rafal777 napisał(a):

|
Wiekszośc już tłumaczy sobie, a przy okazji i piłkarzom, że ten mecz mozna olać. To ja się pytam, po co my walczymy w tych pucharach? Po to żeby za rok ciąc budżet i zwalniać najdroższych pilkarzy bo zajmiemy 6 miejsce w lidze? Albo sie jest gotowym na puchary i gra się poważnie w lidze albo nie. Rozumiem, że przed tym meczem można sobie coś odpuścić ale wy to tak tłumaczycie, że przy nastepnym meczu w pucharach znów będzie odpuszczanie. Do czego to prowadzi? Co nam da, że teraz zagrają rezerwy? Melikson odpoczywał w meczu z Zagłebiem i zagral kiche z Apoelem, a niby mial byc wypoczęty i mega wymiatać. Nie można pozwolić sobie na brak pucharów za rok. A to sie może stać jeśli na powaznie nie zaczniemy traktować ligi. Ja wystawiłbym najlepszy skład i rozwalił Koronę, żeby poczuć się pewniej. Nie wierze, że po meczu z nimi połowa składu będzie miała kontuzję, bzdury.
|
W pelni sie zgadzam.
Rozumiem, ze juz we wtorek decydujacy mecz o LM ale nie rozumiem podejscia do meczu z Korona. Maaskant mowi, ze remis w Kielcach nie bedzie zly. Szczerze mowiac to niecierpie takiego gadania bo na boisko wychodzi sie by wygrac a trener juz przeed meczem gada o remisie

Tak wystawmy rezerwy z Kowalskim, Bunoza i Jovaniciem to sie fajnie posmiejemy. Gadanie, ze w reezerwach powinnismy rozwalic Korone brzmi wrecz absurdalnie pamietajac, ze raptem wiosna w pierwszym skladzie tam tylko zremisowalismy (fakt, ze pechowo).
Kwestia Meliksona. Odpoczywal z Zaglebiem i z APOEL-em wielkiego meczu nie zagral. Moze on wlasnie nie potrzebuje specjalnego odpoczynku tylko rytmu meczowego by utrzymywac wysoka forme. Nie musi w Kielcach zagrac calego meczu ale w pierwszym skladzie bym go widzial.
I jeszcze jedna rzecz. Mamy jutro zagrac mocno rezerwowym skladem i sie oszczedzac przed APOEL-em bo to wazniejszy mecz. A jak awansujemy do LM to tez bedziemy sie przed kazdym meczem w grupie oszczedzac, bo jakby nie patrzec mecz z taka Barcelona bylby wazniejszy niz z Podbeskidziem? Wtedy sie okaze, ze cala jesien w lidze bedziemy sie oszczedzac i juz po jesieni bedziemy mogli zapomniec o MP tak jak bylo z kuchenkami. A przypomne, ze wiosna rozgrywane bedzie tylko 13 kolejek wiec bedzie mniej okazji do odrabiania strat.