
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
Genkov, Boukhari i Jovanić widziani dziś w Galerii Krakowskiej ~15.00. Kilkaset metrów później Rios z partnerką zmierzający w stronę GK
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Skąd: Prądnik Czerwony
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
|
|
fajny wywiad Riosa, jest młody i coraz bardziej przypomina Jirsaka. my niestety potrzebujemy mocnych psychicznie grajków. co z tego że mają umiejętności... ehh, jak tu z nich to wydobywać w każdym meczu?
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Tarnów
Offline |
|
|
Melikson: nie wiedziałem, że mogę zmienić kadrę
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Gwiazdor Wisły przekonuje, że przez najbliższy czas nie ma zamiaru ruszać się z Krakowa. - Mam pewien dług wdzięczności wobec Wisły. Wykupili mnie za dobre pieniądze z mojego poprzedniego klubu, w dodatku w połowie sezonu. Nie byłoby fair, gdybym myślał teraz o promowaniu się i o innych klubach. Chcę tu zostać przez lata i spróbować odwdzięczyć się Wiśle - dodaje pomocnik. Obeicujaco ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
|
|
http://www.malopolskatv.pl/iv-pielgrzymka-sportowcow/ - Rafał Boguski przemawia z ambony w Łagiewnikach. Powiem, wam że to co robi Boguś mi się podoba, nie ma wytatuowanego Papieża nie chodzi z różańcem na szyi a w łagiewnikach pokazuje, że religia jest dla niego ważna. Do Patryka nic nie mam, ale odnoszę wrażenie że to takie trochę na pokaz w jego przypadku, bo z tego co wiem na wczorajszej pielgrzymce sportowców go nie było.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
Mały podobno codziennie chodzi do kościoła, więc ten jeden raz mógł sobie odpuścić
![]() |
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
|
|
Przez lata to może nie ale jeszcze rok mógłby zostać, pokazać się w LM/EL, zdobyć drugie mistrzostwo i wtedy odejść za dobrą sumę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
|
|
Wczoraj jechałem autem przed Łukaszem Gargułą ;D Fajną ma rejestracje w tej swojej becie ;D
![]()
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
|
|
Widzisz, ja uważam, że pielgrzymka sportowców jest bardziej na pokaz, niż codzienne chodzenie do Kościoła.
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
Lepiej nie podawać publicznie takich informacji.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
|
|
Orientuje się może ktoś jak prezentuje się Mączyński w ŁKS?Ciekawe czy nie byłby dobrym zmiennikiem?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Dajcie już spokój z tym Mączyńskim, chłopak jest słaby i wcale już nie młody.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
|
Owszem jest słaby - poziom Jirsaka (wg mnie ciut lepszy).
Jeśli natomiast miałby znowu "brylować" Jirsak raz na 8 meczy to nie widzę powodu żeby Mączyński nie miał dostawać szans. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: R22
Offline |
|
|
Wróci w lipcu. Maaskant oceni jego przydatnosc do zespolu. Jesli nie bedzie go widzial w skladzie to pewnie odejdzie juz na dobre. I tyle
![]() ![]()
" W sercu moim WISŁA i na dobre i na złe"
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
Ja nie porównywałbym Mączyńskiego do Jirsaka, bo uważam że Krzysztof jest piłkarzem słabszym od Czecha i to znacznie. To jednak sybiektywne opinie i pewnie obaj będziemy zgodni, że najlepiej gdyby pojawił się trzeci, po prostu lepszy od obu wymienionych powyżej piłkarzy zawodnik. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
Jeslli ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Kraków /Krowodrza
Offline |
|
|
Koło 19.30 widziani na stacji Statoil przy AK : Pareiko, Jovanic i Genkow ( byli w ubraniach treningowych ). Kupowali sobie Powerade'y i jakieś chipsy
|
|
|
|
Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
możliwe, że w tej okolicy są jakieś klubowe mieszkania. Ja na statoilu często widuje Branco.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Tarnów/Kraków
Offline |
|
|
Maor Melikson - Chcę spróbować odwdzięczyć się Wiśle, odpłacić za zaufanie. Na pewno zostanę tu na przyszły sezon - mówi najlepszy piłkarz ekstraklasy.
Zapraszam do lektury długiego wywiadu udzielonego Dziennikowi Polskiemu przed meczem z Cracovią - Jak wyglądają derby w Izraelu? - zapytaliśmy pomocnika Wisły, Maora Meliksona. - Największe derby w Izraelu to mecze drużyn ze stolicy, Tel Awiwu. Również w Hajfie są ważne mecze derbowe. W Jerozolimie nie, bo drugi po Beitarze klub dopiero walczy o awans do drugiej ligi. Dla fanów z Tel Awiwu to najważniejsze mecze w sezonie. Kibice żądają wygranej w derbach, mniej ich obchodzi nawet mistrzostwo kraju. Ten, kto przegra, na drugi dzień nie ma życia w mieście. Tak się składa, że derby stolicy właśnie odbędą się w najbliższy weekend. Będzie podobna sytuacja, jak w Krakowie - po tym meczu możemy poznać mistrza Izraela. Jeżeli Maccabi Tel Awiw wygra, to walka o mistrzostwo będzie dla Hapoelu skończona, a mistrzem będzie Maccabi Hajfa. - Koledzy z drużyny opowiadali już Panu o derbach Krakowa? - To wielki mecz, bo ten, kto wygra, będzie panował w mieście. Wiem, że Cracovia nie jest teraz w najlepszej sytuacji. Ale derby rządzą się własnymi prawami. Będzie wielka walka. Dowiedziałem się już, że w poprzedniej rundzie wygrała Wisła po golu Nourdina Boukhariego. On po tej bramce stał się prawdziwym królem w Krakowie (śmiech). Mam nadzieję, że tym razem rozstrzygniemy mecz wcześniej, niż w 90 minucie. Jeżeli wygramy, będziemy mistrzami. - Podczas spotkania z Cracovią na trybunach ma zasiąść Pana rodzina. - Tak, dowiedzieli się, że gramy dwa meczu u siebie z rzędu i postanowili przyjechać. Byli już na spotkaniu z Lechem, zostają do derbów. Musiałem wyjaśnić rodzinie, że atmosfera na naszych meczach zwykle jest inna, niż w środę. Wytłumaczyłem, że kibice zorganizowali protest i dlatego nas nie dopingowali. Mam nadzieję, że w niedzielę będą już nas wspierać. Na derbach pojawi się też grupa moich fanów z poprzedniego klubu, z Beer Szewy. Wiedzą, że możemy po tym meczu wywalczyć mistrzostwo i chcieli to zobaczyć na własne oczy. - W meczu derbowym trzeba się przygotować na walkę, mogą trzeszczeć kości. Pan przez cały sezon może czuć się jak ścigana przez przeciwników zwierzyna, piłkarze w polskiej lidze często polują na nogi rywali. Nie obawia się Pan derbów z tego względu? - Niby tak, ale na pewno rywale też nie będą szczęśliwi, gdy przyjdzie im grać przeciwko "Sobolowi", czy Czarkowi Wilkowi. Oni są od tego, by mnie chronić. Zdecydowanie cieszę się, że tacy gracze, jak np. Osman Chavez grają w mojej drużynie, a nie przeciwko mnie (śmiech). - Macie pewne wspólne cechy z Patrykiem Małeckim. Obaj lubicie długo utrzymywać się przy piłce, wziąć na siebie ciężar gry. I obaj jesteście czasem oskarżani o boiskowy egoizm. Zdarzało się Panu krzyknąć na boisku do Małeckiego, by w końcu oddał piłkę i dał pograć innym. Jak układa się ta wasza współpraca? - Bardzo lubię "Małego", to mój dobry przyjaciel. Czasem takie sytuacje się zdarzają, człowiek chciałby mieć piłkę przy nodze cały czas. Obaj jesteśmy w końcu ofensywnymi pomocnikami. Z drugiej strony, jesteśmy liderem tabeli z 9-punktową przewagą, więc chyba nie idzie nam tak źle. Coś musimy robić dobrze (śmiech). Wygląda na to, że boisko nie jest jednak za małe dla nas dwóch. - Rozmawialiśmy ostatnio z selekcjonerem Izraela, Luisem Fernandezem. Twierdzi, że nie wiedział, iż teoretycznie może Pan wciąż zmienić reprezentacyjne barwy. - Też nie wiedziałem wcześniej, że przepisy FIFA się zmieniły. Izraelska federacja ogłosiła teraz szeroki skład kadry przed czerwcowym meczem z Łotwą i znalazłem się w nim. Jednak niebawem trener będzie musiał wybrać z tego grona 20 piłkarzy na to starcie. Zobaczymy, jak to będzie. Już wcześniej byłem powoływany do szerokiej kadry, również na oficjalne mecze. Ale ostatecznie w żadnym nie zagrałem. To wszystko nie jest takie proste, mam w pomocy wielu mocnych rywali. Nie tylko Yossiego Benayouna. Mamy naprawdę mocny skład. - Selekcjoner nie śledzi meczów polskiej ligi. By Pana zauważył, będzie Pan najpewniej musiał pokazać się z dobrej strony w europejskich pucharach. - Oczywiście, gra w reprezentacji jest dla mnie bardzo ważna. Jednak - przede wszystkim - mam pewien dług wdzięczności wobec Wisły. Wykupili mnie za dobre pieniądze z mojego poprzedniego klubu, w dodatku w połowie sezonu. Nie byłoby fair, gdybym myślał teraz o promowaniu się i o innych klubach. Chcę zostać tu przez lata i spróbować się odwdzięczyć Wiśle, odpłacić za zaufanie. Na pewno zostanę tu na przyszły sezon. - Niedawno do PSV Eindhoven odszedł Marcelo. Przychodząc do Wisły miał on bardzo jasno nakreśloną swoją ścieżkę kariery. Wiedział, że trudno trafić bezpośrednio z Brazylii do wielkiego klubu. Chciał rozwijać się metodą małych kroków, a Kraków miał być dla niego tylko pierwszym przystankiem w dalszej karierze. Pan też ma podobny pomysł? - Nie, raczej nie. Chcę tu zostać. Jesteśmy o krok od mistrzostwa, będziemy walczyć o Ligę Mistrzów. To wielkie marzenie, zarówno moje, jak i całego klubu. Nasze cele nie kończą się na zdobyciu tytułu. - Czuje Pan, że może w polskiej lidze się rozwinąć? - Ciągle uczę się od trenera Roberta Maaskanta. On jest Holendrem, wiele wie o tym, jak powinien wyglądać np. atak pozycyjny. Podoba mi się każdy trening z nim, zajęcia są inne niż w Izraelu. Tam często biegaliśmy bez piłki na treningu, a u Maaskanta nie ma o tym mowy. Nawet gdy pracujemy bardzo ciężko, zawsze są to zajęcia z piłkami. Dużo mamy treningów poświęconych przesuwaniu się po boisku, atakom pozycyjnym. - Ostatnio trener Maaskant przestawił Wisłę na nieco bardziej defensywny system, przynajmniej w dwóch poprzednich spotkaniach. Również dlatego, że zaczynacie już trenować pod kątem gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów? - Zdecydowanie tak. Jeżeli chcemy grać w Lidze Mistrzów, musimy umieć przestawić się na nieco bardziej defensywny futbol. Będziemy przecież mierzyć się z bardzo dobrymi drużynami, z silnych lig. Lech jeszcze niedawno osiągał dobre wyniki z Juventusem, czy Manchesterem City, dlatego zagraliśmy przeciwko niemu bardziej zwarci, zdyscyplinowani. - Dość łatwo przyszło Panu zostanie gwiazdą polskiej ekstraklasy. Ale wiem, że wzbrania się Pan jak może przed takim określeniem. - Nie lubię tego słowa - gwiazda. Gdy myślisz o sobie w ten sposób, nie będziesz dobrze grać. Jeśli myślisz, że jesteś najlepszy, przestajesz ciężko pracować. Nie słyszałem, by Leo Messi kiedykolwiek mówił, że jest gwiazdą. No, może Cristiano Ronaldo tak by o sobie powiedział (śmiech). PolskaTheTimes |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Włoszczowa
Offline |
|
|
Mały trochę przesadził, ciekawe czy dadzą mu jakąś karę za to
http://sport.gadu-gadu.pl/5607013755...tm_medium=main |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
Ostatnio sensownie to gada tam tylko Łapiński (krótko jest to go jeszcze nie przeżarło). Zarzeczny był co prawda za Legią, ale każdemu po równo jechał. Stare czasy.. ![]()
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela." "de oppresso liber" |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
|
|
Jeśli to prawda to kwestią do rozstrzygnięcia jest tylko na ile meczów zostanie Mały zawieszony ja obstawiam dwa.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
|
Krótkie pytanie - czy ktoś ma jakieś potwierdzone info (wiem, że to tylko komentarz, który mógł napisać każdy, ale mimo wszystko niepokojący)
http://www.weszlo.com/news/6877 # weszło - prawdopodobnie Nourdin Boukhari nie żyje (15.05.2011 23:03:03) http://www.gazetakrakowska.pl/strona...html#pzw_96731 ![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Włoszczowa
Offline |
|
|
zważając na to że następny mecz gramy na Ł3 myślę, że dowiemy się o tym szybciej niż się tego możemy spodziewać
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|