The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Ciastek1
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6961
Stary 24.08.2011, 22:13
Mnie niepokoi jedna rzecz .Mianowicie brak jakichkolwiek schematów w grze ofensywnej , zero grania na pamięć , każdy tylko wozi tą piłkę a reszta się chowa za przeciwnikiem .Co się stało tej drużynie która potrafiła fajnie rozgrywać piłę jak np. przy bodaj pierwszej bramce Meliksona dla Wisły gdzie wszyscy z niedowierzaniem kiwali głowami i pod nosem mówili - Barcelona .Wydaje mi się , że coś jest nie tak od czasu meczu z WKS kiedy ładnie rozgrywaliśmy piłkę ale dostaliśmy dwie kontry i od tamtej pory gramy zbyt zachowawczo.Rozumiem grę na alibi z mocnym pucharowym przeciwnikiem bądź z Legią czy Lechem ale mam wrażenie , że nawet z Koronami i innymi Podbeskidziami będziemy grać na dwóch defensywnych pomocników a naszą jedyną bronią w ataku będzie nagminne holowanie piłki czy to przez Małeckiego,Ivice czy Meliksona. Widział ktoś jakąś ładną klepkę Wisły w pucharach oraz w lidze oprócz tej Małeckiego z Meliksonem w meczu z Łoweczem ? Boję się , że zespół który był rozbity a potem przez trenera poskładany do kupy znowu staje się zgrają indywidualności .

Pomimo to jestem zdania , że do rozwoju Wisły koniecznie jest zatrzymanie obu Holendrów przynajmniej przez dwa kolejne sezony .Nabierzmy doświadczenie w pucharach , okrzepnijmy i stańmy się wreszcie dobrze działającą maszynką a nie zlepkiem indywidualistów .Dodatkowo pamiętajmy , że nasz trener jest wciąż na dorobku i zbiera nauki .Jestem pewien , że gdyby mecz z Apoelem można było rozegrać ponownie nasz trener ustawiłby całkiem inaczej i co innego nakazałby zawodnikom.O to w tym sporcie chodzi - o zbieranie doświadczenia .

Teraz głowa do góry Wiślacy (zarówno kibice jak i całą drużyna ) bo czeka nas pasjonująca walka o lidera jesieni oraz fajna przygoda w pucharach .Było blisko do raju ale popatrzmy na to z innej perspektywy - od 2006 nie mieliśmy przy Reymonta pucharowej jesieni .To jest całe 5 lat ! W tym sporcie to jest szmat czasu .
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6962
Stary 24.08.2011, 22:24
Ciastek1 napisał(a):Wyświetl post
Mnie niepokoi jedna rzecz .Mianowicie brak jakichkolwiek schematów w grze ofensywnej , zero grania na pamięć , każdy tylko wozi tą piłkę a reszta się chowa za przeciwnikiem .
No to policz sobie, ile czasu grają ze sobą w tym składzie.
Kojarzysz takiego gracza jak Boukhari? Rok temu był naszym podstawowym pomocnikiem.
Mówi Ci coś nazwisko Cikos? W tamtym sezonie był naszym jedynym prawym obrońcą.
Wiesz jak długo grają u nas Jaliens, Melikson czy Parejko?
A podstawowi obecnie zawodnicy: Diaz, Lamey, Nunez, Iliev?

Jakim cudem mają grać na pamięć, skoro w tym składzie rozegrali ze sobą mniej niż dziesięć meczy?!

Czasu nam trzeba, czasu!
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.08.2011 o godz. 22:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Ciastek1
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6963
Stary 24.08.2011, 22:36
Faktycznie wydaje się , że wpływ pogody na organizm był decydujący .Była taka sytuacja w pierwszej połowie gdy Apoel miał rzut wolny.Nasi się ustawili w murze w 3 czy 4 .Apoel rozegrał ten wolny w taki sposób ,że zawodnik dostał podanie do nogi i wpadł w nasze pole karne .Nim nasi piłkarze zorientowali się w sytuacji strzał bronił Siergiej .
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6964
Stary 24.08.2011, 22:41
Przestańcie pisać głupoty i tłumaczyć porażkę jakimiś z dupy strony wyjętymi tezami. Byliśmy gorsi pod każdym względem - zmiażdżyli nas całkowicie a statystyki to odzwierciedlają. Mamy gorszych zawodników aż strach myśleć co będzie gdy w LE będziemy przegrywać w taki sam sposób - zaczniemy budowę drużyny od nowa a w zasadzie zastanówmy się na kim ten zespół ma być oparty. Przecież tak można budować w nieskończoność i nic nie osiągnąć czego doświadczamy od 1997 roku w Europie.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6965
Stary 24.08.2011, 22:49
Druzyna w budowie? To za rok znowu bedzie w budowie, bo kilku pilkarzy jest wypozyczonych, innym koncza sie kontrakty, a inni to zaraz emeryci. Nie mozna sie poslugiwac takim argumentem, jezeli prowadzi sie taka polityke transferowa. Budowac - okej, ale budowac madrze...a nie takie lapu capu.
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6966
Stary 24.08.2011, 23:01
Przyglądnąłem się naszym potencjalnym rywalom i ich wynikom w 4.rundzie eliminacji Ligi Europy. (Plik w załączniku).

Na zielono zespoły które są blisko awansu, na czerwono te, które osiągnęły bardzo zły wynik w pierwszym meczu. Na żółto ci, co mają niekorzystny wynik w pierwszym meczu, ale na pewno nie wolno ich skreślać. No i na niebiesko te zespoły, które są w LE po odpadnięciu z LM.

Jak więc widać, przetasowań czeka nas sporo. Zespoły teoretycznie najmocniejsze osiągnęły chyba najgorsze wyniki. Niemal na 100% pewnym można być odpadnięcia PAO i Schalke, co skutkuje wskoczeniem do grupy dwóch niżej notowanych klubów od Wisły - Maccabi T.A i HJK Helsinki, a zarazem przesunięciem się do pierwszego koszyka PSG i Kopenhagi. Odpadnięcie Sparty Pragi zaskutkuje awansem Vaslui - które także ma współczynnik gorszy od Wisły.

W nienajlepszym położeniu jest też 7 innych klubów. Pozostałe ekipy - bez kolorów, mają zwykle wyniki remisowe i teoretycznie są faworytami, ale ich odpadnięcia nie można wykluczyć. Co za tym idzie, bardzo szczęśliwy zbieg okoliczności może spowodować, że ostatecznie wylądujemy w koszyku nr 3, natomiast tak czy inaczej - każda niespodzianka i odpadnięcie klubu wyżej notowanego od Wisły oznacza , że nie będziemy mogli trafić jednocześnie np. na Sevillę i PSG.
Załączone obrazki
Typ pliku: jpg liga europy.jpg (59,1 KB, 127 wyświetleń)
Odpowiedz cytując
Chrisman
Senior Member
 
 
Od: 03.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6967
Stary 24.08.2011, 23:04
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Druzyna w budowie? To za rok znowu bedzie w budowie, bo kilku pilkarzy jest wypozyczonych, innym koncza sie kontrakty, a inni to zaraz emeryci. Nie mozna sie poslugiwac takim argumentem, jezeli prowadzi sie taka polityke transferowa. Budowac - okej, ale budowac madrze...a nie takie lapu capu.

apropo bramka samobójcza pareiki była juz na łapu capu............................................
Odpowiedz cytując
TommyTSW
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6968
Stary 24.08.2011, 23:13
do łapu capu to bardziej się nadaje pilnowanie słupka przy tej bramce, po to tam staje zawodnik żeby bramkarz zajął się dośrodkowaniem.
Odpowiedz cytując
miśqu
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6969
Stary 24.08.2011, 23:19
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Swoja drogą, gdyby wtedy nas nie wyruchali to pewnie dzisiaj nie było by dyskusji nad tym czemu przegraliśmy z Apoelem. Bylibyśmy w innej rzeczywistości.
tak się tylko wydaje, już były kluby w LM o których słuch zaginął.

sessegnon napisał(a):Wyświetl post
Rumunów nie wrzucałbym do tego samego worka co kraje, które wymieniłeś.Drużyna z Gałaczu fazę grupową LM ma już pewną, ale 5(!) innych drużyn z Rumunii nadal walczy o FG Ligi Europy, z czego trzy wywalczyły w pierwszych meczach dwubramkową zaliczkę.

Rumunia to jednak jeden poziom wyżej od wspomnianych przez Ciebie krajów.
i to jeszcze po wycofaniu Timisoary i rozwiązaniu Unirei... inna rzeczywistość, inny poziom, inny wymiar.
POLAK WĘGIER DWA BRATANKI!
DUMA DUMA NARODOWA DUMA
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6970
Stary 24.08.2011, 23:53
Wracając do gry naszej druzyny.
Apoel zgrywał się niemal 4 lata, Wisła kilka miesięcy. Chyba nie jest tak trudno dostrzec różnicę.

Natomiast bardzo trafna jest uwaga co do zmiany taktyki od feralnego meczu ze Śląskiem we Wrocku, toż zmiana nastąpiła o 180%, a tu przydała by sie jedynie korekta bardziej drobna bo przypomnę że w tym feralnym meczu zagraliśmy bez środkowego napastnika , a teraz mamy takich dwóch. Osobiście chciałbym bardziej ofensywnej gry i to nawet z dwoma def. pomocnikami. Toż taki Wilk częściej może się podłączać do akcji ofensywnych.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6971
Stary 25.08.2011, 00:07
nesta napisał(a):Wyświetl post
...

@Kot napisal kilka stron wczesniej dobrego posta. Cos jest nie tak, ktos cos spieprzyl ewidentnie. Zrozumialbym wszystko, porazke po ambitnej, odwaznej grze, pech, ok bronimy sie, probujemy atakowac, ale nie wychodzi. Ale nie to co bylo!!! Rozpaczliwa obrone od 1 do 90 minuty, bez jakiejkolwiek wizji i pomyslu na gre z przodu. Na Boga, to nie sa amatorzy, oni nie zapomnieli nagle jak sie gra w pilke i owszem grali z mocna i doswiadczona druzyna, ale obraz meczu byl jakby grali z europejska czolowka. Porazka tak, ale nie cos takiego. Tego sie w zyciu nie spodziewalem. Jest roznica, ale nie aby oddac mecz praktycznie bez zadnej incjatywy, jakiejs woli, odwagi. Nie chcialem o tym wspominac, bo mnie to tez w....ia, ale jednak Lech wychodzil na Juventus, MC, Salzburg i gral swoje, do przodu, chcial dominowac przeciwnika na ile byl w stanie dyktowac swoje warunki.

Pytanie jest takie czy zajebal po calosci Maaskant, ktory swiadomie wybral taktyke stania we wlasnym polu karnym przez 90 minut, ale nie chce mi sie wierzyc zeby byl takim samobojca, bo do tej pory pokazywal, ze jest bardzo madrym trenerem. Czy jednak, owszem, kazal grac co naturalne defensywnie, ale jednak nie az w takim stopniu i to pilkarze mu sie rozlazli po boisku i zapanowala totalna samowolka taktyczna.

Naprawde jest problem i podziwiam niektorych, ze tak latwo przechodza nad tym do porzadku dziennego. I problemem nie jest odpadniecie, bo racja jest po stronie tych, ktorzy twierdza, ze to nie druzyna na LM, ze Apoel byl silniejszy - zgoda. Problemem jest to co wydarzylo sie wczoraj na boisku.
Doskonała analiza!

Pytanie jak długo jeszcze będziemy się "uczyć"... (Cupiał, kolejni trenerzy, piłkarze itd.). To nie jest tak, że za tydzień nowy mecz ligowy i odrobimy, tylko trzeba czekać co najmniej rok, wygrać MP i mieć dobre losowanie.

Przyznam szczerze, że ta coroczna "niemoc" zaczyna mnie już załamywać, tym bardziej że są warunki do osiągnięcia tego upragnionego sukcesu.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6972
Stary 25.08.2011, 00:18
milosz napisał(a):Wyświetl post
Osobiście chciałbym bardziej ofensywnej gry i to nawet z dwoma def. pomocnikami. Toż taki Wilk częściej może się podłączać do akcji ofensywnych.[/COLOR]
najlepsze jest to że ten Wilk jest jednym z naszych najlepszych strzelców w ostatnim roku..

bramki z Koroną , Legią , Bełchatowem , Litexem , Apoelem


co nie zmienia faktu , trzeba grać wyżej , ostrzej w presingu i siadac na rywalu , nawet grając dwoma defensywnymi pomocnikami
Odpowiedz cytując
canarinhos
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6973
Stary 25.08.2011, 00:27
Mnie troche dziwi , czemu Czarek Wilk nie dostaje powolan od Smudy. Nie chodzi mi o bramki ktore strzela choc to bardzo wazne, ale ogolnie o gre, odbior, zaangazowanie i myslenie na boisku. Ogromny postep tego zawodnika. Beda z niego ludzie.
" W sercu moim WISŁA i na dobre i na złe"
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6974
Stary 25.08.2011, 00:34
"Oszczędności" na lewej obronie kosztowały nas 8 mln euro.

Diaz nie istniał na obronie, Apoel symulował ataki lewą stroną a potem przerzutka na prawą, gdzie nie było Diaza (nie wiadomo gdzie był). Tak wpadła bramka na 2:0 i tak mogły wpaść jeszcze minimum trzy kolejne.

Kolejne kwestie zapierdzielił Maaskant.

1) Jeśli Meliskon nie był gotów na 100% to nie powinien grać 90 minut. Mógł wejść na drugą połowę o ile w ogóle...
2) Małecki nie powinien wychodzić na drugą połowę bo jego gra to był sabotaż. Zawalił pierwszego gola (asysta przy golu Pareiki) i rozpoczął akcje na 2:0...
3) Idiotyczne zmiany w 80 minucie. Po pierwsze nie robi się dwóch na raz gdy ma się awans - to elementarz.
4) Wejście nie sprawdzonego i niezgranego (bo gdzie?) na środek obrony Jovanovicia rozwaliło grę w defensywie totalnie... Jak już musiał zejść Jaliens to przecież mógł wejść Bunoza.
5) Taktyka na postawienie autobusu w polu karnym to obciach na całego...
6) Przez rok Maaskant nie nauczył żadnego piłkarza odpowiedzialnego wykonywania stałych fragmentów gry - przede wszystkim rzutów rożnych ale również wolnych na karnych kończąc. Praktycznie każdy róg oznacza drżenie przed kontrą... i tak jedziemy od roku...

Nie mówię "zwolnić Maaskanta" bo to idiotyzm tylko mam wrażenie, że zagłaskano Robercika na R22. Zdaje sobie sprawę, że ciężko będzie wrócić do zwyczajnej normalności i obiektywizmu po tej jednej porażce. Wydaje mi się, że ma Pan Maaskant kredyt zaufania jeszcze na kilka klęsk, więc mogę zaraz zostać zjedzony ale nie zmieni to faktu, że mecz z Apoelem wybitnie mu trenersko nie wyszedł.
Ostatnio edytowane przez thechris : 25.08.2011 o godz. 01:03.
Odpowiedz cytując
4fan_player
Senior Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6975
Stary 25.08.2011, 00:37
canarinhos napisał(a):Wyświetl post
Mnie troche dziwi , czemu Czarek Wilk nie dostaje powolan od Smudy. Nie chodzi mi o bramki ktore strzela choc to bardzo wazne, ale ogolnie o gre, odbior, zaangazowanie i myslenie na boisku. Ogromny postep tego zawodnika. Beda z niego ludzie.
A po co Wilk w kadrze skoro nie ma żadnych szans na grę? Niech nie jeździ na kadrę w ogóle bo trenować może z Wisłą.

Murawski - ulubieniec Smudy,
Polańśki - wiadomo,
Matuszczyk - też Smuda prędzej jego wstawi niż Czarka,
ew. Dudka - uniwersalny może grać też jako DP,
Odpowiedz cytując
Fenix54
Banita
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6976
Stary 25.08.2011, 00:40
TommyTSW napisał(a):Wyświetl post
do łapu capu to bardziej się nadaje pilnowanie słupka przy tej bramce, po to tam staje zawodnik żeby bramkarz zajął się dośrodkowaniem.

Prawda błąd Małeckiego ta bramka mimo tego ze Pereiko źle sie zachował
Odpowiedz cytując
Gordian
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: z Rapa Nui

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6977
Stary 25.08.2011, 06:04
canarinhos napisał(a):Wyświetl post
Mnie troche dziwi , czemu Czarek Wilk nie dostaje powolan od Smudy. Nie chodzi mi o bramki ktore strzela choc to bardzo wazne, ale ogolnie o gre, odbior, zaangazowanie i myslenie na boisku. Ogromny postep tego zawodnika. Beda z niego ludzie.
Czarek robi stałe postępy, to niezaprzeczalne. Mnie jednak zastanawia ta rozbieżność zdań na jego temat. Część (nawet na tym forum) krytykowała go za to że, owszem w odbiorze bardzo dobry, ale podaje tylko w poprzek boiska, albo do tyłu, ma dużo strat i niecelnych podań. Inni zaś chwalą go bardzo.



Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6978
Stary 25.08.2011, 06:17
Fenix54 napisał(a):Wyświetl post
Prawda błąd Małeckiego ta bramka mimo tego ze Pereiko źle sie zachował
Pareice pilka leciala do rąk - Patryk mogł glowe schowac i ten by zlapal a teraz sie biora za krytyke bramkarza.
Odpowiedz cytując
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6979
Stary 25.08.2011, 06:53
Nie wiem czy czytaliście ten wywiad z Iliewem ale wkleję jeden interesujący fragment :
Cytat:
- A pogoda utrudniła zadanie?
- Bardzo, bo praktycznie nie dało się oddychać! Jak tylko wszedłem na boisko, zacząłem się dusić. Tak samo było dwa lata temu, gdy grałem w Maccabi Tel Awiw. Żeby się przyzwyczaić do takiej pogody, potrzeba kilkunastu dni.
Od razu podkreślę ,że nie jestem za tym żeby tłumaczyć naszą porażkę pogodą ! Piłkarze Apoelu byli lepsi , lepiej grali piłką , mieli wyższe umiejętności ale też lepiej wyglądali kondycyjnie na co mogła mieć wpływ pogoda , oczywiście nie była decydująca w tym względzie ale była jednym z czynników tego niepowodzenia o którym nie można zapominać.

A czytaliście na weszło ten artykuł o tym jak już Stan Valckx nie jest taki wspaniały ? Śmieszne żeby po jednym meczy w którym drużynie nie szło obniżać notę dyrektora sportowego . Czy możemy mieć do niego jakieś zastrzeżenia ? Przecież prawie każdy piłkarz który został ściągnięty w tym okienku przebił się do pierwszej 11 (Lamey ,Nunez, Diaz, Iliev) bądź do tej pierwszej 11 ma niedaleko (Biton, Jovanović) . Czy może o którymś z tych transferów powiedzieć że jest nieudany ? Oczywiście można mieć pewne zastrzeżenia do pewnych zawodników że nie są ciut lepsi ale przypomnijmy sobie ile kasy Stan miał na sprowadzenie bocznych obrońców ? Nawet trener mówił po transferze Lameya że na lepszego prawego obrońcę nas nie było stać ! Więc ten artykuł uważam za śmieszny i w ogóle weszło jedzie po Nas jak po burej suce . Tytuły "żenada" ," kompromitacja" są nie na miejscu ale widocznie ktoś lubi się wyżyć na Wiśle . Gdyby Wisła odpadła teraz z drużyną pokroju Levadii bądź Karabachu to wtedy takie tytuły byłyby uzasadnione ale my słabszych rywali przeszliśmy i dopiero drużyna naprawdę mocna wybiła nam z głowy fazę grupową LM ! Dlaczego takich tytułów nie było rok temu jak Lech w 3 rundzie el.LM łatwo przegrał ze Spartą również grając bardzo słabo w tym dwumeczu ? Z tą samą Spartą która dała d... z Żyliną ! Jednak wtedy nikt nie ważył się mocniej skrytykować Lecha ( i może słusznie ) tylko dlaczego teraz nie ma takie samej sytuacji z Wisłą ? My po raz pierwszy od 3 lat w europejskich pucharach nie skompromitowaliśmy się więc teraz słowa o blamażu ,kompromitacji ,itp są przesadzone i krzywdzące !

W oko również wpadł mi ten fragment :
Cytat:
Pytanie dzisiejszej rozprawki brzmi – czy Stan Valckx rzeczywiście dokonał takich cudów, o jakie go do niedawna podejrzewano? Ściągnął Meliskona, co okazało się strzałem w dziesiątkę, ściągnął Pareikę, którego można uznać za strzał – no, zważywszy na nowe okoliczości… - w siódemkę. Doszedł poprawny Genkow. Poprawny.
Ten fragment uważam za niepoważny i śmieszny a osoba która to napisała po prostu się skompromitowała . Jak można oceniać bramkarza przez jeden błąd w jednym meczu i jeszcze obniżać mu za to ocenę za całokształt swojej gry w Wiśle ? On popełnił błąd - zgoda ale wskażcie mi bramkarza który tych błędów nie popełnia ! Nie znajdziecie takiego . Po drugie nie rozumiem dlaczego z Pareiki robi się głównego winowajcę tej porażki, to nie przez Niego przegraliśmy i odpadliśmy tylko przez naszą grę ! Grę całej drużyny !Sergiejowi przydarzył się błąd na pewno nie ostatni w swojej karierze jednak z całą pewnością można powiedzieć że jest to bramkarz wysokiej klasy ( o czym również powiedział Szczęsny senior a on się przecież zna na tym jak mało kto ) i ten bramkarz dał nam w końcu odpowiednią jakość w bramce ! I jeśli mamy oceniać transfer tego zawodnika w skali od 1 do 10 to ja widzę tylko jedną możliwą oceną ! 10 !
Ostatnio edytowane przez fanfan : 25.08.2011 o godz. 07:41.
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6980
Stary 25.08.2011, 07:40
Jak wytłumaczyć, że gramy jakościowo gorzej niż na wiosnę a podobno się wzmocniliśmy. Ja widzę taktykę, której Ci zawodnicy kompletnie nie rozumieją na boisku ale to też wynika po części ze słabości piłkarskiego rzemiosła prezentowanego przez większość zawodników kadry Wisły - trudno grać mając dla przykładu na bokach obrony tak wolnych i mało zwrotnych obrońców, stoperów nie potrafiących wyprowadzać piłki - ilość czynników i wad można by wymieniać tak, że stworzylibyśmy długą listę, co gorsza tych błędów nie da się wyeliminować tak po prostu treningiem, przygotowaniem ale wymianą zawodników na lepszych, odpowiednich do koncepcji trenera. Od strony taktycznej Robert Maaskant musi się jeszcze wiele nauczyć by zostać dobrym trenerem - to co widzimy obecnie to prowizorka i chaos.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6981
Stary 25.08.2011, 08:25
ziz99 napisał(a):Wyświetl post

Pytanie jak długo jeszcze będziemy się "uczyć"... (Cupiał, kolejni trenerzy, piłkarze itd.). To nie jest tak, że za tydzień nowy mecz ligowy i odrobimy, tylko trzeba czekać co najmniej rok, wygrać MP i mieć dobre losowanie.
Problem polega na tym, że jak na razie to my się niczego nie uczyliśmy. Zbieraliśmy oklepy mniejsze lub większe i następowała kolejna rewolucja. W ten sposób nie można niczego się nauczyć. Jeżeli co roku występowała praktycznie nowa drużyna z nowym trenerem to o czym my tu mówimy?
Z kim my przegraliśmy to się okaże w fazie grupowej. Zobaczymy jak wygląda ten Apoel na tle najmocniejszych.
Nam pozostała Liga Europy, gdzie jest idealne miejsce do zbierania tego doświadczenia.
Roztrząsanie, kto popełnił największy błąd nie ma najmniejszego sensu. Wszyscy go popełnili. Włącznie z nami kibicami, którzy zapomnieli o tym gdzie my "piłkarsko" jesteśmy.
Wielu nakręcają negatywne artykuły w mediach. Przecież oni z tego żyją. Gdybyśmy ( zupełnie niesprawiedliwie) awansowali z tym 1-2 wszyscy by rozpływali się nad Wisłą. Ale czy wydźwięk pozytywnych artykułów uczyniłby nas lepszą drużyna?

Po wtorkowym meczu, na dzień dobry widzę jeden pozytyw w stosunku do przeszłości. Nie ma ani jednej wypowiedzi naszych tłumaczących porażkę zbiegiem układu gwiezdnego. Przesłanie jest jedno - daliśmy ciała.
Mówią to wszyscy. To już jest pozytywna zmiana jak dla mnie bo pamiętam tłumaczenia po Valerendze czy Levadii. "Byliśmy lepsi, mieliśmy pecha, tak się ułożyło" ble, ble ble ...
A chyba nikt nie zaprzeczy, że Apoel o tamtych przeciwników dzielą lata świetlne.
Nie zaprzeczam, że na naszych we wtorek przez większość meczu żal było patrzeć. Tylko, że oni zagrali pierwszy tak ważny mecz jako drużyna. W dodatku po bardzo krótkim okresie gry w mniej więcej stabilnym składzie. Może się najzwyklej w świecie "posrali" mimo, że tego nie powiedzą otwarcie. Że trafili na przeciwnika zmotywowanego jak mało który to skończyło się tak jak się skończyło.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6982
Stary 25.08.2011, 08:32
Panowie przed dwoma laty FC KOpenhaga odpadła z APOELEM Nikozja w identyczny sposób - przy identycznych wynikach, sprzedano Ailtona do APOELU, ale pozwolono kontynuować pracę nad drużyną trenerowi i ta budowa dała efekt w postaci Ligi Mistrzów i awansu do rundy pucharowej, czego praktycznie żaden z "maluczkich klubów" nie osiągnął od paru lat.
Jeżeli Maasakntowi pozwoli się na dalsza budowę drużyny, jej zgrywanie i wzmacnianie to na pewno będzie dobrze. Jak widać na wskazanym przykładzie Kopenhagi - jak odszedł trener i kilku podstawowych graczy - zespół praktycznie się rozpadł, co wykazały mecze z czeską Viktorią Pilzno.
Maaskant jest w stanie wypracować z tą drużyną o wiele więcej - tylko trzeba pozwolić mu kontynować pracę, a nie rozważać sprzedaż jednego czy drugiego gracza z pierwszego składu i w dalszym ciągu szukać nowych zawodników, którzy wzmocnią drużynę - szczególnie chodzi o bocznych obrońców.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Chrisman
Senior Member
 
 
Od: 03.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6983
Stary 25.08.2011, 08:56
http://www.orange.pl/kid,4000158865,...asy,video.html
3:20 warto!
Powód: blad
Ostatnio edytowane przez Chrisman : 25.08.2011 o godz. 08:57.
Odpowiedz cytując
FrankDrebinTSW
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Canis Majoris

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6984
Stary 25.08.2011, 09:11
ZNowu mozna sie porozglądać wokół i tak.Ukraina ma oczywiscie druzyne w LM, to samo Słowacja (Pilzno)czy znowu Białoruś a u Nas jak zwykle to samo.Tak sie cieszyli, ze nie wylosowali np. Kopenhagi a okazuje sie, ze to bylby latwiejszy rywal bo grający mniej kombinacyjnie.Na pewno z FCK byłoby mniej dymu pod bramką Wisły.Do tego jeszcze normalny klimat chociaz dziwie sie jak mozna mowic, ze ten cypryjski był nienormalny.Chyba wiele osob w WIśle na czele z graczami,trenerami,działaczami nie wiedizaoł co mówi o tym, kto bylby lepszym rywalem.
Tylko Wisła...

San Antonio Spurs ) 99,03,05,07

Madrid cabron....

Detroit Red Wings!
Odpowiedz cytując
Romuald
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6985
Stary 25.08.2011, 09:17
FrankDrebinTSW napisał(a):Wyświetl post
ZNowu mozna sie porozglądać wokół i tak.Ukraina ma oczywiscie druzyne w LM, to samo Słowacja (Pilzno)czy znowu Białoruś a u Nas jak zwykle to samo.Tak sie cieszyli, ze nie wylosowali np. Kopenhagi a okazuje sie, ze to bylby latwiejszy rywal bo grający mniej kombinacyjnie.Na pewno z FCK byłoby mniej dymu pod bramką Wisły.Do tego jeszcze normalny klimat chociaz dziwie sie jak mozna mowic, ze ten cypryjski był nienormalny.Chyba wiele osob w WIśle na czele z graczami,trenerami,działaczami nie wiedizaoł co mówi o tym, kto bylby lepszym rywalem.
Teraz łatwo pisać lepiej było trafić Kopenhage a co mieli płakać że trafili rankingowo najsłabszą drużyne ? a ty chciałeś Kopenhage przed losowaniem ?pewnie pełne portki miałeś podczas losowania i jak niemal 99.9 procent kibiców chciałeś apoel lub bate.I Pilzno to mistrzowie Czech zapamiętaj

Ukraina ? człowieku zobacz ich ranking mistrz gra bez eliminacji losowany z 2 koszyka w grupie .
Odpowiedz cytując
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6986
Stary 25.08.2011, 09:17. Dodatkowy zarobek Wisełki w pucharach?
A mnie zainteresowała taka wypowiedź Bońka:
źródło: http://sport.interia.pl/raport/wisla...tu-nie,1685508

zwłaszcza fragment: "Jedna z firm bukmacherskich już nawet wymyśliła i była gotowa zaproponować Wiśle, że na wyjazdach w Champions League będzie grała z napisem "...at home", a w domu z napisem "Wisła at home". Głupi przepis byłby spokojnie ominięty, może się jednak uda zrealizować ten projekt w Lidze Europejskiej".

Czyżby pewnej firmie bukmacherskiej naprawdę było żal zerwanego kontraktu? Bo przecież reklamować się w 38-milionowej Polsce w europejskich pucharach to nie są "takie tam frytki". W moim odczuciu i firma i Wisełka (zwłaszcza) mogłyby dobrze na tym wyjść. Hasło "at home" na domowym meczu byłoby jak najbardziej naturalne, a zarobienie dodatkowych $$$ na transfery - nie do pogardzenia.

Ja w każdym razie nie miałbym skrupułów. Liczy się dobro Wisły a nie humor mało inteligentnych polityków od głupich pomysłów. Skoro klub nie zarobi na LM, to dlaczego nie wykorzystać szansy LE + at-home? Byłby i Wilk syty (oby tylko dalej strzelał ) i owca (at-home) cała i zadowolona. Oby tylko barany z Wiejskiej (nazwa ulicy do nich pasuje) znowu Wisełce w czymś nie przeszkodziły...
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6987
Stary 25.08.2011, 09:32
el Nuero napisał(a):Wyświetl post
A mnie zainteresowała taka wypowiedź Bońka:
źródło: http://sport.interia.pl/raport/wisla...tu-nie,1685508

zwłaszcza fragment: "Jedna z firm bukmacherskich już nawet wymyśliła i była gotowa zaproponować Wiśle, że na wyjazdach w Champions League będzie grała z napisem "...at home", a w domu z napisem "Wisła at home". Głupi przepis byłby spokojnie ominięty, może się jednak uda zrealizować ten projekt w Lidze Europejskiej".
swietny pomysl - mam nadzieje, ze uda sie go zrealizowac
juz nie chodzi o te pieniadze ale kpine w zywe oczy z tego bubla prawnego jakim jest ustawa hazardowa
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
AZS_Lublin
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6988
Stary 25.08.2011, 09:40
Chrisman napisał(a):Wyświetl post
Są Czesi (Pilzno), są Białorusini (BATE) - Liga Mistrzów w komplecie. BATE ma już tyle awansów, co cała nasza piłka.
Mało z tym, dość powiedzieć, że BATE bedzie dziś losowane z III koszyka, więc mają szansę na zajęcie 3 miejsca w grupie, i dalszą grę w LE od lutego. A to wszystko bierze się ze swietnej gry Bialorusinów w pucharach i okazałym punktowaniu do rankingu.
Jestem przekonany, że w Grazu bardzo podobnie myśleli o rywalu jak w Krakowie. I jednych i drugich nie ma, wczoraj BATE zagrało dobry mecz i pokonało Sturm w Austrii 0:2. Jaki polski zespół wygrał w Austrii 2 bramkami? Ja sobie nie przypominam.
Wniosek z tego taki: Grać w LE, zdobywać pkt tak by w przyszłym sezonie przytulić 24,000 pkt rankingu klubowego. A wtedy w każdej z rund będziemy rozstawieni.
Odpowiedz cytując
Romuald
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6989
Stary 25.08.2011, 09:46
AZS_Lublin napisał(a):Wyświetl post
Mało z tym, dość powiedzieć, że BATE bedzie dziś losowane z III koszyka, więc mają szansę na zajęcie 3 miejsca w grupie, i dalszą grę w LE od lutego. A to wszystko bierze się ze swietnej gry Bialorusinów w pucharach i okazałym punktowaniu do rankingu.
Jestem przekonany, że w Grazu bardzo podobnie myśleli o rywalu jak w Krakowie. I jednych i drugich nie ma, wczoraj BATE zagrało dobry mecz i pokonało Sturm w Austrii 0:2. Jaki polski zespół wygrał w Austrii 2 bramkami? Ja sobie nie przypominam.
Wniosek z tego taki: Grać w LE, zdobywać pkt tak by w przyszłym sezonie przytulić 24,000 pkt rankingu klubowego. A wtedy w każdej z rund będziemy rozstawieni.
Dokładnie tak trzeba podejść ale za kilka postów jakieś dziecko napisze o odpuszczaniu ligi europy bo liga ważna
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6990
Stary 25.08.2011, 09:46
Gordian napisał(a):Wyświetl post
Czarek robi stałe postępy, to niezaprzeczalne. Mnie jednak zastanawia ta rozbieżność zdań na jego temat. Część (nawet na tym forum) krytykowała go za to że, owszem w odbiorze bardzo dobry, ale podaje tylko w poprzek boiska, albo do tyłu, ma dużo strat i niecelnych podań. Inni zaś chwalą go bardzo.

Niektórzy krytykują go tylko dlatego, że nie podoba im się wygląd Czarka (fryzura ala Bieber ) inni bo usłyszeli od Borka w tv , że Wilk podaje TYLKO do tyłu. Obie te grupy mają blade pojęcie o piłce nożnej.


Czarek gra swoje i wszystkie statystyki przeczą temu by był tylko defensywnym pomocnikiem bez inklinacji ofensywnych, Czarek ma 2 gole i 2 asysty na 6 spotkań pucharowych! W zeszłym sezonie też swoją grą przyczynił się do zdobycia mistrzostwa polski, asystując przy golu Genkova z Lechem Poznań (1:0).


Gdzie był Sobol w wieku 26 lat? odpowiadam: Wisła Płock i nic nie wskazywało, że będzie długie lata najlepszym defensywnym pomocnikiem w Polsce.


Romuald napisał(a):Wyświetl post
Teraz łatwo pisać lepiej było trafić Kopenhage a co mieli płakać że trafili rankingowo najsłabszą drużyne ? a ty chciałeś Kopenhage przed losowaniem ?pewnie pełne portki miałeś podczas losowania i jak niemal 99.9 procent kibiców chciałeś apoel lub bate.I Pilzno to mistrzowie Czech zapamiętaj
.

Gówno prawda. Generalnie przed losowaniem najbardziej obawiałem się właśnie APOELU - gdyż znałem potencjał tej drużyny. Kopenhagi może nie chciałem, ale oceniałem ich znacznie poniżej mistrzów Cypru! Tylko ludzie niedoinformowani chcieli APOEL... teraz już znają jego wartość.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:37.