
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#3181
|
|
Z forum Bułgarów. Płaczą, że niesprawiedliwy wynik. Mówią, że nie mają szczęścia. Narzekają na sędziego. Wierzą, że w Krakowie strzelą dwie bramki. Gratulują kibicom dopingu. Powtarzają, że przegrali nie zasłużenie. Uważają, że jedyne w czym Wisła przewyższała Litex to przygotowanie fizyczne.
W mojej opinii: w rewanżu Pareiko wraca, Jovanović/Paljić za Diaza, Kirm za Ilieva i Biton za Genkova. Reszta tak jak dziś. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Od zawsze KRK
Offline |
#3182
|
|
Wszystkim, którzy są niezadowoleni przypominam sytuację sprzed roku: Wisła : Lewadia 1:1 w pierwszym meczu u siebie. Za tym tęsknicie? Lepiej biegnijcie jutro wszyscy po bilety na środę.
![]()
To nie tak, że nie wiem
To nie tak, że nie umiem To nie tak, że nie pamiętam Po prostu mi się k.... NIE CHCE !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#3183
|
Takie gdybanie że gdyby oni nam strzelili a my im nie, no to jest...żałosna dziecinada kogoś ,kto nie ma żadnych argumentów i prezentuje tylko swoje puste gadanie. DOBRZE = SKUTECZNIE, powtórz i naucz sie na pamięć, nawet bez zrozumienia tego tekstu bo on nie na twoją głowę. W ofensywie zagraliśmy dobrze bo strzeliliśmy 2 bramki, a w defensywie lepiej od Bułgarów bo straciliśmy od nich bramek mniej. Kogo dziś obchodzi kto miał szczęście w finale Węgry - RFN w 1954, a kto nie miał szczęścia w 1950 roku gdy spotkały się drużyny Brazylii i Urugwaju. Tych czasów nie pamiętam ale znam z historii. Pamiętam zaś jak Włosi zdobywali mistrzostwo w 1982 roku i jak grali wówczas z Brazylią, ano jak grali zachowując proporcje (i mijający czas) tak jak my z Litexem. Taka jest piłka nożna. Tu nie ma decydujących wrażeń artystycznych tu liczy się rezultat. A reszta jest milczeniem i gęganiem płaczków. Gdyby nie taka a nie inna gra Polski na Wembley w 1973 to nie byłoby 3 miejsca na MŚ74' ( to pamiętam) i tak mógłbym ciągnąć temat ale po co jak ktoś lubi gęgać to będzie i tak narzekał na wszystko do końca życia. Miłego gęgania i dobranoc. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#3184
|
|
Ok, czekamy na Ciebie. Cytat:
Czasem go nie rozumie Chyba że to "praktycznie" robi wielka różnicę ![]()
Ostatnio edytowane przez CH. : 26.07.2011 o godz. 21:28.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#3185
|
|
Szkoleniowiec przyznał, że w przerwie powiedział piłkarzom, że nie grają tak dobrze, jak tego by od nich oczekiwał. To poskutkowało. „W drugiej mieliśmy lepszą kontrolę nad grą. Litex praktycznie nie stworzył sobie szans” – mówił zadowolony trener.
Oj Robert nie ładnie tak mącić |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#3186
|
|
Wypier***aj stąd prowokatorze!
![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#3187
|
|
No nie moge...
Przed meczem: Boze, przegramy to... ; Jedziemy sie tam bronic, grac z kontry, bardzo dobrze...; Bramkowy remis biore w ciemno; Jak przegramy paroma bramkami to bedzie dobrze itp, itd... Po wygranym meczu: beznadziejnie zagrali; dlaczego tak defensywnie i tak malo akcji do przodu; w ogole dramat bramkarz i wszyscy. Nic to, ze wygralismy jeden z najwazniejszych meczow w ostatnich latach, na bardzo trudnym terenie, z bardzo solidna, poukladana druzyna. W koncu tu Polska, ponarzekac trzeba.. Zygac sie chce. A prawda jest taka, ze takich spotkan na swiecie sa setki. I kazdy tylko pamieta wynik. Wisla wygrala, bo miala umiejetnosci i indywidualnosci. Bramka Meliksona nie byla przypadkowa. Gdyby nie jego przyspieszenie i technika - nie byloby jej. To w ogole pilkarz, ktory przerasta o klase tych zawodnikow. Z Ilievem bedzie podobnie. Gdyby nie krytykowany powszechnie przed sezonem Lamey, nie byloby 1 gola. Cikos by pewnie spanikowal w takiej sytuacji, a Holender zachowal sie jak profesor. Gra idealna nie byla, ale co z tego ? Poprawi sie z biegiem czasu. Wisla ma rezerwy w psychice, bo po strzeleniu 2 bramki, kiedy spadlo z nich napiecie, poczuli sie pewniej, odrazu gra byla inna. Wczesniej wiazala ich presja, ktorej nie do konca rozumiem, bo to nie amatorzy. Do zmiany na pewno Diaz. Gra dokladnie taka sama padake jak za pierwszym swoim pobytem w Wisle. |
|
|
|
Member
Od: 09.2010
Offline |
#3188
|
![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2011
Offline |
#3189
|
|
Dziwne to forum,,, zostawcie sobie troche jadu na porazki Wisly - bo jak po zwyciestwem tyle z siebie go wylewacie to nie zostaje nic na czas kiedy by bylo troche zasadne
A tak poza tym to przydoloby sie zeby odszczekali swoje ci co najezdzali na Lameya ktory wygrywa nam 2 mecz na wjezdzie. a tak odnosnie meczu to "nie sztuka jest wygrac gdy gra sie dobrze, sztuka jest wygrac gdy gra sie zle" )troche mniej hejtowania śmondaki, bo to wyglada jak forum jakiegos innego klubu... http://www.youtube.com/watch?v=gHCzdEE5ktc |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Skąd: okolice Wieliczki
Offline |
#3190
|
|
Wygrana 2:1 na bardzo ciężkim terenie z dość silnym przeciwnikiem + kolejne punkty do rankingu i wystarczy na dziś ! I jedziemy dalej z sukcesami !
![]() ![]()
Wisła to jest potęga ! Wisła Najlepsza jest ! Wisłę trzeba szanować ! Wisłę ten nasz TS !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#3191
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Skąd: ważne dokąd.
Offline |
#3192
|
|
Wynik bardzo cieszy, sama gra już mniej, no ale, liczy się zwycięstwo!
Diaz... tragedia... z dwójki Diaz-Pajlić, zdecydowanie wolę Dragana. Przynajmniej nie potyka się o własne nogi. |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#3193
|
|
http://www.weszlo.com/news/7358-Lite..._srednim_meczu
Większość kibiców Wisły z tego forum mogła by pisać posty dla weszlo.com ![]() Panowie WIĘCEJ OPTYMIZMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Skąd: Bartoszyce
Offline |
#3194
|
|
Dobry meczyk. Pucharowe granie do końca roku mamy na wyciągnięcie ręki
![]() |
|
|
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
#3195
|
|
o Boże ale marudzicie... Wisła wygrała i to sie liczę! Ja nei tęsknię za lewadią czy karabachem...
w Krk będzie grał mały i mam nadzieję że będzie jeszcze lepiej a przede wszystkim coraz lepiej z meczu na mecz. Szkoda że Iliev nie zagra no ale cóż... mam nadzieję że zagra w następnym meczu! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#3196
|
|
Ale jedno jest jeszcze prawda - Wisle zawsze sie ciezko gra na wyjazdach, tak samo było dzisiaj.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#3197
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory
Offline |
#3198
|
||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia
Offline |
#3199
|
|
Brawa dla chłopaków! Wygrali niezwykle ważny mecz, w dodatku na boisku bardzo wymagającego rywala grając bez dwóch kluczowych zawodników! Doczekaliśmy się też w końcu bramki strzelonej przez obrońcę!
![]()
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
![]() |
|
|
|
Member
Od: 01.2004
Skąd: red prądnik
Offline |
#3200
|
|
JAk dla mnie Jovanic zagrał bardzo poprawnie. Bramkarz który nie grał od dawna meczu wiadome że nie będzie czuł pewności siebie i gry. Sparingi i treningi to nie to samo co mecz mistrzowski. Jeszcze dowiedział się na rozgrzewce że jednak gra. Dlatego w moim odczuciu nie ma co narzekać bo zagrał może nie świetne ale poprawne zawody. Przypominam że jest jeszcze rewanż!!!
![]()
"Nie jeden dobry chłopak ,
jest dla mnie jak brat..." |
|
|
|
Member
Od: 09.2010
Offline |
#3201
|
|
Z Ilievem pomimo wszystko to z dwojga złego dobrze, że pauzuje w następnym meczu, a nie później. Liczę, że Mały go godnie zastąpi i ewentualnej (powtarzam, ewentualnej) IV rundzie zagra bez obciążenia kartkowego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#3202
|
|
LAMEY solidny to ja dodam.....szybki, zwrotny, swietne przyjęcie .Jedno co jest na tak ,i co jest widac to bezspornie doswiarczenie .Biegnąc przypomina mi słuchaczke pewnego radia .....tak tak ojca dyrektora
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2010
Offline |
#3203
|
|
Nie wiem dlaczego wiele osób narzeka na Wilka i Jovanicia, dla mnie zagrali dobre zawody, ten drugi szczególnie. Obronił kilka naprawdę groźnych strzałów, nie można mieć żadnych zastrzeżeń do jego gry. Czarek też jak dla mnie walczył, aż miło. Widzę, że oceny są skrajnie różne, ale ja na plus zaliczyłbym zdecydowanie Milana, Sobola i Lamey'a, a nie podobała mi się gra przede wszystkim Nuneza i Gienka. Litex to naprawdę dobra drużyna i będzie ciężko w rewanżu, ale damy radę, musimy dać!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 01.2008
Offline |
#3204
|
|
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie czy nie ale z czystym sumieniem muszę przyznać, że BARDZO dobrą zmianę dał Garguła. Praktycznie każde zagranie było dobre a co najważniejsze przemyślane ! Dodać do tego, że widać było w nim zaangażowanie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#3205
|
|
Powinnismy tak zagrac, jak mniej wieciej od 70 minuty - czyli pressing juz na polowie rywala, a nie cofniecie sie na 30 metr i czekanie na ich akcje.
Pojedziemy z nimi na R22 ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#3206
|
|
Dawno Wisła nie miała takiego szczęścia ... Wynik fenomenalny jak na grę którą prezentowaliśmy ... Zresztą co ja mówię o grze - my po prostu nie byliśmy w stanie grać ze względu na kompletny brak szybkości.
Cieszy wygrana ale trzeba powiedzieć sobie że nie zasłużyliśmy na zwycięstwo ani nawet na remis. Do tego sędzia pomógł kilka razy. Ale było minęło, cieszmy się z tego co jest i trzeba ściskać kciuki żeby za tydzień było lepiej, choć szczerze mówiąc to mam ogromne co do tego obawy. Jeżeli ze Skonto można było mówić o braku świeżości tak po 2 tygodniach problem powinien przestać istnieć a poprawy nie ma żadnej. Naprawdę ciężko zrozumieć z czego to wynika, może jednak za 2 tygodnie wróci normalność bo bez tego to i w lidze będzie słabiutko... FAJNIE ŻE WYGRALIŚMY - TRZEBA JEDNAK WZIĄĆ SIĘ DO ROBOTY BO W INNYM MECZU POTRZEBA BĘDZIE DAĆ Z SIEBIE WIĘCEJ.
Ostatnio edytowane przez Angmir : 26.07.2011 o godz. 21:36.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2010
Offline |
#3207
|
|
Mnie też rozśmieszył ten tekst Maaskanta. Chyba inny mecz oglądał
|
|
|
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
#3208
|
|
miłałby pecha gdyby wpadła bramka po jego interwencji jak odbił w nadbiegającego napastnika a piłka przeszła obok słupka... szczęście dla nas;-)
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2005
Skąd: EPKC
Offline |
#3209
|
|
Genk - Partizan 2:1
Zwycięska bramka w 90+2 |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#3210
|
|
Oj, to się bardzo rzucało w oczy. Stałych fragmentów było wiele, ale wszystkie rozgrywane szablonowo, i tak naprawdę zero zagrożenia. Czy nie można jednak czasem zagrać prostej kąśliwej piłki z rzutu roznego w pole karne, zwłaszcza, że mamy tam Genkowa czy Diaza, którzy ewidentnie potrafią strzelić bramkę głową? Może nie ma tam czym za bardzo straszyć, ale jedna piłka na trzy powinna byc tam jednak rozgrywana.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|