miśqu napisał(a):

|
(...)A co do oplucia. Ja już za to wydarzenie publicznie przeprosiłem. Poniosły mnie nerwy, czego żałuję. (...)
|
Znaczy się - porządny chłopak, w dodatku staruszki przez ulicę przeprowadza.
Miło, że odpowiedzialni dziennikarze dają temu porządnemu człowiekowi szansę, by wyjaśnić to nieporozumienie. Nie to, co w przypadku bandyty Małeckiego. W jego przypadku wiadomo już wszystko: rasizm i ciemnogród. Więc nie ma co wyjaśniać w mediach, trzeba wypalać zło gorącym żelazem.
Rzygać się chce. Nie wiem, gdzie większa hipokryzja: u Litara czy u dziennikarza, który przeprowadzał z nim wywiad.