peszko - inni są solidnym uzupełnieniem. Ileż razy czytałem na tym forum ironiczne komentarze do takiego Wojtkowiaka, teraz porównajcie sobie jak ten sam Wojtkowiak radził sobie z Del Piero, czy Silvą, a jak sobie radzi Lamey z rywalami o dwie klasy gorszymi... Godnie w pucharach potrafi grać również Legia, która w połowie polskim składem, również z 20-letnim Polakiem Borysiukiem, z 21-letnim Polakiem Rybusem, czy 20-letnim Polakiem Kucharczykiem, jest w stanie ograć w dwumeczu Spartaka Moskwa, ćwierćfinalistę poprzedniego sezonu Ligi Europejskiej, czy też naprawdę silną turecką ekipę, dziś co prawda przegrali z PSV 0-1 (do wymienionej młodzieży dołączyli 19-letni Żyro i 21-letni Kosecki), ale zagrali przyzwoicie. Ich polska obrona wygląda trzy razy solidniej, od tego zlepku niewypałów, który musimy oglądać w Krakowie. Moim zdaniem zachowanie proporcji w składzie, również narodowościowych, jest ważnym czynnikiem budowania drużyny. W zespole muszą być zawodnicy solidni, uzupełnienia składu, muszą być zawodnicy ciągnący grę w ofensywie, muszą być młodzi, utalentowani, napierający na tych starszych, muszą być zawodnicy doświadczeni, ale w dalszym ciągu prezentujący niezły poziom. W Wiśle zdecydowanie brakuje młodych wilczków, nawet niekoniecznie z Polski (chociaż mile widziani w tej roli wychowankowie ME, tak jak w Legii), takich, którzy zagrają bezkompromisowo, błysną w stylu Rudevsa czy Lewandowskiego z dobrych pucharowych czasów Lecha. Marginalizuje się tutaj szkolenie, drużynę ME i od lat nie ma ŻADNEGO dopływu polskich talentów kupionych za grosze, a sprzedanych za miliony. Co z tego, że Wisła radzi sobie jako tako w lidze, skoro w pucharach jest bryndza. Głównym celem powinna być dobra postawa w pucharach, po to się gra w lidze, żeby do tych pucharów się dostać i warto brać przykład z drużyn, które w tych pucharach radzą sobie lepiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#5149
|
Ale ciężko jest teraz szukać pozytywów, skoro z teoretycznie najsłabszą drużyną dostajemy tak wysoko w dupsko. Heh, wiedziałem, że będzie ciężko, ale to była tragedia. Śmiać mi się teraz chce, bo część osób pisała tutaj, że komplet punktów u siebie jest możliwy. Nie wierzyłem w to od początku, ale wierzyłem, że z Odense da się coś ugrać. Pewnie przed meczem z Fulham i Twente też będę znowu w to wierzył i tak dalej. W końcu jestem kibicem. Ale patrząc na to wszystko teraz, w miarę na chłodno, to ciężko będzie o jakiekolwiek punkty w tej grupie. |
|
|
|
Member
Od: 03.2010
Offline |
#5150
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#5151
|
|
Czemu nie zagrali tak od początku meczu, a nie od 50 min drugiej połowy? Mam wrażenie że atak od poczatku dla Roberta jest jednak niewykonalny.
Lubię i cenię tego trenera, ale coraz bardziej irytuje mnie to co nakazuje grać piłkarzom. Tak jak powinniśmy jebnąć APOEL tak dzisiaj powinniśmy roz.......ić Odense, brakło tylko odwagi i ofensywnej taktyki. Nie czekam jeszcze na zmianę trenera, ale mam wrażenie, że z Maaskantem jednak wyżej ch.uja nie podskoczymy. ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Offline |
#5152
|
|
Jak mozna przez pol roku nie opracowac schematow na rzuty rozne? To mnie zastanawia najbardziej po stalych fragmentach niema zagrozenia, a gdy rywal ma SFG to jest chaotyczne wybijanie i panika...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Offline |
#5153
|
prawda.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#5154
|
|
Oj Robert Robert czego ich uczysz na tych treningach. Takie proste błedy w obronie to ja bym wyliczył na placach. Nie ma co się oszukiwać nie mamy obrony na puchary ale na ligę to wystarczy. A taki Zewłakow by się przydał ehhhh
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#5155
|
|
Jak mawiają "na pochyłe drzewo nawet Salomon nie naleje". Jeżeli naszym najlepszym obrońcą jest Chavez, który od*ierdala takie cuda, jakich nie ma nawet na mongolskim weselu, to naprawdę nie rozumiem czego się niektórzy spodziewają. Jak będziemy kurczowo trzymać się tyłów, to może coś ugramy, ale stracimy czas, bo drużyna nie nauczy się grać do przodu. Jak będziemy grali normalny futbol, to jest nadzieja, że coś z tego kiedyś będzie, ale teraz będziemy zbierać łomot od ekip z trzeciego swiata.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#5156
|
|
Jestem w szoku. Ostatnimi czasy Chavez grał jak profesor. Dzisiaj faktycznie miał jakiś słaby dzień (można nawet powiedziać że fatalny). A wy od razu krzyczycie że to chybiony transfer
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#5157
|
|
Tyle się opisałem, a nie zamieściłem tego, co całość podsumuje
Moim zdaniem nie Maaskant jest problemem, a polityka kadrowa klubu, z takimi piłkarzami, a w szczególności obrońcami, żaden polski czy zagraniczny trener niczego nie osiągnie. Pytanie tylko, w jakim stopniu Maaskant jest odpowiedzialny za sprowadzenie takich, a nie innych piłkarzy. Inna sprawa, że w przodzie jest personalnie dużo większy potencjał, niż wskazuje na to gra, a postępów naprawdę nie widać - to już nawet Lech Jacka "na zero z tyłu" Zielińskiego grał w pucharach bardziej kombinacyjny futbol niż Wisła Maaskanta... |
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Offline |
#5159
|
|
Za dużo wywiadów i mydlenia że będzie poprawa.Prawda jest taka że gdyby nie słaba liga w poprzednim roku to 4-6 miejsce góra,Litex słupki i poprzeczki w lidze maks co wygrywamy to 1:0 trochę za mało jak na Wisłę panie trenerze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#5160
|
|
Odense było od nas lepsze, ale paradoksalnie mogliśmy zdobyć dziś jakieś punkty, a nawet wygrać. Odense to drużyna niezła z przodu, ale z tyłu zwyczajnie słaba ze słabym bramkarzem. Wystarczyło tylko dobrze zagrać ławką. Około 70 minuty zaczeliśmy nieźle grać, Melikson zaczął kręcić Duńczykami, ale jednocześnie widać było że para stoperów jest spanikowana i gra za bardzo cofnięta. Należało wtedy wprowadzić Wilka i nakazać mu grać mocno defensywnie oraz Małego by Melikson miał straszyć z kimś przód. Jestem pewien że byśmy wtedy nie przegrali. Zamiast tego nie było żadnej reakcji i straciliśmy gola. Zmiany właściwie były jak już było po ptakach.
Druga kwestia to forowanie Holendrów chyba tylko dlatego że to rodacy. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|