
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
|
|
Najwyższa pora, by Patryś dalej rozwijał swoje umiejętności piłkarskie w Młodej Ekstraklasie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
Dwa, Patryk nic nie powiedział nowego. Powiedział coś o czym dawno na tym forum się mówiło, coś co na tym meczu nabierało siły. Małecki stał się jedynie tubą tego modnego nurtu wśród ultrasów. Tak myślę że to nie problem nie 'nas pikników', ale problem Ultras. Oni nie radzą sobie z 'piknikami', nie mają pomysłu na to jak zagospodarować ten nowy potencjał. Jedynie słychać z tamtej strony 'nie chcemy was'. Wydaje mi się iż ultrasi przespali pewne sprawy budząc się z ręką w nocniku. Olewając 'pikników', taktując ich jako gorszych kibiców utracili realny wpływ na doping na stadionie. Pytanie co dalej, bo obrana przez nich droga wyrzucania kibiców ze stadionu jest drogą donikąd. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW(30) OD 1983 NA REYMONTA
Offline |
|
Dużo racji, jedno "ale"....Byle tylko "aktor" po kiepsko zagranej roli, nie kłapał buzią na krytykantów, tylko wziął się do lepszej postawy..... W Grecji czy Turcji, za takie zachowanie, otrzymałby po uszach od "najbardziej fanatycznych". Wierność i fanatyzm nie wyklucza krytyki....Krytyka jest wręcz jej objawem, świadectwem, iż zależy komus na Klubie....tyle ode mnie |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
|
|
Widzę, że nie kazdy wie, że widowisko jakim jest piła nożna jest dla kibiców. Bez kibiców, nie było by tych milionów pompowanych w tą grę, nie było by miesięcznych wypłat dla gwiazdek, na które normalny człowiek pracuje 10lat, nie było by nic. Kibic to klient. Jaki jest taki jest ale jest w tym sporcie NAJWAŻNIEJSZY.
To nie kibic jest dla piłkarza, tylko piłkarz dla kibica. to nie piłkarz jest pracodawcą tylko kibic to nie piłkarz wymaga tylko kibic to nie piłkarz płaci tylko kibic Dlatego jak ktoś tu może strzelać fochy to nie piłkarz tylko kibic. Jeśli "fanatycy" myślą inaczej i starają się ukierunkowywać pikników, jak ci mają myśleć, jak mają patrzeć na "towar", widowisko, produkt za który płacą, kiedy mają gwizdać, kiedy nie..to są po prostu niedorośli. Infantylne podejście. Klient płaci i wymaga. Jeśli będzie na odwrót to gwiazdy pokroju Pawełka, będą nas raczyć na każdym meczu fuckami. Kto to jest fanatyk, który mówi mi co mam robić i co myśleć? Czy fanatyk to człowiek, który jest na każdym wyjeździe i pięć razy w tygodniu angażuje się w sprawy Wisły? A jeśli ja będę także na każdym wyjeździe, do puszki będę wrzucał 90%wypłaty, po każdym meczu przez 8h, pięć dni w tygodniu sam będę za darmo sprzątał stadion, stał co dzień na rynku i rozdawał ulotki o Wiśle...kim wówczas będą dla mnie fanatycy? Piknikami. Piknik pojęcie względne. Tak samo fanatyk. Stadion jest tak duży, że pomieści i jednych i drugich. Na piknikach się zaczyna i na piknikach się kończy. Jeśli komuś się widowisko nie podoba i ma ochotę gwizdać - nie sobie to robi. Kamieniami nie rzuca. Myślicie, że to piłkarzy obchodzi, że ktoś gwiżdże? Ich obchodzi kasa z kontraktu. Obyście sie o tym nie przekonali na przykładzie Małego, jak odejdzie na prawie Bosmana. To jest normalne podejście. Oni grają dla kasy, którą płaci im kibic. A kibic w zamian wymaga. Taki świat. Płacisz wymagasz. Nie mówię, że to idealany system, bo oparty na konsumpcji i chęci zysku, ale tak jest. Kibic bez piłkarza sobie poradzi. Piłkarz bez kibica zawodowo nie pogra. Ta gra jest dla kibiców. A, że 95%kibiców to pikniki..to jest jak jest. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|||
A RZEKI SPŁYNĄ KRWIĄ I NADEJDZIE CZAS BIAŁEJ ZAMIECI A INTERNETOWI NAPINACZE PRZEGONIĄ Z C ULTRASÓW ![]() Próbowałem coś napisać w tym stylu, ale nie dałem rady. Ten post to niezamierzona autoparodia.
Ja karkiem nie jestem, ale dla mnie to są sfrustrowani wieśniacy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.09.2011 o godz. 19:03.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
|
Najgorsze w tym wszystkim (moim zdaniem), że wypowiedź Małeckiego niepotrzebnie dzieli kibiców. Lub powoduje ujawnienie podziałów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Patryk mógł sobie to darować, podobnie jak Pawełek mógł darować sobie wyprostowany palec. Nie zmienia to jednak faktu, że tzw. "loża szyderców" jest prawdziwą zakałą trybun. Nikt mi nie wmówi, że banda chamów rzucająca regularnie mięsem w kierunku zawodników to kibice. To jest bydło.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.09.2011 o godz. 19:22.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Patryk powiedział bardzo dokładnie, kogo miał na myśli. Teraz Ci frustraci próbują przedstawić to tak, jakby Małecki atakował wszystkich pikników. "Ja nie gwizdałem, ale ..." - gówno prawda. Sam fakt, że tak niewielu jest gotowych przyznać się do obywatelskiego "zganienia" piłkarzy po przegranym meczu powinien dawać do myślenia.
Kasperczak podzielił kibiców Wisły, Pawełek podzielił kibiców Wisły, Tusk podzielił... Kogo chcecie oszukać? Brutalna prawda - Patryk jest szczery. Gorzej dla niego. Taki Pajlić czy Jaliens też was nie szanują - bo niby za co? Tyle, że nie dzielą się publicznie swoimi przemyśleniami. Mają was - za przeproszeniem - w dupie. Tak, to nie było profesjonalne. Z wiekiem mu pewnie przejdzie. Ale ja go za to szanuje. Jest "jakiś". Ma charakter.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.09.2011 o godz. 19:33.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: Białystok
Offline |
|
|
W każdym aspekcie życia ludzie są podzieleni, bo są po prostu różni, to nie klony. Każdy ma swój sposób na kibicowanie, vide oglądanie meczu. Każdy za swoją część płaci, dlaczego wam decydować co kto może?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
FraMat z całym szacunkiem ale to co napisałeś: Jakie więcej? darcie się na trybunach i wyjazdy uważasz za robienie czegoś więcej dla klubu? Pokazuje to tylko w którą stronę zmierzamy, jeśli twierdzisz, że to jest nic to ja nie mam już pytań. To forum zostało opanowane przez ludzi dla których Wisła to mecz i jego wynik, a Ci o których piszesz poświęcają zdecydowanie więcej dla tego klubu. Cieszę się strasznie,że wyjazdowicze, grafficiarze, ultrasi mają jednak więcej do powiedzenia niż przekrzykiwanie się na forum bo na stadionie byłby totalny chaos. Liczba kosmitów na meczu jest coraz większa, na młynie również ale nie mają nic do powiedzenia oprócz klepania w klawiaturę ! I żeby nie było szanuję ludzi z E ale ich czas minął i rządzą młodzi (starsi którzy kiedyś mieli dużo do powiedzenia to rozumieją). Małecki powiedział to bardzo niefortunnie bo myślę,że chodziło mu o ludzi którzy gwiżdżą a nie wszystkich z E. W emocjach źle ułożył tą wypowiedź
Ostatnio edytowane przez jaro1985r : 05.09.2011 o godz. 19:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
|
|
FraMat, pewnie skasujesz ten post jako niemerytoryczny, ale 1906% poparcia dla tego, co napisałeś powyżej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
||
Więc nie rób z siebie ofiary, bo nikt Cię tu pocieszał nie będzie. Płacisz za swoją część, zachowujesz się jak uważasz - ale to nie oznacza, że każdy automatycznie będzie Cię za to szanował. Widzę, że coraz większa paranoja w temacie. EDIT: aż mi się przypominają wojny o Frankowskiego. Myślałem, że zmądrzałem - a poświęciłem pół godziny na napisanie kilkudziesięciu zdań o "dupie Marynie". Fajne są takie tematy - jak człowiek spojrzy na nie na chłodno, to po prostu "Bravo Girl". "Małecki podzielił kibiców", calieri boi się przyjść na stadion, bo - nie wiem - jakiś piłkarz go w pomeczowym wywiadzie zruga? No nic to, czekamy co zrobi klub. Osobiście obstawiam, że nic szczególnego.
Mistrzu - zajmij się lepiej czymś sensowniejszym, niż przeprowadzeniem psychoanalizy za pomocą forum. Jeżeli uważasz, że piłkarze Cię szanują, ba - że w ogóle jesteś im do czegokolwiek potrzebny.. Cóż, z wiekiem się z tego wyrasta. Z romantyzmu. Jeżeli w dodatku uważasz, że po wysłuchaniu gwizdów nie śpią później całą noc - to już wypada współczuć.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.09.2011 o godz. 20:09.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
|
po co się obrażać? Zresztą które słowo wskazywało, że się cieszę? Ostrzegłem wolfiego, bo emocjonalnie podszedł.. wolfy jak się nie bałeś to czemu edytowałeś ![]() eot Dla mnie sprawa jest prosta. Wszystkich kopaczy daje do jednego wora - najemnicy. Wszystkich pikników i fanatyków także do jednego - kibice. Nikt mi nie wmówi, że piłkarz nie pójdzie grac gdzie indziej jeśli mu tam więcej kasy dadzą. Choćby nie wiem jak Patryk kochał Wisłę, zgłosi się np. nowy klub Smolarka, szejki dadzą mu 300tys e i tyle Małego widzieliśmy na R22. Kibic płaci, by najemnik dobrze grał a nie fuckował czy fochy strzelał. Żaden kibic niech nie mówi drugiemu co ma robić. To nie przedszkole.
Ostatnio edytowane przez Antystenes : 05.09.2011 o godz. 20:01.
|
|
|
|
Member
Od: 09.2010
Offline |
|
Zachowanie Pana Małeckiego jako zawodnika było nieprofesjonalne, wypowiadając swoje prywatne osądy na forum ogólnym działa na szkodę klubu. Chociażby z tego powodu powinien sobie darować. Dla osób nie będących piłkarzami taki typ zachowania jest określany jak brak wychowania, niektórzy to wynoszą z domu, niektórzy nie. Tym drugim można tylko współczuć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
|
|
Wiecie czemu to forum schodzi na 'psy'? Bo takie pokemony co się porejstrowały 4-6 miesięcy temu robią tu burdel z każdego tematu. Wielcy poobrażani konsumenci. Zgadzam się z wypowiedzią Małeckiego choć to nie z jego ust powinny paść te słowa. Ale człowiek który tak utożsamia się z Wisła. Przez którego miłość do Wisły jadą po nim jak po burej suce na każdym stadionie w Polsce. Który już nawet jest wygwizdywany na własnym stadionie ma prawo do takich słów. Jedźcie sobie na jakiś wyjazd incognito. Posłuchajcie jak ludzie na trybunach jadą po Patryku. Musi się to odbijać na jego psychice. I zamiast wsparcia nawet u siebie, 'kibice' Wisły po nim jadą
Nie chcę mityzować Małeckiego bo niepotrzebnie te słowa wypowiedział, ale każdy kto zagwizdał w sobotę powinien zostać wysłany na inne stadiony w Polsce żeby go tak lżyli jak Patryka....I dodatkowo karny kolumbijski palec w dupe dla was... widzów na stadionie Wisły.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
|
Ale nie jest to wcale więcej niz robi piknik, ktory też przychodzi na stadion (pod warunkiem, ze dla Wisły nie dla siebie czy lansu) i tez na swój sposób wspiera Wisłę. Ja znam też przy okazji wielu ludzi, którzy czują się związani z Wisłą, ale nie byli ani razu (lub prawie) na stadionie i kibicują przed telewizorem. Dlaczego? Bo jak mi powiedzieli, nie chcą, by ktos im mówił kiedy mają kibicować a kiedy protestować poprzez zaniechane dopingu. Piszą na forach czy przyłączają się do profilu Wisły na fejsie, co tez jest fajne i przyczynia sie do zwiększenia medialności klubu. Nie jest to przede wszystkim (w moim pojeciu), żaden powód do tego, żeby innym dyktowac jak mają kibicować, czy mają sie przylączać do protestu przeciwko Tuskowi czy nie. Co do Patryka, masz rację wypowiedź niefortunna |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
Ostatnio edytowane przez jaro1985r : 05.09.2011 o godz. 20:03.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
||
Chłopie nie rozerwij się.
e: uważasz się za starego wyjadacza na forum? ![]()
Ostatnio edytowane przez Antystenes : 05.09.2011 o godz. 20:07.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
|
|
Jeśli to prawda z tym wywiadem to Mały mógł siedzieć cicho, pomijam całe zamieszanie o to czy dobrze zrobił czy nie. Teraz poprzez swoją lekkomyślność, a być może nawet i głupotę wystawił na pośmiewisko cały pion organizacyjny Wisły. Wyszło nic innego jak to, że przepraszał Basałaj i wszyscy którzy przyczynili się do powstania tego oświadczenia zaraz po pierwszej wypowiedzi Małego - przynajmniej ja to tak odbieram. Mały niestety skutecznie pracuje na to, aby go odstrzelono w najbliższym okienku transferowym
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
przeczytaj jeszcze raz moje zdanie, tylko ze zrozumieniem. z FraMat-em się NIE zgadzam chłopie
Ostatnio edytowane przez jaro1985r : 05.09.2011 o godz. 20:10.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
|
|
ja tylko jednego nie rozumiem jak można gwizdać na piłkarzy po 1 meczu przegranym w lidze ? powiedzmy że zrozumiałbym gdyby sie to przytrafiło po 2 czy tam 3 ? ale po pierwszym ? niektórym chyba się po prostu w dupach poprzewracało ,postawcie się na miejscu kibiców choćby takiej ŁKSy która bęcki dostaje masakryczne,ja wiem ze piłkarze to nie śa świete krowy i można ich krytykować ale po 1 meczu ich jebać to chyba trochę przesada,myśle że podobnie myśli Małecki ,może i nie powinien tego mówić otwarcie ale za to że powiedział to prosto z mostu wg mnie należy mu się szacunek ,nie każdy by się odważył...
jeszcze jedno ,wiecie co mnie najbardziej śmieszy ? to że "przedwczoraj" wszyscy bez wyjątku skakali pod niebo bo Małecki wyjebał 3 legionistów i włożył bramę Legii ,"wczoraj" przezywali ekstazę bo sie że Małecki strzela APOELowi u nas ,a dzisaj taki pajac jeden z drugim każe mu wypierdalać,albo wysyła do ME podobnie w....iają mnie docinki na temat Kowalskiego ,może nie jest wirtuozem,ale jest wychowankiem i za to już mu sie należy szacunek na tyle żeby chociaż go nie jebać jak psa dziekuje ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Gliwice
Offline |
|
Dlaczego nie zaczniecie dopingować dajmy na to skąd inąd zacnej sekcji szachowej http://www.szachy.tswisla.pl/ To fanatyczne podejście jest niczym innym niż swoistą odmianą moherowych beretów tylko, że z bawełnianymi szalikami. Zero szacunku dla innych i wydumane przekonanie o własnej wielkości i wyjątkowości... Jesteś takim samym konsumentem jak wszyscy inni kibice, nawet może i nie to, bo z punktu widzenia klubu najwazniejsi kibice siedzą w lożach i najlepiej płatnych miejscach. Dla klubu często "fanatyczni" kibice są utrapieniem, bo nie tylko generują zysk z biletów, ale masę kłopotów z opinią. Absolutnie nic się nie stanie jeżeli tacy kibice przestaną pojawiać się na meczach. Będzie więcej Hiszpanii a mniej Grecji i Turcji. Z mojego punktu widzenia nawet sympatyczniej... ![]()
Nonckiewicz!! Siadej...
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
|
Rozumieją tylko ci, którzy gwizdali. Mają takie prawo, bo zapłacili. Lepiej jak gwiżdżą, płacą i są niż ma być 5000tys osób na meczu. "choćby pił, choćby bił, byle był" Jestem pewien, że Małemu i reszcie piłkarzy to zwisa... gwizdy, brawa jeden chu.. Fanatyk ma ochotę pokrzyczeć, piknik pogwizdać, ktoś tam pośpi, inny się napije, ktoś zrzyga, ktoś coś ukradnie, ktoś coś zgubi, ktoś znajdzie... ważne, żeby każdy wrócił i żeby w miarę się tolerować.
Ostatnio edytowane przez Antystenes : 05.09.2011 o godz. 20:26.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
|
|
Nie będę się licytował z tobą kto dłużej jest zarejestrowany na forum... Wiesz jaka jest różnica między mną, a tymi pokemonami? Że kiedyś człowiek jak czuł że jest niekompetentny żeby się wypowiadać to się nie rejestrował i nie pisał debilnych postów. Czuło się jakiś respekt przed ludźmi którzy wiedzą więcej i więcej mogą na dany temat powiedzieć. Jak jest teraz? Wejdzie taki pokemon, zarejestruje się i pisze bzdury bo on może. Bo internet mu na to pozwala przez to czuje się dowartościowany. I pisze w kibicowskim np. 'Ostatnio szedłem przez Azory i widziałem wrzut sraxy. Czy może mi ktoś wyjaśnić jak wygląda sytuacja na Azorach?'. Czemu takie posty piszą ludzie porejestrowani w 2011? Jak myślisz? Moim zdaniem powinien być zakaz pisania postów przez pierwsze 2 lata. Może starsi użytwkonicy forum by się trochę uaktywnili.
Zresztą podobna sytuacja jest w młynie...
Wczoraj gadałem z kumplem z pracy, który był na meczu z Apoelem... I pytał się mnie czy taki doping jest zawsze i czy tak ludzie się bawią na każdym meczu... Był pod takim wrażeniem... Jak widać niektórzy chcieliy teatr...
Ostatnio edytowane przez legol : 05.09.2011 o godz. 20:28.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|