The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
WiernyWiśle
Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2431
Stary 07.05.2011, 19:33
Osobiście myślę, że jak już coś to TVN tylko utwierdza społeczeństwo w ich przekonaniach. Co ma sobie pomyśleć zwykła osoba nie związana z piłką która codziennie słyszy przez okno "fanów" sąsiadki z za błoń którzy idą przez osiedle i drą się "CRA...", "JEB... WISŁĘ" i inne tego typu. Następnie w wiadomościach pokazują scenę z Bydgoszczy, mówią o "kibolach" którzy jadą po Tusku i mają już opinie wyrobioną. A nazywanie się kibolami jak to uczyniła ekipa z Warszawy tylko pogarsza wszystko, słowo "kibol" kojarzy się bardzo źle.
Odpowiedz cytując
maciekTSW
Senior Member
 
 
Od: 04.2007
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2432
Stary 07.05.2011, 20:18
http://www.upr.org.pl/main/artykul.p...d=156&aid=9246

Na stronie UPR wszystko dokładnie opisane i skomentowane w wiadomym temacie.
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
Odpowiedz cytując
Football Sorceress
Senior Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2433
Stary 07.05.2011, 20:24
http://www.tvn24.pl/-1,1702165,0,1,potem-kopalnie-i-szpitale,wiadomosc.html
Cytat:
Na trybuny stadionu kibice Lecha wejść nie mogli, ale dopingowali swoich piłkarzy sprzed bram obiektu przy Bułgarskiej. Doping mistrzom Polski pomógł, bo Kolejorz w 25. kolejce Ekstraklasy wygrał z Górnikiem Zabrze 2:0.Przed Stadionem Miejskim w Poznaniu zgromadziło się ok. 2 tys. kibiców Lecha. Zawiesili przed główną bramą transparent: "Nie róbmy polityki. Zamykajmy stadiony, a potem kopalnie i szpitale. I niech nie będzie niczego". Po rozpoczęciu drugiej połowy kibice krzyczeli, podobnie jak dzień wcześniej kibice Legii w Warszawie: "Tusk ty matole, rząd obalą ci kibole". Mieli też transparent "Stop hiPOkryzji". Ich chóralne śpiewy doskonale słychać było na płycie boiska, a piłkarze kątem oka mogli obejrzeć dopingujących sympatyków dzięki przekazowi na stadionowych telebimach.Policja nie odnotowała żadnych incydentów.
http://www.epoznan.pl./sport-news-25..._kibicow_Lecha
Cytat:
W czwartek decyzją wojewody obiekt został zamknięty dla publiczności na mecz ekstraklasy Lech Poznań - Górnik Zabrze. Jednak stowarzyszenie kibiców „Wiara Lecha” zaapelowało do kibiców, aby zjawili się na parkingu przed stadionem i dopingiem wspomagali piłkarzy. „Pokażmy, że jesteśmy z naszą drużyną na dobre i na złe. Dopingujemy zespół jak na meczu, a potem spokojnie rozchodzimy się do domów” - mówił do sympatyków Lecha Poznań, Marcin Kawka ze stowarzyszenia „Wiara Lecha”. A na Stadionie Miejskim zawisł transparent „Nie róbmy polityki. Zamykajmy stadiony, a potem kopalnie i szpitale. I niech nie będzie niczego”. Doping kibiców dzięki telewizji WTK zespół Jose Mari Bakero widział na stadionowych telebimach, ale licząca blisko 1000 osób grupa kibiców tak głośno wspierała swój zespół, że była słyszalna na boisku. „Jesteśmy z Wami, Kolejorz jesteśmy z Wami” - chóralnie śpiewali kibice. Część kibiców przygotowała koszulki z napisem „Panie T...Bóg wybacza, kibice nigdy”. Po spotkaniu cały zespół wyszedł na trybunę i podziękował swoim kibicom. Policja nie odnotowała żadnych incydentów
P.S. A mecz z Manchesterem City Lech mógł wbrew policji rozegrać? Chyba się prawo nie zmieniło od tamtego spotkania....
Ostatnio edytowane przez Football Sorceress : 07.05.2011 o godz. 23:04.
Odpowiedz cytując
Kociewiak
Senior Member
 
Od: 04.2011
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2434
Stary 07.05.2011, 20:29
Odpowiedz cytując
maciek5656
Junior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2436
Stary 07.05.2011, 23:27
Tak przeglądam internet i zastanawiam się czy tylko w Polsce istnieją "kibole" i chuligani?
Na onecie czytam że "wściekli kibice wdarli się na murawę" http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

gdzie indziej zaś że "w wyniku starć kibiców z policją mecz został odwołany" w dalszej części tekstu jest nawet napisane "zamieszki wywołali fani gospodarzy" http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...mecz-odwolany/

To tylko przypadki z dzisiaj, ale takie informacje powtarzają się regularnie. Raz nawet oglądając w TV derby Barcelony, gdzie były jakieś zamieszki z udziałem Boixos Noix komentator próbował to tłumaczyć tym że pomiędzy kibicami obu drużyn panują bardzo napięte stosunki i najwyraźniej fani nie wytrzymali napięcia jakie im towarzyszyło. Ale jeżeli rzecz dotyczy polskich kibiców to nawet zwykłe odpalenie racy uchodzi do miana zwyrodniałego aktu bandytyzmu. Widać niektórzy nie rozumieję że różnica pomiędzy Polską, a Europą jest tylko taka że u nas z trybun lecą "k**wy" a gdzie indziej "fucki" czy inne "merdy".
Odpowiedz cytując
Yaroc
Member
 
Od: 11.2002
Skąd: NH - 2 PL

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2437
Stary 08.05.2011, 07:19
W Fakcie czytałem komentarze Zbyszka Bońka oburzonego zachowaniem kibiców. Że to niby on by nie poszedł z dzieckiem w Polsce na mecz. Tak jakby we Włoszech było super. Derby Rzymu, kibice Napoli, skuter rzucony z trybun przez kibiców Interu, przerwany mecz ligi mistrzów bo trafili sędziego. To nic nie znaczy. Tylko nasi kibice są be i stadiony niebezpieczne. Hipokryzja do potęgi n.
A ja się pytam co takiego wieliego się stało w tej Bydgoszczy? To że kibice Legii na oczach działaczy PZPN wbiegli na murawę przed końcem. To trzeba było przerwać mecz. Gdzie były służby porządkowe? A potem nic takiego nie zrobili cieszyli się ze swoimi piłkarzami.
A kibice Lecha? Ok. wyrwali ze 2 kraty, zniszczyli głośnik i może ze 20 krzesełek. Straty 40 tys. (śmieszne), nawet nikt nie został ranny. Jakaś reporterka dostała jedynie kopniaka.
Ok, nie powinno to mieć miejsca ale nie domonizujmy. Zrobili z tego taką aferę jakby co najmniej z 5 osób zginęło, 100 policjantów w szpitału a cały stadion zniszczony...
-> 2 PL - NIELICZNI ALE FANATYCZNI <-
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2438
Stary 08.05.2011, 08:20
Często oglądam ligę francuską. Tam jakby wręcz w programie meczowym wpisane są "wycieczki" do matek piłkarzy, obietnice szybkiego wysłania do lepszego świata, i inne tego typu przyśpiewki. Oczywiście dotyczy to tzw "wielkich klubów" z tradycjami typu Marsylia, PSG, Lyon itp. Niejednokrotnie obietnice są po ( albo i w trakcie meczu) realizowane. Podobnie jest we Włoszech, w Hiszpanii, w Niemczech.O Holandii szkoda wspominać bo "biją" innych pod tym względem na głowę. Dodatkowo ekscesy zdarzają się nawet w jakichś zapyziałych pipidówach - nie tylko w dużych miastach. Nie twierdzę, że latanie z tasakami to coś wspaniałego ale jest to powszechne w całej Europie. Tylko u nas dorabia się do tego dodatkową ideologię w mediach. Zresztą podobnie jest z antysemityzmem. Non stop się trąbi o tym jacy to Polacy są blee ale zapomina się o tym, że u nas są to głównie hasła a we Francji są to częściej czyny w postaci zdemolowanych cmentarzy, pobitych ludzi. Paradoksalnie nie robią tam tego Araby tylko jak najbardziej biali. Różnica najistotniejsza polega na tym , że tam najpierw łata się dziury na drogach a później zastanawia co zrobić z tego typu przypadkami. U nas dziur nie ma za co łatać bo 70% kasy zazwyczaj jest rozkradana ale zawsze można powalczyć z kibolami.

Panie dziki - miło mi, że wpadając do kraju widzisz postęp. Z perspektywy niewiele bogatszej Portugalii pewnie jest to jeszcze bardzie spektakularne. Natomiast masz prawo nie wiedzieć jak to wygląda od środka. Widzisz nową drogę ale nie wiesz pewnie, że 10 km zostało wybudowane w cenie 30 km w Niemczech a dodatkowo miesiąc po "oddaniu" nadchodzi pora remontu bo droga się sypie. Nie koniecznie zastanawiasz się pewnie również nad tym, że zapłaciłeś za większość produktów tyle co w Niemczech czy Francji ale większość obywateli dyma za w najlepszym przypadku 1/3 pensji Niemieckiej. Powiesz pewnie "nie da się dogonić z poziomem zarobków w tak krótkim czasie krajów bogatych". Zapytam: to dlaczego dało się dogonić z poziomem cen? Dlaczego paliwo kosztuje niewiele mniej niż "na zachodzie" jak cenę tego paliwa w 80% stanowią wszelkiego typu podatki/akcyzy? Bo trzeba budować kraj ? To czemu się go nie buduje tylko marnuje większość tych pieniędzy?

Dla Portugalii w dłuższej perspektywie Euro jawi się jako jeden z powodów problemów. Portugalia i tak ze swoim morzem jest w lepszej sytuacji niż Polska. Czy przeciętny kibic który obejrzy mecz w Gdańsku powróci za rok żeby się "wczasować" na niewątpliwie pięknej helskiej plaży? Nie sądzę - zapamięta tylko to że morze miało jakieś 16 stopni.
Po Euro w Polsce zostaną za duże stadiony i niedokończone inwestycje. Na budowę dróg po Euro przewidziane jest jakieś 15% środków które są wydatkowane na dzień dzisiejszy. Tylko żeby chociaż przed imprezą coś wybudowali od początku do końca. Ale nie - nawet jedyna autostrada która miała szanse przebiegać od granicy do granicy czyli A4 została spierolona i nie powstanie w całości wcześniej niż w 2015 czyli znając polskie realia nigdy albo w 2030.

PS dodatkowym problemem Polski jest to, że nieustająco robi wielkiego loda Brukseli. Dobry przykład Czechów czy nawet Słowaków - co mieli zabrać zabrali ale jak im chcą narzucić coś co im nie pasuje od razu pokazują wielkiego wała. My godzimy się na wszystkie chore pomysły ludzi dla których istnieje tylko jeden priorytet - nabić własną kasę i ustawić swoją rodzinę do końca świata. Przykład - choćby kwoty emisji co2. My zamykamy swoje zakłady po to, żeby za chwilę kupować dobra wyprodukowane przez równie nieekologiczne zakłady tyle, że np w Niemczech. Czy Słowacy pytali się kogoś o zdanie w sprawie budowy elektrowni atomowej? Nie bo co komu do nich. My już zastanawiamy się jak wytłumaczyć Niemcom sens naszej planowanej dopiero elektrowni.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 08.05.2011 o godz. 08:50.
Odpowiedz cytując
Paragon
Junior Member
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2439
Stary 08.05.2011, 09:15
Yaroc napisał(a):Wyświetl post
W Fakcie czytałem komentarze Zbyszka Bońka oburzonego zachowaniem kibiców. Że to niby on by nie poszedł z dzieckiem w Polsce na mecz. Tak jakby we Włoszech było super. Derby Rzymu, kibice Napoli, skuter rzucony z trybun przez kibiców Interu, przerwany mecz ligi mistrzów bo trafili sędziego. To nic nie znaczy. Tylko nasi kibice są be i stadiony niebezpieczne. Hipokryzja do potęgi n.
A ja się pytam co takiego wieliego się stało w tej Bydgoszczy? To że kibice Legii na oczach działaczy PZPN wbiegli na murawę przed końcem. To trzeba było przerwać mecz. Gdzie były służby porządkowe? A potem nic takiego nie zrobili cieszyli się ze swoimi piłkarzami.
A kibice Lecha? Ok. wyrwali ze 2 kraty, zniszczyli głośnik i może ze 20 krzesełek. Straty 40 tys. (śmieszne), nawet nikt nie został ranny. Jakaś reporterka dostała jedynie kopniaka.
Ok, nie powinno to mieć miejsca ale nie domonizujmy. Zrobili z tego taką aferę jakby co najmniej z 5 osób zginęło, 100 policjantów w szpitału a cały stadion zniszczony...

W naszym kraju na temat kibica i kibicowania wyolbrzymiane są wszystkie sprawy z tym związane. Trzeba się przyznać do tego, że Polska nie potrafi poradzić sobie z takimi sprawami jak np ta z Bydgoszczy. Policja widząc, że coś się dzieje nie reagowała, a wręcz przeciwnie, można powiedzieć, że prowokowała. Zamiast działać, woleli chodzić tam i z powrotem pokazując swoje siły. W innych państwach, również są przypadki gdy kibice się wkurzą i coś zdemolują, ale władze są mniej więcej ogarnięte i radzą sobie z tym. U nas nie dość, że nie potrafią sobie poradzić w takich sytuacjach, to potem nie przyznają się do winy i popełnionych błędów. Szukali winnego w wśród organizatorach, PZPNu, policji, ale nikt nie przyznał się do winy, więc ukarali kibiców. Trzeba nam kogoś ogarniętego, żeby w naszej piłce było dobrze.
Odpowiedz cytując
piotrek06
Senior Member
 
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2440
Stary 08.05.2011, 10:26
"Sposób" PZPN-u na walkę z "Kibolami"
http://stadiony.net/aktualnosci/2011..._kiedy_indziej

PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
TSW Fanatyk
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Reymonta 22 (X)/D3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2441
Stary 08.05.2011, 10:55
piotrek06 napisał(a):Wyświetl post
"Sposób" PZPN-u na walkę z "Kibolami"
http://stadiony.net/aktualnosci/2011..._kiedy_indziej

PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!!!!!!!!!!!!
Jest szykowany jakiś bojkot tego meczu?Jakaś akcja "pusty stadion"?
Miałem jechać na ten mecz ale widocznie jestem kibolem i nie dane mi będzie tego zobaczyc...
I
Odpowiedz cytując
piotrek06
Senior Member
 
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2442
Stary 08.05.2011, 11:09
W artykule jest napisane że info podała GW więc nie wiem na ile te informacje są potwierdzone na ten temat mógł by się wypowiedzieć któryś z Naszych braci z Gdańska może w lokalnych mediach coś o tym mówiono.
Co do ewentualnego bojkotu to nie wiem, ja tylko znalazłem ten artykuł
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2443
Stary 08.05.2011, 11:36
Dobry(bo zwiezle i na temat) materiał Fedka w Cafe Futbol nt. rozwiazan w Anglii. Trzeba czerpac od najlepszych, a to ich prawo w tej kwestii naprawde robi wrazenie.
Odpowiedz cytując
Kandzior
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2444
Stary 08.05.2011, 12:15
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Dobry(bo zwiezle i na temat) materiał Fedka w Cafe Futbol nt. rozwiazan w Anglii. Trzeba czerpac od najlepszych, a to ich prawo w tej kwestii naprawde robi wrazenie.
No nie do końca tak jest. Widziałem ten fragment i ktoś mało zorientowany w temacie byłby pozytywnie zaskoczony angielskim systemem dotyczącym kibiców, bo wszystko fajnie, ładnie tylko tam też różnie się na (wokół) stadionów dzieje. Wklejam link do posta który wpisał kilka dni temu jeden forumowych Legionistów wraz z linkami które się tam znajdują i pokazują różne sytuacje które miały miejsce w Anglii już w tym wieku (czyli po tych wszystkich reformach prawnych dotyczących kibicowania na Wyspach), a jeden filmik chyba tam jest nawet z obecnego sezonu.

http://www.wislakrakow.com/forum/sho...postcount=2253
Powód: Link...
Ostatnio edytowane przez Kandzior : 08.05.2011 o godz. 16:23.
Odpowiedz cytując
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2445
Stary 08.05.2011, 12:52
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Dobry(bo zwiezle i na temat) materiał Fedka w Cafe Futbol nt. rozwiazan w Anglii. Trzeba czerpac od najlepszych, a to ich prawo w tej kwestii naprawde robi wrazenie.
z tego materiału wynikało, że jeśli jesteś nawet nie podejrzany, a podejrzewany, że coś możesz zrobić, to mogą Cię zamknąć na 24 godziny.

Rzeczywiście, super prawo. Myślę, że inaczej byś mówił, gdyby Cię zawinęli spod stadionu za nic (no bo komuś się ubzdurało, że możesz coś zrobić) i przetrzymali 24 godziny, po czym powiedzieli ''może pan iść, jednak nic na pana nie mamy''
Odpowiedz cytując
piotrek06
Senior Member
 
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2446
Stary 08.05.2011, 13:11
Przepraszam że może trochę nie w temacie ale ile kosztują wejściówki na sektor gości na Legi?
Slyszalem już różne plotki( niektóre bardzo niepokoją mój portfel)
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2447
Stary 08.05.2011, 13:14
35 złociszy wjazd, ale nie napalaj się na ten mecz, bo raczej będzie tylko w tv.
http://stadion.legia.com/images/schemat_nsl.jpg
Odpowiedz cytując
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2448
Stary 08.05.2011, 16:16
Rafkur pokolei...I od razu zaznaczam, że to moje luźne przemyślenia - nie chcę żadnych wojenek.

1. Wydaje mi się, że jest różnica pomiędzy wulgarnym okrzykiem, a śpiewaniem tłumu o matce któregoś z piłkarzy etc. Ja lubię kulturę - doping moim zdaniem jest najpiękniejszy wtedy gdy śpiewa się o klubie i miłości/uczuciu do niego. Być może przez to różnię się od wielu innych kibiców, którzy widzą frajdę w wyśpiewaniu całej gamy przekleństw skierowanych przeciwko komuś. To nie jest tak, że uważam wulgaryzmy za pozbawione sensu etc. Wbrew pozorom często próbuję ludziom wytłumaczyć, że funkcjonują one w językach społeczeństw świata właśnie dlatego, że było na nie zapotrzebowanie. I soczysta ku..a raz na czas jest bardzo dobrym sposobem wyrażenia emocji. Ale kiedy wchodzisz gdzieś i słyszysz w zasadzie same kur..y (z dodatkiem innych słów powszechnie uznawanych za wulgarne) już tak przyjemnie nie jest. Wiem - to środowisko kibicowskie, inni ludzie i inny świat. Ale stadion to miejsce dla każdego, przynajmniej ja mam taką wizję. Nie chciałbym na stadionie absolutnej ciszy przerywanej dźwiękiem żutej gumy lub wypluwanego słonecznika, bo to przestępstwo na widowisku. Ale przecież da się śpiewać, bawić przy tym nie nadużywając antydopingu? U nas na szczęście jest ok, szkoda, że niektórzy lubują się właśnie w samym "anty".

Swoją drogą - najpiękniejszy "wjazd" na inny klub to inteligentna docinka. Sektorówki, przyśpiewki etc. które opierają się na motywach dobrze znanych - to lubię. Lubuję się w ciekawych muralach, które czasem potrafiły mnie doprowadzić do łez. Oby takich więcej, bo i śmieszne to i inteligentniejsze niż standardowe "Pasy=Kutasy".

ps. W Porto, w klubie Adega Leonor (plac Cordoaria) jest cały sufit wywieszony szalikami klubowymi i reprezentacyjnymi. Po prawej stronie od wejścia na górze wisi szalik naszej Wisełki. Wrażenie niesamowite.

---

Ale, ale ... dlaczego o tym piszę? Bo chciałbym powiedzieć, że nie neguję tego, że wszędzie na stadionach były, są i będą wycieczki osobiste. Ale łatwiej zapełnić stadion (czyli w języku reklamy - sprzedać towar) tworząc coś nietypowego. Do kogo wolałbyś równać - do kibiców Borussii Dortmund czy kiboli angielskich z lat 80. ?
A`propos ciekawostka dotycząca BVB. Kilka lat temu rozgrywane były jednocześnie dwa spotkania - Borussii z kimś tam i Schalke Gelsenkirchen, które walkę o tytuł przegrało właśnie z Dortmundem kolejkę wcześniej. Dopowiem dla niewiedzących, że to dwa kluby, które się bardzo nie lubią. Co zrobili kibice BVB? Zrobili zrzutkę i wynajęli samolot, który przeleciał nad stadionem S04 podczas spotkania (który, nota bene, Schalke przegrało lub zremisowało). Za samolotem ciągnął się wielki transparent, poniżej link :
http://sportbild.bild.de/SPORT/bunde...height=349.jpg
Co można przetłumaczyć jako "nigdy nie zdobędziecie mistrzowskiej patery".
Wydaje mi się, że tego typu akcje są piękniejsze, efektowniejsze. Wiem, że niemożliwym wręcz jest przeobrażenie stadionu w "teatr" - ale zawsze warto próbować.

---

2. Mieszkałem nie tylko w Portugalii i wiem jak może być ;-) zdaję sobie sprawę z tego, że wiele inwestycji w Polsce jest wciąż realizowanych na tzw. "od....... się". wiem o czym piszesz. Nie chcę brzmieć jak osoba, która mówi "lepiej mieć 50 km z dziurami niż 10 km normalnej autostrady". Ale widzisz - duża część osób wpada z jednego ekstremum w drugie. Z hiperoptymizmu w absolutną negację. Chciałbym, żeby ludzie dostrzegli, że naprawdę sporo się dzieje i jeśli się postarać to można zdziałać więcej. Państwo? Ludzie nie zdają sobie sprawy, że jedynie działając wspólnie mogą coś zrobić przeciwko państwu, a z pożytkiem dla siebie. Państwo zawsze będzie - używając Twojej wypowiedzi - dymać jednostkę. Niezależnie od tego w jaki sposób funkcjonuje. Korupcja, machlojki, nepotyzm, "wisimito-izm" i inne są spowodowane tym, że ludzie się na to zgadzają. Strajk nie za wiele zadziała, na pewno nie da też nic płakanie po kątach o złym Donaldzie. Kibice chcąc osiągnąć swoje cele muszą działać wspólnie. Więcej da wspólna akcja kibiców całej Polski niż protest jednego czy dwóch klubów. Pomarańczowa Alternatywa i pokrewne happeningowe organizacje moim zdaniem (!) oddziałują mocniej na społeczeństwo niż jeden strajk czy dwie manifestację "antytuskowo-antpisowe". Dlaczego tak dużo ludzi podłapało stwierdzenia o złych kibolach, o mordowaniu się w Krakowie kiboli etc. etc. ? Bo są tym zmęczeni. Chcieliby usłyszeć o czymś pozytywnym, ale nie mogą. Jeżeli kibice w Polsce zrealizowaliby projekt powiedzmy pt. "My nie zabijamy i my nie niszczymy. My kochamy nasze kluby" czy cokolwiek w ten deseń i jeśliby ci kibice spróbowali przedostać się do mediów (najlepiej poprzez media ... zagraniczne, poczytne dzienniki w stylu France Football etc.) to ... dla budowania marki kibiców i stadionów byłoby to jak manna z nieba. A teraz kolejne akcje deprecjonujące osiągnięcia czy nie osiągnięcia kolejnych rządów będą przynosiły dokładnie to samo - znajdzie się poparcie w PiS czy SLD dla kibiców, by po przejęciu władzy znów było to samo. A społeczeństwo wciąż będzie przekonane o głupocie, okrucieństwie kibiców.

Politycy nie liczą się z kibicami, bo mają ich za zbyt głupich, by funkcjonowali jak prawdziwa, zorganizowana grupa nacisku. Kibic się nie liczy. Jak myślisz - czy gdyby kibice wystąpili jako jedność, jako zorganizowana grupa setek tysięcy ludzi (bo przecież w Polsce tyle chadza lub regularnie uczęszcza na mecze), mająca sensowne przedstawicielstwo - doszłoby do takiej sytuacji jak zamykanie stadionów? Moim zdaniem (znów podkreślam) kibice każdego liczącego się klubu w Polsce (1 oraz niższych lig) powinni spróbować zadziałać razem i doprowadzić do zmiany wizerunku społecznego całego środowiska. Jest jednak zbyt wielu kibiców, szczególnie potencjalnych głosujących na każdą z głównych partii, by z nich zrezygnować. Pragmatyzm.

ps.
Nie doceniasz Polski. Wielu moich znajomych z zachodu po pierwszym pobycie w Krakowie, na Mazurach czy w polskich górach decyduje się na kolejne odwiedziny. Owszem - nie jest to szczyt luksusu wzorem z południa Francji, ale wciąż Niemca, Francuza czy Anglika stać nie tylko na pobyt w hotelu 3/4 * (swoją drogą są one lepsze niż hotele tej klasy tutaj) ale i na swobodne wakacje tutaj. To o czym piszesz wydaje mi się ma związek z polityką turystyczną, której ... no, Polska prawie nie ma.
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując
Donki
Banita
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2449
Stary 08.05.2011, 16:18
emj10 napisał(a):Wyświetl post
35 złociszy wjazd, ale nie napalaj się na ten mecz, bo raczej będzie tylko w tv.
http://stadion.legia.com/images/schemat_nsl.jpg
A czy czasem nie 50 zł ?
35 płaca druzyny z poza TOP. no chyba,że sie cos zmieniło.
Odpowiedz cytując
legion18
Senior Member
 
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2450
Stary 08.05.2011, 20:10
Jak na razie tylko Discopolo miało po 50zł. Teoretycznie ma być nie droższy niż najtańszy normalny bilet, a najtańszy bilet będzie po 50zł.
Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2451
Stary 08.05.2011, 20:23
piotrek06 napisał(a):Wyświetl post
"Sposób" PZPN-u na walkę z "Kibolami"
http://stadiony.net/aktualnosci/2011..._kiedy_indziej

PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!!!!!!!!!!!!
A niech se robią... wkoncu obudzą sie z reką w nocniku... zresztą oni nigdy sobie z kibolami nie poradzą, bo są na to za głupi... My bedziemy chyba ze nas wszystkich w więzieniach pozamykają, wtedy na mecze nie bedzie chodził nikt...
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Odpowiedz cytując
Dean
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: BF

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2452
Stary 08.05.2011, 20:26
Tak w ogóle szacunek za doping na Legii w tej kolejce. Nie było ich na stadionie, a i tak byli głośniej niż prowadzący na stadionie doping Jaga czy dzisiaj GKS. Chciałbym, aby wyjazd do Warszawy wypalił i żeby spotkała się czołówka dzisiejszego ruchu kibicowskiego w Polsce.

Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2453
Stary 08.05.2011, 21:10
dziki napisał(a):Wyświetl post
Rafkur pokolei...I od razu zaznaczam, że to moje luźne przemyślenia - nie chcę żadnych wojenek.

A ja też nie chcę wojenek )) Ale przejdźmy do rzeczy:

1) Nie do końca się zrozumieliśmy. Ja również nie uznaję anty-dopingu. Nie kręci mnie wyzywanie innych. Ok, czasami emocje biorą górę i jakaś urwa poleci ale z założenia wolę doping dla swoich a nie przeciwko innym.
Moje odwołania do innych nie miały służyć uzasadnieniu teorii, że jak gdzie indziej jest tak samo tzn ,że jesteśmy wspaniali. Nie widzę nic bohaterskiego we wrzeszczeniu o tym, że się komuś posunie matkę itd.Tym bardziej w lataniu z maczetami zazwyczaj w stosunku 10 vs 2. Po prostu wiem, że prymitywizmy pojawiają się wszędzie ale tylko u nas w naszym pięknym kraju bezradny w kwestiach gospodarczych rząd usiłuje zrobić z nich problem nr 1.
Nasi kibice są w mojej ocenie lepsi od europejskiej konkurencji a pseudokibice nie wyróżniają się specjalnie na tle podobno bardziej "cywilizowanej" Europy. Ja jako kibic stadionowy czuję się obrażony kiedy ktoś w mediach nazywa mnie "kibolem" bo przecież wszyscy którzy tam chodzą to tępe bezmózgi i bandyci - przynajmniej to jest aktualnie obowiązująca wykładnia w wielu mediach. Cóż, zaślepieni zaczynają powoli widzieć i miłość do Rudego słabnie - trza motłochowi wytłumaczyć , że przecież to tylko bydło które się myli.

2) Tu nie będę się "rozwijał" bo to bardziej do tematu politycznego się kwalifikuje a aż tak bardzo pewnie się nie różnimy.

PS co do oceny naszego kraju przez obcokrajowców to mam dość dobrą wykładnię bo moim szwagrem jest Francuz z którym nie dalej jak 3 dni temu rozmawiałem choćby o naszych drogach. W jego opinii jest oczywiście aż dziwnie ok - tyle, że on jadąc ze Strasbourga do Krakowa nie ma okazji zobaczyć tego jak wygląda 90% dróg w naszym kraju. Jedzie sobie do zjazdu na Wielicką przyzwoitą autostradą i myśli, że cały kraj tak aktualnie wygląda ))) Ok, trudno mu nie przyznać racji, że Polska zrobiła ogromny skok przez te ponad 20 lat ( tyle zna nasz kraj) ale nie jest w stanie zobaczyć problemów, które mamy i to w skali coraz większej. Ok, Polska mu się podoba itd. Tylko, że on nie jest przeciętnym kibicem, który jedzie na mecz. Co do standardu w hotelach to w 100% się zgadzam - niejednokrotnie nasze 2/3 gwiazdki są lepsze niż 4 w Paryżu ( a w zasadzie w 90% przypadków tak jest) - tylko, że za wyjątkiem Krakowa i Warszawy to tych hoteli w Polsce prawie nie ma, przynajmniej jeśli idzie o potencjalne zapotrzebowanie na Euro.
Jest jeszcze jeden szkopuł - przeciętny kibic nie pojedzie do Krakowa a pojedzie np do Warszawy albo Gdańska. No ok, ci którzy pojadą do Wrocławia też pewnie pomyślą, że nie jest źle - byle nie chcieli polecieć tam samolotem .
Ostatnio edytowane przez rafkur : 08.05.2011 o godz. 21:16.
Odpowiedz cytując
wiertar
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2454
Stary 08.05.2011, 21:36
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Dobrze się czujesz ?, porównując zbiórkę na pomnik ze standardową zbiórką na oprawy. Chyba jest zasadnicza różnica. Więc nie używaj takich słów jak "wstyd".
hmm mam ci powiedzieć ile u nas udało się uzbierać na pomnik H. Reymana?


http://wislakrakow.com/forum/showpos...9&postcount=86 Jeszcze coś chcesz dodać

więc ja czuje się bardzo dobrze i jest mi bardzo wstyd że na browar przed meczem ma każdy, a 3 zł do puszki to już później wrzucić nie ma kto!!!! na Legia praktycznie każda zbiórka jest ok 10tyś zł a u nas Mega wielka zbiórka na Ultrasów i jest 5 tyś z groszami. wiec mi nie mów kiedy mogę mówić że mi wstyd a kiedy nie!!!!
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut Po klimat trybun na wyjazdach byłeś ilu dobra oprawa i ekipa w dobrym stylu, tygiel emocji choć pełno s****ysynów, chce abyś zdech i choć wynik w plecy, śpiewasz dalej zdarte gardło cię leczy, to niby parę liter, parę piłkarzy wiesz niby w polskiej lidze nic się nie zdarzy wiesz, ale gdy płona race śpiewają trybuny znowu wygramy nie ważne u nas czy u nich, poczucie dumy gdy tamci mówią o nas to dla tych co zarywaja życie na stadionach...
Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2455
Stary 08.05.2011, 21:41
http://www.youtube.com/watch?v=LQuwe...layer_embedded

http://www.orange.pl/kid,4000158865,...nia,video.html

Rewolucja
Ostatnio edytowane przez palikot : 08.05.2011 o godz. 22:29.
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2456
Stary 08.05.2011, 21:56
Jak tak słucham wypowiedzi ludzi niezwiązanych w żaden sposób ze zjawiskiem kibicowania, to trzeba przyznać, że Stowarzyszenia mają ciężki orzech do zgryzienia w kontekście przekonania społeczeństwa o wyczynach rządu Tuska.
Idealny program do zaobserwowania narastającego jadu i nienawiści wobec kibiców to "Szkło Kontaktowe". Mówi się o brutalnym egzekwowaniu prawa i w ogóle nastroje ZOMO dominują wśród lemingów. Ci ludzie z chęcią zakazaliby noszenia bluz z kapturem i szalików, jak burek we Francji. Każdy ma prawo do swojego zdania, owszem.
Jednak rząd kształci ekspertów w dziedzinie narkotyków, religii w przestrzeni publicznej, prawa lotniczego i awiacji ogólnie, no i ostatnio kibicowania. Smutne to, lecz prawdziwe.
Odpowiedz cytując
royalmichael
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2457
Stary 08.05.2011, 22:24
murray napisał(a):Wyświetl post
Jak tak słucham wypowiedzi ludzi niezwiązanych w żaden sposób ze zjawiskiem kibicowania, to trzeba przyznać, że Stowarzyszenia mają ciężki orzech do zgryzienia w kontekście przekonania społeczeństwa o wyczynach rządu Tuska.
Z ciekawości zacząłem czytać komentarze na
http://www.youtube.com/watch?v=ns3LM9PlVTY

Nie wiedziałem, że żyjemy w aż tak ciemnym środowisku. dramat
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2458
Stary 08.05.2011, 22:49
Cytat:
Nie wiedziałem, że żyjemy w aż tak ciemnym środowisku. dramat
eee tam , takie komentarze to jeszcze nic
To co wkleję , to jest dopiero jazda. Trochę humoru(czarnego?) na noc.

Cytat:
"W drugiej połowie roku Polska ma fantastyczną szansę, aby dalej poprawiać swój wizerunek. Jednak podczas Euro 2012 świat może zapomnieć o Polsce nowoczesnej, tolerancyjnej, otwartej, a poznać zakrwawione gęby polskich pseudokibiców.W ostatnich latach ten wizerunek bardzo się zmienił - postkomunistyczny, przeżarty korupcją, ksenofobiczny kraj z szalejącym klerykalizmem i zacofanymi, nacjonalistycznymi partiami przemienił się w szanowanego partnera do rozmów. Nikt w Europie zachodniej już się nie zastanawia nad tym, jak ewentualnie w przypadku poważnego kryzysu stabilizować sytuację w Polsce. Dziś Polska jest potencjalnym stabilizatorem - w Bośni, w Afganistanie, w Libanie i w kilku innych miejscach na świecie. Prezydencja w UE tę pozycję jeszcze wzmocni. Trudno ją przegrać, bo po wejściu w życie traktatu lizbońskiego została ona sprowadzona do spraw symbolicznych. Tym bardziej nadaje się do lansowania Polski jako poważnego, przyjaznego, nowoczesnego kraju. To są dobre wiadomości. Teraz te złe. Po unijnej prezydencji przyjdzie Euro 2012. Wtedy świat zapomni o Polsce nowoczesnej, tolerancyjnej, otwartej i przyjaznej i pozna zakrwawione gęby polskich pseudokibiców, prowadzących walki uliczne z angielskimi i niemieckimi chuliganami, bijących się z bezsilną policją, dyskretnie protegowanych przez jedną z najbardziej zdyskredytowanych organizacji w Europie - PZPN - i przez demoralizowane kluby sportowe współpracujące z organizacjami przestępczymi, które dla niepoznaki nazywają się klubami kibiców. Wtedy świat na ekranach telewizorów pozna antysemickie i rasistowskie wybryki na stadionach, napady na goszczących w Polsce zagranicznych zawodników, widzów, którzy na widok francuskich piłkarzy naśladują małpy i rzucają bananami. Wtedy zagraniczni dziennikarze zaczną pisać o chuliganach, którzy napadają na zagranicznych turystów na ulicy, a potem są uniewinniani przez sędziów, którzy uważają, że swastyka to symbol hinduski, a okrzyki "do gazu" to reklama dla PGNiG. Przesada? Chciałbym, aby to była przesada. Ale po pierwsze: wszystkie te wybryki już miały miejsce. Po drugie: zachodnie media już to zauważyły i zaczęły o tym pisać. Po trzecie: Euro 2012 będzie miało o wiele większą oglądalność (i to na całym świecie) niż wydarzenia związane z unijną prezydencją. A po czwarte: one niestety o wiele lepiej wpisują się w stare, utrwalone stereotypy na temat Polaków niż eleganccy dyplomaci i elokwentni eksperci z relacji o prezydencji. To nie wszystko. Jest jedno miasto, które szczególnie ucierpi z tego powodu. Miasto, które przez kilkanaście lat budowało swój wizerunek przyjaznego obcym, tolerancyjnego, otwartego na świat i wielokulturowego. Miasto, które akceptuje innych i wstydzi się rasizmu, nietolerancji i ksenofobii. To jest naprawdę dobra marka. Ostatnio nawet znajomy z Kolumbii, który od 20 lat nie był w Polsce, napisał mi o tym wizerunku. Ale ile on jest wart, kiedy CNN pokaże rasistowskich pseudokibiców, którzy na tle ratusza gonią czarnoskórych turystów po Rynku?() Można temu zapobiec. Ale do tego jest potrzebne nieco więcej niż tupanie nogą przez premiera na jednej konferencji prasowej i zamykanie kilku stadionów. Mało mnie pocieszają zapewnienia UEFA, że chuligani nie mają szans kupić większej liczby biletów na Euro 2012. Mnie martwi to, co się będzie działo przed stadionami i po meczach. Temu można zapobiec poprzez koordynację działań policji, straży miejskiej, klubów, miasta, PKP, restauratorów i klubów sportowych. Tak chętnie eksportujemy nasz narodowy mebel - okrągły stół - a tak rzadko go wykorzystujemy do rozwiązywania własnych problemów. Jeszcze jest na to czas."
Jakichś Klaus Bachmann dla wrocławskiej wyborczej.
Ponoć walka z dopalaczami miała być równie ostra co z kibolami. Czytając ten tekst dochodzi się do wniosku , że handel tymi substancjami chyba nie został zupełnie wyeliminowany.

Jutro jeszcze ponoć u Lisa ma być dyskusja (oczywiście prze kumata) na temat problemu Polski no1 - znaczy się kibolstwa.
Ciekawe czy w składzie dyskutantów znajdzie się chociaż jedna osoba która będzie bronić środowiska , czy może widz zostanie nakarmiony jednolicie brzmiącą papką.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 08.05.2011 o godz. 23:03.
Odpowiedz cytując
Donki
Banita
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2459
Stary 08.05.2011, 23:00
Dean napisał(a):Wyświetl post
Tak w ogóle szacunek za doping na Legii w tej kolejce. Nie było ich na stadionie, a i tak byli głośniej niż prowadzący na stadionie doping Jaga czy dzisiaj GKS. Chciałbym, aby wyjazd do Warszawy wypalił i żeby spotkała się czołówka dzisiejszego ruchu kibicowskiego w Polsce.
Byłes na tych meczach ? Czy po ogladnieciu meczu w TV tak sądzisz?
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2460
Stary 09.05.2011, 06:23
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Jutro jeszcze ponoć u Lisa ma być dyskusja (oczywiście prze kumata) na temat problemu Polski no1 - znaczy się kibolstwa.
Ciekawe czy w składzie dyskutantów znajdzie się chociaż jedna osoba która będzie bronić środowiska , czy może widz zostanie nakarmiony jednolicie brzmiącą papką.
Jedna może będzie, ale jak to jest u Lisa, będzie miała przeciwko sobie ze 4 osoby + Lis (który będzie jej w razie czego przerywał lub nie dopuszczał do głosu) oraz specjalnie przygotowaną widownię tzw. klaskaczy, którzy po każdej durnej antykibicowskiej uwadze będą szaleć jak po golu.
Jednym słowem standard jak to u Lisa.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:45.