
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 05.2007
Offline |
#4681
|
|
Maaskant raczej przetrwa, bo to piłkarzom średnio chce się biegać po porażce na Cyprze. Chyba, że Lech nas rozjedzie to wtedy p. Cupiał może nie wytrzymać. Wolałbym jednak rozliczać trenera dopiero po rundzie jesiennej, a niżeli na gorąco. Teraz przydałoby się piłkarzy bardziej zmotywować do wysiłku, żeby nie skończyło się drugą połową tabeli na półmetku rozgrywek.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#4682
|
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4683
|
|
To sprawdź za co dostaliśmy pieniadze i wtedy ogarniesz
![]() 2 mln euro za wyeliminowanie Litexu i sam awans do LE. A już za zwycięstwa w grupie LE są grosze. Awansując do LE zarobilismy duzo. Teraz możemy zarobic na frekwencji meczowej w pucharach (około 10 mln PLN) oraz za wygrany mecz w grupie (150 tysięcy za zwyciestwo) czyli grosze. Nawet jakbysmy wygrali 6 meczy to mamy raptem 900 tysiecy euro.... a dosatlismy 2 mln za przejście Litexu. Skoro nie awansowalismy do LM, gdzie za zwycięstwo jest duża kasa, to lepiej skupić się na lidze niż walczyc o mimo wszystko małą kasę za zwyciestwa w LE. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4684
|
kuzwa kolejny czy wy nie rozumiecie,że w tej LE ważne są punkty |
|
|
|
Banita
Od: 01.2010
Offline |
#4685
|
|
Witam,rzadko się tutaj wypowiadam,czesto czytam,natomiast uważam ze czas najwyższy się odezwać bo i pora podsumowań po roku pracy trenera M zbliża się wielkimi krokami.
Na początku byłem wielkim orędownikiem takiego posunięcia prezesa Basałaja.Zatrudnienie dwóch holendrów pozwalało wierzyć że po latach strzelania na oślep,klub wskoczył na właściwe tory.Szkoła holenderska,radosny,ofensywny futbol z dużą ilością strzelanych bramek.Tak miało być.Tak zapowiadano na początku.Stał się cud. Słaba presonalnie Wisła(Branco,Boukhari,Cikos,Żurawskiego cień i spólka) zdobyła Mistrzostwo Polski.Zdobyła? Moim zdaniem przegrali je inne zespoly na własne życzenie.Okrzyknieto Maaskanta cudotwórcą.Tymczasem jak dla mnie,Wisłą JEDNO...JEDYNE spotkanie na najwyższym poziomie,zagrała z Legią w Krakowie,gromiąc 4-0.Od pewnego czasu widzę jednak że trener zdecydowanie zaczął się gubić.Wystawienie dwóch defensywnych pomocników w meczu rewanżowym z APOEL-em to dla mnie nieporozumienie.Gra w lidze-bez ładu i składu.Ciągłe liczenie na Meliksona jest błędem takim samym jak wystawianie w pierwszym składzie Małeckiego,który jest jeźdzcem bez głowy,do tego z niewyparzonym językiem. Na dzien dzisiejszy uważam że po roku pracy Maaskanta -nie wypracowaliśmy żadnego stylu.Gramy to co dawniej.Kapa for do przodu i niech walczy Genkov lub Biton.Moze ktoś odbije,może dopadnie do piłki Iliev,może Nunez coś strzeli.No właśnie...Może...W perspektywie wyjazd do Poznania na bardzo ciężki mecz.Potem zacznie się gra w Lidze Europy gdzie rywali mamy przednich.Z takim stylem (w zasadzie jego brakiem)obawiam sie że w LP czeka nas jeszcze kilka upokorzeń (patrz jak gra Śląsk,Legia,Lech,Jagiellonia),w LE porażki będą raczej normą.Nie chce wyrokować ani być złym prorokiem ale obawiam się że miesiąc wrzesień bedzie ostatnim w pracy,"zwierzaka medialnego" Maaskanta w naszym mieście.Biorąc oczywiście pod uwagę także,a może przede wszystkim cierpliwość naszego "nadprezesa",nieprzychylność prasy i brak wyniku sportowego.Pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#4686
|
|
tak zgadzam się to mistrzostwo to taki przypadek .Ale czy Wisła ma kim grać ,JESTEŚMY SŁABI i zmiana trenera tu niczego nie zmieni BA za trenerem na pewno odejdzie DS .CAŁE ZŁO WŻIEŁO SIĘ Z INNEJ PRZYCZYNY .Wisła jest systematycznie drenowana z pieniędzy .Ci zawodnicy znależli się w Wiśle bo albo byli za darmo albo nikt iny ich nie chciał .
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2011
Skąd: sprzed ekranu
Offline |
#4687
|
To powinno zakończyć definitywnie dyskusję nt. czystek w klubie... Podpisuję się pod powyższą wypowiedzią. |
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#4688
|
|
nie jestem zwolennikiem radykalnych posunięć...pomysl z zatrudnieniem duetu Holendrów uwazałem za dobry i dalej podtrzymuje ze zagraniczny trener oraz stabilizacja organizacyjno-finansowa-kadrowa jest jak najbardziej wskazana jednak efektami pracy czysto trenerskiej jestem bardzo rozczarowany, jak wielu tutaj pisze wyniki bronią Maaskant'a...moja ocena jest tylko czysto kibicowska nie mam wiedzy trenerskiej ale jedynym wynikiem ktory obronil trenera to byl zeszły sezon czyli mistrzostwo, ktore w okropnie słabej polskiej lidze zostało zdobyte i tego nie mozna trenerowi zabierac i podwazać fakt jest faktem...natomiast cały obecny sezon można okreslic jako porażke...mysmy do LE nie awansowali tylko spadli to po pierwsze...po drugie do el. LM powinnismy byc przygotowani w spoosob perfekcyjny a warunki ku temu byly wysmienite (brak kontuzji, sparingi, odpowiedni czasowo start ligi i przeciwnicy w el.LM , nawet sedziowanie bylo na plus) na kilkanascie meczy nie zagralismy ani jednego na solidnym europejskim poziomie a duża doza szczęscia byla z nami...
nie problem w porazce, problem w sposobie gry w jakości uprawiania tego sportu, nie kreujemy nie myslimy, przestalismy grac, trener jest mozgiem funkcjonowania zespolu i on odpowiada nie za konkretne sytuacje na boisku on odpowiada za sposob w jaki zespol gra i porusza sie na boisku...kazdemu moze nie wyjsc mecz czy drugi czy nawet jakas seria zła ale kazdy kto oglada to widzi ze pilkarze o całkiem przyzwoitych umiejetnosciach zatracili swoje walory...to przykre. ja winie trenera za nieprzygotowanie druzyny i odnosze wrazenie ze Roberta przerosla skala oczekiwania i wymagan jak rowniez to ze Wisla miała/ma okazje do wystepów o dużym kalibru z cały szacunkiem dla dotychczasowej pracy i osiegniec to sa to za wysokie progi...Wisla to nie jest dobry klub aby trener sie uczyl fachu...tutaj trener ma uczyc Wisle jak sie grac powinno...dla Roberta to w mojej ocenie stanowczo za wysokie progi, za duze oczekiwania i wymagania...tym bardziej ze Maaskant nie był wibitnym pilkarzem co nie zawsze ale mimo wszystko pomaga...brak doświadczenia naszego trenera gubi co raz bardziej jego samego jaki Wisle...szkoda ze tak to wyglada bo facet baaaardzo symaptyczny, nowoczesny i kontaktowy tylko nie o to w tym chodzi nie taki jest jego cel w Wisle...rok pracy i pozostaje pytanie czy tak naprawde zrobilismy krok do przodu (gr. LE) bo po lidze krajowej wniosek ze krok napewno jest do tylu ...na najwazniejsze mecze sezonu czyli eliminacje znow jestesmy źle przygotowani,ktos odpowie dlaczego ?
Ostatnio edytowane przez Smyrgu : 29.08.2011 o godz. 10:20.
![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#4689
|
|
Cytat:
. No i ciekawa dla nich jest grupa 3 holenderskich trenerów. Napisali też, że przegraliśmy z drużyną "LEGIA GDANSK" (http://www.vi.nl/Nieuws-item/205963/...wegspoelen.htm). No i że wszyscy są bardzo zawiedzeni ligowym startem Wisły, gdzie tracimy 4 punkty do liderów. Wspomagane google translatorem Dutch-English i dalej na PL . |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław
Offline |
#4690
|
|
Smyrgu co ma kariera piłkarska do trenerskiej? z reguły jest odwrotnie jak piszesz zobacz ilu wybitnych piłkarzy jest teraz słabymi trenerami , dla kontrastu zobacz Murinho koleś prawie w piłkę nie grał i gdzie jest teraz?
Pewnie mi podasz Guardiolę, a ja mogę dać Bońka.. i tak można bez końca. Żeby być trenerem trzeba mieć do tego smykałkę.. A co do trenera znów się odniosę do Fergusona.. koleś przez pierwsze 4 lata pracy w klubie NIC nie zdobył, u nas od ponad roku masz spore roszady w kadrze, teraz wydaję się że mamy kompletną i wymagającą jedynie korekt kadrę, stopniowo co pół roku wywalać najsłabsze ogniwa a dokupywać mocniejsze i lepsze.. Tylko teraz będzie wychodzić co tak naprawdę potrafi trener, bo trzeba zrobić kolektyw i wierzę że mu się to uda.. Nie bądźcie jak leśne dziadki ochłońcie trochę i zastanówcie się czy chcecie klubu który będzie zdobywał MP i grał max w LE czy klubu który będzie się rozwijał i walczył o najwyższe cele w Europie. Na tą 2 opcje musimy cierpliwie poczekać i dać szansę trenerowi, prawdziwą szansę.. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#4691
|
|
ok fakt z tym zwalnianiem troche mnie poniosło...co nie zmienia faktu iz jestem głeboko rozczarowany poziomem sportowym naszej druzyny...
![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław
Offline |
#4692
|
|
Smyrgu a kto nie jest
pozdro i miłego dnia![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#4693
|
|
Ostatnią rzeczą jaką należy w obecnym momencie zrobić to zwolnić pana Maaskanta. Mnie osobiście podoba się praca zarówno trenera jak i dyrektora sportowego. Awans do grupy Ligi Europejskiej uważam za sukces i odzwierciedlenie aktualnego miejsca w Europie Wisły. Porywaliśmy się z motyką na słońce, a APOEL pokazał Nam jak wiele jeszcze brakuje jakości, by polski zespół awansował do rozgrywek grupowych Champions League.
Obecna słabsza dyspozycja w lidze nie może od razu skreślać holendrów. Mam już osobiście dość zmian trenerów we Wiśle i ciągłych zapowiedzi o budowie zespołu. Potrzeba stabilizacji i wierzę, że taką zapewni prezes Basałaj oraz pan Cupiał, bo jestem święcie przekonany, że to chwilowa słabsza forma Wiślaków i już w meczu z Lechem pokażą się ze zdecydowanie lepszej strony. ![]() |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4694
|
|
Smyrgu wszyscy jesteśmy rozczarowani, zarówno brakiem awansu do LM, jaki i startem sezonu. I zapewne Maaskant nie jest w tym wszystkim bez winy. Do tej pory nie potrafił zaszczepić w drużynie automatyzmu, nie nauczył ich schematów, stałych fragmentów itp. Popełnia wg mnie również błędy personalne.
Nie mniej uważam, że poważniejszym problemem jest brak jakościowo dobrych transferów w naszej drużynie. Wszyscy się podniecali Stanem, a tymczasem - tak z ręką na sercu - jedynie Pareiko i Melikson prezentują europejski poziom. I trzeba powiedzieć sobie prosto w oczy - pozostali są dobrzy na polską ligę, a i to nie do końca. Bo taki Diaz to się nawet na naszym podwórku do niczego nie nadaje. Teksty Stana o tym, że on nie potrzebuje pieniędzy, żeby sprowadzić dobrych zawodników brzmią jak dla mnie nieco...hmm? Arogancko? Bałwochwalczo? W każdym razie, trochę bez sensu. Oczywiście, trzeba by było znaleźć przyczynę takich a nie innych transferów. Bo jeśli przyjmiemy, że Stan miał wolną rękę, to znaczy, że jak dla mnie, dał dupy. Ale jest oczywiście bardziej prawdopodobne wytłumaczenie, że po prostu nie dostał obiecanej kasy na transfery. I jakoś dziwnie mi się to kojarzy ze zmianami w RN naszego klubu, a ja jakoś w przypadki nie wierzę. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4695
|
|
Minał rok czasu od kiedy Holender jest w klubie.
Czy po takim czasie mozna oczekiwac tego ze zobaczymy jakis ...styl ? Nie wiem, wiadomo ze kibic to persona która najlepiej chciała by wszystko od kopa, pstryknąć palcem i sru. Tak więc czekam, czekam i co moge powiedziec o naszym stylu ? Od meczu z bodajże Legią gramy ...jak jakis Piast Gliwice.Obrona obrona, kontrola i kontra. Mam nadzieje ze doczekam meczu w który od pierwszej minuty rzucimi sie na przeciwnika niczym jakiś gepard na bezbronną sarenkę a nie metodą "uśpijmy czujność" i jak zasną to strzelimy. Trener w jednym wywiadzie mówi :Wygrywać u siebie, remisowac na wyjeździe i wygramy ligę. Czemu po ostatnim spotkaniu nie ustosunkował sie do swojej wcześniejszej wypowiedzi? Teraz mówi ze widać w grze jakość. Przepraszam. Jaką jakość ? Czy na najbliższej konferencji ktoś mógłby go spytać o co mu chodzi z tą jakośćia? Czy ma na myśli 20 podań wzdłuż boiska pomiedzy obroncami a srodkowymi pomocnikami ? Rewelacja, w naszje lidze gdzie mozna albo stać albo siedzieć wymianiamy podania, przyszedł średni rywal z Nikozji którym trzeba walczyć i biegać to ....a 4 podań nie mogliśmy wymienić. Btw, tak tak, mogła to być wina pogody, poczekajmy na mecze grupowe APOELU jesli u siebie .......ną wszystkich a na wyjazdach baty, to widac ze pogoda sprzemierzeniec Apoelu. K**wa,większą czesc mojego zycia grałem w pilke, ale zadnej trener mi nie powiedział nigdy, ze mecz mozna zremisować. Rok temu wymienilismy kadrę gdyz jak jeden mąż uznaliśmy ze to nieroby, bez ambicji grajki.A tutaj trener zamiast oczekiwac wygrania kazdego meczu po 5-0 mówie ze remis jest ok. Nienawidze takiego kunktatorstwa. W Nikozji kunktatorstwo odbiło sie nam najbardziej. Oceniać piłkarzy poszczególnie nie chce bo to nie ten temat, ale tak sie zastanawiam jak sie zmieniła Wisła w przeciągu 2 lat ? Widzicie jakieś ewidentne plusy ? I odnośnie transferów - Trener ma piłkarzy trenować.Trenować. Ukol - pisze ze przez obecną sytuacji w lidze nie należy skreślać holendra/ów. Oczywiście ze nie, tylko trzeba sie zastanwoić czy jest jakiś progres czy go nie ma. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4696
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie
Offline |
#4697
|
|
Holenderski trener tak, ale z sukcesami i nie na dorobku:
Ronald Koeman Martin Jol Ruud Gullit Henk ten Cate Innych nie wymieniam, bo to s-f. ![]() "Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać, bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4698
|
|
A i najważniejsze.
Jak wyglądaja nasi obcokrajowcy po roku nauki języka polskiego ? ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#4699
|
Ja progres widzę i wreszcie widzę stabilizację, którą za wszelką cenę wielu ludzi chce zburzyć na fali roztargnienia odpadnięciem Wisły w eliminacjach Ligi Mistrzów. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#4700
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#4701
|
|
Najlepsze jest to, ze po tym jak Maaskant zdobył mistrza, to wszyscy go na rękach nosili. teraz nie udało się do LM awansować, i kiepski start ligi to od razu niektózy chcą jego głowy.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4702
|
|
Zresztą, co do stylu. W meczu z Lechią oddajemy 2 celne strzały. 2. no i nie zrozumiałeś mnie do końca. Progres chodzi mi o grę. Nie o wyniki, tylko o grę. Bo ja z chęcią pobije brawo druzynie która ambitnie walczy przez 90 minut i gra miło dla oka. Wiesz, przez 2 lata narzekaliśmy na Skorżowe "dzida na napastnika" a czy teraz jest inaczej? 20 wymienionych podań w końcu i tak kończy sie dzidą tudzież stratą. ;/ Chociaz, wybaczyłbym wszystko jakbyśmy chociaż zdobywali jakieś bramki,a w poprzednim sezonie mamy 44 na 30 spotkań.Teraz jeszcze nędzniej. Cytat:
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#4703
|
|
Na razie Maaskant mówi jedno, drużyna na boisku robi drugie. W meczach ligowych zawodnicy po prostu go olewają i robią/grają "swoje" na stojąco.
Ale to nie tłumaczy wszystkiego. Stałe fragmenty gry, schematy operowania piłką w ofensywie, pressingu, grę bez piłki - to wszystko się ćwiczy. A przynajmniej powinno. Wiślacy zachowują się niestety od dawna tak, jakby nie ćwiczyli tego w ogóle. Albo byli fatalnie przygotowani fizycznie do sezonu. Kluczowe pytanie brzmi: Czy Maaskant jest w stanie znaleźć powód złej gry, widzi go i może sprawić, że drużyna będzie grać lepiej? Moim zdaniem oczywiście tak. Czy jest w stanie odzyskać posłuch wśród zawodników? Bałbym się pisać, że nie. Więc na razie nie ma powodów do nerwowych ruchów i zmian. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie
Offline |
#4704
|
|
Czemu ręce opadają ? Ja osobiście chciałbym, żeby kiedyś Wisłę prowadził ktoś z tej listy.
Jeśli chodzi o Maaskanta, to nie wyniki powodują wzrost krytykantów Holendra, tu chodzi o to, że gra ofensywna Wisły opiera się na indywidualnych zrywach piłkarzy - zwłaszcza trio Melex - Iliev - Małecki gra troszkę zbyt indywidualnie, a Biton czy Genkov nie mają sytuacji, strzelone gole są raczej efektem przypadku. O ile ze słabym Skonto u siebie jeszcze jakoś to zdało egzamin, o tyle w lidze idzie nam jak po grudzie. Pomijam mecze z Litexem i Apoelem, bo chodzi tu o mecze, gdzie rywal jest słabszy i to Wisła prowadzi grę. W tym momencie zwolnienie Maaskanta jest bez sensu, ale wrzesień może się dla niego okazać miesiącem decydującym, gramy u siebie ze słabym Ruchem i Bełchatowem oraz z Lechem,Odense i Legią, jeśli przegramy te ost. 3 mecze po słabej grze, ktoś na górze może źle to przyjąć. Zobaczymy co dadzą te 2 tyg przerwy. Osobiście liczę na przełamanie w Poznaniu, chociaż nie jest to łatwy teren. ![]() "Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać, bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4705
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#4706
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#4707
|
|
O 2 Polaków za dużo jest, psują cały koncept gry pozycyjnej.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#4708
|
|
Dla mnie Maskaant powinien pracować do końca umowy czyli tego sezonu a potem w razie nie fajnych wyników nalezałoby sporawdzić jakiegoś trenra z Niemiec żeby dał popalić tym naszym gwiazdeczką. Dla mnie priorytetem jest zostawienie Valckxa na swoim stanowisku bo dyrektor sportowy powinien byc długo falowy w każdym szanującym się klubie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#4710
|
|
Raczej ktoś pokroju Petrescu bo na niego nas nie stać taki mały szczególik
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|