
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#10
|
|
Wypowiedź o Messim była prowokacją - miała wskazać na gigantyczny rozdźwięk między jego opinią "najlepszego piłkarza świata" a jego bezradnością w całym tym turnieju.
Ludzie co brali na serio jego porównanie z Ćwielongiem powinni się zgłosić do psychiatryka. Śmieszne jest też to jak wielu ludzi broni Messiego w tym nawet konkretnym meczu. Messi był beznadziejny - pomyślunek miał identyczny jak Małecki z Skonto. Minął 2 to wpieprzał się między 4 kolejnych. Ogólnie sprawiał wrażenie piłkarza nie zainteresowanego zwycięstwem jakby go ktos za karę postawił. Cieszę się przynajmniej że dyskusja o Copa America powstałą. Co do poziomu całego turnieju to jest baardzo słaby ... podobnie jak arrosmay twierdze ze to najnudniejsze Copa America od lat. Ostatni mecz był chyba pierwszym naprawdę ciekawym a to tylko dzięki wspaniale grającemu Urugwajowi. Ludzi śmiali się kidy pisałem kiedyś ze w piłce umiejetnosci to tylko 40% w piłce. reszta to zaangarzowanie, psychika forma fizyczna i taktyka. Jak widać w tym turnieju to się potwierdza. Argentyna ma potencjał być najlepsza na świecie, a na własnmym terenie kompromituje się przed swoimi kibicami z drużynami typu Wenezuela. Całe szczęście że już odpadli. Mam nadzieję na finał Chile Urugwaj (nie wiem czy możliwe nie patrzyłem na drabinkę). Szkoda że Meksyk przyjechał młodzieżowcami - zawsze zwiększali poziom rywalizacji i dodawali spektakularności temu turniejowi. |
|
|