labtec napisał(a):

Czy tylko ja mam wrażenie że Mila był jednym ze słabszych zawodników Śląska ?
Okej, astysta przy bramce Dudki. A tak ?
Wielki hamulcowy, spowalniał akcję, zamiast jechać z kontrą on zastawiał ciałem piłkę i probował walczyć z trzema szkotami... totalnie bez sensu.
I zastawiał się tak, jak Śląsk gonił jeszcze wynik !
A uraz Diaza poważny jest ? Wiecie coś więcej ?
|
W takim razie można tak powiedzieć o każdym piłkarzu Śląska... O Spahiciu, Voskampie, Pietrasiaku, Sztylce, Gancarczyku, Kelemenie nie mówiąc o Celebanie itd. Piłka nożna to gra błedów. Nie da się miec 100% celności podań strzałów przyjęc i odbiorów. Mila i Elsner dzisiaj się wyróżniali na tle reszty zespołu Śląska, jedna kapitalna asyststa plus podanie do Dudka, był bardzo pożyteczny w środku dużo widział, robił to co potrafi dokładnie wrzucać piłki czemu zawsze było groźnie w polu karnym Dundee, chyba tylko jedno dosrodkowanie mu nie wyszło. Wg mnie najjaśniejsza postać obok Elsnera.
jova napisał(a):

|
Zastanawia mnie, co Marszałek ma do powiedzenia na temat Wisły, skoro Śląsk ocenia tak surowo. To wszystko. Tylko o to mi chodzi.
|
Domniemam, że twierdzisz, że Wisła ze Skonto zagrała słabo w porównaniu do Śląska z Dundee?