
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4621
|
|
Trzeba było czytać co pisało SKWK jakiś czas temu o kontrolowaniu ochrony. Zostało to odpuszczone to się teraz nie dziwcie że jadą z nami jak chcą. Gdyby jakiś czas temu dopilnować chamów, może dzisiaj byli by parę kroków wcześniej. A teraz mamy tak, że zrobi z tobą co chce, a ty biedny kibicu choćbyś chciał to nie zidentyfikujesz buraka.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#4622
|
|
już tak nie mędrkuj!! kiedy byłeś ostatni raz na meczu na Wiśle? od dłuższego czasu u wszystkich ochroniarzy widać identyfikatory (bo pewnie do tego pijesz). a o sprawdzanie i inne durne przepisy miejcie pretensje do miłościwie panującego Basałaja
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#4623
|
|
Raczej do ustawodawcy. To nie Basałaj znowelizował ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych i to nie Basałaj wydawał rozporządzenia do tej ustawy.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#4624
|
|
Ale to Basałaj wprowadził chory regulamin na naszym stadionie a nie ustawodawca prawda? bo o sprawdzaniu tysiąca dokumentów w ustawie raczej nie ma ani słowa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#4625
|
|
Lata chodzę na Wisłę, i NIGDY nie miałem problemów z ochroną przy wejściu. Nawet po jakimś tam alkoholu przed meczykiem... Być moze wina leży po obydwu stronach, tylko prawda w oczy kole ?
PS - o wyjazdach nie mówię, to juz inna inszość. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Już nie z Osiedla
Offline |
#4626
|
|
Ja tak jak felipe akurat u nas przez tyle lat nigdy problemów z ochroną nie miałem. Jak ktoś już przed meczem nie jest w stanie na nogach ustać to dobrze, że go nie wpuszczają.
![]()
WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#4627
|
|
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykul...cz_rywala.html
trochę może nie w temacie, ale nie masz cwaniaka nad warszawiaka! ![]()
Ostatnio edytowane przez speedfashion : 22.08.2011 o godz. 07:00.
![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#4628
|
|
ŁKS w Gdansku http://oi52.tinypic.com/20igz8y.jpg
Grupka po lewej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa
Offline |
#4629
|
|
Klub średnia widzów (liczba meczów) proc. wypełnienia trybun
Górnik 3500 (2) 100 Śląsk 7695 (2) 92,2 Podbeskidzie 3734 (2) 90,2 Lech* 4000 (1) 75,5 Cracovia 11 055 (2) 73,6 Jagiellonia 3975 (3) 72,5 Lechia 28 534 (2) 67,8 Widzew 6250 (2) 59,5 Legia 18 039 (2) 58,2 Ruch 5000 (2) 53,8 Zagłębie 8621 (2) 53,6 Wisła 12 825 (1) 53,4 Korona 8187 (2) 52,8 Polonia 3567 (3) 52,4 Bełchatów 2450 (2) 46,8 ŁKS** 600 (1) 11,4 trochę ponad 50% zapełnione! W tym miejscu chciałbym szczerze pogratulować marketingowi za tak wspaniałą robotę jaka odwalili! ![]()
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#4630
|
|
Najlepszym marketingiem jest gra piłkarzy. Wszyscy wiemy jaka ona obecnie jest. Mecz z Lechią- owszem, mecz przyjaźni, ale dla fanatyków, oraz starszych kiboli z E. Przeciwnik sportowo słaby (czysta prawda, Lechii nie obrażam). To, że po przegranym spotkaniu U SIEBIE ludzie gwizdali mogę zrozumieć. To na pewno nie były pikniki. Było 12-13 tysięcy ludzi regularnie chodzących na Wisłę, niezależnie od przeciwnika.
Co nie oznacza oczywiście, że nie masz racji. Były na mieście plakaty, billboardy, ogłoszenia na tablicach ledowych? Ano właśnie. ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#4631
|
|
Cracovia (przy takiej bryndzy) raptem niecałe 2 tysiące mniej od Wisły. Wow! Inna rzecz, że grali z nami.. Ale nie tylko.
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 29.08.2011 o godz. 22:50.
![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#4632
|
|
w pierwszym meczu u siebie był ten błąd, że cały czas było o Meczu z Apoelem, przeglądając stronę www miałem wrażenie, że w ogóle tego meczu(z Lubinem) nie ma
-wakacje, a także to że duża część studentów jest w tej chwili poza Krakowem też ma znaczenie, do tego nie każdy przy tylu atrakcjach, tylu możliwościach w lecie, pójdzie na mecz przyznam się, że choć trochę mam do Krakowa, bardziej odpowiadałby mi środek tygodnia aniżeli sobota czy niedziela, a bywały takie czasy, że obejrzałem na żywo w tv może 3-4 mecze w sezonie więc to nie jest też tak, że niedziela czy sobota to idealny dzień na grę, ... szukam dogodnego poniedziałku na meczy Wisły u siebie ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#4633
|
nagle zrobiło sie tłoczno. No i najtańsze chyba bilety w ekstraklasie. Dla sporej części porównywalne z ceną szaletu w Krakowie. A dla studentów np. ...5 zł. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: Gdańsk
Offline |
#4634
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#4635
|
|
Prezentujemy oświadczenie wszystkich grup kibicowskich Lechii Gdańsk, w odniesieniu do zaplanowanego na 6 września 2011 roku meczu Polska - Niemcy, który odbędzie się na PGE Arenie.
Oświadczenie grup kibicowskich Lechii Gdańsk Grupy kibicowskie Lechii Gdańsk wspólnie postanowiły o braku zorganizowanego udziału w tym meczu. Wszelkie przejawy dopingu, bądź prezentowanie jakiejkolwiek oprawy nie będzie miało nic wspólnego z oddanymi tradycji i zasadom kibicami Lechii Gdańsk. Głównym powodem takiej decyzji jest sposób sprzedaży biletów na to spotkanie oraz ich wygórowana cena. Organizatorzy nie wykazali jakiejkolwiek chęci na dystrybucję biletów w Gdańsku, która spowodowałaby, iż fani Lechii tworzący atmosferę i doping podczas meczów ligowych mogliby zasiąść w jednym miejscu na stadionie i jako „gospodarze” aktywnie inicjować gorący doping dla polskich piłkarzy. Nie możemy również przystać na tolerowanie sztucznego tworu, jakim jest Klub Kibica Reprezentacji. Organizacja ta jest sterowana przez PZPN i całkowicie oderwana od realiów świata kibicowskiego, a jedyną przyczyną jej utworzenia jest chęć wyciągnięcia pieniędzy, które zostaną przeznaczone na horrendalne pensje „działaczy”. W efekcie inicjatywa ta powoduje jedynie znaczny wzrost rzeczywistego kosztu zakupu wejściówek bez wpływu na ogólnodostępność meczu Reprezentacji Polski. Pokazują to przykłady poprzednich tego typu inicjatyw Polskiego Związku Piłki Nożnej, który w celu nabycia wejściówek również obligował kibiców do wyrabiania kart. Wejściówki nie trafiły do swoich właścicieli oraz zmniejszyły zainteresowanie meczami kadry. Podjęcie tej decyzji jest szczególnie trudne, biorąc pod uwagę jak bardzo miasto Gdańsk jego mieszkańcy oraz kibice Lechii czekali na to wydarzenie. Po raz kolejny PZPN udowodnił swoim postępowaniem, że traktuje kibiców przedmiotowo nie tylko podczas rozgrywek ligowych a mecze Reprezentacji są okazją do pokaźnego zarobku kosztem widowiska i kibiców. Piłka nożna dla kibiców !!! Grupy Kibicowskie Lechii Gdańsk |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: Gdańsk
Offline |
#4636
|
|
może Klub Kibica Reprezentacji zrobi jakąś oprawe na cześć Grzesia Laty
![]() |
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#4637
|
|
Cos sie wam oberwalo po meczu z okazji otwarcia stadionu? Chodzi o jakies kary za transparent czy okrzyki?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: Gdańsk
Offline |
#4638
|
|
Widzisz nawet nie wiem , czy jakaś kara była, ale chyba nie. Komisja Ligi wogółe sie zbierała w tym sezonie? Musze to sprawdzic, ale oni nie zapomną sobie pieniążków przywłaszczyć...
Ostatnio edytowane przez Kociewiak : 31.08.2011 o godz. 10:05.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#4639
|
|
Czemu nie? Młynowym niech będzie niezastąpiony Iwański.
![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Member
Od: 02.2011
Skąd: Gdańsk(Stare Misto)
Offline |
#4640
|
|
Komisja Ligi dopiero dziś się zbiera i ma ukarać Śląsk za okrzyki na meczu z Widzewem..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa
Offline |
#4641
|
|
W dniu dzisiejszym Komisja Ligi wydała pierwszy zakaz wyjazdowy do końca rundy jesienej sezonu 2011/12.
Taką karę nałożono na kibiców Śląska Wrocław, w związku z incydentami jakie miały miejsce w drodze powrotnej z Warszawy (mecz z Legią - 4 kolejka), dodatkowo Śląsk musi zapłacić 50 tys. zł za natężenie wylgaryzmów oraz treści antysemickie i rasistowskie (podczas meczu z Widzewem Łódź). Zakaz wyjazdowy na 1 mecz oraz 5 tys. zł to kara dla Widzewa Łódź za "naganne zachowanie kibiców - natężenie wulgaryzmów" podczas wyjazdu do Wrocławia. Pozostałe kary z dnia 1.09.2011 - Podbeskidzie Bielsko-Biała - 20 tys. zł (zaniedbania organizacyjne; nieuzasadniona interwencja służb ochrony w stosunku do kibiców gości) ![]()
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#4642
|
|
była o tym mowa?
http://kibicezabezpieczenstwem.pl/ http://kibicezabezpieczenstwem.pl/rzecznik-praw-kibica/ http://kibicezabezpieczenstwem.pl/rz...-praw-kibicow/ http://kibicezabezpieczenstwem.pl/dlaczego/ http://kibicezabezpieczenstwem.pl/projekt-ustawy/ http://kibicezabezpieczenstwem.pl/po...iste-poparcia/ chyba nie ![]() ![]()
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★
![]() ![]() ✪✪✪✪ ✰✰✰✰ |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa
Offline |
#4643
|
|
W nawiązaniu do informacji prasowych KWP w Lublinie dotyczących zajść w Świdniku w dniu 31.08.2011 przy okazji meczu Avia Świdnik – Chełmianka Chełm informujemy, że przekazane przez policję informacje są niezgodne ze stanem faktycznym i po raz kolejny próbują przedstawić kibiców jako pospolitych bandytów. Nie pozwolimy szargać naszego dobrego imienia, wobec czego chcielibyśmy przedstawić własną rzetelną informację wydarzeń z tego dnia.
Dnia 31 sierpnia wybraliśmy się na mecz piłki nożnej pomiędzy Avią Świdnik, a zaprzyjaźnioną z nami drużyną Chełmianki Chełm. Mieliśmy zamiar wesprzeć naszych przyjaciół głośnym dopingiem i pomóc im w odniesieniu zwycięstwa. Już na samej zbiórce kibiców Górnika w zostaliśmy wszyscy wylegitymowani przez spore odziały policji. Na pytanie czy wejdziemy na sektor gości, otrzymaliśmy odpowiedź – „nie wiemy”. Do Świdnika dotarliśmy samochodami, które kierowane były w przygotowane dla nas miejsce. Na miejscu policjanci wulgarnym językiem krzyczeli w naszym kierunku, abyśmy wracali w miejsce z którego nas pokierowano. Po zaparkowaniu samochodów w wyznaczonym miejscu, zostały one dokładnie skontrolowane, tak jakby czegoś szukano. Taka czynność spotkała każdego z osobna. Wszystko przebiegało dość mozolnie, lecz cała grupa zachowywała się spokojnie. Następnie zostaliśmy skierowani na tereny zielone przy samym stadionie Avii. Czekali tam już kibice z Chełma i Lublina. Otoczono nas blisko 100 osobową grupą policjantów, wyposażonych w broń, pałki i gaz łzawiący. Po kilkunastu minutach zostaliśmy poinformowani, że nie zostaniemy wpuszczeni na stadion, więc chcieliśmy wracać do Łęcznej. Wypuszczono najpierw kibiców Chełmianki na pociąg, który miał dowieźć ich do Chełma. Po 30 minutach to samo zrobiono z większą ilością kibiców Motoru. Bezpodstawne przetrzymywanie nas pod stadionem, oraz ograniczenie naszej wolności naruszało podstawowe prawa człowieka zapisane w artykule 31 Konstytucji RP. Spora część osób chciała wydostać się z otoczonej grupy chcąc zdążyć do pracy oraz innych swoich obowiązków. Niestety, nasze prośby w stronę policjantów o możliwość przejścia do samochodów nie były brane pod uwagę. Z każdą minutą wszyscy obecni zdawali sobie sprawę, że to tylko część prowokacji policji. Żaden z obecnych funkcjonariuszy nie potrafił wskazać nam swojego przełożonego. Jeden z nich przyznał, że dowodzącego akcji po prostu nie ma. Doszliśmy do wniosku, że jedyny kontakt z dowodzącym akcją jest telefon do dyżurnego pobliskiego komisariatu (nagranie rozmowy telefonicznej z pewnością znajduje się w archiwum). Tam otrzymaliśmy jednak informacje, że informacji takich nie uzyskamy. Postara się on jednak poinformować odpowiednie osoby o naszym zamiarze opuszczenia Świdnika. Później zaczęły się ironiczne uśmiechy w naszą stronę, oraz prowokacyjne teksty w stylu – „rzućcie petardę wtedy będziemy mieli co robić” (popełnienie przez funkcjonariuszy przestępstwa z art. 255 KK). Siedzący spokojnie na trawie kibice Górnika zauważyli u jednego z policjantów broń celowo skierowaną w swoją stronę. Kilkukrotnie, kulturalnie zwrócono mu uwagę, by zmienił położenie swojego sprzętu. Nie reagował na prośby. Zatrzymany kibic podszedł do policjanta jeszcze raz prosząc go o skierowanie broni w dół. Po tym fakcie z niewyjaśnionych przyczyn funkcjonariusz rzucił się na kibica przewracając go na ziemię. Ten szybko został odciągnięty i osłonięty od agresywnego policjanta. Zrobiło się nerwowo, kordon został zmniejszony do niewielkich rozmiarów w którym ściśnięto 80 osób, mierząc do wszystkich ze strzelb. Policjanci stale proszeni o wylegitymowanie się nie reagowali na nasze zawołania (złamanie § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2005 r. w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów). Po blisko 2 godzinach podjęta została decyzja o przeprowadzeniu całej grupy pod zaparkowane 100 metrów dalej samochody (dlaczego tak późno?). W drodze do samochodów kibic, o którym pisaliśmy wyżej został zatrzymany i wyciągnięty po za kordon policji. Zatrzymany informował policjantów, aby go nie szarpać, bowiem sam spokojnie uda się w wyznaczone miejsce. Kordon zacieśnił szeregi, by zasłonić nam widok zatrzymanego kolegi. Widać było jednak, iż jest kopany, opluwany i otrzymał porcję gazu łzawiącego (złamanie art. 41 pkt. 4 Konstytucji RP). Będący na miejscu sanitariusz (będący także policjantem) mimo wezwań o pomoc nie udzielił pomocy poszkodowanemu kibicowi, mimo że ten dławił się od zaaplikowanego z bliskiej odległości gazu (popełnienie przestępstwa z art. 162 KK). Zatrzymany w tym czasie był w pozycji siedzącej i nie wykonywał jakichkolwiek ruchów w stronę policji. Po kolejnej godzinie oczekiwania policjanci pozwolili nam wsiąść do samochodów i odjechać w kierunku Łęcznej. Od momentu pierwszej informacji o naszym zamiarze powrotu do domu (godzina 15:45) mija ponad 3 godziny. Zastanawiający jest fakt jaka podstawa prawna stoi za tak długim zatrzymaniem obywateli RP tylko dlatego że są kibicami. ![]()
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: UK
Offline |
#4644
|
|
moze kontrowersyjnie ale z tego co sie ostatnio dzieje to chyba pasilo by odpalac w kazdym miescie po kilku s....ysynow prowokarorow - albo ostry w....... po pracy z pozdrowieniami od kibicow - taki ze i 3 miesiace nie pomoga by doszedl do siebie , to by dalo tym s....ysyna do myslenia , w co za zjebanym kraju przyszlo wam chlopaki mieszkac...
Ostatnio edytowane przez CMSNero : 03.09.2011 o godz. 12:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#4645
|
|
Gdyby ktos szukal kibicow sukcesu:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Tam o tym nie mowia bo wiedza ze to ich wewnetrzny problem i nic dobrego nie przyniesie im wyjezdzanie z podobnymi informacjami na zewnatrz. U nas niestety nie zawsze tak jest i niepotrzebnie sami sobie przyklejamy latki kibicow sukcesu, tymczasem to w Poznaniu czy na Cracovii idealnie spelnione sa wszystkie warunki aby tak ich anzywac. ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#4646
|
![]() |
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#4647
|
|
Orzeu a wyjasnij mi najpierw o co chodzi
Ostatnio edytowane przez studio : 07.09.2011 o godz. 13:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa
Offline |
#4648
|
|
Choć w meczu Polska - Niemcy emocji nie brakowało, a końcówka spotkania była wyjątkowo dramatyczna, kibice na PGE Arenie Gdańsk zawiedli. Do chóralnego i zorganizowanego dopingu podrywali się tylko momentami, w wielu momentach na stadionie było cicho. Ale czy mogło być inaczej, skoro niektórzy fani stawiali, że bramki dla biało-czerwonych będzie strzelał Jacek Krzynówek?
Mecz Polski z Niemcami, pierwsze w historii spotkanie reprezentacji na PGE Arenie Gdańsk, obejrzało blisko 40 tys. widzów. Na zbudowanym na Euro 2012 stadionie, oprócz sektorów buforowych, było widać tylko dwa place wolnych miejsc. Pozostałe krzesełka były zajęte prze kibiców ubranych na biało-czerwono. Choć mecz z Niemcami to najbardziej prestiżowa rywalizacja dla polskiej piłki, a wtorkowe spotkanie było dla kadry najważniejszym testem przed Euro 2012, kibice totalnie zawiedli. Od początku doping był chaotyczny, niezorganizowany i przede wszystkim cichy. Wielokrotnie podkreślali to podczas transmisji telewizyjnej komentatorzy TVP Dariusz Szpakowski i Włodzimierz Lubański, którzy dziwili się ciszy na stadionie. Zwłaszcza, po pierwszej bramce dla Niemców. Szpakowski apelował wtedy: Przecież teraz powinno być "Nic się nie stało!". Podczas hymnu gości nie zabrakło też kibiców, którzy gwizdali, choć akurat oni szybko zostali zagłuszeni gromkimi brawami. Wcześniej, kiedy kapitan Niemców Philipp Lahm odczytywał deklarację o grze fair play, stadion też gwizdał. I tych gwizdów nikt już nie zagłuszał. Kiedy tylko w grze Polaków były przestoje, a tych nie brakowało, na trybunach było kompletnie cicho. Kibice nie podrywali Polaków do walki, a nieśmiałe próby wyglądały czasami żałośnie. Jedyne, co się udawało, to fala, która przechodziła przez cały stadion. PGE Arena zatrzęsła się tylko kilka razy, w tym oczywiście najbardziej przy dwóch bramkach dla Polski. Po drugim golu Jakuba Błaszczykowskiego z rzutu karnego, po którym wydawało się, że Polska odniesie historyczną wygraną z Niemcami, kibice na gdańskim stadionie byli już w ekstazie, ale szybko uciszył ich Cacau, który w ostatniej sekundzie meczu wyrównał na 2:2. Trenerzy Franciszek Smuda i Joachim Loew, a także piłkarze, chwalili po meczu kibiców i doping, ale więcej w tym było kurtuazji. Bo doping był słaby. Wyraźnie zabrakło grupy, która prowadziłaby zorganizowany doping, która poderwałaby za sobą tłumy. Klub Kibica Reprezentacji Polski, który powstał m.in. po to, aby uporządkować relacje między PZPN i kibicami, a także między samymi kibicami, totalnie się nie sprawdził, kilka dni przed meczem bojkot spotkania z Niemcami ogłosili też kibice Lechii Gdańsk, którzy narzekali na wysokie ceny oraz nieprzyjazny kibicowi sposób dystrybucji biletów (właśnie za pośrednictwem Klubu Kibica Reprezentacji Polski). Aż do 3 września, czyli na trzy dni przed meczem, bilety na mecz z Niemcami mogli kupić tylko członkowie Klubu Kibica RP. Aby to zrobić trzeba się było do tego klubu zapisać i zapłacić za członkostwo oraz kartę 32 zł. Dopiero od soboty uruchomiono tzw. wolną sprzedaż, ale w niej zostało już tylko ok. 2 tys. wejściówek. W sumie kibice mogli kupić tylko ok. 30 tys. biletów, pozostałe wejściówki były dla sponsorów i... "piłkarskiej rodziny" PZPN. We wtorek tłumy biało-czerwonych fanów szły w kierunku PGE Areny już na blisko cztery godziny przed rozpoczęciem meczu. Każdy, dosłownie każdy kibic zapytany o wynik, nie miał wątpliwości: "Wygra Polska!". Zmieniały się tylko typy na wynik - najczęściej pojawiał się rezultat 2:1 lub 3:1, a wśród strzelców bramek wymieniano głównie Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i... Jacka Krzynówka, który skończył niedawno karierę. Krzynówek, owszem, był na stadionie, ale tylko po to, aby odebrać nagrodę za lata gry dla reprezentacji. GóWyb ![]()
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy |
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#4649
|
|
Gownianej gazecie nie wstyd pisac taki artykul?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4650
|
|
Cytat:
A tamtych co chodzili rok temu na Amice to bym ich nie nazywal kibicami sukcesu nawet, po prostu tacy biesiadnicy, ktorzy chca isc na fajna zabawe a przy okazji jeszcze zaliczyc topowy mecz. pewnie czesc z nich wczoraj byla w gdansku a moze nawet i do nas wpadli na APOEL? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|